Lipiec 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Telashe wrote:w środę mam rozprawę sądową, nie dość że nie wiem ile potrwa (obawiam się o pojemność mojego pęcherza) to jeszcze bardzo się nią stresuję. Ech.
a co to za rozperawa jezeli mozna spytac?
Jusella ja tez poluje na ten garnek do gotowania na parze, mam go dostac od tesciowej na jakies swieto. szybciej sie w nim gotuje i wiecej witamin zostaje.
dziewczyny wy tez macie tak ze wam sie czasami ciezko oddycha? co na to robicie?
jusella, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nie, nie mam zatkanego nosa, chyba dizdzia uciska na przepone i dlatego tak jest nie wiem albo brakuje mi tlenu bo hemoglobine mam obnizona.majeczka87 wrote:Chyba nic nie mozna zrobic nowatorka,.... na zatkany nos i suchy leje sól morska w sprayu i super odtyka i nawilza
nie pomagaania181111 wrote:Nowatorka na lewym boku sobie polez
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2016, 18:10
-
Ja kładę się na lewym boku i trochę pomaga jak ciężko się oddycha. Do tego staram się oddychać przeponą i też łatwiej.
Wkurza mnie to, że czasem przy minimalnym wysiłku sapię jak lokomotywa, muszę chwilę usiąść i odpocząć- masakra!
No i jeszcze świeże powietrze pomaga- otwieram szeroko okno i kilka wdechów robię
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2016, 18:12
-
Nadrobilam was!!!!
Ale nie pamiętam co miałam odpisać...
Mnie sól morska zatyka jeszcze bardziej...
Y dzisiaj na Szkole rodzenia mieliśmy o wyprawce itp oraz uczylismy się kąpać i ubierać dziecko
fajnie było 
Mała się dzisian megasnie wierci
jusella, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Te problemy z oddychaniem to normalne więc nie ma co się przejmować ... no chyba ze się dusisz

Też mam problemy z dusznoscia. .. kiedyś nie mogłam oddechu złapać
Kama moja mala wczoraj rozrabiala dziś bardziej spokojna jest
nick nieaktualny, jusella lubią tę wiadomość
[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link] -
Ahoj Dziewczynki! Ja też jeszcze ani wózka ani łóżeczka nie mam. Ale za to farbę do łóżeczka mam
Bo sobie wymyśliłam turkusowe, a te pomalowane na gotowo to koszmarne pieniądze kosztują wiec będę malować sama a co. Najgorzej to się boje czy uda nam się wózek wybrać. A podobają mi się tylko takie bliżej 4tys :o a nas jeszcze remont nowego gniazdka czeka wiec każdy grosz się liczy. Masakra. Mi też się te wózki baby jogger podobają ale nie mają spacerówki przekładanej i boję się 3 kółek, że przy wsiadaniu np. do autobusu nie utrzymam równowagi...
Na przeziębienie mi pomogły m.in. inhalacje z amolu. Garnek, kilka kropel amolu + wrzątek, ręcznik i jazda z wdychaniem.
A tak apropo inhalacji to planujecie zakup inhalatora/nebulizatora dla maluszka, katarek do odciągania smarkow, termometr bezdotykowy? Jak tak to macie coś do polecenia? Bo ja się mocno zastanawiam czy teraz nie kupować takich gadżetów żeby koszty rozłożyć i czy jest w ogole sens.
Czy Wasze dzidzie tez się tak nieregularnie ruszają tzn.czy czujecie to nieregularnie? Bo mój Uparciuch to nieraz jakby mi z brzucha chciał wyskoczyć ale częściej mnie tylko delikatnie smyra. Martwi mnie to czasami. Dodam, że łożysko mam z przodu na gorze.
Kto jutro śmiga na Mama Wie w Warszawie?
To się rozpisałam...
jusella, nick nieaktualny, ania181111, aisa, nick nieaktualny, _analiza lubią tę wiadomość
Marcel Zdzisław vel. Pająk

PCO stwierdzone w 2008r.
05.2015 cb (6tc)
1-4cs z CLO+Ovitrelle; 5cs CLO+fostimon+ovitrelle
-
Dziewczyny właśnie sobie zrobiłam listę rzeczy, które na pewno zamówię po wypłaci w maju z apteki Gemini i wyszło mi 620 zł.... uuu pociągnie po kieszeni
ale wiecie jak mnie cieszą takie zakupy.
jusella, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Nowa WOW rozumiem, że m.in. lekarstwa itp tez będziesz kupować. Tez się zastanawiałam nad zakupami aptecznymi ale boję się terminów ważności i wolę trochę poczekać żeby później jakiegoś zonka nie było.
jusella lubi tę wiadomość
Marcel Zdzisław vel. Pająk

PCO stwierdzone w 2008r.
05.2015 cb (6tc)
1-4cs z CLO+Ovitrelle; 5cs CLO+fostimon+ovitrelle
-
Jusella, ja rolki mam i swego czasu robiłam na nich po 10-15 km dziennie. Ale z ciągłym strachem w oczach, bo one prawie same jeżdżą, więc dziecka bym się nie odważyła pchać przed sobą. Znajdę jakieś rozwiązanie, ewentualnie siłownia choć preferuje sporty na świeżym powietrzu ewentualnie basen.
nick nieaktualny, jusella lubią tę wiadomość
17.07.2016

-
Hej uff nadrobiłam was

Zmęczona jestem bo się dziś nie wysłałam za mało mniejsca miałam mąż poduszka ciążowa a w niej ja i nie swoje łóżko bo jeszcze jestem u mamy.
Byliśmy dziś na warsztatach mama wie bardzo nam się podobało zwłaszcza część ze Panem Zawitkowskim
niestety szczęścia w loteriach nie mamy szkoda
.
Generalnie polecam warsztaty mama wie jeszcze się zapisałam na warsztaty bezpieczny maluch ale to dopiero w czerwcu.
Byłam dziś też na badaniach w laboratorium no i jak nie ma bakterii tym razem to cukier w moczu mialyscie taki przypadek no już mam teraz nową zagwostkę.
Wczoraj najadlam się pomarańczy nieziemsko mi smakowały i chyba z 5 zjadłam czy jest mo możliwe że to przez te pomarańcze wyszedł ten cukier w moczu ?
Miłego wieczoru
jusella lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72585.png
Piotruś ur. 28.06.2016 (3200g 53cm naszego szczęścia
) -
nowa! ja zrobiłam zakupy w Gemini narazie na kwotę 350 zł.:)Ale jeszcze kilku rzeczy mi brakuje.
Jeśli chodzi o różne kosmetyki dla dziecku typu płyny, kremy,wody morskie to te zamówione przeze mnie mają bardzo długie terminy ważności.
Dunda ja posiadam taki inhalator:http://allegro.pl/profesjonalny-inhalator-dla-dzieci-kt-family-pro-i4878233916.html?bi_s=ads&bi_m=p2,1&bi_c=103136
i taki termometr: http://allegro.pl/bezdotykowy-termometr-microlife-nc-100-dokladny-i5654549396.html
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2016, 20:00
Dunda, jusella, Agness27, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

-
Co do problemów z oddychaniem to chyba nie ma na nie rady, nasze organy są uciskane i chyba mają coraz mniej miejsca, to przez to

Któraś z Was pisała o nieregularnosci ruchów. U mnie tak jest. Dzisiaj mały bardzo spokojny, aż musiałam kilka razy pukać do niego, żeby sprawdzić czy wszystko u niego ok
a ostatnie 2 dni to było szaleństwo non stop, aż się zastanawiałam kiedy on śpi!
jusella, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
17.07.2016

-
Stokrotka znalazłam takie coś ba temat cukru w moczu:
"Cukromocz w ciąży jest normą
W kobiet w ciąży cukromocz najczęściej określany jest mianem fizjologicznego. Jest to normalne zjawisko które wynika z mniejszej, niż u osoby dorosłej, wartości progowej stężenia glukozy we krwi, która wynosi w tym przypadku 150mg%."
stokrotka2013, nick nieaktualny lubią tę wiadomość












