🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Rzelka mały ruszył z kopyta 💪🏻i fajnie z tym rozszerzeniem diety, masz jakiś plan? Słoiczki, papki, intuicyjnie, blw? 😅 Samo wymienienie męczy!
Słabo z tym okresem. A jak mały na to właśnie "okresowe" mleko? Czytałam, że dzieci potrafią je odrzucać i są niechętne.
U nas dość mocny zjazd. Mały okropnie marudny i ZŁY. Znowu mam wściekłego bobasa w domu. Nie polecam 🥲 Mam wrażenie, że on jest za mały na to raczkowanie i to go przerasta. Idzie do zabawki, ale po drodze zainteresuje go 7 innych rzeczy i się złości. Klęska urodzaju i jego głowa tego nie przerabia. Zaczął okropnie szczypać. Dziś mam plan dużo więcej tulić i wyciszać, co oczywiście wiąże się z noszeniem klocka na rękach 🙄 zobaczymy czy pomoże. Także dziś zero robienia czegokolwiek w domu itp. Dziecko i odpoczynek 😄 -
U mnie mały nigdy nie był niechętny na mleko. 😄 Nie zauważyłam istotnych różnic z okresem i bez. 😉osiecka89 wrote:Rzelka mały ruszył z kopyta 💪🏻i fajnie z tym rozszerzeniem diety, masz jakiś plan? Słoiczki, papki, intuicyjnie, blw? 😅 Samo wymienienie męczy!
Słabo z tym okresem. A jak mały na to właśnie "okresowe" mleko? Czytałam, że dzieci potrafią je odrzucać i są niechętne.
U nas dość mocny zjazd. Mały okropnie marudny i ZŁY. Znowu mam wściekłego bobasa w domu. Nie polecam 🥲 Mam wrażenie, że on jest za mały na to raczkowanie i to go przerasta. Idzie do zabawki, ale po drodze zainteresuje go 7 innych rzeczy i się złości. Klęska urodzaju i jego głowa tego nie przerabia. Zaczął okropnie szczypać. Dziś mam plan dużo więcej tulić i wyciszać, co oczywiście wiąże się z noszeniem klocka na rękach 🙄 zobaczymy czy pomoże. Także dziś zero robienia czegokolwiek w domu itp. Dziecko i odpoczynek 😄
Na rozszerzanie diety nie mam planu w ogóle. Czytam w różnych miejscach tak rozbieżne rzeczy, że już nic nie wiem 😤 Gdzieś, że przez kilka dni dawać jedna rzecz, potem dodać drugą na kilka dni itp. Gdzie indziej że nie na kilka dni, że można codziennie coś nowego, byle pojedynczo, a nie kilka nowych rzeczy na raz. W jednym miejscu, że najpierw warzywa, potem owoce, kaszki, potem mięsa i ryby a na końcu nabiał. Gdzieś że można to wszystko dowolnie przeplatać i np. jednego dnia dać warzywo, drugiego dnia dać drugie warzywo i trzeciego już jakieś mięsko. No oszaleć idzie! 🤯
Jak na razie jestem pewna że zaczniemy od papek, całe kawałki jeszcze nie ma moje nerwy. Nie wiem od czego zacząć, ale chyba pójdą te pomarańczowe marchewki i dynie. Potem myślę może białe warzywa jak pietruszka i seler. Może białe dam pierwsze? Gdzieś w międzyczasie ziemniak i burak. Brokuł jest chyba takim symbolem rozszerzania diety 😉 ale te wszystkie warzywa co wymieniłam to z ogródka dziadków, więc super eko niepryskane takie że robaki nie boją się tego jeść 😉 więc po co mam zaczynać akurat od czegoś z marketu. No i nie będę karmić go trzy dni samą marchewką, tylko będę wprowadzać dzień po dniu, najwyżej dwa dni w razie czego. Jak przejdziemy te warzywa to zaczniemy z mięsami i kaszami, ale to zobaczymy jak nam będzie szło z warzywami.
A kurczę, jeszcze owoce trzeba gdzieś wepchnąć 😤
Przede wszystkim dzisiaj jeszcze będę musiała pójść kupić łyżeczki i miseczki, bo jeszcze nie mam nic 😅 i wyparzyć pojemniki, bo zamierzam mrozić ugotowane warzywka, żeby nie gotować codziennie.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
RD wczoraj mały ugryzł dziąsłem kawałek z plasterka jabłka i się zakrztusił, wkładałam mu palce do buzi żeby to wypluł także nadzieję zostanę przy papkach ale jabłko utarte.
Co do wózka to nawet chat gpt powiedział, że mam takie wymagania że ciężko znaleźć odpowiedni wozek. Obecnie mam mutsy igo pure . Chat wytypował 3 modele cybex ( melio, twist, bailos) boogaboo i mutsy nexo. Dziś jedziemy do bobowozki z małym poprzymierzac a kupie docelowo używany.
Dziś mały spał od 19:30 pierwsza pobudka 4:30 i wstał o 6.
Zębów nadal brak a mały jak cierpiał tak cierpi.
Wczoraj też pierwszy raz kąpał się że mną w wannie. Kąpał to za dużo powiedziane bo siedział mi na udzie i tak go myłam. W wanience drze się w nieboglosy.
A co u was?Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
zolima26 wrote:Mam pytanie, jak ubieracie teraz maluchy na spacer? Dzisiaj ma być nawet 18 stopni, wczoraj w kurtce-"miśku" nam się spocił. Zimą było łatwiej 😬
Body, spodnie, cienka kurteczka, cienka czapeczka i niechodki
osiecka89, zolima26, Ewa6 lubią tę wiadomość
-
Rzelka, u nas było tak:
l tydzień warzywa brokuł, cukinia i chyba dynia
II tydzień kolejne warzywa i mięso
III tydzień kolejne warzywa, mięso i ryba
IV tydzień (tu właśnie jesteśmy) kolejne warzywa, mięso, ryba i kaszki plus jabłko
Mamy wprowadzone: marchew, ziemniak, dynia, cukinia, brokuł, burak, seler, pietruszka (to chyba najgorzej siadło
) , indyk, królik, łosoś i kaszka jaglana. Daje też warzywne słoiczki.
Jako wielka fanka jajka czekam na wprowadzenie jajka, a to już za tydzień 💪🏻 wyświetlila mi się ostatnio rolka, gdzie ludzie podawali jajko na parkingu szpitala 😅 jakoś nie mam obaw co do uczulenia, bo tyle ich jem, że to byłoby dziwne gdyby syn miał mieć alergię!
Ewa, nieciekawa ta historia z jabłkiem 🙄 co najbardziej posmakowało twojemu małemu?
Smiechłam odnośnie twojej rozmowy z czatem gpt, bezradny wobec twoich wymagań 😄 ja będę szukać czegoś na wakacje, czegoś super taniego, żeby nie było żal wrzucać do samolotu. Też chce używkę. Daj znać co wybierzesz!
Zolima, ja nakładam body długi rekaw, spodnie dresowe, skarpety, kombinezon dresowy cienki (są takie z newbie) plus czapka. Jak jest tak do 8-10 stopni i nie na słońca, to zamiast kombinezonu dresowego, wkładam merino.
My po szczepieniu na te meningokoki. Miało być tylko bexsero, ale jak się pani dowiedziała, że planujemy wyjazdy to poleciła też od razu nimerixem zaszczepic. Ufam jej bardzo, więc się zgodziłam. Od razu powiedziała, że pracuje w szpitalu kilkadziesiąt lat i NIGDY nie spotkała innego zachorowania niż meningokoki B, ale z racji obecnej migracji itp no jednak ten nimerix ważny. Podałam małemu pół godziny przed wizytą paracetamol i zamierzam dawać co 6h. Zobaczymy czy będzie potrzeba częściej. Mały w końcu się uspokoił i już nie jest okropnym złośnikiem, więc błagam niech to szczepienie tego nie zepsuje 🙏🏻🙄
Kafka gdzie ty?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 14:30
Rzelka, zolima26 lubią tę wiadomość
-
osiecka89 wrote:Rzelka, u nas było tak:
l tydzień warzywa brokuł, cukinia i chyba dynia
II tydzień kolejne warzywa i mięso
III tydzień kolejne warzywa, mięso i ryba
IV tydzień (tu właśnie jesteśmy) kolejne warzywa, mięso, ryba i kaszki plus jabłko
Mamy wprowadzone: marchew, ziemniak, dynia, cukinia, brokuł, burak, seler, pietruszka (to chyba najgorzej siadło
) , indyk, królik, łosoś i kaszka jaglana. Daje też warzywne słoiczki.
Jako wielka fanka jajka czekam na wprowadzenie jajka, a to już za tydzień 💪🏻 wyświetlila mi się ostatnio rolka, gdzie ludzie podawali jajko na parkingu szpitala 😅 jakoś nie mam obaw co do uczulenia, bo tyle ich jem, że to byłoby dziwne gdyby syn miał mieć alergię!
Ewa, nieciekawa ta historia z jabłkiem 🙄 co najbardziej posmakowało twojemu małemu?
Smiechłam odnośnie twojej rozmowy z czatem gpt, bezradny wobec twoich wymagań 😄 ja będę szukać czegoś na wakacje, czegoś super taniego, żeby nie było żal wrzucać do samolotu. Też chce używkę. Daj znać co wybierzesz!
Zolima, ja nakładam body długi rekaw, spodnie dresowe, skarpety, kombinezon dresowy cienki (są takie z newbie) plus czapka. Jak jest tak do 8-10 stopni i nie na słońca, to zamiast kombinezonu dresowego, wkładam merino.
My po szczepieniu na te meningokoki. Miało być tylko bexsero, ale jak się pani dowiedziała, że planujemy wyjazdy to poleciła też od razu nimerixem zaszczepic. Ufam jej bardzo, więc się zgodziłam. Od razu powiedziała, że pracuje w szpitalu kilkadziesiąt lat i NIGDY nie spotkała innego zachorowania niż meningokoki B, ale z racji obecnej migracji itp no jednak ten nimerix ważny. Podałam małemu pół godziny przed wizytą paracetamol i zamierzam dawać co 6h. Zobaczymy czy będzie potrzeba częściej. Mały w końcu się uspokoił i już nie jest okropnym złośnikiem, więc błagam niech to szczepienie tego nie zepsuje 🙏🏻🙄
Kafka gdzie ty?
Ej może coś jest z tym jajkiem. Ze wszystkich rzeczy które młody jadł do tej pory, to właśnie jajko go uczuliło. A właściwie to żółtko, po białku nic mu nie jest. Na szczęście jedynym objawem była czerwona duża plama na policzku przez cały dzień.
Mówisz że już po meningo. Super. Daj znać jutro jak młody się czuł. My za tydzień idziemy ale na 6w1 i pneumo. Nie dorzucę mu jeszcze meningo bo chyba za dużo ale może się umówię na nieWiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 16:14
-
No z tym jedzeniem to bez szału na razie. 😄 Ostatecznie pierwsza poszła marchewka i możliwe że do buzi trafiła ilość odpowiadającą objętości groszka, ale reszta znalazła się oczywiście na brodzie i podłodze, poza tym na czole, w uchu i na łokciach. A mina? Wyrażająca ogromną odrazę i na kolejne podawane łyżeczki duży odruch wymiotny... Hmmm...
Jutro chyba ziemniaczek.
Milka1991 lubi tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Jajko to bardzo silny alergen, ale najczęściej uczula białko, a nie żółtko. Ale weźcie poprawkę, żeby wszystko podawać 2 razy, bo często reakcja alergiczna jest przy dopiero przy drugim podaniu. Starsza po białku miała czerwone plamy na buzi i całym ciele, jeszcze łudziłam się, że to po śliwce, którą dostała pierwszy raz, ale jednak to było po drugiej próbie jajka 😮💨 U młodej nie mam pojęcia czy ma jakieś alergie, bo cały czas ma suche czerwone plamy na brzuchu, a że sie jakoś szczególnie nie pogarsza to zakładam, że nie 🫣
Ewa, uważaj z jabłkiem, bo to najtrudniejszy owoc. Dla takich maluszków, oprócz puree, zaleca się jabłko w całości lub w dużych kawałkach, których nie wpakują w całości do buzi. Polecam apkę Solid starts, tam można sprawdzić w jakiej formie podawać dzieciom jedzenie w zależności od wieku.
Ewa6 lubi tę wiadomość
-
Milka1991 wrote:Ej może coś jest z tym jajkiem. Ze wszystkich rzeczy które młody jadł do tej pory, to właśnie jajko go uczuliło. A właściwie to żółtko, po białku nic mu nie jest. Na szczęście jedynym objawem była czerwona duża plama na policzku przez cały dzień.
Mówisz że już po meningo. Super. Daj znać jutro jak młody się czuł. My za tydzień idziemy ale na 6w1 i pneumo. Nie dorzucę mu jeszcze meningo bo chyba za dużo ale może się umówię na nie
Milka u nas już ponad doba po szczepieniu i zniósł super. Było jedynie tak z 15 minut płaczu po jednej drzemce, takiego, że nie mogłam go zupełnie uspokoić i myślę "oho, zaczęło się!". Ale akurat wypadła dawka paracetamolu i się uspokoił. Paracetamol uspokoił go już w trakcie podawania 😅 bo to ten smaczny truskawkowy 😏 ogólnie 3 razy podałam paracetamol. Raz przed szczepieniem i później dwa razy co 6h po szczepieniu. Plus po szczepieniu miał długie drzemki i to w sumie tyle. Dziś już zupełnie normalnie.
Rzelka i jak ziemniak? Lepiej siadło niż marchewka?
Milka1991 lubi tę wiadomość
-
Znacznie lepiej. Dodałam do niego trochę swojego mleka, dał się rozgnieść na gładko i było naprawdę ok. Oczywiście było więcej zabawy łyżeczką i plucia, ale nie było absolutnie odruchu wymiotnego, krztuszenia się itp. No i wczoraj skończyło się na jednej łyżeczce, dzisiaj o wiele dłużej to trwało.osiecka89 wrote:
Rzelka i jak ziemniak? Lepiej siadło niż marchewka?
Niedługo jedziemy na podcięcie wędzidełka. Stresuję się tym okropnie 😭Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Rzelka i jak po zabiegu?
Dziś piątek 😍 mój mąż ma wychodne, więc cały dzień z bobasem mam ja, ale sobota i niedziela to będzie moja laba! Muszę wziąć się w końcu za laserowanie nóg i posprzątanie balkonu. Poza tym żadnej roboty, bo ostatnio jestem przemęczona. Dużo więcej się ruszam, więc nie wiem czy to przez to, czy wiosenne przesilenie mnie już złapało. No ale jestem dętka.
Co u was? Jakie plany na weekend? -
Po zabiegu ok, synek tak samo marudny jak przed. Ostrzegali że noc po zabiegu może być trudna, ale to była jedna z lepszych nocy.
Dzisiaj ziemniak wchodził super.
Młody przestał kręcić się na brzuch. Tzn. czasami się przekręci, ale chyba długo kalkuluje, czy mu się opłaca. W ogóle chyba jakiś skok mamy, bo je co chwila, marudzi, płacze nie wiadomo czemu, chyba ot tak sobie, no i taki nieodkładalny się zrobił.
Też jestem zmęczona dość mocno. W domu męczę się gdy noszę małego, więc idę na spacer, a na spacerze męcze się chodzeniem, słońcem i wiatrem. Co nie robię to mnie męczy.
Na jutro zaplanowane przesadzanie bardzo delikatnych roślinek. Piję meliskę i przygotowuję psychicznie również męża na to, co może się przy tym dziać.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Ja biorę ashwagande rano. Mnie też wszystko męczy. Jak zrobiłam 10 tys kroków to zatęskniłam za mrozami bo wtedy nie musiałam wychodzić na dwór.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Rzelka, Ewa nie zrozumcie mnie źle, ale trochę poczułam ulgę a może nawet się ucieszyłam, że nie tylko ja w lekkim siłowym dołku. Czyli może po prostu taka pora! Ja niestety mimo większej ilości wolnego czasu jakoś nie czuje się bardziej wypoczęta. Mały dziś też fajnie pospał i ja padlam o 21. Niestety jakoś więcej mocy nie czuje. Ten sen też jakis fantastyczny nie był 🙄
Dziś z małym na basen, chilli na posprzątanym balkonie i tyle! No te nogi do zrobienia mi zostały 😏
Planujecie może zakup jakichś przyczepek rowerowych dla waszych maluchów? -
Dla mnie wiosna zawsze jest jakaś taka fajna i trudna jednocześnie. Z jednej strony robi się fajnie i dużo by się chciało, ale z drugiej po zimie zwyczajnie nie da rady. Nawet jeśli zimą się jakoś tam dbało o formę, to wiosną to jest inny rodzaj aktywności.
Ja ostatnio przecież niby wróciłam do ćwiczeń i myślałam, że całkiem nieźle mi się ten tyłek ćwiczy, a dzisiaj mam zakwasy w pośladkach po wczorajszym przesadzaniu moich roślinek xD
Mały dalej bojkotuje przewroty na brzuch. Pamiętam, że ktoś z was pisała, że dziecko po jakimś czasie przewracania się przestało na dłuższy czas, to chyba mamy to samo. Umieć umie, ale mu się nie chce, nie widzi potrzeby?Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
U nas tak było. Na początku stycznia pierwszy obrót, chwile się obracała przez jedna stronę, a potem przez miesiąc leżała tylko na plecach… Jak wróciła do obrotów to od razu śmigała przez obie strony i teraz już na plecach nie uleżyRzelka wrote:Dla mnie wiosna zawsze jest jakaś taka fajna i trudna jednocześnie. Z jednej strony robi się fajnie i dużo by się chciało, ale z drugiej po zimie zwyczajnie nie da rady. Nawet jeśli zimą się jakoś tam dbało o formę, to wiosną to jest inny rodzaj aktywności.
Ja ostatnio przecież niby wróciłam do ćwiczeń i myślałam, że całkiem nieźle mi się ten tyłek ćwiczy, a dzisiaj mam zakwasy w pośladkach po wczorajszym przesadzaniu moich roślinek xD
Mały dalej bojkotuje przewroty na brzuch. Pamiętam, że ktoś z was pisała, że dziecko po jakimś czasie przewracania się przestało na dłuższy czas, to chyba mamy to samo. Umieć umie, ale mu się nie chce, nie widzi potrzeby?
Aktualnie jest życiową marudą i niewiele czasu spędza na macie, więc liczę na jakąś aktualizację 😮💨
Regina, odblokowali Cię? Co u Was? -
Anuśla odpowiadam w końcu xD
Ja miałam plan karmić max 6 miesięcy i już od grudnia jakoś wprowadzałam, a teraz już jest tylko na MM. 😉
Co do sprzątania to mąż ogarnia małego na noc, jak oni idą spać to córkę wrzucam do wanny i w tym czasie sprzątam. Ona się tam właśnie jakieś z 30 minut bawi (zbankrutuje na kulach do kąpieli), a ja lecę z cardio sprzątaniem, żeby wszystko ogarnąć. Jak mały szybko uśnie to mąż przychodzi pomóc, ogarniamy córkę, czytanie do snu i zazwyczaj o 20 wszyscy w łóżku. No nie zawsze się udaje, ale coraz częściej. Dom dla mnie ogarnięty to znaczy, że pranie w pralce, zlew i blat czysty i odkurzone, ogólne rzeczy na miejscu. Okien nie myłam od pół roku xD.2019🩷
2025🩵 -
Jasmin u nas aktualnie maruda na macie również, obraca się z brzucha na plecy w obie strony, a z pleców na brzuch tylko z prawego ramienia, a pivot tylko w lewą stronę. Powoli widzę, że pcha nogi pod brzuch, ale daleko nie za chodzi, może milimetr xD.
Osiecka twój już pełza ? Szaleństwo ? On się długo bujał na kolanach zanim zaczął ? Jak to wyglądało ? Osiecka masz depilator laserowy ? Ja kupiłam brauna 5 i dopiero po jednej sesji jestem, kiedy mam się spodziewać efektów ? Ja zakładam, że dopiero w czerwcu? 🤔
Rzelka super, że lecicie z jedzonkiem, niedługo steka mu dasz bo już tyle zębów ma xD, u nas w końcu idzie dolna jedynka, cale dziąsło z tej strony czerwone 😬.
Nie wiem ocb z tym moim kontem, ale chyba udało im się odblokować skoro działa xD, chociaż z e-maili wynikało, że nie wiedzą o co chodzi. 🤷2019🩷
2025🩵









