Lipiec 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
MirelS wiem że w szpitalu to ciężko wytrzymać ale przynajmniej fachową opieką na miejscu mocno trzymam kciuki żeby sytuacja się wyklarowala
Jusella świetnie wyglądasz i super kiecki upolowalas aż dziś allegro przebuszuje za podobnymi
Majeczka współczuję dzisiejszych wiadomość sama dziś jeździłam autem i przed wyjazdem mąż mniezyl odległość od środka kierownicy do brzucha i 20 cm jest już niebezpiecznie. No i się trochę przestraszymam tym faktem w dodatku byliśmy wczoraj na warsztatach bezpieczny maluch i była właśnie mowa o bezpieczeństwie kobiet w ciąży za kierownicą.
Warsztaty super bardzo nam się podobało i będę je na pewno polecać.
Byliśmy też wczoraj u okulisty i nie ma przeciwskazan do porodu sn okulistka powiedziala też ze tylko przebyta wcześniej operacja lub jaskra jest wskazaniem do cc. Ze teraz zaostrzyly się przepisy ze nawet jak takie zaświadczenie wystawia to w szpitalu i tak się zbiera konsylium i może to zaświadczenie podważyć a okulista może mniec nie przyjemności. O takie buty.
Dziś za to byłam na spotkaniu z położną środowiskową bardzo fajna kobieta i jestem bardzo zadowolona z wizyty.
Kama narobiłaś smaka tym sernikiem ze aż mnie skreca zjadłam samych truskawek ale to nie to samo
Dalyscie czadu z postami wczoraj i dziś ze ciężko było was dogonić ale się udało mam nadzieję że nic nie pokrecilam, gratulacje udanych wizyt ślicznie rosną dzieciaczki, brzuszki też śliczne, gratki dla zmobilizowanych że już spakowane torby ja jeszcze muszę dołożyć ubranka dla synka i zrobić torbę na wypis ale nie mam weny tak po za tym to już też jestem gotowa.
Się rozpisalami też bez was byłabym zielona jak trawa na wiosnę ciesze sie że jesteście
Edit. Synek będzie spał z nami w naszym pokoju w swoim łóżeczku które mąż przygotuje jak będziemy w szpitalu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2016, 21:20
Karolajjn:), majeczka87, jusella, MirelS, LilouK, Dalile, Zuzulka88, eve90, Agness27, kot_bury lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72585.png
Piotruś ur. 28.06.2016 (3200g 53cm naszego szczęścia)
-
Niuniusia wrote:A czy którejś z Was moze pojawił sie juz pokarm? Bo mi nie.
I jeszcze czy wasze maleństwa czasem naciskają was tak jakby na pęcherz ze aż laskocze i lekko boli...?i czuć takie rozpieranie w brzuchu
Ja tak czuje momentami jak mi napiera i częściej musze siku chodzić mimo jak nieraz dosłownie kilka kropel poleci ale pęcherz mocno eola siusiu
Co do pokarmu to nie mam.nieraz tam cos poleci zoltego bo na staniku zostają plamy
Esoni to wspolczuje takich przebojów z karmieniem.
Ja na szczelnie nie miałam odpukać zapalenia ale tez słyszałam ze bardzo boli..
Ja core karmilam do 11 mies bo potem zaczela się wygłupiać i mocno grysc i przestalam a z synkiem zobaczymy jak to będzie
Co do imienia to u nas Roksanka tez się nie podobała mojej mamie i zaczela wymyślać ze ma być Amelka to się wkurzyłam i powiedziałam ze to nasze dziecko i my wybieramy a ona niech sie dostosuje.
A teraz się odmieniło i twierdzi ze bardzo ładne.
Dla synka mamy Wojtek i tez się jej nie podoba ale mamy to w nosie
Co wagi to mój chyba tez może być spory bo tydzień temu wazyl 2800g.i za tydzień kolejna wizyta.
Kama mój juz drugi tydzien choruje- zatoki i to ostre zapalenie.juz się cieszył ze przechodzi i go mocno deszcz zmoczyl i nawrót..
Mam nadzieje tylko ze na mnie nie przejdzie.
Zuzulka88, eve90 lubią tę wiadomość
-
Ania my planujemy młodego miec od razu w jego pokoju bo mamy praktycznie obok sypialni a z drugiej strony córci pokój.
A my zawsze i tak śpimy z otwartmi drzwiami w pokoju wiec wszystko słychać a dzieci Male maja donośne glosy
A co do sprzątania to może uruchomil Ci się syndrom wicia gniazda przed porodem
Ja tak miałam 2 dni przed porodem
Maka pocieszam Cie ze ja tez zle sypiam i ostatnio zaczęłam budzic sie po 2x na siku i bardzo ciężko jest mi sie przekrecac w nocy..
Ale jeszcze troche i będzie lepiej
Esoni ja wczesniej miałam bdb śluzu a im bliżej to tez się wydziela ale maly.
Kot bury mój tez ogląda gre o tron i żadnego odcinka nie przegapil
Jusella aleś się Kobito obkupila
Ale bardzo ładne kolorki lubię oglądać takie suknie bo ja sama jestem za niska do takich i max do kolana moge bo inaczej jeszcze bardziej pogrubiaja mnie.
A swoja droga to podziwiam Cie ze masz sily chodzić po sklepach
Ja wczoraj i dzis robiłam zakupy z beze ale tak do domu i końcówkę do szpitala bo w ciuchach juz dla mnie za tloczno i każdy sie przepycha ale sporo juz nazbierałam wyprawki dla synka
Mirek trzymaj sie -ważne ze jesteś pod opieka i jakby cos się działo to szybka reakcja będzie.
Naditta to dobrze z u Was wszystko dobrze
jusella, Zuzulka88 lubią tę wiadomość
-
U nas było tak, że córka spała u nas w pokoju do 3 miesiąca, ale w wózku, bo łóżeczko jej nie pasowało. Potem przenieśliśmy ją do pokoju obok do łóżeczka. Problemu nie było żadnego. Mała była za mała, żeby się przyzwyczaić. Jak miała rok i 4 miesiące, to zaczęła spać już w dużym łóżku i już ponad 2 miesiące ładnie w nim śpi. Zasypia sama, bez naszej obecności.
jusella, nowatorka, Zuzulka88, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Agness właśnie, że nie mam siły ale stwierdziłam, że to ostatni dzwonek, bo z Szymciem już na lumpy nie pójdę, i trzeba się obkupić, żeby po porodzie z gołym tyłkiem nie latać
albo nie daj boże w rozciągniętych dresach. Postawiłam na sukienki bo nie wiem kiedy do figury sprzed porodu wrócę - o ile wrócę - jaki rozmiar będę mieć itp. a kiecki akurat taki fason mają, że nawet jak schudnę będzie ok, no i idealne na lato
.
Mirels daj znać co u Ciebie - mam nadzieję, że jeszcze nie zostałam przyszywaną forumową ciotką.
Jak już wspominałam, z racji tego, że mam tylko 2 pokoje - Pierworodnego i salono-jadalnio-sypialnię - Szymo będzie z nami i pokój będzie salono-jadalnio-sypialnio-dziecialniąZuzulka88, eve90, Agness27, kot_bury lubią tę wiadomość
-
Hihi jeszcze nie Jusella
na szczęście jak na razie wszystko się wycisza. Powiedzieli mi na obchodzie, że jak nie zwiększy się rozwarcie i nie przyjdą skurcze to wyjdę w poniedziałek do domu. Jestem dobrej myśli, że jeszcze uda się trochę wytrzymać w dwupaku
Synek też będzie z nami w sypialni, w łóżeczku obokjusella, stokrotka2013, aisa, LilouK, esoni, Ejrene, Zuzulka88, eve90, Agness27, kot_bury lubią tę wiadomość
-
To dobrze, życzę byś tak jeszcze choć ze 2 tygodnie 2w1 była - sobie zresztą też
.
Przyznam się, że ciekawość mnie zżera jakie menu dziś było, co tam szef kuchni dziś serwował.Jakbyś mogła, to proszę zdradź tajemnicę
bo mnie zaraz skręci...
MirelS, Zuzulka88 lubią tę wiadomość
-
MirelS, ja też chętnie poczytam jakie przysmaki Ci zaserwowali dzisiaj
Nasze dziecko też będzie z nami w sypialni, mamy tylko 2 pokoje więc też dylematu wielkiego nie było. Nasze łóżko w jednym kącie, łóżeczko małego w drugim. Odległość max 2 metry. Tak w ogóle to wczoraj dostarczyli łóżeczko i jutro bierzemy się za malowanie ścian i składanie łóżeczka, nie mogę się doczekać!
Ja dzisiaj samotny wieczór, bo luby oczywiście wielki kibic: piwo, popcorn i mecz. Siedzi w salonie.
Właśnie z mamą pół wieczoru na skypie przegadałam, bo ona też sama (tatuś kibic) i wspominała jak to dawniej było. Dziecko noszone w betach do 3 mca życia, bez względu na porę roku, wyprawka dopiero jak się urodziło (żeby nie zapeszać) można było tylko komplet ubranek do szpitala kupić, lato czy zima wiecznie czapki i dziecko ubrane od stóp do głów, a potem dziwota, ze się maluch wydziera wniebogłosy albo chory non stop. Na koniec mama stwierdziła, że dobrze że się czasy zmieniły.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2016, 22:44
jusella, Zuzulka88, Agness27, kot_bury lubią tę wiadomość
17.07.2016
-
Karolain ja zauwazylam ze za bardzo tez schylać sie nie moge bo zaraz młody mnie kopie.a ze jestem niskiego wzrostu i brzuszek spory to młody dość mocno mnie oklada kopniakami
Śmieje sie ze może jakims piłkarzem zostanie.
W większości musze siedziec prosto ale z kolei mi w takiej pozycji za czesto nie wygodnie..
TheForfie mi pomagała nospa i magnez i na drugi dzień juz poprawa.jak u Ciebie sie nie poprawi to dzwon do swojego giną albo na IP jedz by sie upewnić co się dzieje.Karolajjn:), Zuzulka88, kot_bury lubią tę wiadomość
-
Hmmm jednak spanikowalam....i będę chodzić do dwóch ginekologow... Do tego mojego aby nie spalić mostu i do nowego w innej miejscowości bo może jednak się zdecyduje na poród w innym szpitalu że względu na zoo jednak nie dam rady bez....A tutaj marne szanse. Pójdę na spotkanie z lekarzem i zobaczymy co i jak...https://www.maluchy.pl/li-72635.png -
Naditta, mądrą masz Mamę - przekaż Jej, proszę wyrazy szacunku ode mnie.
Kurcze zaczynam się obawiać, że mogę mieć przekopy z Tatuśkową mamą. Bo ona jakaś dziwna - niby mówi, żeby nic nie kupować bo ona pokupuje ciuszki ale dopiero po porodzie, żeby nie zapeszyć - nosz k.rwa to dziecko ma z gołym tyłkiem ze szpitala wyjść?, tu jej się imię nie podoba bo ona wolałaby Mateusz - mogła tak Tatuśkowi dać na imię, jakieś teksty, żeby w ciąży na drutach nie robić, bo dzieć owinie się pępowiną i inne zabobony. Ostatnio wymyśliła, że dzieciom nie daje się na drugie ani po ojcu ani po dziadkach
- jak Tatusiek zapytał dlaczego, to stwierdziła "bo tak mówią" - nosz argument po byku! Jeszcze bym zrozumiała jakby to prosta kobita była ale ona w liceum angielskiego uczy!
Coś mi się wydaje, że ciężko będzie- oczami wyobraźni widzę, jak w 30 stopniowe upały lata za Szymkiem z polarem. Już była lekko wstrząśnięta jak zobaczyła bodziaki z krótkim rękawem - przecież jeszcze bluzę trzeba a najlepiej w pajaca wsadzić i okutać w becik. No i czapka obowiązkowo!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2016, 23:49
Naditta, eve90, Agness27, kot_bury lubią tę wiadomość
-
Jusella, dobrze w takim razie, że nie mieszkasz z teściową, bo mogłoby być "ciekawie".
Moja mama chyba idzie z duchem czasu, na szczęście. Jedyna rada którą mi dała co do wyprawki, to żebym kupiła jednak rożek (nie miałam takiego zamiaru) bo noworodek dosłownie przelewa się przez ręce i może nam być ciężko z noszeniem brzdąca. Posłuchałamjusella, aisa, Zuzulka88, kot_bury lubią tę wiadomość
17.07.2016
-
Jusella olej tesciowa, przytakuj a rob swoje. U nas tak na szkole rodzenia radzili hihi. No i mowili zeby nie przykrywac za bardzo noworodka bo one maja wyzsza temp ciala od doroslych i im jest goraco, dlatego tez czesto sie odkrywaja z kolderek
jusella, Zuzulka88, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Dziś wszystkie śpią to dobrze trzeba korzystać na maksa ze snu
Ja co prawda od 4 nie śpię i co leżę w anakondziemoże mnie nieugo śpioch dopadnie bo już tak miałam ze po 6 dalej spanie.
smacznego śniadankaZuzulka88 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72585.png
Piotruś ur. 28.06.2016 (3200g 53cm naszego szczęścia)
-
Dzień dobry
W miarę szybko zasnęłam - trochę po północy ale o 2giej przerwę w spaniu miałam. Pić mi się chciało ale nie mogłam butelki z wodą odkręcić, nie umiałam butelki dobrze złapać
. Dobrze, że soczyste nektarynki były w pogotowiu
.
Dziś sama z siebie się obudziłam - ptaszysko dało spokój - chyba wystraszyłam wszystkie ptaki w okolicy bo cisza dziś - wczoraj się odgrażałam, że wiatrówkę z szafy wyjmę i powystrzelam!
Za pół godziny Pierworodnego z łóżka muszę wyrzucić, bo dziś jakiś dzień sportu mają i oczywiście się udziela. Może jeszcze uda mi się dospać
Miłego dnia Laseczki i dużo słoneczka bez upałów!Zuzulka88, Agness27 lubią tę wiadomość
-
Za mną ciężka noc co prawda położyłam sie już o 21:30 bo na tych moich kolumnach Zygmunta ustać nie mogłam ale po północy pobudka ! M w pracy na przepięciu światłowodu musiał być do 2 w nocy może to przez niego tak spać nie mogłam z boku na bok po 10 razy to zgaga to pic to znowu dzidziuś kopał to siku. Jakimś cudem zasnęłam po 6 a o 6:30 do sypialni wpada syn (7lat) i pyta czy juz może kurze u siebie w pokoju ścierać bo chce miec dzień wolny...! Ręce opadają! A to wina M bo wczoraj zarządził dzieciom nowe obowiązki w domu "bo mama musi odpoczywać" to odpoczęłam! Mąż przyjechał po 2 i śpi caly czas jak zabity dobrze ze chociaż nie chrapie - wtedy morderstwo murowane by było!
jusella, Naditta, Agaax, Zuzulka88, Agness27 lubią tę wiadomość