Lipiec 2024
-
WIADOMOŚĆ
-
Kejt, ale on ma dopiero 2,5 tygodnia... Dla mnie to normalne. Przez cały połóg, jak nasza położna (CDL) przychodziła do nas (rodziłam w czerwcu), pytała o liczbę karmień to nawet w książeczce mam wpisane, że miałam 12-16 karmień. Później to się zmienia. Mniej było jak go nosiłam, bo był wtedy bujany, ale tak to właśnie tyle było.
Ja wczoraj wyszłam po 22 dniach! Mam skierowanie na indukcję, ale w kalendarzu nie było wcześniej terminu niż 27.07, więc prawdopodobnie mój gin będzie interweniować. Zobaczymy jak będzie wyglądała moja sytuacja za tydzień w czwartek na wizycie.
Udało mi się wczoraj dostać wizytę u mojej fizjo, bo ktoś odwołał akurat. Chodzę do niej od paru lat, do tej pory zawsze udawało jej się zmierzyć mi w USG spojenie, a wczoraj próbowała dwoma głowicami i powiedziała, że nie da rady 😳 że mała jest tak nisko, że mi tam wszystko miażdży tym uciskiem. Ginka w szpitalu tego samego dnia też mówiła tak, tylko, że o szyjce. Obie powiedziały, że przez te jej ułożenie właśnie mam na skurczu bóle krocza i takie mega nieprzyjemne rozpieranie...Wolałabym nic nie czuć aż do porodu 😬
Ale jestem w domu, szczęśliwa, że z dzieciakami ♥️
W końcu się wyspalam. Młody całą noc był we mnie wtulony. Na drzemkę dziś też go usypialam.
https://ibb.co/djnX3Vv
dori, Myszkaaa20, Sajgonka, Ammeluna, Doris8, Kocur, Nimfadora, Lady_Dior, Mimi09, Junjul, kejdens, baby33, Edithka, Emimo lubią tę wiadomość
-
Tak czytam o herbacie z liści malin na wywołanie porodu i m.in. trafiłam na to
https://zaufajpoloznej.pl/nowe-badania-ocena-i-spostrzezenia-stosowania-lisci-malin-w-okresie-ciazy/
A dokładniej fragment "Badania sugerują, że liście malin mogą nie tylko nie wspierać, ale nawet opóźniać proces dojrzewania szyjki macicy. Taki wniosek jest diametralnie przeciwny do wcześniej przyjętych założeń."
Więc ja chyba jednak z tego zrezygnuję 🙈 właśnie bujam się na piłce, a wcześniej zrobiłam trening 🙈 na kolację wleci coś ostrego i może uda mi się Starego dorwać 😂31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖
-
totylkoja wrote:Ja się nie oczyszczałam.. dostałam lewatywke - trauma na kiblu 🤣🤣🫣
Zosis jak di nas teściu przychodzi i akurat karmie to drzwi zamknięte do pokoju, nie ma wchodzenia. I zaganiamy do porządnego mycia rąk. Wychodzenie samej mnie też przerasta. Ze starym to jest wyczyn a co dopiero samej.. nie wiem jak to będzie funkcjonować. Fajnie, że możesz zebrac do kolektora. Ja nie mam wycieków. Nie miałam potrzeby nawet użyć wkładki. Nie wyobrażam sobie karmić poza domem, to nie ten level.
Ja też karmie i karmie. Do tego młoda mi pięknie wszystko potrafi osrac. Wczoraj była pierwsza kupa po pachy, a dziś serię na przewijaku, prawie poszło na mnie.
Ammeluna lanolina, a w szczególności kompresy to złoto 😍
Ps jestem w połogu a libido jak przed ciąża, czyli w kosmos.. po co to 🤣 dupa nie zagojona i człowiek się tylko męczyWiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 19:09
-
AEGO wrote:Ja Ci odpisze co do ostatniego akapitu - dostałam wczoraj dwa pozwolenia: na basen i na seks. Z pierwszego się ucieszyłam, bo chce poszukać jakiegoś wypadu, a z drugiego…tu się zaczyna problem, bo nie wyobrażam sobie aktualnie seksu za nic w świecie. 🤡
Bo Ty już połóg skonczylas 😱AEGO lubi tę wiadomość
💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
Mamma-mia wrote:Kejt, ale on ma dopiero 2,5 tygodnia... Dla mnie to normalne. Przez cały połóg, jak nasza położna (CDL) przychodziła do nas (rodziłam w czerwcu), pytała o liczbę karmień to nawet w książeczce mam wpisane, że miałam 12-16 karmień. Później to się zmienia. Mniej było jak go nosiłam, bo był wtedy bujany, ale tak to właśnie tyle było.
Ja wczoraj wyszłam po 22 dniach! Mam skierowanie na indukcję, ale w kalendarzu nie było wcześniej terminu niż 27.07, więc prawdopodobnie mój gin będzie interweniować. Zobaczymy jak będzie wyglądała moja sytuacja za tydzień w czwartek na wizycie.
Udało mi się wczoraj dostać wizytę u mojej fizjo, bo ktoś odwołał akurat. Chodzę do niej od paru lat, do tej pory zawsze udawało jej się zmierzyć mi w USG spojenie, a wczoraj próbowała dwoma głowicami i powiedziała, że nie da rady 😳 że mała jest tak nisko, że mi tam wszystko miażdży tym uciskiem. Ginka w szpitalu tego samego dnia też mówiła tak, tylko, że o szyjce. Obie powiedziały, że przez te jej ułożenie właśnie mam na skurczu bóle krocza i takie mega nieprzyjemne rozpieranie...Wolałabym nic nie czuć aż do porodu 😬
Ale jestem w domu, szczęśliwa, że z dzieciakami ♥️
W końcu się wyspalam. Młody całą noc był we mnie wtulony. Na drzemkę dziś też go usypialam.
https://ibb.co/djnX3Vv
Jak najbardziej się zgadzam z tym ale wiem po swoim dziecku że jest coś nie tak. Nie śpi, a jak uśnie to na 10 min i budzi się z wrzaskiem. Dodatkowo irytuje się przy piersi po południu więc musiałyśmy coś zmienić.💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
Mamma Mia - o, ale super! Ale się dzieci ucieszą 🤗 życzę Ci spokojnych kolejnych dni wśród rodzinki 🥰
Ciri86 - też ekstra wieści! Nie ma to jak wyjść ze szpitala. Ja to się tylko modlę, żeby to nastąpiło jak najszybciej 😭
Sajgonka, Dori - ale brzuszki! A później trudno będzie uwierzyć, że się w nich człowieczek zmieścił 🫢🥰
A propos kostek - to były widoczne, bo była klima, a teraz w szpitalu? O MATKO! Całą ciążę nie miałam tak opuchniętych stóp 😬 mam nadzieję, że wszystko wróci do normy wraz z powrotem do domu...no, tylko ciekawe kiedy uda nam się wrócić.
Dzieciowy spam 🥰
dori, Kocur, Zosis, AEGO, Nimfadora, Lady_Dior, Mimi09, Kejt93, baby33, Sajgonka, Myszkaaa20, Junjul, Mamma-mia, Doris8, Edithka, Emimo lubią tę wiadomość
-
Angel989 wrote:Kejt, a może to marudne dni przed skokiem rozwojowym? Dziś położna mi mówiła że u niektórych dzieci to nawet w 3 tygodniu się zaczynają "deszczowe" dni i znikają po 4 tygodniu wraz ze skokiem rozwojowym
Sami się nad tym zastanawialiśmy… spróbujemy go dokarmić moim mlekiem przy tym karmieniu, zobaczymy czy to go trochę uspokoi.💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
Jenyyyy ja nie wiem czy to Stary mnie tak wkur*ił, czy to hormony czy już mam baby bluesa czy zwyczajnie mi odpierdala, ale sama ze sobą wytrzymać nie mogę… wczoraj się kłóciłam o weekend w domu a dziś się wkurzam, że nie poszłam do szpitala bo może by coś szybciej….🤦♀️🤦♀️🤦♀️
-
Ammeluna wrote:Mamma Mia - o, ale super! Ale się dzieci ucieszą 🤗 życzę Ci spokojnych kolejnych dni wśród rodzinki 🥰
Ciri86 - też ekstra wieści! Nie ma to jak wyjść ze szpitala. Ja to się tylko modlę, żeby to nastąpiło jak najszybciej 😭
Sajgonka, Dori - ale brzuszki! A później trudno będzie uwierzyć, że się w nich człowieczek zmieścił 🫢🥰
A propos kostek - to były widoczne, bo była klima, a teraz w szpitalu? O MATKO! Całą ciążę nie miałam tak opuchniętych stóp 😬 mam nadzieję, że wszystko wróci do normy wraz z powrotem do domu...no, tylko ciekawe kiedy uda nam się wrócić.
Dzieciowy spam 🥰
Edit: Doris, kurczę współczuję Ci, te czekanie może doprowadzić do pierdolca. Nie jest wiadomo co jest „lepsze”. Mam nadzieję, że jakoś wytrwasz, bo wszystkie byśmy chciały, żeby ten Dzidziutek już wylazł! 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 19:53
Ammeluna lubi tę wiadomość
-
Mamma Mia - super, że udało się wyjść ze szpitala. Odpoczniesz przede wszystkim i dzieciakami się trochę nacieszysz, pewnie stęsknione za mamą przeokropnie.
Ciri86 - super! Teraz już wszystko będzie "z górki". Szpital jednak nie służy pierwszym dniom z takim maleństwem.
Totylkoja, przybijam piątkę! Ja dzisiaj o 6 rano przebierałam wszystko - Małą, matę do przewijania, prześcieradło w naszym łóżku i siebie - osrała wszystko dookoła. 🙈 A odwróciłam się "tylko" po świeżego pampersa. 🤣
Co do teścia, to właśnie tak robię - zamykam drzwi, ale... To typ, któremu to nie przeszkadza. Już ostatnio nawet Starego napuściłam, żeby mu wytłumaczył. Mam nadzieję, że zrozumiał, bo jutro przyjeżdża do nas na cały dzień pomóc Staremu. 🙈 Inaczej chyba odważę się, zapakuję w samochód i pojadę "w pizdu" do rodziców. 🤣Mamma-mia lubi tę wiadomość
-
Ammeluna jaka słodka dziecinka 🥰 aż bym już chciała tulić synka 😊 Choć teraz tak myślę, że mój prawie 3latek to jest taki mamulok, że ja nie wiem co to będzie 😂 On co chwilę powtarza, że mnie kocha, na dworze zrywa mi kwiaty, przychodzi często i mówi, że chce się przytulić 😂 No nie spodziewałam się, że chłopcy mogą być aż tacy mamusińscy😂
Mammamia ale wzrusz🥹 ale musiał synuś tęsknić 🥹 Zdrowia dużo😘
Ciri86 super, że już w domku-ja też potrafiłam płakać z radości jak patrzyłam na córkę 😊 a przed chwilą oczy mi się pokryły łzami jak usłyszałam macarene🤣🤣🤣🤣
Mamma-mia, Ammeluna lubią tę wiadomość
-
Ammeluna- cudna jest Luna ❤️❤️❤️
Kejt- jak moje odłożę to też się obudzi za 10 minut z wrzaskiem 😅 dlatego polecam chustę/nosidla albo spanie na mamie/tacie . Ale też total rozumiem, że może to być na maksa obciążające , rób tak żebyś Ty była z tym ok i dzidziuś żeby był szczęśliwy dzidziol i tak z czasem się unormuje , choć mleczko czy kp czy mm też bym podawała na rządzenie , szczególnie w tych upalach.
My dziś nie spałyśmy od 1-5 tzn Lucy wisiała na cycku do bólu przysypiała na 30 minut i od nowa ryk i cyc i ulewanie i tak w kółko. W dzień w sumie miała może 3 drzemki po ok 1,5 h (raz ze mną w łóżku i dwie w chuście) mega mało jak na nią także coś mi trąci skokiem . Zobaczymy ale głowę wysoko przez kilka sekund już z tydzień trzyma, wzrok zaczyna skupiać w jednym miejscu coraz częściej, jakieś tam okno aktywności się pojawiło , także jakby już po skoku . Cholerka wie, po prostu dzidziuś ale w ogóle muszę przyznać, że mega silna z niej babka bo podnosiła tę głowę niezgrabnie już jak byłyśmy w szpitalu. Także krzykata i silna , to dobre cechy w zasadzie 😂😂
Aego- ja też jestem anty seks 🙃 libido -100 poza tym zastanawiam się też jak i kiedy jak ciągle któreś z nas trzyma lub przytyła Lucynkę 😅 .
MAMMAMIA- super że wyszłaś ❤️ ostatnie Wasze chwile w piątkę ❤️
Ciri, cudownie że wy też wyszłyście ❤️ w domu to jednak w domu , najlepiej
TotylkoJa- u nas podobnie😅 kupanie i sikanie z zaskoczenia ideolo akurat kiedy matka zaspana nie położy podkładu pod dupsko i nie chce jej się iść do przewijaka 🙃
Ostatnie nasze ciężarówki Lady, Sajgonka, Dori piękne brzuchy macie ❤️❤️❤️
Doris - trzymam kciuki żeby się ruszyło na dniach 💪🏼 a najlepiej jeszcze dziśWiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 20:08
Kejt93, Sajgonka, Mamma-mia, Ammeluna lubią tę wiadomość
-
AEGO wrote:Ciri, super, że jesteście w domu! I jak oceniasz Polną? 🤪
Mamma Mia, również wspaniałe, że wyszłaś, mam nadzieję, że już do doniesionej będzie wszystko w porządku!
Porodówka i opieka na prawdę ok. W czasie porodu miałam projektor gwiazd i olejki, na resztę nie zdążyłam, bo tak szybko poszło, ale mogłam chodzić nie było z tym problemu. Faza druga porodu 8 minut, myślałam, że wieczność 😂
ja byłam na oddziale poporodowym 2 (P3) i zależy jaka byla zmiana, ale położone też raczej pomocne, chociaż niektóre tylko jak za kare, ale miałam to nosie, bo obok na oddziale była moja położona i czasami do Nas wpadała. CDL też spoko codziennie przychodziła i mi pomagała. Dodatkowo jesteśmy przebadani przez fajnych neonatologow, więc jestem zadowolona. te kilka dni nawet szybko zlecialo.
👱♀️38 lat, 🤵43 lata
AMH-2,55 (03.23)
KIR Bx, mutacja Leiden, Pai-I, MTHFR, niedoczynosc tarczycy,adenomioza
wysoki Cross match 32%,
Starania od maja 2016
2018 - 2xIUI ❌
2020 - CP-metotreksat
08.2021
1 IVF - 2 ❄️❄️ niezbadane, 2 transfery ❌
10.2022
2 IVF - 3 ❄️❄️❄️ - po PGT-A mamy 1 ❄️ (5.1.1)
10.22-05.23-stan zapalny endo(4 biopsje)
04.23-08.23 osocze
05.23- laparoskopia
06.23-leczenie immuno
06.23-11.23- aku
07.23- 5 biopsja 0/10
08.23-10.23- za cienkie endo
31.10.23 FET 5.1.1.
7dpt-56, 9dpt-125
13dpt-623,15dpt-1402
20dpt-4409, 24dpt-8616
29dpt (6+4) -jest ❤️
38+1 - poród SN, synek 2420g, 49 cm, 10/10 -
Kocur wrote:Ammeluna- cudna jest Luna ❤️❤️❤️
Kejt- jak moje odłożę to też się obudzi za 10 minut z wrzaskiem 😅 dlatego polecam chustę/nosidla albo spanie na mamie/tacie . Ale też total rozumiem, że może to być na maksa obciążające , rób tak żebyś Ty była z tym ok i dzidziuś żeby był szczęśliwy dzidziol i tak z czasem się unormuje , choć mleczko czy kp czy mm też bym podawała na rządzenie , szczególnie w tych upalach.
My dziś nie spałyśmy od 1-5 tzn Lucy wisiała na cycku do bólu przysypiała na 30 minut i od nowa ryk i cyc i ulewanie i tak w kółko. W dzień w sumie miała może 3 drzemki po ok 1,5 h (raz ze mną w łóżku i dwie w chuście) mega mało jak na nią także coś mi trąci skokiem . Zobaczymy ale głowę wysoko przez kilka sekund już z tydzień trzyma, wzrok zaczyna skupiać w jednym miejscu coraz częściej, jakieś tam okno aktywności się pojawiło , także jakby już po skoku . Cholerka wie, po prostu dzidziuś ale w ogóle muszę przyznać, że mega silna z niej babka bo podnosiła tę głowę niezgrabnie już jak byłyśmy w szpitalu. Także krzykata i silna , to dobre cechy w zasadzie 😂😂
Aego- ja też jestem anty seks 🙃 libido -100 poza tym zastanawiam się też jak i kiedy jak ciągle któreś z nas trzyma lub przytyła Lucynkę 😅 .
MAMMAMIA- super że wyszłaś ❤️ ostatnie Wasze chwile w piątkę ❤️
Ciri, cudownie że wy też wyszłyście ❤️ w domu to jednak w domu , najlepiej
TotylkoJa- u nas podobnie😅 kupanie i sikanie z zaskoczenia ideolo akurat kiedy matka zaspana nie położy podkładu pod dupsko i nie chce jej się iść do przewijaka 🙃
Ostatnie nasze ciężarówki Lady, Sajgonka, Dori piękne brzuchy macie ❤️❤️❤️
Doris - trzymam kciuki żeby się ruszyło na dniach 💪🏼 a najlepiej jeszcze dziś
Kupiliśmy chustę ale dziś nie siadła 😅
Mój Nikoś właśnie bardzo podobnie znosi upał z tym że w pewnym momencie przestaje łapać pierś i się strasznie irytuje aż ciężko go uspokoić. Teraz idealnie wytrzymał 3h po dokarmieniu. Walczymy 💪💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
Ciri86 wrote:Porodówka i opieka na prawdę ok. W czasie porodu miałam projektor gwiazd i olejki, na resztę nie zdążyłam, bo tak szybko poszło, ale mogłam chodzić nie było z tym problemu. Faza druga porodu 8 minut, myślałam, że wieczność 😂
ja byłam na oddziale poporodowym 2 (P3) i zależy jaka byla zmiana, ale położone też raczej pomocne, chociaż niektóre tylko jak za kare, ale miałam to nosie, bo obok na oddziale była moja położona i czasami do Nas wpadała. CDL też spoko codziennie przychodziła i mi pomagała. Dodatkowo jesteśmy przebadani przez fajnych neonatologow, więc jestem zadowolona. te kilka dni nawet szybko zlecialo. -
Kejt93 wrote:Kupiliśmy chustę ale dziś nie siadła 😅
Mój Nikoś właśnie bardzo podobnie znosi upał z tym że w pewnym momencie przestaje łapać pierś i się strasznie irytuje aż ciężko go uspokoić. Teraz idealnie wytrzymał 3h po dokarmieniu. Walczymy 💪Kejt93 lubi tę wiadomość
-
Totylkoja nie wiedziałam, że w połogu w ogóle można mieć libido 😂
Ciri super, nie ma jak w domu!
Mamma mia szacun że tyle wytrzymałas w tym szpitalu, super słodziak 🥺
Dori ja jak coś miałam jakieś pojedyncze skurcze po sushi z wasabi, więc możesz próbować 😅
Ammeluna jaka piękna 🥺😭 właśnie miałam pisać, że możecie dawać jakiś spam dzidziowy, może będę mieć jakiś dodatkowy wyrzut oksytocyny 😆
Doris trzymaj się, byłam w tym stanie 3 lata temu i nie zazdroszczę 😅
Mi stary też dziś podpadł, bo wysłałam go po loda na patyku, a przyniósł mi rożka 😂😂 ale ostatecznie mega mi smakował, więc wybaczyłam.
Lady Dior właśnie też myślałam o synku jak go usypialam jak to będzie, on mi też non stop daje buziaki, ale też kilka razy dziennie całuje brzuszek i mówi że niedługo się braciszek urodzi 🥺 pytanie tylko jak już przyjdzie co do czego jak się odnajdziemy jak nie będę go mogła uśpić albo cos🤔Mamma-mia, dori, Ammeluna lubią tę wiadomość