Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPIEC 2018
Odpowiedz

LIPIEC 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Powodzenia na wizycie-będzie cudnie zobaczysz ;) widać ta cola to czasem zbawienie a nie tylko zło ;)
    Dziewczyny mi doradziła bo juz sie kończyłam a jak sie napije to chwilkę mo sie udaje wytrzymac :)

  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę Wam tych wizyt. Ja muszę poczekać jeszcze tydzień. N to wspaniałych informacji życzę :)

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga siedzę z Tobą pod gabinetem <3

    Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące dzisiaj, czekam na same dobre wiadomości :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • magdaaq Autorytet
    Postów: 1697 965

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    My juz pod gabinetem jedyne mój ratunek to butelka coca coli od rana znowu wymiotujemy :p
    Kciuki!!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    74dij44jb6j3i3hz.png
    ex2b8ribrklqc90y.png
    f2wlkp85fon5c0nc.png
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3149

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale kumulacja wizyt :) czekamy na piękne zdjęcia i super wieści :*

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My idziemy w piątek na wizytę. Mąż pierwszy raz-twierdzi że się nie stresuje :P
    A mnie dzisiaj coś brzuch pobolewa. Jakby żołądek ale troche niżej. Takie ściśnięcie. Oczywiście śniadanie zjedzone więc nie wiem o co chodzi...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od rana przyjęłam tylko banan bo żołądek mam jak supeł z nerwów

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które są ze Śląska, Krakowa i innych cudnie "czystych" rejonow... Jak radzicie sobie z brakiem normalnego powietrza? Bo ja ostatnio się martwię o to że na czas totalnej bezsilności maluch ma takie warunki... Najchętniej bym pojechała nad morze i już nie wróciła (co moze zresztą z mężem z czasem zrobimy) ale póki co... siedzenie w domu złe a wyjść jeszcze gorzej... I co tu robić?

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cynamonkowaaa Autorytet
    Postów: 500 217

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Dziewczyny które są ze Śląska, Krakowa i innych cudnie "czystych" rejonow... Jak radzicie sobie z brakiem normalnego powietrza? Bo ja ostatnio się martwię o to że na czas totalnej bezsilności maluch ma takie warunki... Najchętniej bym pojechała nad morze i już nie wróciła (co moze zresztą z mężem z czasem zrobimy) ale póki co... siedzenie w domu złe a wyjść jeszcze gorzej... I co tu robić?
    Ja mieszkam 2km od największej huty w Polsce :D Teraz jestem większość czasu w domu, ale jak zrobi się ciepło to w podobnej odległości mamy jeziorka to będę spacerować :) Nie mamy na to wpływu niestety ;)

    34bwdqk3ol07x06e.png
    Beta 15 DPO 843,83
    Beta 18 DPO 4089,10
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Dziewczyny które są ze Śląska, Krakowa i innych cudnie "czystych" rejonow... Jak radzicie sobie z brakiem normalnego powietrza? Bo ja ostatnio się martwię o to że na czas totalnej bezsilności maluch ma takie warunki... Najchętniej bym pojechała nad morze i już nie wróciła (co moze zresztą z mężem z czasem zrobimy) ale póki co... siedzenie w domu złe a wyjść jeszcze gorzej... I co tu robić?

    Teraz kiedy smog widać prawie gołym okiem staram się mało wychodzić, jak mój pies wraca z zewnątrz to śmierdzi jakby ja ktoś sadza wysmarował :/ niewiele mamy opcji... w domu staram się używać nawilżaczy powietrza, standardowych i tych elektronicznych, jak ostatnio były bardziej wietrzne dni i jakość powietrza była triche lepsza to przewietrzylsm całe mieszkanie... tyle

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena21 wrote:
    Teraz kiedy smog widać prawie gołym okiem staram się mało wychodzić, jak mój pies wraca z zewnątrz to śmierdzi jakby ja ktoś sadza wysmarował :/ niewiele mamy opcji... w domu staram się używać nawilżaczy powietrza, standardowych i tych elektronicznych, jak ostatnio były bardziej wietrzne dni i jakość powietrza była triche lepsza to przewietrzylsm całe mieszkanie... tyle
    Ja staram się mało wychodzić ale z drugiej strony jak na zewnatrz piękne słońce to nie umiem wysiedziec w domu.

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie ciężko tak nie wychodzić... Eh... Ja to najpierw okno otwieram potem decyduje czy wychodzić gdzieś... Jak lepiej to wietrze mieszkanie...ale...największe mrozy (styczeń luty) przed nami! I to mnie chyba najbardziej martwi

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co taka cisza? jak wizyty?



  • Loczek2018 Autorytet
    Postów: 809 779

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ten smog to masakra, w Łodzi szaro, chociaż to nie najgorsze miasto pod tym względem. Można kupić maskę antysmogową z filtrem na pyły pm10 i pm2,5, ja rozważam ten pomysł. Teraz robią ładne, kolorowe, jak szalik wyglądają, nawet w jakiejś sieciowce były, chyba w Medicine. Jak nie chcecie wychodzić w najgorsze dni to tez warto zainstalować apke podająca aktualne odczyty ze stacji. Ja mam np "Wróbelka" :).

    Existenz lubi tę wiadomość

    qb3cp07w5ku95ses.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonkowaaa wrote:
    Ja mieszkam 2km od największej huty w Polsce :D Teraz jestem większość czasu w domu, ale jak zrobi się ciepło to w podobnej odległości mamy jeziorka to będę spacerować :) Nie mamy na to wpływu niestety ;)


    Az z ciekawości sprawdziłam ile ja mam do huty-natchnęłaś mnie :D ale to prawie 10km od nas ;) do skupiska firm ok 6km... Ale droga szybkiego ruchu w centrum miasta jakieś 2km od nas (fenomen zapraszam do podziwiania cudawiaka :P ) i palenie czym popadnie robią swoje... Bo nie mogę na firmy zwalić skoro to tyle kilometrów

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Loczek2018 wrote:
    No ten smog to masakra, w Łodzi szaro, chociaż to nie najgorsze miasto pod tym względem. Można kupić maskę antysmogową z filtrem na pyły pm10 i pm2,5, ja rozważam ten pomysł. Teraz robią ładne, kolorowe, jak szalik wyglądają, nawet w jakiejś sieciowce były, chyba w Medicine. Jak nie chcecie wychodzić w najgorsze dni to tez warto zainstalować apke podająca aktualne odczyty ze stacji. Ja mam np "Wróbelka" :).

    Tez mam wróbelka. Ale wiesz co? Boje sie na niego wchodzić! :D np teraz niby nie ma zle a i tak chyba najgorzej w okolicy (całej Polski nie sprawdzam bo bez sensu)

    Loczek2018 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Loczek2018 Autorytet
    Postów: 809 779

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Tez mam wróbelka. Ale wiesz co? Boje sie na niego wchodzić! :D np teraz niby nie ma zle a i tak chyba najgorzej w okolicy (całej Polski nie sprawdzam bo bez sensu)
    Ja zaglądam, ale co z tego - jak trzeba wyjść do pracy to smog nie smog trzeba iść :)... Na allegro czy Ali poniżej stówy juz można spokojnie kupić maskę z wymiennym filtrem z węglem aktywnym, ja nawet myślałam żeby mężowi kupić bo zimą ma problemy z kaszlem. Nałożę na przejście z punktu A do B, w pomieszczeniu zdejmę, najwyżej ludzie bd patrzeć na mnie jak na UFO:D.

    qb3cp07w5ku95ses.png
  • Loczek2018 Autorytet
    Postów: 809 779

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kashanti wrote:
    Jestem w poczekalni... w teorii za 5 min maja mnie zawołać... az cała drze w środku... :(
    I jak tam?

    kashanti lubi tę wiadomość

    qb3cp07w5ku95ses.png
  • Niecierpliwa123 Ekspertka
    Postów: 137 52

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kashanti Agniecha jak wizyty?

    xnw4flw15c030w8v.png
  • Kinga40 Autorytet
    Postów: 938 472

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na całe szczęście mieszkam w Gdyni więc na powietrze nie mogę narzekać .
    Za wszystkie wizytujące dzisiaj dziewczyny trzymam kciuki.

    Adrian 19lat, Tomek 13lat, Aniołek [*] 9tc. 18.09.2015

    hsg- podejrzenie obustronnej niedroznosci :( . 4.05. Laparoskopia - prawy jajowód udrożniony.
    3.11 beta 178. 6.11 beta 786. 29.11 ❤
    Moja Lenka ur.27.06.2018r. ❤
‹‹ 325 326 327 328 329 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ