Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipiec 2017
Odpowiedz

Lipiec 2017

Oceń ten wątek:
  • Muszka15 Autorytet
    Postów: 704 347

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agugu,przykro mi straszliwie...

    Bulkaasia,rewela,to sie nazywaja podwojnie dobre wiesci!!

    Ja z piciem tez slabo,jak wypije szklanke to mi niedobrze,wiec herbaty dopijam zimne na raty...ogolnie niebardzo chce mi sie pic

    bulkaasia lubi tę wiadomość

    0MPT.png
  • Muszka15 Autorytet
    Postów: 704 347

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agugu,ja teraz skojarzylam ze przeciez ostatnio bylas jeszcze u ginki i bylo ok prawda? Matkosci co to sie dzieje...

    0MPT.png
  • lottinka Autorytet
    Postów: 544 603

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agugu, teraz dojrzalam :( bardzo mi przykro...to ten progesteron? Wiadomo co sie stalo? :(

    Everything you need will come to you at the perfect time :)
    ckai3e3kbl63wt3b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie forumowe koleżanki. Wrocilam z USG mała pchla szachrajka ma 18mm serce jak dzwon bije :) wg USG 8t4d wiec dwa dni starsze niż wynika z OM. Ale są też kiepskie wieści wiem skąd u mnie plamienia :( a mianowicie mam odklejająca się kosmówke i nic tylko leżeć lekarz powiedział ze szanse 50/50

    Anga1989, Amore, Selja, bulkaasia, sisi, Uszko lubią tę wiadomość

  • Anga1989 Autorytet
    Postów: 1423 1112

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi badz dobrej myśli. Malenstwo rośnie wiec musi byc dobrze :*

    l22nhdgen92nqanl.png
  • tubispl Przyjaciółka
    Postów: 84 60

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megi78 jejku mam nadzieję że jednak będziesz w tych 50 procentach szczęśliwych trzymam kciuki :)

    xnw4qqmzuoifsosb.png
  • Kakabaka Autorytet
    Postów: 509 712

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Chciałam się tu do Was dopisać. Byłam wczoraj u lekarza i mój robaczek ma się dobrze. Termin porodu lekarz wyznaczył wg OM na 28 lipca 2017 :)

    Amore, Selja, Anga1989, nick nieaktualny, sisi, Uszko lubią tę wiadomość

    b0atxbc.pngimg5-110_sd_8_Pierwszy+z%B1bek_28+maja+2015.jpg
  • Amore Autorytet
    Postów: 437 227

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megi bedzie dobrze odpoczywaj tylko az sie mala wzmocni i potem bedzie dobrze :)

    xvqvdqg.png
  • Amore Autorytet
    Postów: 437 227

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witaj kakabaka:)

    xvqvdqg.png
  • Selja Autorytet
    Postów: 542 495

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi trzeba myśleć pozytywnie !! <3

    p19u3e3kwjkqlfv6.png
  • Agugu Debiutantka
    Postów: 14 9

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wsparcie.
    Wczoraj zrobił mi się żółty śluz, coraz ciemniejszy, potem różowawy, do tego lekki ból. Pojechałam do szpitala z przekonaniem, że tylko panikuje. W badaniu lekarz stwierdził, że ok, ale jak zobaczyłam jego minę przy usg... ;( okazało się, że zarodek przestał się rozwijać w 7 tyg, ok.2 dni po tym jak zobaczyliśmy serduszko... Przez ponad 2 tyg chodziłam nieświadoma niczego... Nie wiadomo co się stało. Oczywiście lekarze mówią, że do 8 tyg to często, że może miało wady i lepiej, że teraz, może to kwestia infekcji którą miałam, może progesteron, który moja dr kompletnie olała, może milion innych powodów. Jutro mam zabieg ;(

    Aniołek (*) 7tc
  • Leoparde Autorytet
    Postów: 669 652

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, dostałam kolejne wyniki badań, tym razem p.ciała przeciw różyczce i w klasie IgG mam wynik dodatni :-(
    Nawet sobie nie przypominam żebym ostatnio chorowała, czy miała jakąś wysypkę. Teraz to ja zaczynam panikować i martwić się o swoje maleństwo :-(


  • Nicka789 Autorytet
    Postów: 426 164

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cholera a ja tez mam chwilami zolte plamienia i do tego nieprzyjemny zapach :(

    3jgxqqmziee3p7kr.png 27.11 0heart.gif
    I IVF- 11.2016 11dpt beta 47,33 13dpt 121,47
    15dpt 387,6 18dpt 1613
  • lottinka Autorytet
    Postów: 544 603

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej...okropna historia, nie wyobrażam sobie co musisz czuć :( trzymaj sie jakos...moja koleżanka tuli właśnie do siebie miesięczne maleństwo po takiej samej historii:* pewnie jest tak jak lekarze mówią -natura wiedziała lepiej... :( wierzę że wrócisz tu szybko!

    Everything you need will come to you at the perfect time :)
    ckai3e3kbl63wt3b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agugu wrote:
    Dzięki za wsparcie.
    Wczoraj zrobił mi się żółty śluz, coraz ciemniejszy, potem różowawy, do tego lekki ból. Pojechałam do szpitala z przekonaniem, że tylko panikuje. W badaniu lekarz stwierdził, że ok, ale jak zobaczyłam jego minę przy usg... ;( okazało się, że zarodek przestał się rozwijać w 7 tyg, ok.2 dni po tym jak zobaczyliśmy serduszko... Przez ponad 2 tyg chodziłam nieświadoma niczego... Nie wiadomo co się stało. Oczywiście lekarze mówią, że do 8 tyg to często, że może miało wady i lepiej, że teraz, może to kwestia infekcji którą miałam, może progesteron, który moja dr kompletnie olała, może milion innych powodów. Jutro mam zabieg ;(
    Agugu bardzo mi przykro trzymaj się :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzięki za wsparcie musi być dobrze :)

  • SteveS Ekspertka
    Postów: 210 180

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leoparde wrote:
    Kurcze, dostałam kolejne wyniki badań, tym razem p.ciała przeciw różyczce i w klasie IgG mam wynik dodatni :-(
    Nawet sobie nie przypominam żebym ostatnio chorowała, czy miała jakąś wysypkę. Teraz to ja zaczynam panikować i martwić się o swoje maleństwo :-(

    Nie panikuj - IgG to stara infekcja albo odporność ze szczepienia. Czyli że przeszłaś/byłaś szczepiona i masz odporność. Większosć kobiet z roczników '80 i '90 ma IgG dodatnie.

    Leoparde lubi tę wiadomość

    KgXdp1.png
  • AniaKami Autorytet
    Postów: 313 467

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SteveS wrote:
    Nie panikuj - IgG to stara infekcja albo odporność ze szczepienia. Czyli że przeszłaś/byłaś szczepiona i masz odporność. Większosć kobiet z roczników '80 i '90 ma IgG dodatnie.

    Potwierdzam, w marcu mialam igg na poziomie 60, teraz mam na poziomie 50 i za kazdym razem lekarz mowil ze dobrze bo jestem odporna. A rozyczke przechodzilam dwa razy, w wieku 2 lat i w wieku 9 lat ;) takze bez paniki i spokojnie;)

    Leoparde lubi tę wiadomość

    16ud3e3kui6kcuib.png
    Oliwierek, nasz Aniołek Stróż.. *15.08.16[*]16.08.16 25+1tc Tesknimy!!!
    Aniołek 8t.c. ..13.12.2015 .... Na zawsze w serduszku ....
  • SteveS Ekspertka
    Postów: 210 180

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaKami wrote:
    Potwierdzam, w marcu mialam igg na poziomie 60, teraz mam na poziomie 50 i za kazdym razem lekarz mowil ze dobrze bo jestem odporna. A rozyczke przechodzilam dwa razy, w wieku 2 lat i w wieku 9 lat ;) takze bez paniki i spokojnie;)

    Ja miałam rok temu ponad 400 :) I lekarz nadal uważał, że jest dobrze :) Tak samo mam przeciwciała na któryś typ WZW, bo byłam szczepiona - i są to przeciwciała IgG.

    Leoparde lubi tę wiadomość

    KgXdp1.png
  • DTEM Autorytet
    Postów: 719 852

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agugu- strasznie ale to strasznie mi przykro, identyczna historia jak moja z lipca, bardzo Ci współczuję i życzę abyś za kilka miesięcy cieszyła się już całkiem zdrową i upragnioną ciążą!!!

    Megi- leżeć, nie denerwować się i wszystko będzie dobrze- dzidzia rośnie i wszystko pomalutku się unormuje!!!!

    Bułkaasia- normalnie łezka w oczku mi się zakręciła, cudny widok!!!!

    bulkaasia lubi tę wiadomość

    5djy9n73ddhyjn9b.png 9.110heart.gif.
    9f7je6ydpsf0hnxs.png
‹‹ 274 275 276 277 278 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ