Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
Odpowiedz

🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞

Oceń ten wątek:
  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 686 404

    Wysłany: 20 lutego, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osiecka dzięki, że napisałaś o tych patelniach. Okazuje się, że ta z hexagonami mimo, że reklamowana jako ta bez, ma w sobie takie samo gówno.

    Zasezonuj swoją stalową i nie będzie przywierać, a ja swoją właśnie wyrzucam.

    2019🩷
    2025🩵
  • Jasmin1517 Autorytet
    Postów: 303 568

    Wysłany: 20 lutego, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka nas też akurat gruszka (ale gerberkowa) akurat uczuliła, więc nic już mnie nie zdziwi.
    I popieram Osiecka co do chipsów, my już nie kupujemy, bo ja nie umiem nie zjeść całej paczki, jaka duża by nie była 🙈
    Młoda też lekko wysypana, po kurczaczku czy cholera wie czym tym razem.. Nie ma tragedii, wiec ignoruje 🙈
    My dzisiaj po szczepieniu, u lekarza była dzielna (mimo, że się nasłuchała wycia poprzedniego pacjenta), przy wkłuciu już aż tak kolorowo nie było. Ale humor dobry, udało się nawet dzisiaj wreszcie obrócić przez drugi boczek. A z pediatrą się dzisiaj kłóciłam, że na pewno zęby idą, których ona kompletnie nie widzi.. Na pewno by zmieniła zdanie jakby młoda ją swoimi gumiakami ugryzła w cycka xD
    Co do wody to jedyne co interesuję młodą w rd, coś tam wypije, coś tam popluje, a rzut kubkiem przez pół pokoju to największa atrakcja :)

    osiecka89 lubi tę wiadomość

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 672 547

    Wysłany: 20 lutego, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    osiecka89 wrote:
    I jesz te "same czipsy " od 2 tygodni, w sensie smak czy paczkę? Bo jak paczkę to sorry, ale jesteś trollem i sio! 😅
    Haha, ok, już się wyrejestrowuję. 😄
    A tak serio to otworzyłam chyba we wtorek, właśnie sobie nałożyłam porcję i jeszcze zostało trochę tylko na jutro i koniec. Normalnie to bym wciągnęła za jednym posiedzeniem albo na dwa razy, ale ze względu na karmienie i że sama sobie nie kupię kolejnej paczki to jakoś się hamuję i dawkuję przyjemność. ❤️
    Z tą gruszką to jeszcze spróbuję za jakiś czas. Jak pupa się zupełnie wygoi to najpierw spróbuję jeszcze tych pieluszek 4+ dla pewności, że to nie one odparzyły. A z gruszką zaczekam tak ze dwa tygodnie, żeby mieć pewność, że to na pewno gruszka a nie jednak coś innego.
    Z takich rzeczy co zauważyłam, że mały na nie reaguje, to wszelkie orzechy. Zielone kupy niby są normą przy karmieniu piersią, ale mały się dość mocno z nimi męczy. Żadnych reakcji skórnych, ale brzuch go wtedy wyraźnie boli, więc jedzenie orzechów i mnie też zawieszone.
    Co mnie jeszcze martwi to pokasływanie małego. Nie jest to jakiś mocny kaszel i nie cały czas, ale tak jak wcześniej myślałam, że ślina albo ząbkowanie, to teraz jednak nie wiem...

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 21 lutego, 03:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej hej. Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi bo nas dopadła grypa. 🤧🤒 na szczęście już jest ok.
    Starego zaczęło coś brać w czwartek. W piątek poszedł do lekarza i wrócił z siatką leków. Z testów nic mu nie wyszło. W sobotę zaczął brać leki na grypę. W niedzielę po 17 mały 38,5/7 stopni gorączki. Po pedicentamolu gorączka prawie nie spadła. Dwa razy mi zwymiotował 😟 stary pojechał po czopki i to mu trochę zbiło gorączkę, ale dopiero po ponad godzinie od podania i też na krótko (a odstęp między jednym czopkiem, a drugim to 6h 🫨) mnie też zaczęło coś rozkładać, ratowałam się paracetamolem. Gotowa byłam z nim jechać na sor, ale stary studził moje emocje jak zimne okłady czoło naszego syna.
    Mały całą noc na rękach, bo nie dał się odłożyć. Dopiero o 4 rano mi się udało i w półśnie zdrzemnęłam się całe 2h. Wizyta u pediatry na 9.30. Na szczęście nie było opóźnień. Test - grypa. Leki i do domu. Dobrze, że stary miał urlop. Bo i ja się gorzej czułam. Leki gorzkie jak piołun. Kolejny cały dzień i noc mały na rękach, o 4 rano powtórka z rozrywki, udało się odłożyć, pobudka 6. Mój kręgosłup błagał o wakacje. Więc zaniosłam małego staremu i poszłam spać. Gorączka zaczęła spadać, ale mały cały czas na rękach. Bardzo go ta grypa wymęczyła. Najlżej przeszłam ją ja, mimo że nie brałam nic oprócz paracetamolu i raz ibuprofenu. Macie coś sprawdzonego na kaszel u maluchów oprócz inhalacji?

    Regina, super, że mały taki rozgadany!
    Mój to tylko "ble, bu, grrr" i czasem uda mu się powiedzieć "nie" xD, i standardowo "gugu, gaga" itp.

    Rzelka, szkoda, że nie udało się uniknąć zabiegu, 🫂 ale tak jak Regina napisała – lepiej teraz.
    Z tymi kupami, no cóż... Chyba trzeba przywyknąć do zmienności. Jak już są noce bez 💩, to za parę dni zmiana i już są 2💩 między 1, a 4 rano xD. U nas póki co od czasu choroby spokój z nocnymi kupsztalami, ale też przestałam rd. Od poniedziałku wracamy na stare tory.

    Osiecka widocznie trenuje przez sen. Ja też bym się zestresowała tym spaniem na brzuchu, ale póki co mój śpi spokojnie 🙏

    Fajnie, że zaczęliście rd i że wysypka minęła. Nowy etap ❤️

    O kurczę, a wiadomo, od czego ci się to zrobiło? Od dźwigania bobasa?
    A z tym urofizjo od samego porodu to chodzisz, bo sama miałaś taką potrzebę, czy były jakieś wskazania lekarskie? Sorki, że tak wypytuję, ale sama się zastanawiam, czy się nie wybrać.
    Ostatnio trochę się zmartwiłam, bo zauważyłam u siebie nietrzymanie moczu podczas kichania. Do tej pory jakoś wszystko było okej. I tak sama nie wiem, czy to nie przez noszenie młodego i gdzie tu iść czy do urofizjo, gin, czy może rodzinnego.

    Ooo, nieźle, dobrze, że tylko gatki po takim czasie😅 U nas to zawsze minimum dwie rzeczy oberwą. Już tyle razy mówiłam sobie, że koniec z kupowaniem nowych rzeczy dla małego, no i co? No i nic... Ostatnio kupiłam młodemu coś, co najczęściej obrywa - piżamki! I to nie z jakiegoś pepco czy sinsaya, nie... Z nexta kupiłam! A co! Gdzie jest sens? Gdzie logika? 🤦‍♀️Chyba jestem masochistką, bo wiem, że szkoda będzie mi wyrzucić i będę to prać, dopóki się dziury nie porobią, jak w ostatnich bodach młodego z h&m (aż raz miał na sobie!).

    Widzę, że podobną technikę obrałyśmy z podawaniem wody 😂 też szukam takiego małego kubeczka. Po weekendzie może w końcu wyjedziemy z domu i uda się gdzieś znaleźć. Ja też mam nadzieję, że mój sprzęt się przyda xD póki co jeszcze stoi w piwnicy.

    Co do chipsów, to popieram dziewczyny. U mnie też od razu idzie cała paka.😁

    Jaśmin, brawa dla małej za kolejny obrót i za to, że była dzielna na szczepieniu ❤️
    Haha z tych gumiaków, choć pewnie dla Ciebie to mało śmieszne xD
    Mój starego udzibal w palec, tak że ten mu później szukał tego zęba (jakby co to nie znalazłam 😆)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego, 03:56

  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 686 404

    Wysłany: 21 lutego, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kafka meeega współczuję, najgorsze choróbsko wam się trafiło. To rozkłada dorosłego, a co dopiero takiego malucha. Trzymajcie się tam, niedługo przejdzie. Na kaszel tylko inhalacje i jeżeli w nocy to levopront nam pomagał, ale to chyba lekarz musi przepisać i nie wiem czy to można od 6 miesiąca, ale kaszel po tym znika na jakiś czas i dziecko może się wyspać.

    _KaFka_ lubi tę wiadomość

    2019🩷
    2025🩵
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 21 lutego, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    Kafka meeega współczuję, najgorsze choróbsko wam się trafiło. To rozkłada dorosłego, a co dopiero takiego malucha. Trzymajcie się tam, niedługo przejdzie. Na kaszel tylko inhalacje i jeżeli w nocy to levopront nam pomagał, ale to chyba lekarz musi przepisać i nie wiem czy to można od 6 miesiąca, ale kaszel po tym znika na jakiś czas i dziecko może się wyspać.

    Dzięki Regina. My już po grypie, to było w tamtym tygodniu xD od środy już jest stabilnie. Tylko widać po młodym, że umęczony. Właśnie ten kaszel to najbardziej w nocy, że aż mlody ma odruch wymiotny. Póki co inhaluje i oklepuje, jak nie przejdzie przez weekend pójdziemy do lekarza.

  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 686 404

    Wysłany: 21 lutego, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _KaFka_ wrote:
    Dzięki Regina. My już po grypie, to było w tamtym tygodniu xD od środy już jest stabilnie. Tylko widać po młodym, że umęczony. Właśnie ten kaszel to najbardziej w nocy, że aż mlody ma odruch wymiotny. Póki co inhaluje i oklepuje, jak nie przejdzie przez weekend pójdziemy do lekarza.

    No to dobrze wiedzieć, że to już za wami 💪. Z tym kaszlem to czasami to potrafi się tygodniami ciągnąć. U nas ogólnie też katar i córka właśnie już od tygodnia kaszle nam po nocach, czekamy, az przejdzie, ale już się odrywa więc mam nadzieję, że niedługo puści.

    2019🩷
    2025🩵
  • osiecka89 Autorytet
    Postów: 349 329

    Wysłany: 24 lutego, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kafka i jak sytuacja u was? Obyło się bez lekarza? Zdrowia tam dla was!
    Z tym chodzeniem do urofizjo to z własnej woli, żeby sprawdzić czy po sn jest ok. Potem zrobiło się z tego chodzenie na masaż 😄jeśli pojawiło się nietrzymanie moczu to warto iść do urofizjo. Tylko poszukaj kogoś polecanego. Ja zaliczyłam 3 różne babeczki. Ja obstawiam, że u mnie spacery z małym w nosidle to narobiły bidy. Dzielnie ćwiczę z gwizdkiem i liczę, że pomoże!

    Rzelka my się śmiejmy, że nasz syn ma kaszel palacza. Bo dość często kaszle. Ale żaden pediatra nic nie mówił, więc obstawiam, że to z jakiś kłaczków lub innych syfów, które gdzies napotyka podczas zabawy.

    Jasmin u nas też największy szał jest na picie wody😅

    Ej odczarowuje ten babycook 😏 z małym na rękach raz, dwa zrobione. Plus zaczęłam robić na dwa dni, więc w ogóle bajka. Fajne jako prezent, bo to jednak wciąż za drogi gadżet.
    No i w tym tygodniu mąż ciśnie nadgodziny ma, więc dużo czasu z bobasem mnie czeka. Wdrażam plan minimum, żeby przetrwać💪🏻Na szczęście pogoda jest znośna, więc będziemy chodzić na dwór.
    Już powoli jest ten czas, gdzie człowiek kompletnie nie będzie wiedział jak ubrać dziecko 😅


    rocznik 89
    Mutacja V Leidena (heterozygotyczna)
    przygotowanie do starań 01.2024
    rozpoczęcie starań 12.2024
    ⏸️ 19.12.2024 , beta 64
    21.12 beta 134.7
    23.12 beta 339
    27.12 beta 1951

    age.png
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 672 547

    Wysłany: 24 lutego, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas trzeci dzień pod rząd siąpi deszcz. Już na horyzoncie widać jakieś cieplejsze i słoneczne dni, oby nie odwołali tych 8 stopni na sobotę.
    Mały dalej bez obrotów.
    Dzisiaj mały się obudził o 6:30, pierwsza drzemka niecałe 30 minut 😵 kurczę nie wiem co dalej.
    Dalej muszę się z nim kłaść o 19:30. Wczoraj już była nadzieja, że będzie spał sam, ale po 30 minutach się obudził i musiałam się z nim położyć.
    Jakoś ta pogoda i to wszystko sprawia, że wszystko się tak wlecze a jednocześnie zlewa w jedną papkę.
    Oby do wiosny.

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 24 lutego, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    osiecka89 wrote:
    Kafka i jak sytuacja u was? Obyło się bez lekarza? Zdrowia tam dla was!
    Z tym chodzeniem do urofizjo to z własnej woli, żeby sprawdzić czy po sn jest ok. Potem zrobiło się z tego chodzenie na masaż 😄jeśli pojawiło się nietrzymanie moczu to warto iść do urofizjo. Tylko poszukaj kogoś polecanego. Ja zaliczyłam 3 różne babeczki. Ja obstawiam, że u mnie spacery z małym w nosidle to narobiły bidy. Dzielnie ćwiczę z gwizdkiem i liczę, że pomoże!

    Rzelka my się śmiejmy, że nasz syn ma kaszel palacza. Bo dość często kaszle. Ale żaden pediatra nic nie mówił, więc obstawiam, że to z jakiś kłaczków lub innych syfów, które gdzies napotyka podczas zabawy.

    Jasmin u nas też największy szał jest na picie wody😅

    Ej odczarowuje ten babycook 😏 z małym na rękach raz, dwa zrobione. Plus zaczęłam robić na dwa dni, więc w ogóle bajka. Fajne jako prezent, bo to jednak wciąż za drogi gadżet.
    No i w tym tygodniu mąż ciśnie nadgodziny ma, więc dużo czasu z bobasem mnie czeka. Wdrażam plan minimum, żeby przetrwać💪🏻Na szczęście pogoda jest znośna, więc będziemy chodzić na dwór.
    Już powoli jest ten czas, gdzie człowiek kompletnie nie będzie wiedział jak ubrać dziecko 😅

    Dzięki, już jest okej. Obyło się bez lekarza, kaszel małemu przeszedł. Stary jeszcze kaszle jakby miał płuca wypluć i śpi na kanapie w salonie, a my z młodym mamy całe łóżko dla siebie. Wczoraj mój mały spadł z poduszki 😅

    Muszę kogoś poszukać, choć na moim zadupiu może być ciężko, ale najciężej to będzie i tak z moim wybraniem się. Miałam miesiąc po porodzie zbadać tarczycę 🙃 no i tak sobie idę zbadać i idę.

    My też dzisiaj planujemy pierwszy spacer od choroby. Pogoda taka sobie, ale na godzinkę dobrze byłoby wyjść. Przewietrzyć się trochę. Może i mojemu "wyjcowi" to dobrze zrobi.
    Super, że urządzenie się sprawdza - moje dalej w piwnicy.
    A jak Twój maluch? Przestał już się tak denerwować? Czy dalej spełniacie jego żądania? 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 11:36

  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 24 lutego, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka wrote:
    U nas trzeci dzień pod rząd siąpi deszcz. Już na horyzoncie widać jakieś cieplejsze i słoneczne dni, oby nie odwołali tych 8 stopni na sobotę.
    Mały dalej bez obrotów.
    Dzisiaj mały się obudził o 6:30, pierwsza drzemka niecałe 30 minut 😵 kurczę nie wiem co dalej.
    Dalej muszę się z nim kłaść o 19:30. Wczoraj już była nadzieja, że będzie spał sam, ale po 30 minutach się obudził i musiałam się z nim położyć.
    Jakoś ta pogoda i to wszystko sprawia, że wszystko się tak wlecze a jednocześnie zlewa w jedną papkę.
    Oby do wiosny.

    A u nas całe samodzielne usypianie szlak trafił przez tą chorobę... jestem taka tym zdołowana bo już naprawdę było fajnie. No nic muszę sie za to zabrać od nowa. 4 raz...

  • Rzelka Autorytet
    Postów: 672 547

    Wysłany: 24 lutego, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy obrót na brzuch. Wymęczony, wybłagany, ale mamy. Dwie godziny po tym, jak rozmawiałam z fizjo że no nie robi tych obrotów i się umówiliśmy na za tydzień.

    ReginaPhalange, _KaFka_, Jasmin1517, osiecka89 lubią tę wiadomość

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 24 lutego, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje ❤️
    Mój dzisiaj zaczął obracać sie na plecy, a od kilku dni wsuwa własne stopy 🫣
    My jutro idziemy na rehabilitację. Miał być miesiąc przerwy, a zrobiło się 3🫢

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 17:23

    osiecka89 lubi tę wiadomość

  • Jasmin1517 Autorytet
    Postów: 303 568

    Wysłany: 25 lutego, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka, gratulujemy obrotu! My za tydzień mamy ostatnią z 10 wizyt u fizjo. Wczoraj się autentycznie ucieszyła, że młoda znów się obraca i to przez obie strony, chyba nie chciała nam przedłużać rehabilitacji 🙈
    A my meldujemy pierwszy ząbek! Czy powinnam zmienić pediatrę, która w piątek uważała, że absolutnie żadne ząbki nie idą? 🤪 Mam nadzieję, że zaraz dołączy drugi, starszej w identycznym czasie wyszły pierwsze ząbki - rano był jeden, a wieczorem już dwa 🤭

    Rzelka, osiecka89, _KaFka_ lubią tę wiadomość

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
  • osiecka89 Autorytet
    Postów: 349 329

    Wysłany: 25 lutego, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka brawo dla synka za obrót 💪🏻

    Jasmin czy zęby i kp są do przeżycia? Stresuje mnie ten temat 😅

    Kafka super, że choroba minęła. Uważaj z tym spaniem z synkiem. Mój najpierw "wyrzucil" męża z łóżka, a teraz i ja mam coraz mniej miejsca 😉
    Mały na szczęście wrócił do normalności, ale no już etap "będę bawił się czymkolwiek" mamy za sobą😏
    Brawa dla synka za tyle nowych ficzerow 😍💪
    Jak wam idzie z usypianiem?

    RD trwa u nas w najlepsze. Mojemu dziecku póki co najbardziej posmakowało to najbardziej brudzące warzywo, czyli burak 🙄😄 jutro wjeżdża mięso 💪🏻
    Dziewczyny, na weekend ma być wiosna!!! 🥰

    _KaFka_ lubi tę wiadomość

    rocznik 89
    Mutacja V Leidena (heterozygotyczna)
    przygotowanie do starań 01.2024
    rozpoczęcie starań 12.2024
    ⏸️ 19.12.2024 , beta 64
    21.12 beta 134.7
    23.12 beta 339
    27.12 beta 1951

    age.png
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 25 lutego, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasmin1517 wrote:
    Rzelka, gratulujemy obrotu! My za tydzień mamy ostatnią z 10 wizyt u fizjo. Wczoraj się autentycznie ucieszyła, że młoda znów się obraca i to przez obie strony, chyba nie chciała nam przedłużać rehabilitacji 🙈
    A my meldujemy pierwszy ząbek! Czy powinnam zmienić pediatrę, która w piątek uważała, że absolutnie żadne ząbki nie idą? 🤪 Mam nadzieję, że zaraz dołączy drugi, starszej w identycznym czasie wyszły pierwsze ząbki - rano był jeden, a wieczorem już dwa 🤭

    Jasmin łaskawa Pani z Twojej małej ❤️ 😂 już sie zlitowała nad Wami i pokazała te obroty.
    Gratulacje zęba! 🦷 Ale tempo z tymi zębami było u Twojej starszej 😀 ciekawe czy i teraz tak będzie.
    To u nas odwrotnie. Na początku stycznia pediatra mówiła, że zęby idą i to kwestia tygodni, ale na pewno nie miesięcy. W szpitalu tak samo nam jedna doktor mówiła, że zęby tuż tuż xD za 3 dni miną dwa miesiące, a ja tam nic nie widzę😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 22:01

  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 25 lutego, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    osiecka89 wrote:
    Rzelka brawo dla synka za obrót 💪🏻

    Jasmin czy zęby i kp są do przeżycia? Stresuje mnie ten temat 😅

    Kafka super, że choroba minęła. Uważaj z tym spaniem z synkiem. Mój najpierw "wyrzucil" męża z łóżka, a teraz i ja mam coraz mniej miejsca 😉
    Mały na szczęście wrócił do normalności, ale no już etap "będę bawił się czymkolwiek" mamy za sobą😏
    Brawa dla synka za tyle nowych ficzerow 😍💪
    Jak wam idzie z usypianiem?

    RD trwa u nas w najlepsze. Mojemu dziecku póki co najbardziej posmakowało to najbardziej brudzące warzywo, czyli burak 🙄😄 jutro wjeżdża mięso 💪🏻
    Dziewczyny, na weekend ma być wiosna!!! 🥰

    Coś w tym jest. W tamtym tygodniu spał na drugim końcu łóżka, a teraz skubany jest już na mojej połowie 🤪
    To cieszę się, że sytuacja się unormowała. Nasze dzieciaki robią się coraz mądrzejsze i trzeba coraz więcej kombinować, jak je zająć 😉

    Z usypianiem kicha 🙂 nie wiem, czy nam się uda wrócić do tego, co było, ale cały czas próbujemy.
    Z rozszerzaniem diety idziecie jak burza💪 jakie mięsko jutro podajesz?
    Wiosna, wiosna, ach to ty? I jak teraz ubrać bobasa 😅

    My mieliśmy dzisiaj udany dzień. Poproszę więcej takich 🙏. Mały był nad wyraz pogodny. Płacz był tylko u fizjo i przy usypianiu i przez cały dzień bardzo mało marudził ❤️ także trochę psychika odpoczęła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 22:02

    osiecka89 lubi tę wiadomość

  • Jasmin1517 Autorytet
    Postów: 303 568

    Wysłany: 26 lutego, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _KaFka_ wrote:
    Jasmin łaskawa Pani z Twojej małej ❤️ 😂 już sie zlitowała nad Wami i pokazała te obroty.
    Gratulacje zęba! 🦷 Ale tempo z tymi zębami było u Twojej starszej 😀 ciekawe czy i teraz tak będzie.
    To u nas odwrotnie. Na początku stycznia pediatra mówiła, że zęby idą i to kwestia tygodni, ale na pewno nie miesięcy. W szpitalu tak samo nam jedna doktor mówiła, że zęby tuż tuż xD za 3 dni miną dwa miesiące, a ja tam nic nie widzę😁
    Dzisiaj już drugi też się przebił, więc podobnie jak u starszej 🤭 U nas na początku stycznia też było wszystko popuchnięte, a potem nagle nic, przerwa na 1,5 miesiąca 🤷🏻‍♀️
    Osiecka, nawet nie wiesz jak się boje, że mnie użre xD Przecież ona już tymi gumiakami umiała nieźle chapnąć xD Starszą karmiłam 2 lata, ale ona nie miała takich zapędów, może z 2 razy jej się zdarzyło delikatnie podgryźć 😮‍💨 Więc z jednej strony cieszę się z zębów, bo może skończą się wieczorne jęki i poprawią nocki, a z drugiej jestem przerażona.. 😳

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 672 547

    Wysłany: 26 lutego, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jak w sobotę faktycznie będzie te 10 stopni i słońce to mimo że z moim dnem miednicy jest wszystko ok, to się posikam ze szczęścia. Mam naprawdę już dość chłodu i szarugi.
    U nas było ze spaniem kiepsko, teraz jest jeszcze gorzej. Dzisiaj druga noc pod rząd jak mały nie śpi między północą a 3. Nie śpi i już, nie da się go uśpić w żaden sposób. Nie działa bujanie, śpiewanie, pierś, nic. Po prostu nie chce spać to i nie zasypia. Dzisiaj przez to nie wstaliśmy tak jak już ostatnio wstawaliśmy między 7 a 7:30, tylko o 8:30. Uznałam, że potraktuję to jak pierwszą drzemkę, na kolejną położyłam po 11, ostatnia zaczęła się o 15 i w sumie tak na dwóch drzemkach do tej 19 chyba dociągniemy i zobaczymy jaka będzie nocka po takim dniu.
    Poza tym że mały się obraca (na razie w jedną stronę) to i się porządnie rozgadał, aż nas to bawi. Urocze to jego gaworzenie. ❤️ Mam nadzieję, że te problemy ze spaniem to po prostu skok rozwojowy i zaraz się skończy.🤗 Gorzej, jeśli to się dopiero zaczyna. 😳

    No to z tymi zębami to nieźle, że tak jeden po drugim z dnia na dzień wyszedł. Chociaż ja nie wiem jak u mojego było, bo jak je znalazłam to już po prostu były, takie wyraźne, możliwe że kilka dni wcześniej wyszły, ale byliśmy tak zajęci, że nie zauważyliśmy.

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • _KaFka_ Ekspertka
    Postów: 244 60

    Wysłany: 26 lutego, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasmin1517 wrote:
    Dzisiaj już drugi też się przebił, więc podobnie jak u starszej 🤭 U nas na początku stycznia też było wszystko popuchnięte, a potem nagle nic, przerwa na 1,5 miesiąca 🤷🏻‍♀️
    Osiecka, nawet nie wiesz jak się boje, że mnie użre xD Przecież ona już tymi gumiakami umiała nieźle chapnąć xD Starszą karmiłam 2 lata, ale ona nie miała takich zapędów, może z 2 razy jej się zdarzyło delikatnie podgryźć 😮‍💨 Więc z jednej strony cieszę się z zębów, bo może skończą się wieczorne jęki i poprawią nocki, a z drugiej jestem przerażona.. 😳

    Nie pocieszasz z tymi zębami 😮‍💨
    My też mamy pierwszego zęba💪🦷

    Jasmin1517, osiecka89 lubią tę wiadomość

‹‹ 111 112 113 114 115 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ