🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Rzelka wrote:No jak w sobotę faktycznie będzie te 10 stopni i słońce to mimo że z moim dnem miednicy jest wszystko ok, to się posikam ze szczęścia. Mam naprawdę już dość chłodu i szarugi.
U nas było ze spaniem kiepsko, teraz jest jeszcze gorzej. Dzisiaj druga noc pod rząd jak mały nie śpi między północą a 3. Nie śpi i już, nie da się go uśpić w żaden sposób. Nie działa bujanie, śpiewanie, pierś, nic. Po prostu nie chce spać to i nie zasypia. Dzisiaj przez to nie wstaliśmy tak jak już ostatnio wstawaliśmy między 7 a 7:30, tylko o 8:30. Uznałam, że potraktuję to jak pierwszą drzemkę, na kolejną położyłam po 11, ostatnia zaczęła się o 15 i w sumie tak na dwóch drzemkach do tej 19 chyba dociągniemy i zobaczymy jaka będzie nocka po takim dniu.
Poza tym że mały się obraca (na razie w jedną stronę) to i się porządnie rozgadał, aż nas to bawi. Urocze to jego gaworzenie. ❤️ Mam nadzieję, że te problemy ze spaniem to po prostu skok rozwojowy i zaraz się skończy.🤗 Gorzej, jeśli to się dopiero zaczyna. 😳
No to z tymi zębami to nieźle, że tak jeden po drugim z dnia na dzień wyszedł. Chociaż ja nie wiem jak u mojego było, bo jak je znalazłam to już po prostu były, takie wyraźne, możliwe że kilka dni wcześniej wyszły, ale byliśmy tak zajęci, że nie zauważyliśmy.
Pamiętaj Rzelka - wszystko kiedyś minie 😅
osiecka89 lubi tę wiadomość
-
U nas zębów brak a dziś już ma 7 miesięcy. Wczoraj byliśmy u lekarza twierdzi ze katar od przeziębienia a nie od zębów. Mam aspirator z canpol babies ale tak kręci głowa że połowy nie dam rady zassać. Inhalator jest głośny ( taka krówka) i jest mega płacz więc z inhalacji dupa.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Dziewczyny gratuluję ząbków i obrotów ! 💪❤️ U nas w buzi nadal nic nie ma, a ślini się jak szalony. Boję się, że niedługo zaczną wychodzić i znowu nam się noce zepsują. Na szczęście nadal przesypia całą, ale od paru dni budzi się z płaczem gdzieś w okolicach 1 i do 3 śpi na mnie, a później już do 6. W dzień różnie, raz lepiej raz gorzej.
Rzelka jak u nas był taki nagły skok z gadaniem i obracaniem to dokładnie tydzień nie było spania w nocy i cudowanie, od tamtej pory spokój.
Również czekam na wiosnę i spacery bez ubierania miliona warstw.
My już w spacerówce na spacery i zakupy, chociaż gondola i tak wlatuje od czasu do czasu na drzemkę. Mały w spacerówce to anioł, bardzo zadowolony, ale na pół leżąco siedzi, a głowa wiecznie wystaje z ciekawości 🤣.
Kupiłam drugą matę na parter i dzisiaj mały krążył po niej cały. W końcu nie było marudzenia bez powodu. Ogólnie u nas się włączyły nerwy na wszystko co nie trafi do buzi odrazu 🤦🤣. Ostatnio przeturlał nam się przez cały pokój od maty do biurka męża, chyba sprawdzał czy pracuje ciężko 🤣.
Z gadaniem to dużo mówi wstecz plus jest lala jest dada, ale nawet ma nie usłyszałam, ale dźwięki są cudowne więc niech gada ❤️
_KaFka_, osiecka89 lubią tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Regina, weź nie strasz... Z drugiej strony lepiej tydzień niż np. miesiąc.
Na szczęście dzisiaj już nocka była całkiem niezła, gdzieś tam jak się obudził to nie spał jakieś pół godziny, ale szybko poszło z ponownym uśpieniem, za to pobudka o 6:20 🥴 ale mimo że nie dał się już uśpić ani piersią ani niczym innym to potem tak krótkie okno, że o 9 był już po pierwszej drzemce.
Mimo że jeszcze chłodno i mokro to już czuję wiosnę. Już jest jasno o 7 i jeszcze jako o 16 😄 z drugiej strony dzisiaj się zorientowałam, że potrzebujemy rolet zaciemniających i to tak na już, bo inaczej czeka nas więcej takich pobudek skoro świt.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
ReginaPhalange wrote:Dziewczyny gratuluję ząbków i obrotów ! 💪❤️ U nas w buzi nadal nic nie ma, a ślini się jak szalony. Boję się, że niedługo zaczną wychodzić i znowu nam się noce zepsują. Na szczęście nadal przesypia całą, ale od paru dni budzi się z płaczem gdzieś w okolicach 1 i do 3 śpi na mnie, a później już do 6. W dzień różnie, raz lepiej raz gorzej.
Rzelka jak u nas był taki nagły skok z gadaniem i obracaniem to dokładnie tydzień nie było spania w nocy i cudowanie, od tamtej pory spokój.
Również czekam na wiosnę i spacery bez ubierania miliona warstw.
My już w spacerówce na spacery i zakupy, chociaż gondola i tak wlatuje od czasu do czasu na drzemkę. Mały w spacerówce to anioł, bardzo zadowolony, ale na pół leżąco siedzi, a głowa wiecznie wystaje z ciekawości 🤣.
Kupiłam drugą matę na parter i dzisiaj mały krążył po niej cały. W końcu nie było marudzenia bez powodu. Ogólnie u nas się włączyły nerwy na wszystko co nie trafi do buzi odrazu 🤦🤣. Ostatnio przeturlał nam się przez cały pokój od maty do biurka męża, chyba sprawdzał czy pracuje ciężko 🤣.
Z gadaniem to dużo mówi wstecz plus jest lala jest dada, ale nawet ma nie usłyszałam, ale dźwięki są cudowne więc niech gada ❤️
Regina Twój mały to agent❤️ oczy już musisz mieć z tyłu głowy ja on tak sie turla.
My jeszcze w gondoli tak na ścisk, prawie że 🙂 ale dopóki będzie wchodził to nie zamierzam zmieniać. Mam nadzieję, że jeszcze miesiąc pociągniemy. Spacerówkę kupowałaś drugą czy korzystasz z tej z zestawu?
A u nas noc masakra 🙄 poszedł spać dopiero o 21, a do 2 to chyba budził się ze 100 razy. Wstał po 5🤦♀️ zrobił 💩 i po spaniu. Także u nas już leci 3 drzemka. Trzymajcie kciuki, żeby dzisiaj gość lepiej spał bo póki co to z nocy na noc jest tylko gorzej 🤡
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 12:39
-
Pewnie młodego zęby męczą.. Ja też liczyłam na względny spokój, ale nadal maruda straszna, kiepskie drzemki i dużo pobudek z płaczem 😮💨_KaFka_ wrote:Regina Twój mały to agent❤️ oczy już musisz mieć z tyłu głowy ja on tak sie turla.
My jeszcze w gondoli tak na ścisk, prawie że 🙂 ale dopóki będzie wchodził to nie zamierzam zmieniać. Mam nadzieję, że jeszcze miesiąc pociągniemy. Spacerówkę kupowałaś drugą czy korzystasz z tej z zestawu?
A u nas noc masakra 🙄 poszedł spać dopiero o 21, a do 2 to chyba budził się ze 100 razy. Wstał po 5🤦♀️ zrobił 💩 i po spaniu. Także u nas już leci 3 drzemka. Trzymajcie kciuki, żeby dzisiaj gość lepiej spał bo póki co to z nocy na noc jest tylko gorzej 🤡
Nam się młoda trochę przytkała, bo już 3 dzień bez 💩, nie liczę jednego bobelka dzisiaj z rana 🙈 I myślałam, że młodej nic nie smakuje z tego co jej daje, bo tylko się krzywi i bezmyślnie je, bo jej wkładam łyżeczkę, ale dzisiaj przekonałam się, że jednak umie pokazać, że coś jest wybitnie fujka.. Rano przy kaszce ze śliwką tak zacisnęła usta, że nawet sama nie mogla tam włożyć łyżki jak dostała do zabawy xD Słodkie smaki wybitnie jej nie podchodzą.
U nas oprócz ciągłych jęków i płaczu nie ma żadnych dźwięków.. A podobno dziewczynki szybciej idą w mówienie 😮💨 -
_KaFka_ wrote:Regina Twój mały to agent❤️ oczy już musisz mieć z tyłu głowy ja on tak sie turla.
My jeszcze w gondoli tak na ścisk, prawie że 🙂 ale dopóki będzie wchodził to nie zamierzam zmieniać. Mam nadzieję, że jeszcze miesiąc pociągniemy. Spacerówkę kupowałaś drugą czy korzystasz z tej z zestawu?
A u nas noc masakra 🙄 poszedł spać dopiero o 21, a do 2 to chyba budził się ze 100 razy. Wstał po 5🤦♀️ zrobił 💩 i po spaniu. Także u nas już leci 3 drzemka. Trzymajcie kciuki, żeby dzisiaj gość lepiej spał bo póki co to z nocy na noc jest tylko gorzej 🤡
Korzystam z zestawu. Jest spoko, bo pasuje do samochodu, składa się na płasko. Na razie jeździmy w tym, jest lekka ta spacerówka, pasuje mi. Pasy dało się wyregulować chociaż zapianie 5 punktowych jest denerwujące, ale pewnie nabiorę wprawy.2019🩷
2025🩵 -
Jasmin1517 wrote:Pewnie młodego zęby męczą.. Ja też liczyłam na względny spokój, ale nadal maruda straszna, kiepskie drzemki i dużo pobudek z płaczem 😮💨
Nam się młoda trochę przytkała, bo już 3 dzień bez 💩, nie liczę jednego bobelka dzisiaj z rana 🙈 I myślałam, że młodej nic nie smakuje z tego co jej daje, bo tylko się krzywi i bezmyślnie je, bo jej wkładam łyżeczkę, ale dzisiaj przekonałam się, że jednak umie pokazać, że coś jest wybitnie fujka.. Rano przy kaszce ze śliwką tak zacisnęła usta, że nawet sama nie mogla tam włożyć łyżki jak dostała do zabawy xD Słodkie smaki wybitnie jej nie podchodzą.
U nas oprócz ciągłych jęków i płaczu nie ma żadnych dźwięków.. A podobno dziewczynki szybciej idą w mówienie 😮💨
U nas dzisiaj zdecydowanie lepiej. Mimo pobudki o 5 rano🤦♀️. Miał w sumie 4 drzemki. Na noc poszedł spać po 21 i w sumie sobie śpi. Jak zaczął mi molestować rękę przez sen, to dałam mu cyca i się chłopak wcale nie obudził. Tylko jak go schowałam, to zaraz znowu zaczął atakować moje ramię, więc dałam mu smoczek, który zaraz wypluł, ale póki co jest spokój. Ciekawe, czy dzisiaj też wstanie o 5🤡
Dobra zmieniłam stronę i dałam mu drugiego cycka bo cały czas szukał 🤔 nie wiem czy on taki głodny czy o co mu chodzi. W sumie 🐒 mi się zbliża i może tego mleka mam mniej.
Oj biedna, może ją brzuszek boleć. Szkoda, że tak słabo z tą śliwką, bo by jej pomogła. Ja to ciągle jestem w szoku, że Twoje dziewczyny za słodkim nie przepadają, ale to dobrze. Lepiej tak niż odwrotnie.
Mój też jakiś mocno rozgadany nie jest, no ale coś tam po swojemu guga. Ja to się w sumie nie znam, ale oni są jeszcze mali, więc może nie ma co się martwić? Ale jak się martwisz, to może warto pójść do specjalisty? Jak było u Twojej starszej z mową?
Ja mam kilka koleżanek, gdzie właśnie te drugie dzieci później zaczynały mówić, ale jak już ruszyły, to wcale byś się nie poznała, że był jakiś problem.🙂
osiecka89 lubi tę wiadomość
-
Super, że jesteś zadowolona i że małemu pasuje, to najważniejsze 🙂ReginaPhalange wrote:Korzystam z zestawu. Jest spoko, bo pasuje do samochodu, składa się na płasko. Na razie jeździmy w tym, jest lekka ta spacerówka, pasuje mi. Pasy dało się wyregulować chociaż zapianie 5 punktowych jest denerwujące, ale pewnie nabiorę wprawy.
U nas dzisiaj było 8 stopni na plusie 😉 aż się nie chciało wracać ze spaceru. -
Ponarzekałam, to od rana młoda od rana wydaje słodkie bobaskowe dźwięki 🥹 Starsza też długo nie chciała mówić, ale jak już zaczęła to buzia się nie zamyka 😅 W żłobku za to kompletnie nie chciała mówić, teraz już jest trochę lepiej, ale jak się wstydzi to mówi bardzo cichutko 🙈_KaFka_ wrote:U nas dzisiaj zdecydowanie lepiej. Mimo pobudki o 5 rano🤦♀️. Miał w sumie 4 drzemki. Na noc poszedł spać po 21 i w sumie sobie śpi. Jak zaczął mi molestować rękę przez sen, to dałam mu cyca i się chłopak wcale nie obudził. Tylko jak go schowałam, to zaraz znowu zaczął atakować moje ramię, więc dałam mu smoczek, który zaraz wypluł, ale póki co jest spokój. Ciekawe, czy dzisiaj też wstanie o 5🤡
Dobra zmieniłam stronę i dałam mu drugiego cycka bo cały czas szukał 🤔 nie wiem czy on taki głodny czy o co mu chodzi. W sumie 🐒 mi się zbliża i może tego mleka mam mniej.
Oj biedna, może ją brzuszek boleć. Szkoda, że tak słabo z tą śliwką, bo by jej pomogła. Ja to ciągle jestem w szoku, że Twoje dziewczyny za słodkim nie przepadają, ale to dobrze. Lepiej tak niż odwrotnie.
Mój też jakiś mocno rozgadany nie jest, no ale coś tam po swojemu guga. Ja to się w sumie nie znam, ale oni są jeszcze mali, więc może nie ma co się martwić? Ale jak się martwisz, to może warto pójść do specjalisty? Jak było u Twojej starszej z mową?
Ja mam kilka koleżanek, gdzie właśnie te drugie dzieci później zaczynały mówić, ale jak już ruszyły, to wcale byś się nie poznała, że był jakiś problem.🙂
Podałam dzisiaj 3 raz jajo, chyba nie ma alergii, chociaż przy drugim razie pojawiły jej się delikatne czerwone plamki pod oczami, ale szybko znikły 😮💨 Jeszcze tylko się boję bmk i orzechów.
A do neurologopedy i tak się chyba musimy wybrać, bo młoda ma cały czas jezyk wystawiony.. Miało samo zniknąć, ale że mamy już ponad pół roku to pediatra zasugerowała sprawdzić wędzidełko 😮💨Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 11:05
-
Jasmin wydałaś kolejne dziecko na świat, które nie lubi słodkiego. Czas zbijać na tym pieniądze, jakieś konto na insta czy tik toku, będziesz mogła się wymadrzac i denerwować inne matki😉fajnie, że mała poszła w mówienie 💪🏻u nas wciąż "ejjj/aaaa/eee" i tym podobne, dość dużo gada. Śmiejemy się, że po moim tacie, bo on jest okropna gadułą. Ale mój syn wydaje najśmieszniejsze dzwięki jak sid obudzi s nocy. Brzmi jakby był pijany... No konamy ze śmiechu z mężem. Takie nieprzytomne, urocze okrzyki 😅
Kafka, to masz małego gimnastyka 🤸🏻mój za stopy się łapie, ale coś nie widzę szans, że włoży ja do buzi. Ten brzuch mu może przeszkadza 😄 no i fajnie, że spanie znów w dobrym kierunku 💪🏻z tym RD to ja idę wg. ebooka, którego zakupiłam ina pierwszy ogień poszedł królik 🥲 jak się możecie domyślać , jest to mięso, którego w ogóle nie jadam i się na nim nie znam. Zatem porcjowanie mięsa w moim wykonaniu to było widowisko 😅 ale poszło jakoś 💪🏻 póki co mamy zaliczonego brokuła, cukinię, dynie, buraka i właśnie królika. Na razie mały niczego nie odrzucił. Przed nami indyk, ryba jakaś (chyba pójdę w łososia, bo dobry łatwo dostępny np. z Lidla), ziemniak, pietruszka, marchew i jabłko. I pierwszy miesiąc RD będzie za nami 💪🏻
No ale kupki po RD to jest inny wymiar 🥲 JEDYNY plus, że mniej płynne 😛
I taaaak pogoda jest ekstra, w weekend korzystamy na całego. Wczoraj mały pierwszy raz był w spacerówce i Ola Boga, to jest wspaniałe!! Mam nadzieję, że nie zacznie kręcić nosem 😏 także planuje wymiennie jeszcze korzystać ze spacerówki i gondoli, ale jestem dobrej myśli!
Jutro mamy basen i mamy twarde postanowienie z mężem ogarnąć dwie drzemki przed zajęciami. Przez ostatnie kilka tygodni mały idzie na zajęcia z jedną brakującą drzemka i są małe dramaty 😏 także jutro nie ma zmiłuj i twarde usypianie o określonych porach 🙏🏻
Udało mi się zapisać też na gordonki i niedługo idziemy na pierwsze zajęcia. Moje dziecko jeszcze nie jest świadome, że matka będzie mu robić po raz pierwszy publicznie wstyd swoim talentem muzycznym 😉 i myślę też nad zajęciami sportowymi dla mnie. Jest coś dla mam z maluchem. Tylko musiałabym korzystać z komunikacji miejskiej i zastanawiam się czy to dobry moment ( wiecie chodzi mi o sezon infekcyjny). Wiadomo, że w domu się nie zamykamy, ale raczej takie minimalizowanie ryzyka. Wy korzystacie?
Jasmin1517, _KaFka_ lubią tę wiadomość
-
No pogoda bajeczna. Wyszłam dzisiaj w kurtce takiej przejściówce i kurczę, za ciepło xD chyba trzeba wyciągać wiosenną kurtkę, a jak małego ubrać to nie mam pojęcia! Na pewno już bez śpiworka i nawet otulacza, ale kurteczkę i grubsze spodenki to chyba jeszcze trzeba...
Mój jak się już nauczył obrotów przez obie strony to leżenie na plecach nie istnieje. Ciągle trzeba go ratować, tzn. obracać na plecy jak już się zmęczy, ale pół minuty i bryk! znowu na brzuchu. A tyyyyle było zachodu z tymi obrotami 😏
A gada oczywiście przypadkowe sylaby, ale czasami jak mi przy usypianiu zacznie opowiadać chyba jakieś dowcipy, to się nie mogę powstrzymać od śmiechu i moje usypianie szlag trafia. I tak, czasami brzmi jak jakiś pijany.
I spokojnie dziewczyny jeśli chodzi o te gadanie, jeszcze mają czas. To się tak z dnia na dzień dzieje, że być może już jutro albo pojutrze wzruszycie się, gdy wasze dziecko powie coś w rodzaju "najupa kuhabu puku" 🥰
Na razie jeszcze nie jeździłam km z małym. Myślałam, że jak się zrobi cieplej to może na fizjo będę z nim jeździć, ale jak już ogarnęłam jazdę samochodem, to mi się już nie chce busem 😅Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Byliśmy z małym na spacerze. Było ekstra! Słoneczko, ciepło... Na pewno było znacznie cieplej niż te zapowiadane 9 stopni. Tylko muszę małemu kupić jakiś filtr spf i parasolkę do wózka, bo musiałam trochę kombinować, żeby słońce mu nie dokuczało.
Przez to ciągłe leżenie na brzuchu dzisiaj pierwszy raz w życiu myłam siurka z kupy... 😐🤣Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Dziewczyny, czy Wasze spacerówki rozkładają się na płasko, maluch może jechać przodem do mamy i składają se jedna ręką? Ja mam obecnie mutsy igo pure ale mechanizmy opornie chodzą i zastanawiam się nad czymś lzejszymOna 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
A to nowy wózek czy już trochę używany?Ewa6 wrote:Dziewczyny, czy Wasze spacerówki rozkładają się na płasko, maluch może jechać przodem do mamy i składają se jedna ręką? Ja mam obecnie mutsy igo pure ale mechanizmy opornie chodzą i zastanawiam się nad czymś lzejszym
Mechanizmy na początku zawsze ciężko chodzą, ja na początku musiałam się nieźle napocić, żeby złożyć stelaż. Wystarczyło kilkanaście razy i już dobrze chodzi, jedną ręką się składa i ma wygodny uchwyt do noszenia.
Wkładki spacerowej jeszcze nie używałam, ale na pewno rozkłada się na płasko i można wpiąć tyłem i przodem. Czy też się składa jedną ręką to nie wiem.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Ewa6 wrote:Dziewczyny, czy Wasze spacerówki rozkładają się na płasko, maluch może jechać przodem do mamy i składają se jedna ręką? Ja mam obecnie mutsy igo pure ale mechanizmy opornie chodzą i zastanawiam się nad czymś lzejszym
U mnie w venicci claro się składa na płasko i jedną ręką. Jest mega lekki ten wózek. I tak składa się na płasko mimo, że jest przodem, ale u mnie coś koło zaczęło skrzypieć i nie wiem, czy nie muszę reklamować
.
Rzelka lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
My dzisiaj po szczepieniu, o dziwo waga 8,8 kg. Dawałam mu już ponad 9kg a tu mnie zaskoczył, myślę że jego ruchliwość od stycznia na to wpłynęła, ale centyle się zgadzają, a to najważniejsze. 💪
Dziewczyny czy któraś z was myślała o zatrudnieniu niani? Za jakiś czas oczywiście. Chodzi mi dokładniej o niani na wieczór, jak dzieci już śpią, żeby rodzice mogli wyjść. Bo nie powiem, ale zaczyna mi doskwierać brak czasu z mężem.
Tylko trochę się boję obcą osobę wpuścic do domu do dzieci, kogoś kogo nie znam 😬.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca, 12:08
osiecka89 lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Cześć. Meldujemy się po dłuższej przerwie. U nas wszystko ok. Zakończyliśmy półroczne leczenie. Tak dziwnie teraz bez tych leków 😅 malutki rozwija się pięknie. Na razie bez żadnych odchyleń 👌 Pięknie pełza i powoli zbiera się do raczków. Fajnie wyglądają te próby. Na rehabilitację jeździmy dwa razy w tygodniu i babeczka super ogarnia. Mega progresy są u Wojtka po tych ćwiczeniach. RD też całkiem fajnie idzie, jedyny minus to to rzadsze i twardsze kupki. No ale z czasem pewnie jelita ogarną. Aktualna waga 7,5kg. Drobniutki chłopczyk 😉
I tak zaczęły się w końcu fajne spacery 🌞
Rzelka, osiecka89 lubią tę wiadomość
-
Ewa ja mam wózek 2w1 i spacerówka rozkłada się na płasko (wczoraj mały zaliczył pierwszą drzemkę w spacerówce 💪🏻). Nie da się jej złożyć jedną ręką, składa się do bardzo kompaktowych rozmiarów.
Milka super, że etap leczenia zamknięty a twój maluch śmiga z rozowjem 💪🏻🥰 dajesz małemu papki czy już mniej rozdrobnione pokarmy? Kiedy planujesz podawać mu to co reszcie domowników?
Rzelka poczekaj jak będziesz musiała myć pępek z kupy 🥲
Regina ja póki co to myślę prosić o pomoc rodziców czy teściów. No ale wszyscy są na tyle daleko, że to będzie musiało być zaplanowane. Masz możliwość popytać na jakichś grupach o kogoś polecanego? Masz całkiem duża córkę, więc na pewno ci potem zda relacje 😅
U nas pogoda dalej elegancka i od weekendu jesteśmy na spacerach dwa razy dziennie 😅jeden zalicza ze mną, drugi z mężem. No i jesteśmy póki co 100procent spacerówka. Nie wiem czy trochę nie przeginamy?
Basen ostatnio wypadł wspaniale, nie było płaczków itp, ale co się dziwić jak w końcu drzemek dopilnowalismy 😏 ale jakiegoś progresu ze spaniem u nas nie ma. No jedynie to, że nie mam już z nim drzemek kontaktowych, więc moje organy odpoczywają.
Mały w niedzielę skończył pół roku i cały weekend byłam bardzo wzruszona i też trochę przerażona jak ten czas ucieka. No ale taka kolej rzeczy 🤷🏻
I będę musiała niestety prywatnie nas zapisac szczepienie na meningokoki, bo z tego programu miejskiego jesteśmy na 302 miejscu oczekujących 😐😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca, 08:46
Milka1991 lubi tę wiadomość
-
Milka, świetne wieści!
My jutro jedziemy do fizjo. Myślałam, żeby przełożyć tą wizytę, skoro jednak tak ładnie zaczął się obracać, ale jednak pojedziemy, niech trochę z nim poćwiczy i mi dokładnie powie czego on teraz powinien się uczyć i jak go do tego zachęcać. Widzę, że to taki typ, którego trzeba mocno motywować. 😉
U nas zasypianie na noc ciągle ciężkie. Nie wiem jak to jest, że w dzień na drzemki jakoś nawet nieźle idzie, a wieczory to chodzenie, noszenie, bujanie, nucenie, mruczenie... Często pół godziny stękania, płaczu, krzyku, wyginania się, a jak już się uda to często trzeba z nim leżeć. 😤 Nienawidzę wieczorów, naprawdę. Chciałoby się coś obejrzeć, pobyć z mężem, a zazwyczaj o 20 już jestem w sypialni.
Milka1991 lubi tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️







