🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
Regina nie wiem czy to prawda, bo nie sprawdzałam, ale stary ostatnio mówił, że nasze dzieci mają teraz jakiś skok. Może to problem trudniejszego usypiania na drzemkę?
U nas większych problemów z zaśnięciem na tę popołudniową nie ma. Pokręci się 20-30 min i śpi. Gorzej z nocnym usypianiem. Choć od 2-3 tygodni i tak nie mam co narzekać, do godzinki max i śpi, także lux👌
Ach, z tymi zębami i ich kolejnością wychodzenia xD. Ostatnio miałam wrażenie, że dolna 3 na dniach się przebije, bo miał spuchnięte i było widać białą kropkę. Nawet staremu pokazywałam, a od tygodnia nie ma po niej śladu xD. Przestał się ślinić, nie pcha rąk do buzi i przestał wszystko gryźć 🤪 nowe książeczki mają szczęście.
-
Osiecka, to rodzice męża. Niestety dziadek nie gotujący, raczej w domu obsługiwany przez babcię, więc musiał sie nieźle nudzić, że wziął się za sprzątanie 🤪 Ale już dostał zjebke, że przez to, że muszę do 22 sprzątać, żeby on nie musiał to dziecko jest niewyspane i to jego wina 🙈
U nas też nadal bodziaki grane, jakoś mi nie pasuje, żeby śmigała z gołymi plecami, póki nie chodzi. Żeby było śmieszniej starszej od początku zakładaliśmy głównie bluzki, więc teraz muszę uzupełniać braki w bodziakach 🤭
U nas zęby idą/nie idą od 3 miesięcy 🫣 Już sama nie wiem czy się coś w końcu wykluje i czy masakryczne nocki to skok czy zęby. Ale dzisiaj w nocy przespałam ciągiem 3,5h i się czułam jak młody bóg. Reszta nocy pobudki już standardowo co godzinę 🙈 -
U nas bodziak opcja ostateczna, czyli nie mam zrobionego prania 😅 moje dziecko dalej nienawidzi być ubierane... Przez moment myślałam, że w końcu dorósł, bo zakładanie rampersa na noc było bez płaczu!!! No ale jak tylko znudziły się zatrzaski to krzyki wróciły🫠
U nas podobno idą 3 pary zębów. Ja już tam nie zaglądam za bardzo, bo ja widzę co innego, a co innego wychodzi 😅 ale wczoraj było trochę krwi w ślinie, więc coś się przebija. I dziś wjechał ibum rano, bo chłop był nie do życia.
No i dziś kryzys żłobkowy. Był 10 minut ze mną, 20 minut sam, ale było ogromnie dużo płaczu i panie stwierdziły, że dość. Wczoraj był 40minut i 3 większe wybuchy płaczu, mówiły, że ten płacz na to, że inne dzieci mu wyrywały zabawki 🤡 a ostatnio martwiłam się, że on taki wyrywający 😅 także idziemy jutro i zobaczymy. Dziś też mamy 10 dzień po szczepieniu i zdaje mi się, że to też nie pomaga w humorze!
Jasmin jak ty po powrocie do pracy? Może teść jak się wziął za porządki to i za gotowanie 😎
Regina i jak ta drzemka? U nas powrót do 2 drzemek i wszystkie w wózku. Także jestem na etapie 5 miesięcznego bobasa? 😂 Wtedy spać w wózku nie chciał 🫠
Kafka fajna odległość z tą budową. Łatwo będzie wyskoczyć w razie czego. No i syn wiadomo, że słodziak ♥️ uważaj, bo to może pchać do drugiego bobasa 😉
_KaFka_ lubi tę wiadomość
-
Ja jestem załamana i zestresowana . Ta kobieta robi wszystko ale to wszystko zebym sama zrezygnowała. Nie wiem czy nie wezmę na koniec miesiąca juz L4 .dała mi takie odległe miejscowości do obsługi ze wychodzi 500km samej jazdy. Niby one dopiero od stycznia ale wierzcie mi jak mam z nią rozmawiać przez telefon to od razu musze isc do toalety z nerwów. Mąż mowi wróć na 2 miesiące i poszukaj czegoś innego....tak łatwo mówić... Adasiowi idą 4 . W nocy budzi sie co 1,5h z płaczem. Nadal nie chodzi i butów nie chce założyć.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Jasmin mega Ci współczuję tych nocy. Twoja starsza też tak słabo spała?
Osiecka, aż mnie wzdryga, jak sobie przypomnę ten płacz (histerie) przy każdym ubieraniu/rozbieraniu 😵💫. Nam kiedyś fizjo doradziła masaże różnymi fakturami i zakup takiej szczoteczki chirurgicznej.
https://allegro.pl/produkt/szczoteczka-chirurgiczna-sucha-sterylna-do-rak-c745f6a8-6e2e-4513-8efa-a8d2de311afb?offerId=15048186056&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=branding&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_zdrowie_hb_health_pla_pmax_br&ev_campaign_id=21448553681&gad_source=1&gad_campaignid=21448571036&gbraid=0AAAAAD24kbNTSUUqMog1iqlZl6GQ6zTmk&gclid=CjwKCAjw88HWBhA3EiwAo2Zd6IpHfMty3EIeVHkZnUYZ3htQicCC7Km8Y4wWVskIalJHmhTcw8wqsBoCUXkQAvD_BwE
Nie wiem, czy to był taki etap i samo przeszło niedługo po zakupie tej szczoteczki, czy może ona rzeczywiście pomogła. Może warto spróbować?
Przykro mi z powodu trudności z adaptacją, ale trzymam kciuki, żeby z dnia na dzień było lepiej. Panie coś doradzają?
I ta szczepionka rzeczywiście może teraz dawać o sobie znać, biedactwo. Mój na nią idzie dopiero 27, bo cały czas podziębiony. Jutro kolejna wizyta u pediatry i liczę, że nic tym razem nie złapie/my🫣
Weź nic nie gadaj o tych dzieciach🤪 Ostatnio miałam dni płodne i to, co robią z moją głową hormony, to kosmos. Nie pomaga również to, że ostatnio dwie moje koleżanki urodziły, masakra. A w ogóle to przyszły cykl zapowiada mi się tak samo jak z młodym😅 Jakby owulacja wypadła tego samego dnia, to byłaby szansa na dzieci ze zbliżoną datą urodzin, a może i taką samą!
Normalnie nie wierzę, że to napisałam 🙉🙊🙈
W każdym razie liczę na swój zdrowy rozsądek (o ile jeszcze jest).
Nie powinnam tego pisać, bo pewnie zaraz wszystko się spier..., ale już i tak mówiłam o tym na głos siostrze i teściowej, to i tu napiszę, a co!
To też jest aż niewiarygodne, bo jeszcze niedawno tylko odliczałam czas do jego drzemki/snu nocnego, a teraz jak idzie spać, to nie mogę doczekać się kolejnego dnia z nim 🥹
I cieszę się, że mogę z nim być w domu❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października, 17:17
osiecka89, ReginaPhalange lubią tę wiadomość
-
U nas adaptacja dalej trwa, ale synek już zostaje na coraz dłużej, nie płacze cały czas, trochę się bawi, dzisiaj trochę skubnął śniadania i obiadu, więc postęp. Jutro próbujemy z drzemką. We wtorek idę pierwszy raz do pracy, więc to już nie przelewki!
Ewa, nie wiem co ci mam napisać. Najgorzej jak baba babie robi pod górę. Ja wiem, że pewnie trudno zapewnić kobietom w ciąży i matkom małych dzieci jakieś komfortowe warunki, ale kurczę, przynajmniej przez jakiś czas... Ja miałam kilka propozycji za naprawdę dobre pieniądze, ale postanowiłam, że żadnych wyjazdów poza miasto, pracy która niewiadomo kiedy się kończy itp. Praca od-do, w mieście, spokój, żadnych szaleństw.
osiecka89 lubi tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Kafka, coś Ty, starsza spała dużo gorzej…🤪🙈
Osiecka, nie jest źle. Ale trochę za „głupia” jestem na tą robotę.. Niby coś tam robię codziennie, ale mam takie dziury, że następnego dnia już nie pamiętam co robiłam 🫠
Ewa poczytaj sobie o uprawnieniach pracowników. Do 8 roku życia dziecka pracodawca nie ma prawa Cię wysyłać w delegacje poza miejsce pracy, o ile złożysz oświadczenie, że chcesz z takich uprawnień korzystać.
Rzelka lubi tę wiadomość
-
O dzięki Jasmin zaraz to sprawdzę.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Ewa co to za wredne babsko 😑 bardzo współczuję stresów. Fajnie, że Jasmin podrzuciła punkt zaczepienia. Sama wcześniej wspominałaś o zmianie pracy najlepiej na zdalną. Jest to jakkolwiek realne? Bo to się łatwo mówi "zmień pracę". I broń boże cię nie zniechęcam, ani nie starsze. Moja koleżanka szukała teraz pracy 9 miesięcy... Dbaj o siebie i głowę. To co piszesz o swoich nerwach na pewno kwalifikuje się do L4.
Jasmin wkrecisz się powoli 🙌🏻💪🏻
Kafka super jak piszesz o swoim synu ♥️ ja takie momenty miewam 😅 mój mały od wczoraj na gorączkę i właśnie doświadczam jak to jest mieć spokojne dziecko. Ciekawe doświadczenie 😉 i dzięki za polecenie, popatrzę. Kojarzę, że kiedyś czytałam o tym czuciu głębokim i właśnie sporo do mojego syna nie pasowało. Ale warto odświeżyć temat i spróbować w razie czego!
Rzelka wspaniałe żłobkowe wieści. To szybko chłop ogarnął, plus mieliście przerwę! Brawa 💪🏻🙌🏻 masz jakieś rady dla mnie ?
My dziś pauza żłobkowa. Mały od wczoraj ma gorączkę, w nocy było 39 stopni. Myślę, że to po szczepieniu mmr, bo czasowo się zgadza. Plus ani katar, ani kaszel nie występuje. Także lecimy z ibum. Ale moje dziecko lubi takie akcje robić jak nadchodzi weekend... Jakby nie mogły objawy wystąpić na tygodniu, gdzie łatwiej o lekarza 😅 mąż jeszcze ma swoje piątkowe wychodne, więc czeka mnie ciekawy wieczór 🙃 -
Kafka nie wiem czy skok czy nie, ale już trochę się polepszyło chociaż i tak pół nocy śpi mi na klatce…, ostatnio już nie daję rady bo mi zgniata cycki kloc to odwracam się do niego plecami i on się przytula do mnie i śpi, nie jest na początku zadowolony, ale parcie na sen jest mocniejsze.
Zęby u nas idą trzy na raz na bank…
Co do owulacji to ja mam jak ty Kafka, bliżej owulacji organizm się domaga xD, jakbym nie miała już dwójki to na bank bym chciała więcej. Daj sobie czas, może akurat coś się wykuje. Zgadzam się, że ten pierwszy rok to maluchy już są takie fajnie, ze by się chciało więcej 😅, a później wspominasz co było rok wcześniej i no nie wiem 🤣. My kobiety nie mamy łatwo.
Osiecka u na już jedna drzemka, samo się to stało i już tak zostało czasami półtorej godziny, czasami dwie i więcej. W końcu mam chwilę dla siebie!! Daj znać jak tam maly i jak dałaś radę bez męża ? 🤣
Rzelka daj znać jak tam powrót do pracy.
Ewa udało się dogadać z baba ?
Jaśmin 3,5h godziny snu i do pracy ? 🤣 w wieku dwudziestu to by było normalne, a teraz powinno być nielegalne 🤣
Milka jak Wojtuś ? Minęły mu te momenty od leku ?
Odemnie dodam, że u nas stabilnie, mały je jak szalony, rośnie jak na drożdżach. Rozmiar 80 już przymaławy, wchodzimy już w 86. Ogólnie lata jak szalony, w zeszyłym tygodniu ogarnął wchodzenie i schodzenie z kanapy za co jestem mu wdzięczna 🙏. Od wczoraj uczy się chodzić do tyłu … Nudy nie ma z nim 🤣
osiecka89, _KaFka_ lubią tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
Niestety nie udało się dogadać. Do tego moi rodzice są kompletnie nieogarnięci by zostać z Adasiem.
Gdybym była młodsza zdecydowałabym się na kolejny transfer IVF ale w wieku 46 lat nie będę już kusić losu.Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
Ewa to na czym obecnie stanęło u ciebie w robocie? Współczuję sytuacji 🫤
Rzelka u nas powrót do 2 drzemek 🙃w ogóle śpioch się z niego zrobił. Spanie na noc 19/20-7/8 dla mnie to kosmos oczywiście pobudki na karmienie 🫠 miałam ograniczać nocne karmienie teraz z końcem października, ale z uwagi na żłobek odpuszczam. Dla dobra nas wszystkich 😂
I łączę się w zębowym bólu 🥲💪🏻
W żłobku górki i dołki. Mały zostaje na godzinę. Od wtorku ma być na 1.5 godziny. Wejście do samego żłobka jest już z wielkim płaczem. Na sali się uspokaja, a wychodzi zadowolony i chce się bawić w szatni 🤷🏻♀️jest lepiej niż się spodziewałam, ale jeszcze nie świętuje 😏
Dziewczyny czy któras z was ma małego zlosnika w domu? Mój syn jak się wkurzy to wrzeszczy i rzuca z impetem wszystkim co pod ręką. Zastanawiam się czy to jego cecha czy jednak typowe dla dzieci?
_KaFka_ lubi tę wiadomość
-
Osiecka, z tymi żłobkowymi radami to jest tak, że mi się nie sprawdziła żadna z tych, jakie dostawałam. Np. o dostosowaniu planu dnia pod ten w żłobku jeszcze przed rozpoczęciem. Ja się starałam dopasowywać posiłki, drzemki itp. a na początku i tak dziecko nie je, nie śpi, zasypia w drodze powrotnej, w domu nadrabia wszystkie posiłki itp. i cały ten plan można sobie w 🍑 wsadzić. Teraz jak już zaczął w miarę jeść i spać to można, ale wcześniej absolutnie żadnego ustawiania planu dnia żłobkowego, szkoda czasu i nerwów. Adaptacja u nas trwa już drugi miesiąc, w tym czasie przecież i tak wszystko może się zmienić.
Uniwersalnie co mogę poradzić - cierpliwości i gotowości na choroby wszelakie. Od początku września wszyscy przeszliśmy już 3 przeziębienia i jelitówkę, mnie z tego wszystkiego półpasiec dopadł. Ostatnio trzy dni mały był w domu, myślałam że kolejne przeziębienie albo i co gorszego, ale "na szczęście" to zęby tak dramatycznie wyłaziły - dwa kły i jedna czwórka.
Co do mojego powrotu do pracy to trudno mówić o jakimś super powrocie, bo to na razie dwa dni po 5 godzin. Ze względu na te choróbska jeszcze nie zdecydowałam się na więcej, bo czuję się zmaltretowana fizycznie. Jednak te dwa dni w pracy dobrze mi robią na głowę. Widuję innych ludzi, robię coś pożytecznego i co lubię robić. Rozłąka z synkiem też mi dobrze robi. On w żłobku spędza sobie czas bawiąc się milionem innych zabawek niż te co mamy w domu, a potem spędzamy razem naprawdę fajny jakościowo czas, a nie byle przetrwać dzień.
Dzisiaj synek był w żłobku 6 godzin, zjadł posiłki, pospał pół godziny. Jestem zadowolona i dumna z nas, naprawdę. ☺️
Mój jak się wkurza to się rzuca na podłogę i płacze, ale na szczęście trwa to jakieś pół minuty. Jak widzi że nas to nie rusza to w moment przestaje, siada i bawi się jakby nigdy nic. 😜
osiecka89 lubi tę wiadomość
Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Dziewczyny jak u Was po zmianie czasu?Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy. -
U nas super. Tak jak normalnie nie znoszę tej zmiany czasu, tak dzisiaj wszystko pięknie się ułożyło.Ewa6 wrote:Dziewczyny jak u Was po zmianie czasu?
Normalnie budził się około 5:30 na cyca i było już za mało czasu żeby jeszcze zasnął zanim ja wstałam o 6, a dzisiaj 4:30 cyc i ładnie pospał do 7. Wtedy tylko szybkie przebieranie i do żłobka z wyspanym zadowolonym dzieckiem.Starania od marca 2022.
W klinice od lutego 2023
USG 🆗
Owulacje obecne 🆗
Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
Laparoskopia 🆗
12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
Grudzień IVF:
AMH 3,5
stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
11 🥚, 3 zarodki,
12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
2 ❄️
5dpt ⏸️
6dpt HCG 58,6 🤔
9dpt 210 😌
11dpt 409 🥳
18dpt 8486
23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

-
Ewa u nas bez zmian, tzn. syn żyje jeszcze w czasie letnim. Zresztą ja też 😅
Rzelka masz rację z tym żłobkiem, to i tak idzie swoim trybem i tempem. Super, że mały tak fajnie się zaadaptował. 6h ze spaniem i jedzeniem to ogromny sukces 💪🏻
My dziś na godzinę. Póki co płacz na wejściu- standard. A teraz cisza. Dziś w grupie tylko 4 dzieci i 2 panie, więc luksusowo.
No trochę mi ulżyło, że i u was sceny z okazywaniem złości 😅 mój nie bije, ale to chyba dlatego, że jeszcze tego nie odkrył. Wszystko przed nami. Ahoj przygodo! 🙏🏻💪🏻
_KaFka_ lubi tę wiadomość
-
Jasmin, współczuję. Mój też jakoś szczególnie nie śpi. Nadal potrafi zrobić oa po 3h w środku nocy 🤪 i walnąć kupsztala. Ale widzę, że przy Twoich dziewczynach nie mam na co narzekać. I niezmiernie podziwiam, że tak dajesz radę i jeszcze pracujesz. Serio! 🫶
Osiecka, luz. Ten „etap” już minął 😅 teraz znowu mam małą marudę i cieszę się, kiedy idzie spać xD ale fajnie, że tego doświadczyłam, i czekam na powtórkę xD
Jeśli jest coś, co pomoże na te wrzaski przy ubieraniu, to ja polecam, bo kiedy sobie przypominam, jak to było, aż robi mi się gorąco.
Jak młody? Długo trzymała go ta gorączka? My znowu przełożyliśmy szczepienie, bo mieliśmy kontakt z osobą chorą na covid 😶 także jutro tylko usg głowy, a w środę pobranie. Trzymajcie kciuki, żeby się udało i gładko poszło 🤞
Jedziemy też ogarnąć alergologa, wstępnie mamy termin w połowie kwietnia xD ale może z tym zaświadczeniem za życiem uda sie trochę wcześniej.
Osiecka, nie chcę straszyć, ale z tym spaniem to przejściowe xD mój tak spał, kiedy ostatnio go chwaliłam i już zaczynałam się martwić, czy wszystko z nim w porządku, bo nigdy nie przespał mi 11–12h w nocy. Mój mąż mówi, że nie idzie mi dogodzić: jak dużo śpi, to „coś mu jest”, a jak mało, to też xD
W każdym razie niech to trwa u Was dłużej niż u mnie, czyli te półtora tygodnia! A no i u nas była tylko jedna drzemka, więc szanse są na dłuższy okres 🤞
A i super, że są postępy w żłobku mimo przerwy 👍 oby tak dalej!
Mój tak jak Reginy wyje jak syrena, a jak go
podnoszę to "rzuca się” jak ryba 🫣
Regina, to super, że już u Was lepiej 🙂 ale widzę, że ze spaniem też nie masz lekko. Mój jest jakiś niedotykalski nawet przez sen. Kiedy go przykryję, od razu się odkrywa aż do wybudzenia. Nie można go nawet lekko dotknąć, bo zaraz się budzi albo wierci i stęka 😅
Dzięki! Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak mam. Nie czuję się już jak wariatka xD Ale to jest mega dziwne. Człowiek rodzi w bólu, nie śpi, nie je itp., a potem chce to powtórzyć 🤯
Wiem, wiem. Nigdy nic nie wiadomo. Na ten moment na pewno nie, ale okres mi się zbliża 🤣 Zaczęłam nawet oddawać ubrania młodego, a swoich to już dawno się pozbyłam xD tak mnie przetyrał.
Ale duży chłopak! Nic, tylko zazdrościć, że tak fajnie rośnie i sie rozwija 🥰 oby dalej było u Was tak pozytywnie ❤️
Czy Wasze dzieci też tak maszerują po całym łóżku, kiedy śpią z Wami? 🫣 (w nogach, za mężem, za Wami, między Wami w poprzek, między Wami,ale w odwrotną stronę, albo na Was)
Co do zmiany czasu, u nas dziś słabizna. Nie wiem, co mu odbiło 🙄 Wczoraj wstał o 7:30, więc było super, bo miał rozkoszny humor, mimo że położyłam go spać trochę później. A dziś wstał chwilę po 6🤯 już nie pamiętam takiej nieludzkiej godziny, choć rok temu moim marzeniem było, żeby wstawał o tej porze! xD
Rzelka, a Twój mały jeszcze kask nosi? Jak efekty?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października, 01:26
-
Dzień dobry!
Kafka u mnie większe przemieszczanie po łóżku, gdy śpi sam. Jak jest ze mną to wtedy przeważnie "chodzi" do góry. Dlatego śpię z nim i kilkoma misiami, które stanowią ochronę 🫠
U mnie się włączyła teraz fala miłości do synka przeogromna, ale wiąże to z tym, że jest w żłobku i sporo z tatą, więc mam kiedy dychnac i zatęsknić😏💪🏻
W żłobku bez zmian, zostajemy póki co na maks 1.5h-2h, jeszcze bez drzemek i posiłków, więc naprawdę powoli, bo już 3 tydzień skończyliśmy. Dostaje zdjęcia i jest szczęście 😉 oczywiście przy przekazaniu płacz 🙃 Choroby na razie nas omijają, choć ostatnio byliśmy 2 razy u lekarza, bo katar i chrypa. No ale pediatra dała do zrozumienia, że w takim sezonie to inaczej się nie da. I jak nie ma gorączki to cierpliwie odciagac nos i inhalowac. U nas o inhalacji nie ma mowy, więc tylko odciagamy.
Chłop znowu przestawil się na 1 drzemke, ciekawe czy na stałe? 🤷🏻♀️
I mamy dolna 4 do kolekcji. Ostatnio pediatra zauważyła i była zdziwiona, że nie wiem 🫠 wytłumaczyłam, że ja już tam nie zaglądam za często, bo co innego widzę, a co innego wychodzi 😅 no ale wyjaśnił się nam poranny płacz tego dnia.
I z newsów to powiem wam, że zaczynamy starania w listopadzie. Nie będę czekać z odstawieniem kp jednak. Przegadaliśmy z mężem temat. Wyniki mam bardzo dobre, lekarka na teleporadzie też mówiła, żeby nie zwlekac. Będziemy powoli ograniczać nocne karmienia i zobaczymy. Powiem wam, że czujemy że zaczyna się nam robić za wygodnie 😏 trzymajcie kciuki 💪🏻
Co tam u was? -
Cześć dziewczyny,
Jestem na L4 zobaczymy czy cos sie zmieni na lepsze do końca listopada. Adaś caly czas w czasie letnim. Coraz więcej mówi. Nadal nie chodzi. Juz sie zastanawiam czy to dlatego ze nie jest gotowy czy dlatego ze w skarpetkach chodziOna 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕🌈
IVF 09.2023 nieudane 😔
IVF 08.2024 nieudane 😔
IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
9dpt - 288
11dpt - 584, progesteron 26
25dpt mamy ❤ 6mm
9w5d CRL 3,12 cm
13w3d CRL 7cm I prenatalne
19w4d 315g
20w5d II prenatalne 407g 💙
21w4d Echo serca wszystko ok
24w4d 794g chłopaka 💙
28w4d 1470g 💙
30w5d III prenatalne 1688g 💙
33w4d 2259g 💙
37w4d 3299g 💙
37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy.






