Regina nie wiem czy to prawda, bo nie sprawdzałam, ale stary ostatnio mówił, że nasze dzieci mają teraz jakiś skok. Może to problem trudniejszego usypiania na drzemkę?
U nas większych problemów z zaśnięciem na tę popołudniową nie ma. Pokręci się 20-30 min i śpi. Gorzej z nocnym usypianiem. Choć od 2-3 tygodni i tak nie mam co narzekać, do godzinki max i śpi, także lux👌
Ach, z tymi zębami i ich kolejnością wychodzenia xD. Ostatnio miałam wrażenie, że dolna 3 na dniach się przebije, bo miał spuchnięte i było widać białą kropkę. Nawet staremu pokazywałam, a od tygodnia nie ma po niej śladu xD. Przestał się ślinić, nie pcha rąk do buzi i przestał wszystko gryźć 🤪 nowe książeczki mają szczęście.