Lipcówki 2015:)!
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry:)
Bommbelek gratulacje!!! wow jest pierwsza Niunia:) duuużo zdrówka dla Was:) niech malutka zdrowo rośnie a Ty szybko nabieraj sił
Nie wierzę,że już w środę jest lipiec:) wow:) mimo,że jestem na sam koniec to czuję powoli emocje za te z początku lipca:)
Olisie to dobrze,że KTG jest w porządku a wiadomo jak to NFZ, często niestety nie mają czasu..właśnie z której wizyty rezygnujesz? Olisie ja przed ciążą też dużo chodziłam, w ogóle od zawsze, kto mnie zna to wie,że ja zawsze gdzie mogę to na piechotę hehe, unikam jeżdżenia jak ognia:) więc organizm przyzwyczajony, bo do pracy też w 2 strony chodziłam pieszo, mimo mrozów -30stopni;p oprócz chodzenia biegałam 3-4razy w tyg. po 40 min, więc może dlatego teraz mi lżej pokonywać takie dystanse:) Mój M jest typem sportowca, więc wzajemnie się motywujemy:)
Malagosia, Radiszka gratuluję 9msc:)
Radiszka mam nadzieję,że będzie dziś słoneczko po południu i zdjęcia wyjdą ok:)
Odnośnie staników do karmienia, to jeszcze nie kupowałam i chętnie też się dowiem, bo nie wiem jakie kupić;pWiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2015, 08:26
radiszka lubi tę wiadomość
-
Dziendoberek
Wchodzę, patrzę, a tu takie newsy...
Bommbelek gratulacje!!!
Oto i jest malutka kruszynka oczywiscie czekamy na zdjęcie jak juz nacieszysz sie maleństwem
Małgosia, Radiszka no to juz wszystkie odhaczylysmy 9 m-c
Ja wczoraj miałam takie bóle pachwin, ze ruszyć sie nie mogłam...
Najpierw w ciagu dnia na zakupach, myślałam ze na parking nie dojdę, a wieczorem to juz wogole nie mogłam wejść po schodach na gore do sypialni - takie uczucie jakby ktoś mi z całej siły pachwiny ściskał... Tak dziwnie ból połączony z takim śmiesznym uczuciem...
Juz wcześniej zdarzało mi sie czuć takie bóle ale teraz zaczyna byc coraz silniej i cześciej...
Oprócz tego spokój, żadnych skurczy, napinania brzucha, ani nic...
Wyczytałam ze to mały sie kanał wstawiać może...
Sama nie wiem, macie coś takiego?Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2015, 08:53
-
Dora, super brzusio i bryka wiem, że sól zatrzymuje wodę to jakiś niemiecki wymysł, ale mam wrażenie, że tylko tej kobiety prywatny. niezbyt korzystam z jej rad, na ktg do niej chodzę. wczoraj powiedziała mi, że brzuch swędzi, bo się skóra rozciąga i mogę go przecierać wodą z octem... chyba nie spróbuję a tak to u mnie po wizycie ok, gbs ujemny
jak się rozbudzę w nocy to też telefon, żeby K. lampką nie budzić
Carmen, witaj w gronie spuchniętych już chyba z miesiąc obrączki nie noszę, też mi przykro z tego powodu, a do teraz "poprawiam" ją na palcu..
u nas po porodzie wycierają dziecko, a pierwsza kąpiel powinna być podobno po odpadnięciu pępowiny (ze względu na te mazie właśnie, że zdrowe). chociaż latem jak będzie cieplo to chyba nie bardzo dobry pomysł, przecież dzieciaczek się poci..
Mia, czerwcówki też zaczęły sie rozpakowywać kolo 1000 strony;)
Radiszka, mi się wydaje, że mi się brzuch obniżył kilka dni temu - zaczęłam mieć problem w toalecie z podcieraniem się - ręka się zrobiła za krótka;) ale młodą chyba czuję tak samo.
Zania, gratulacje!!!!!
Kamyk, jak tam? rozpakowujesz się?
Kate, taka starsza pani, to już na emeryture powinna śmigać. więc dobrze, że Cię jeszcze skonsultuje, ale nie przejmuj się na zapas wszystko będzie dobrze!
Ivvetka, lepiej?
Rex, mam nadzieję, ze nie męczą Cię już tak te dolegliwości
Zania, ale pokaźny brzusio Slicznie wyglądasz!
Beatka, mam nadzieję, że dzisiaj humor lepszy!
Bombelek, ogromne gratulacje!!!!! super, że mała zdrowiutka wracaj do formy :*
Kate udanych zdjęć
Lilamy, gratuluję rocznicy, mam nadzieję, że wieczór przyjemny
Mia, ja nie miałam takiego bólu, to nie pomogę
uff, udało mi się Was nadrobić
ja wczoraj cały dzień poza domem, po ktg pojechałam po stanik do karmienia (kupiłam medeli, koleżanka mi polecała, tylko muszę jeszcze przymierzyć czy dobry), do ikei po pudełka, później na chwilkę do domu zostawić to wszystko i zjeść i wrócilam do miasta na ten mój sport (uwielbiam go, takie relaksujące to jest, szkoda, że w domu 'zapominam' żeby ćwiczyć), jeszcze drobne zakupy i zeszło mi 10 godzin poza domem. jeszcze kolega nas odwiedził - na forum nie starczylo mi siły czego efektem jest ponad godzina nadrabiania
miłego dnia dziewczynki
i znowu mi taki esej wyszedł, ehh!
i tak jak myślałam, ten stanik nie trzyma moich cycków - dobrze, że babeczka powiedziała, że można oddać.. więc szukam dalejWiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2015, 09:24
Mia1988, beata1313, wikaa, LillaMy, dora8201 lubią tę wiadomość
-
Ja usztywnianego do karmienia nie miałam, tylko co najwyżej takie grubsze z milky cow, ale też szmaciane, więc niestety nie pomogę
Swoją drogą to mi przypomina, że wszystkie staniki po pierwszej ciąży są za duże, i nie mam ani jednej sztuki jakbym już urodziła
Dora, Kate, z tej prywatnej. Niestety KTG mogę zrobić jeszcze w szpitalu, w którym chcę rodzić, ale to jest na drugim końcu miasta, 40-60 minut autem w jedną stronę, plus tam czekanie, no więc wyprawa na pół dnia, a autem boję się już jeździć w takie trasy, bo ciągle mam jakieś skurcze. A tak to tu mam pod blokiem KTG tylko właśnie pojawiają się takie sytuacje jak wczoraj No nic, mam nadzieję, że mały się nie obrócił, bo tu mi USG nie zrobią, w szpitalu u nas też USG przed porodem nie praktykują, nie wiem dlaczego....
Ale dziś ewidentnie czuję, że brzuch się opuścił, bo rzeczywiście leży na nogach...
Kate, jej, ja też kiedyś dużo chodziłam, takie spacerki po 8 km były dla mnie normą, ale to było daaaaawno temu
Cholera, albo straciłam plombę, albo ułamał mi się ząb. Przy samym myciu zębów. Czekam na 10 jak na zbawienie, żeby do dentysty się dodzwonić bo jakoś tak łyse dziąsło się wydaje. No żesz ..., zawsze coś.
Gratuluję 9 miesiąca dziewczyny. Teraz to już z górki -
Amarranta jeszcze się nie wypakowuje. Mąż jedzie dziś na delegacje i Lili musi wytrzymać do czwartkowej wizyty. Nie chcę rodzić wtedy, kiedy mego małża nie będzie. W razie czego kazał dzwonić do moich teściów. A ja nie zamierzam zostawiać moich Księżniczek u ludzi, którzy ich matkę traktują jak śmiecia. Zresztą oni nawet swoje wnuki źle traktują więc... Eh. Dołek mnie łapie. Nie lubię patrzeć jak M się pakuje. Wiem, że musi wyjeżdżać za granicę do pracy, bo w Pl tyle nie zarobi, żeby nas utrzymać, ale z drugiej strony teraz na tej ostatniej prostej nie chce być sama i właśnie teraz najbardziej go potrzebuje. Normalnie płakać mi się chce.
-
Bombelek wielkie gratulacje!
kate851 to faktycznie masz wydolność, podziwiam. Ja ostatni miesiąc jak zrobiłam 4 km to miałam takie bóle w krzyżu że masakra. Dopiero w tym tygodniu zaczęłam z powrotem więcej spacerować i póki co jest już trochę lepiej. Ale muszę iść w swoim tempie i robić przystanki jak zaczyna dokuczać...Myślę że to moja skolioza się mści.
rex, mnie też w nocy jakoś dziwnie brzuch pobolewał, ciekawe co mi wyjdzie na następnej wizycie...
amarranta, super że wszystko ok na wizycie, mi właśnie gin powiedział że mi brakuje naklejki z GBS w książeczce, mam nadzieję że na następnej wizycie dostanę bo to potrzebne jest. Co do tej soli to może chodzi o to, co już w paru poradnikach wyczytałam, że dużo kobiet jak zaczyna puchnąć to mocno ograniczają sól a to właśnie nie pomaga, więc solić trzeba normalnie .
Co do staników to ja mam takie szmaciaki z H&M i bardziej usztywniane z Alles Mama i te z Alles Mama bardziej lubie i polecam bo ładnie trzymają i ładne są .
Ok nadrobiłam to witam się, dziś oficjalnie wg Belly ciąża donoszona!
amarranta lubi tę wiadomość
-
Kamyk, nie zazdroszczę, że mąż teraz musi wyjechać a kiedy wraca? w razie czego może przyspieszyć powrót? przypomnij mi na kiedy masz termin?
Tigana, też słyszalam, że te z alles mama są fajne - tylko powiedz, jaki rozmiar kupiłaś? ten sam, co teraz nosisz? większy? bo nigdy nie miałam nic z tej firmy, a nie wiadomo jak rozmiary wypadają -
Dzien dobry! Szkodnik dal pospac: obudzil sie tylko o 4.30 na mleko i spal do 7;) my go kladziemy zawsze kolo 18.30 zeby miec wieczor dla siebie:) moj maz dzis na weekend wyjechal sluzbowo wiec ja oglaszam ze do poniedzialku nie rodze:)
Martika wiem ze dziewczyny juz duzo o tym pisaly ale jeszcze ja dorzuce swoje trzy grosze: ja tez mam duzo takiego sluzu i czasem az sie boje ze bedzie widac na spodniach. Wkladki wymieniac musze bardzo czesto.
Zania brzuszek sliczny ale jaka ladna z Ciebie dziewczyna:) ciaza Ci sluzy mimo ze mowisz ze opuchnieta jestes;)
Wikaa to sie nerwow najadlas, ja nie rozumiem skad tacy zwyrole sie biora naprawde. A synus szczesliwie dolecial, a mamusia teskni:) tylko do Niego nie lec przypadkiem:)
Kate moze wrzucisz jakies fotki z pleneru? Ja to juz za duzym wielorybem jestem i zadnych zdjec nie chce...podziwiam Was dziewczyny ze jeszcze macie na to sily.
Monita ja tez z mysliwskiej-osiedle nad woda:)
Aaa Bommbelek wlasnie doczytalam!!!!gratuluje kochana! Oby Iga dobrze sie chowala!!!!!
Malagosia, Radiszka witamy na ostatniej prostej;)
Mia witaj w klubie, jeszcze dojdzie Ci napieranie na posladki i odbyt i to bedzie wstawjanie sie glowki:)
Olisie ale pech z tym zebem...ja sie tak boje dentystow ze hej. Ale po porodzie sie wybiore na sprawdzenie czy wszystko ok bo przez te dwie ciaze to prawie 15 roku nie bylam.
Kamyk glowa do gory! Ten czas napewno szybko zleci i znow bedziecie razem:*
Ivettka jak tam Twoje doly?
Tigana gratuluje donoszonej ciazy!
Co do stanikow to ja mam z Lidla:) jakby byly zle to po porodzie kupie inne ale jakos tsk nie spinam z tym. W poprzedniej ciazy mialam tak malo mleka ze cycki mi wogole nie urosly i nosilam normalne staniki...zobaczymy jak bedzie terazMia1988, Tigana, wikaa, katepr lubią tę wiadomość
-
Olisie dziekuje Ci bardzo za pocieszenie :-* , oby bylo jak mowisz . Kurczw szkoda ze jedna wizyta przepadnie, ale lepiej isc tam gdzie grntownie Cie posprawdzaj . Moja tez nie lubi ktg, ost czasy tak szalala ze co dwa dni na kontrolne musialam jezdzic bo mysleli ze cos sie dzieje bo tak jej przy wygibasach tetno skakalo . Mysle ze po porodzie cycuchy jeszcze urosna to moze wtedy cycniki beda ok
LilaMy wszystkiego na z okazji rocznicy !!
Radiszka, mlodamama ja mam same miekkie, bo usztywniane byly nie wygodne
Rex a kiedy masz wizyte, moze to juz sie zaczyna ??
Malagosia, radiszka witajcie w 9tym mcu
Amarranta dzieki, jakos po malu przetrawiam mysl o tym ze juz tak blisko, a oznaki porodu znikome, ale moze mnie chwyci nagle i szybko pojdzie, oby . No to mialas zabiegan dzien , ale ja uwazam ze lepiej miec duzo zajc niz nudzic sie i rozmyslac, bo chciaz czas szybko leci
Kamyk &&&&& zeby dzidzi chcialo wyjsc wtedy kiedy tatus bedzie w domku
Tigana no to teraz mozesz juz rodzicTigana, LillaMy lubią tę wiadomość
-
amarranta ja kupiłam taki jak mi na teraz pasuje, bo nie wiem czy mi biust jeszcze urośnie, mi od początku ciąży poszedł o dwie miseczki do przodu plus obwód pod biustem się zwiększył. I tak musiałam z tego względu kupić więc wzięłam do karmienia od razu .
OlaW84 to nie karmiłaś piersią? w ciąży nosiłąś ten sam rozmiar stanika co przed?
beata1313, moja Mała też nie lubi KTG< raz jej się zdarzyło być grzeczna a ostatnio też się tak wierciła że ze 3 razy gubiło sygnał i zaczynało piszczeć w dyżurce u pielęgniarek .
amarranta lubi tę wiadomość
-
Ola, super że Staś dziś spał jak należy. Weekend bez męża jeszcze przetrzymaj Ale jesteś szczęściara z tymi zębami, że nic się nie zadziało przez tyle czasu. Ja już w pierwszej ciąży miałam leczenie kanałowe, i kilka zwykłych dziurek, tak mi się zaczęło sypać. A teraz 2 razy lakowałam, więc było trochę lepiej, choć dziś oczywiście wielki surprise... No ale na szczęście jeszcze dziś mnie przyjmą i sprawdzą co tam się stało, więc będzie dobrze Ja to się zawsze bałam, żeby nie było jak z moją mamą, po 3 ciąży wypadła jej ponad połowa zębów. Nie wiem, czy ona tak niedbała o to, czy to po prostu przez hormony. Ale ja latam do dentysty na wszelki wypadek z każdą bzdurą
Kamyk, ściskam mocno i współczuję delegacji męża. Będzie dobrze, trzymam kciuki żebyś wytrzymała do jego powrotu. Nie denerwuj się, nie martw, bo to tylko gorzej przez to Ci będzie.
Beata, no właśnie one są za szerokie. I sądzę, że nawet jakbym porobiła zakładki, żeby zwęzić po szerokości pod biustem, to miseczki i tak będą za duże, no ale zobaczymy.Na razie martwi mnie to, że mleko nie cieknie. W pierwszej ciąży ciekło już od 6 miesiąca, a teraz się boję, że go nie będzie
-
Hejka wszystkim:)
Bommbelek - WIELKIE GRATULACJE ROZPAKOWANA MAMUSIU ALE SIĘ CIESZĘ ŻE Z TOBĄ I IGUSIĄ WSZYSTKO DOBRZE JAK PRZECZYTAŁAM TWÓJ POST TO Z RADOŚCI I WRAŻENIA DOSTAŁAM GĘSIEJ SKÓRKI TAK SIĘ PODEKSCYTOWAŁAM;) BUZIAKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wika - dzięki za kciukasy jak napisałaś o wyjeździe twojego synunia to mnie rozczuliłaś , choć Kamilek będzie moim pierwszy dzieciątkiem to już widzę siebie w sytuacji jego wyjazdu gdzieś beze mnie i męża tez będę przeżywała to jak nie wiem
Ewela - gratki z udanej wizyty
zania - baaaardzo ładne zdjątko , masz bardzo sympatyczną buźkę
Olisie - oby udało ci się szybko dostać do dentysty , jak mi się coś nie raz nawyprawia to też łapie nerwa także życzę powodzenia !
Radiszka - fajny szlafroczek ja miałam nie kupować bo ginka mówiła że nie jest konieczne tymbardziej w lato ale jak wczoraj byłam w szpitalu to może tylko 2 babeczki nie miały a tak reszta chodziła po korytarzu w szlafrokach więc jednak też może uda mi się coś znaleźć bo też w kolejce po wzrost nie stałam a do tego jestem szczuplak
CO DO MOJEJ WIZYTACJI W SZPITALU :
Ginka dotykając mi brzucha i obserwując go podczas usg jak często twardnieje stwierdziła że na pewno do wyznaczonego terminu porodu nie dociągnę i urodzę szybciej.Podczas badania widziałam wyraźnie buziulkę małego , źrenice, nosio, lekarka zachwycała się jego dużymi usteczkami i akurat trafiła na moment kiedy połykał wody płodowe. Jedyne co ją i mnie przy okazji zmartwiło to to że ma pępowinę blisko szyi i boi się żeby za bardzo mu się nie zacisnęła w związku z czym 2.07 mam zjawić się ponownie w szpitalu na KTG i ponowne USG.Serdusio pięknie biło , fajnie było widać kręgosłup, pęcherz miał pełny, ale wstydniś bo chował siurka którego i tak potem udało się zobaczyć do tego kopał mnie bardzo i widać było jak rusza paluszkami aż się miło patrzyło :)Przepływy ok, wód płodowych wystarczająco , a waga 2700. Zdjęć z usg nie dostaliśmy bo zabrakło im papieru ale ginka powiedziała że następnym razem dostaniemy.Najważniejsze teraz tylko by ta pępowina nie stanowiła problemu i żeby wszystko z moim skarbem było wporządku także dalsze ściskanie przez was kciuków potrzebne i wskazane
Nie mam weny na dzisiejszy dzień .. mężuś obudził mnie śniadankiem do łóżka i póki co ciężko się z tego łóżka ruszyć
radiszka, Tigana, katepr, amarranta, wikaa, ewela86 lubią tę wiadomość
-
Mia to absolutnie indywidualne ale jakos razem z pachwinami przyszly tez te rozpierajace. I z tego cowiem to wlasnie od ulozenia malej ze sie do porodu przygotowuje.
Tigana ja sie staralam karmic do 5 tyg zycia dziecka i odpuscilam bo nie wyrobilam z tymi laktatorsmi herbatkami karmi i femaltikerem...co to byla za walka...o kazda krople. Stad moje piersi nic nie urosly. Teraz wydaja sie wieksze troche ale zobaczymy jak bedzie po porodzie. Jak ma sie w nich mleko pojawic to i tak urosna pewnie dwukrotnie;) -
Tigana to widze ze sporo dzieciaczkow ma awersje do ktg
Olisie aaaa to pod biustem masz za duze , no to chyba raczej Ci nie przypasuja nawet po porodzie, no ale kto wie . Mi tez jeszcze nic nie leci z (*)(*) ale mam nadz ze po porodzie sie rozkreci
Kurcze rex szkoda a masz polozna ?? albo moze chociaz tel do gina czy takie zachowanie organizmu jest ok bo juz chyba troche czasu masz takie "rewelacje"
Kasiulka super ze wizyta udana , co do pepowiny to jeszcze moze sie odwinac, ale lepiej miec to pod kontrola, takze dobrze ze niedlugo kolejna wizyta
Ola &&&&& oby tym razem (*)(*) byly pelne mlekaOlaW84 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBiedroneczka83 trzymam kciuki, żebyś niedługo zaczęła się rozpakowywać
dora8201 faktycznie brzuszek zaczął Ci rosnąć strasznie późno. Ale to dobrze, przynajmniej szybko go zrzucisz po porodzie.
Mia1988 Mam nadzieję, że dobrze Nam wywróżyłaś z tą 1000 stroną Co do bólu pachwin mam ostatnio to samo, jak mnie chwyci to chodzić nie mogę.
Zania1313 Ślicznie wyglądasz, ciąża Ci służy
Wikaa współczuje przeżyć z tym lotniskiem
bommbelek89 Kochana gratulacje :* Niech mała dobrze się chowa, życzę szybkiego powrotu do zdrowia :*
LillaMy wszystkiego dobrego z okazji 4 rocznicy ślubu
Verona, Tigana gratuluję ciąży donoszonej
radiszka ja się chyba z tymi stanikami wstrzymam i kupię dopiero po porodzie
Malagosia, radiszka gratuluję wejścia w 9 miesiąc
Rex kochana może na dniach Nam się rozpakujesz życzę Ci tego z całego serca
amarranta kochana dobrze, że wyniki GBS'u są w porządku Ha też mam syndrom ciągłego poprawiania obrączki ;p i dobrze że możesz oddać ten stanik
Olisie współczuję, ja nienawidzę dentystów
Kamyk1989 trzymam kciuki, żebyś wytrzymała do powrotu męża ;*
Ja dzisiaj czuje się fatalnie, mdli mnie strasznie i nie mam na nic ochoty A tu tyle rzeczy do zrobienia, bo M. dzisiaj urodziny marex, wikaa, dora8201 lubią tę wiadomość