🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć, widzę że nie tylko u nas święta pod znakiem choroby. U nas, tzn u mnie i syna adenowirus. Drugi dzień. Już trochę lepszy. Wczoraj było gorzej. Syn z mega katarem a ja z gorączką. U niego ciągle takie 37,5. Pediatra żaden nie przyjmuje na świątecznej. Zostaje sor ale podziękuję. Gorączki u niego nie ma i dziś już lepiej się sprawuje. Oby tak zostało 🙏
Także święta w domu na spokojnie. A tak poza tym to w miarę ok. Chciałabym mieć trochę więcej czasu, ale liczę że w końcu będzie lepiej. Ogólnie to Wojtek jeszcze nie siada i nie czworakuje. Ma dużo napięć, jest to też związane z jego słabą morfologią ale ostro ćwiczymy i liczymy, że zaraz ogarnie temat. Szkoda, że nie siedzi bo spacery słabe na leżąco 😅
Rzelka, osiecka89 lubią tę wiadomość
-
Rzelka wrote:Paaaani w tym przepisie jest 200g warzyw albo i więcej, to jak to mało? 😅
U mnie blendowanie kończy się po pierwszym okrążeniu ostrza, bo wszystko ląduje na ściankach i koniec.
U nas kupy na razie bez zmian, efektów RD nie widać, ale już od około dwóch miesięcy niektóre bywają spektakularne pod pewnymi względami. 🤢 Ktoś tu pisał o kupie jakby z robakami - kilka razy mieliśmy taką bez banana i bez czegokolwiek innego
200 go warzyw to dużo?🙂 Przecież z tego się robi pulpa. Robiłam stricte wg przepisu i wystarczyło na dwa dni, nawet nie miałam co mrozić 🙂3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
4 x IUI
Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
7dpt beta 39.46 😄
9dpt beta 164
11dpt beta 484
14dpt beta 2566
24dpt - mamy Serduszko!
Czekamy na Córeczkę😄
09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
"Nie bój się, tylko wierz."
.........
05.2024 - transfer ostatniego już zarodka. Klapa
12.2024 - nieplanowany naturals po przeleczeniu zakrzepicy żył głębokich.

-
Ewa6 wrote:Byliśmy na SOR Od 14:30-19. Stwierdzili ze jakas infekcja bo crp 50 a ja myślę że to jelitowka bo on ciągle robi kupy ale takie dziwne. Na zdjęcie kup w ogóle nie chcieli patrzeć. Mały mega wymęczony. W nocy maż polecial do apteki dyżurnej po probiotyk, taki proszek na zatrzymanie kupy tasectan i Pan dal mu jeszcze odpowiednik delicolu jak zobaczył zdjęcie kupy. Dziś temperatura max 37,5 , humor średni . Już mówiłam, że chciałbym, żeby wsadzili go spowrotem do brzucha wtedy by nic go nie bolało.
Jejku, współczuję. Crp 50 to dość spore. Zalecili powtórzyć? Ale gorączka spada więc pewnie choroba w impasie.3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
4 x IUI
Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
7dpt beta 39.46 😄
9dpt beta 164
11dpt beta 484
14dpt beta 2566
24dpt - mamy Serduszko!
Czekamy na Córeczkę😄
09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
"Nie bój się, tylko wierz."
.........
05.2024 - transfer ostatniego już zarodka. Klapa
12.2024 - nieplanowany naturals po przeleczeniu zakrzepicy żył głębokich.

-
Dla mnie to malutko, ale to dziecko na jeść. Mój synek już zjada coraz więcej, ale 200g to jeszcze na kilka solidnych porcji.Anuśla wrote:200 go warzyw to dużo?🙂 Przecież z tego się robi pulpa. Robiłam stricte wg przepisu i wystarczyło na dwa dni, nawet nie miałam co mrozić 🙂

Kaczka i kurczak z jabłkiem jak na razie robiły furorę i znikło prawie w całości, ale to i tak było po jakieś kilkanaście gramów.
O dziwo posmakowała mu gotowana pietruszka, ale znowu ma jakąś lekką wysypkę, nie wiem czy nie od niej właśnie.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Milka1991 wrote:Cześć, widzę że nie tylko u nas święta pod znakiem choroby. U nas, tzn u mnie i syna adenowirus. Drugi dzień. Już trochę lepszy. Wczoraj było gorzej. Syn z mega katarem a ja z gorączką. U niego ciągle takie 37,5. Pediatra żaden nie przyjmuje na świątecznej. Zostaje sor ale podziękuję. Gorączki u niego nie ma i dziś już lepiej się sprawuje. Oby tak zostało 🙏
Także święta w domu na spokojnie. A tak poza tym to w miarę ok. Chciałabym mieć trochę więcej czasu, ale liczę że w końcu będzie lepiej. Ogólnie to Wojtek jeszcze nie siada i nie czworakuje. Ma dużo napięć, jest to też związane z jego słabą morfologią ale ostro ćwiczymy i liczymy, że zaraz ogarnie temat. Szkoda, że nie siedzi bo spacery słabe na leżąco 😅
I jak Milka dzisiaj lepiej czy lipa?2019🩷
2025🩵 -
ReginaPhalange wrote:I jak Milka dzisiaj lepiej czy lipa?
Dziękuję, tak. Szybki ten wirus na szczęście. U młodego został tylko katar
Dziewczyny a jak u Was z jedzeniem ? Dajecie już kawałki ? U nas straszny problem, bo przy wszystkim co jest większe od kaszy, mamy krztuszenie się. Masakra. Kupiłam mu słoiczki od 7 i 8msc i tam są już większe rzeczy typu ryż, makaron i ziemniaki. Dam parę łyżeczek i już się dławi, no dramat. Zostawię te słoiczki ale będę je na razie blendowac. Dzisiaj ugryzł kawałeczek banana i tak się zakrztusił, że aż mu łzy leciały. No nienawidzę tego rozszerzania diety 😅 -
Milka1991 wrote:Dziękuję, tak. Szybki ten wirus na szczęście. U młodego został tylko katar

Dziewczyny a jak u Was z jedzeniem ? Dajecie już kawałki ? U nas straszny problem, bo przy wszystkim co jest większe od kaszy, mamy krztuszenie się. Masakra. Kupiłam mu słoiczki od 7 i 8msc i tam są już większe rzeczy typu ryż, makaron i ziemniaki. Dam parę łyżeczek i już się dławi, no dramat. Zostawię te słoiczki ale będę je na razie blendowac. Dzisiaj ugryzł kawałeczek banana i tak się zakrztusił, że aż mu łzy leciały. No nienawidzę tego rozszerzania diety 😅
U nas też krztuszenie wszystkim co nie jest papką. Jedynie z chrupkiem kukurydzianym daje radę, ale to się rozpuszcza. Raz jadł jakiś słoiczek z mini makaronem, takie dosłownie kropeczki tam były i fajnie jadł i nagle chyba gdzieś mu się do podniebienia przykleiło i zwymiotował wszystko, normalnie fontanna była. Od tamtej pory nie próbowałam.
Milka1991 lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
U nas to jedzenie ogólnie mozolnie idzie. Dam nam jeszcze ze dwa tygodnie i jak nic nie ruszy chyba będzie trzeba iść do neurologopedy i fizjo. Niby zjada coraz więcej, ale myślałam, że to rozszerzanie diety będzie większą frajdą.
Ile czasu u was trwa taka "sesja" karmienia? Ja staram się być naprawdę cierpliwa i dać nam dużo czasu, ale po pół godzinie wymiękam. Synek jeszcze nie siedzi dobrze w krzesełku, a po kwadransie z nim na kolanach robi mi się jakoś bardzo niewygodnie. No i jest uparciuchem, który musi sam operować łyżką, co kończy się tak, że znajduję jedzenie w swoich włosach (a już dawno nie noszę rozpuszczonych, tylko codziennie splatam warkocz albo kręcę kok).Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Rzelka wrote:U nas to jedzenie ogólnie mozolnie idzie. Dam nam jeszcze ze dwa tygodnie i jak nic nie ruszy chyba będzie trzeba iść do neurologopedy i fizjo. Niby zjada coraz więcej, ale myślałam, że to rozszerzanie diety będzie większą frajdą.
Ile czasu u was trwa taka "sesja" karmienia? Ja staram się być naprawdę cierpliwa i dać nam dużo czasu, ale po pół godzinie wymiękam. Synek jeszcze nie siedzi dobrze w krzesełku, a po kwadransie z nim na kolanach robi mi się jakoś bardzo niewygodnie. No i jest uparciuchem, który musi sam operować łyżką, co kończy się tak, że znajduję jedzenie w swoich włosach (a już dawno nie noszę rozpuszczonych, tylko codziennie splatam warkocz albo kręcę kok).
Hahaha Rzelka to ja z kolei posiłki rozciągam w czasie ile wlezie 😄 jak dobijamy do 30 minut to jestem szczęśliwa. Ja podczas jego posiłków odpoczywam. Mam kilka łyżeczek na zmianę, bo wiadomo, że dużo mu wypada 😉 plus na sam koniec lubię mu wylać wodę na jego stoliczek, żeby dłużej tam w krzesełku posiedział 🙏🏻co do karmienia to ostatnio się rozleniwił i czeka aż ja będę go karmić (na samym początku wyrywał i sztuce i kubek).
Ja na razie jestem na etapie podawania grudek, nie blenduje na gładko a rozcieram. I jakoś to idzie. Kawałki w drugiej połowie kwietnia planuje. Ale bez wielkiego przekonania, bo widzę, że chłop od razu by wszystko połknął albo ja jestem przewrażliwiona 🙄
U nas wstawania i wspinania ciąg dalszy. Już pozakrywałam część mebli. Mąż zawsze się zastanawiał po co nam tyle pościeli i koców? No to już wie 😅 na szczęście ja już przebolałam zmiany i pogodziłam się z tym, że jestem osobistym bodyguardem mojego dziecka i nie będę go mogła spuścić z oczu przez kilka miesięcy 😎
Teściowa nie zajaknela się z jakimkolwiek przepraszam czy wyjaśnieniem. Podczas pożegnania za to powtarzała, żebyśmy się szybko zobaczyli znowu. Yhym. Lecę 😏🙃 -
No właśnie chyba krzesełko jest rozwiązaniem, ale jeszcze musimy trochę poczekać, aż będzie w nim dobrze siedział. Jak jakiś czas temu próbowałam to dla mnie super, bo w jednej rączce łyżka, w drugiej kubek i sam sobie może pić jak potrzebuje, a ja tylko łyżką zagarniam, ale on po 5 minutach był wykręcony jak S. Jeszcze nie dla niego takie siedzenie.osiecka89 wrote:Hahaha Rzelka to ja z kolei posiłki rozciągam w czasie ile wlezie 😄 jak dobijamy do 30 minut to jestem szczęśliwa. Ja podczas jego posiłków odpoczywam. Mam kilka łyżeczek na zmianę, bo wiadomo, że dużo mu wypada 😉 plus na sam koniec lubię mu wylać wodę na jego stoliczek, żeby dłużej tam w krzesełku posiedział 🙏🏻Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
ReginaPhalange wrote:I jak Milka dzisiaj lepiej czy lipa?
Tak lepiej. Najgorszy był pierwszy dzień, drugi już o wiele lepszy a reszta to już tylko katar. Ale z katarem mamy taki problem, że zrobił się gęsty, spływa do gardła i wywołuje kaszel. Głównie przy leżeniu. Więc spanie słabe 🫤 noi średnio chce jeść, nie ma apetytu
Rzelka lubi tę wiadomość
-
Byłam u pediatry. Crp spadło z 52 do 13. Znalazła coś w uchu i mam 2 razy dziennie podawac mu krople. Pod palcem czuje ząbek i jak łyżeczką pukam to też słuchać a ma dziś 8 miesięcy i tydzień.
W czym śpią Wasze pociechy? Mój to jest niemożliwy, ta arabska krew w nim krąży chyba. Ciągle mu gorąco. Spi w podkoszulce i w spioszku ze stopami bo się odkrywa. Jak zaśnie to przykrywam go kocykiem tylko do pasa. Później jak ja idę spać to przykrywam go trochę moją kołdrą ale i tak sie z tego wykopuje. Próbowałam śpiworek ale mu za gorąco 🤦♀️Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Milka1991 wrote:Tak lepiej. Najgorszy był pierwszy dzień, drugi już o wiele lepszy a reszta to już tylko katar. Ale z katarem mamy taki problem, że zrobił się gęsty, spływa do gardła i wywołuje kaszel. Głównie przy leżeniu. Więc spanie słabe 🫤 noi średnio chce jeść, nie ma apetytu
Pewnie nie czuje smaków przez ten katar, dlatego apetyt słaby. Czy na noc dostaliście krople zatrzymujące kaszel? My już mieliśmy i podziałały jak złoto.
Milka1991 lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Ewa6 wrote:Byłam u pediatry. Crp spadło z 52 do 13. Znalazła coś w uchu i mam 2 razy dziennie podawac mu krople. Pod palcem czuje ząbek i jak łyżeczką pukam to też słuchać a ma dziś 8 miesięcy i tydzień.
W czym śpią Wasze pociechy? Mój to jest niemożliwy, ta arabska krew w nim krąży chyba. Ciągle mu gorąco. Spi w podkoszulce i w spioszku ze stopami bo się odkrywa. Jak zaśnie to przykrywam go kocykiem tylko do pasa. Później jak ja idę spać to przykrywam go trochę moją kołdrą ale i tak sie z tego wykopuje. Próbowałam śpiworek ale mu za gorąco 🤦♀️
Śpiworki mają różne grubości na różne temperatury, może masz za gruby ? Mój maluch śpi w bodziaku na długi rękaw i grubym śpiworku i jak się w nocy budzi i biorę go do siebie to nie raz przykrywam go jeszcze kołdrą moją i tuli się do mnie i nie ma problemu. Więc mój to chyba zmarzluch.
Mają fajne w Action śpiworki z lekkiej bawełny mam jeden i jest super, kupię drugi. Tylko jak mu ten zakładam to wtedy pajacyk zamiast bodziaka lub bodziak i skarpetki.2019🩷
2025🩵 -
Ewa mój śpi w piżamce bez stopek i śpiworku i jest gitara 😉
Regina my nie byliśmy u lekarza w ogóle. Wczoraj byłam ale ze starszakiem z zapaleniem ucha. Zapytałam od razu o Wojtka. Mówiłam że adenowirus w weekend i został katar i czy powinniśmy się pokazać. Mówiła że nie ma potrzeby, chyba że zacznie kasłać. Noi właśnie zaczął a jutro kurde nie mam auta. Jak będzie trzeba na cito to mąż się zwolni z pracy, a jak nie to się podjedzie w piątek osłuchać przed weekendem.
Z tym jedzeniem to faktycznie, nie pomyślałam że może nie czuć smaku 🤦 u się dziwię że nie chce jeść ulubionej kaszki 😅 -
Mój śpi w body z długim rękawem i śpiworku, aktualnie 2,5 Tog. Już zaopatrzyłam się w 1 Tog i 0,5 z myślą o cieplejszych dniach.
Spod wszelkich kocyków i kołderek dziecko się odkryje, ale to wcale nie znaczy, że mu za gorąco. Te nasze maluchy jeszcze nie potrafią się przykryć jak za zimno, a to kwestia kilku ruchów nóżkami, żeby skopać kocyk czy kołderkę.
Mój synek wczoraj i dzisiaj ma jakiś wybitnie zły czas. Pamiętacie jak pisałam, że nie lubi szczoteczki z włosiem? No to wczoraj tak ją pokochał, że o mało się przez to nie udusił.
Wczoraj sam otworzył buzię do mycia i zaczął łapać za szczoteczkę, to pomyślałam, że niech się chwilę pobawi tą szczoteczką. W międzyczasie zmieniłam pieluszkę itp. i po kilku minutach zabrałam szczoteczkę, bo chciałam już skończyć przebieranie i wieczorne zabawy, a poza tym to raczej taka słaba zabawka. Zabrałam szczoteczkę, zaczęłam ją przemywać itp. Po chwili odwracam się do synka, a on bordowy! I nie może złapać tchu! Wzięłam go na ręce to tak płakał, tak krzyczał, że aż mąż przybiegł co się dzieje. Mówię, że zabrałam mu szczoteczkę...? Aaaaaa to pewnie zahaczyłaś o ząbek albo dziąsło i go zabolało. No jakoś mnie to ubodło w tamtym momencie, normalnie oskarżona o skrzywdzenie dziecka, więc położyłam małego na przewijaku i dałam szczoteczkę to tak się ucieszył! Znowu zabrałam - płacz. Zamiana na gryzak trochę pomogła. Jeszcze dwa dni temu nie sądziłam, że moje dziecko zaniesie się płaczem z powodu zabrania mu szczoteczki do zębów. 😳Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Rzelka bo to już taki okres buntu się zaczyna właśnie 🤣. U nas taka reakcja jest jak gdzieś zobaczy butelkę, ogólnie ukrywamy ją przed nim, dostaje tylko jak ma jeść bo inaczej powoduje to w nim właśnie taki płacz. Drugie to wczoraj zabraliśmy córkę do maka i tam na deser można wybrać tubkę owocową, to jak mały zobaczył, że ona ją niesie to też się cały zatrząsł ze złości 😂, ale kochana mu oddała i było wielkie szczęście 🤣.
To już taki okres, że oni dużo obserwują i potrafią już zawalczyć o swoje.
Z ciekawostek to mąż już nauczył małego bić brawo, więc o tygodnia już nam klaszcze, a od paru dni już tak dobrze, że nawet słychać 🤣. Bierzemy się teraz za naukę papa 👋Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 08:56
Rzelka, osiecka89 lubią tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Milka1991 wrote:Ewa mój śpi w piżamce bez stopek i śpiworku i jest gitara 😉
Regina my nie byliśmy u lekarza w ogóle. Wczoraj byłam ale ze starszakiem z zapaleniem ucha. Zapytałam od razu o Wojtka. Mówiłam że adenowirus w weekend i został katar i czy powinniśmy się pokazać. Mówiła że nie ma potrzeby, chyba że zacznie kasłać. Noi właśnie zaczął a jutro kurde nie mam auta. Jak będzie trzeba na cito to mąż się zwolni z pracy, a jak nie to się podjedzie w piątek osłuchać przed weekendem.
Z tym jedzeniem to faktycznie, nie pomyślałam że może nie czuć smaku 🤦 u się dziwię że nie chce jeść ulubionej kaszki 😅
Te krople na kaszel co dostaliśmy to naprawdę podziałały cuda, ale jak ma katar to też krople do nosa można. U nas xylobaby było i ja miałam wrażenie, że to wcale nie działa i lekarka i tak po 3 dniach kazała nam odstawić i dała nam jakieś krople Narivent, masakra ja to dobrze mu nosek przetkało zwłaszcza na noc. Jakbyś była to możesz zapytać, bo ja byłam naprawdę zdziwiona, że takie dobre są.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 09:34
Milka1991 lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Regina, ale słodko z tym brawo! 😍
Rzelka jak mój zaczął być małym złośnikiem mocno się zdziwiłam 😅 przywykniesz 😉 Jasmin kiedyś pisała o swojej starszej córce, że wyrosła z niemowlęcego charakteru 😏 także ja trzymam kciuki, że nie trafi mi się choleryk 🙏🏻
My zaliczyliśmy fizjo i babeczka zaleciła uczyć małego upadania. Wstawania nie ma co powstrzymać, spoko stawia stopy, trzyma balans, więc idziemy za ciosem. I zdziwiła mnie, bo kazała mi też małego jak najwięcej sadzać i pokazywać jakie to atrakcyjne. Byłam przekonana, że jak dziecko samodzielnie nie siedzi to broń boże tego nie robić. No ale nie będę ukrywać, że mi to na rękę 😏 ja tam lubię siedzieć 😅
Dziewczyny same się umawiacie na bilans same, czy poz do was dzwoni?
Kafka trochę zaczynam się niepokoić! Nie musisz się rozpisywać, ale daj jak możesz znać, że gdzieś tam jesteś! -
Regina jakie to krople na kaszel?ReginaPhalange wrote:Te krople na kaszel co dostaliśmy to naprawdę podziałały cuda, ale jak ma katar to też krople do nosa można. U nas xylobaby było i ja miałam wrażenie, że to wcale nie działa i lekarka i tak po 3 dniach kazała nam odstawić i dała nam jakieś krople Narivent, masakra ja to dobrze mu nosek przetkało zwłaszcza na noc. Jakbyś była to możesz zapytać, bo ja byłam naprawdę zdziwiona, że takie dobre są.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy.







