X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 496 244

    Wysłany: 10 marca, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ananabanana wrote:
    Mi się czasem zdarzy piwko zero, też chyba wypiłam może ze 3 razy i to zazwyczaj jak jestem w gościach. Sama sobie nie kupiłam 😀

    Powiedzcie mi, czy Wy już puchniecie? Pytam o dłonie, stopy, nogi.

    Wczoraj nie mogłam obrączki ściągnąć, nie wiem czy to jednorazowe czy co. Bo ogólnie w domu nie noszę. A wczoraj wychodziliśmy wieczorem i był problem ze ściągnięciem. Więcej chyba na razie nie zauważyłam

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 208 235

    Wysłany: 10 marca, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Czy ja dobrze zrozumiałam że jeszcze nigdy w życiu nie zwymiotowałaś? :D

    Johana - przepraszam, nie pamiętam Cię 😅 widzę że jesteś aktywna na czerwcowym wątku. Chcesz do nas dołączyć? 🤗 musiałaś się odzywać dawno, bo naprawdę nie kojarzę nawet po nicku, chyba że moja mgła ciążowa coś pokręciła 😁

    Przepraszam Was za mój wpis o glukozie, nie chciałam Was przestraszyć a chyba tak to wyszło 🤦‍♀️ ale fakt że jestem obsrana przed tym badaniem robi swoje 🙄😅

    Dokładnie 😂
    Nawet mama mówi, że jako dziecko nie wymiotowałam.
    Na początku ciąży tak mnie mdliło, że byłam pewna tego doświadczenia, nawet czasem chciałam, żeby lepiej się poczuć. Po alkoholu tak samo, potrafiłam 3 dni chodzić struta i nic.
    Żołądek też mam ze stali, mogę zjeść stare jajko i będzie super, a mój mąż powącha chleb, któremu termin ważności kończy się danego dnia i już jest awaria 💩😂
    Oby Eryk pod tym względem miał moje geny.

  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 208 235

    Wysłany: 10 marca, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ananabanana wrote:
    Mi się czasem zdarzy piwko zero, też chyba wypiłam może ze 3 razy i to zazwyczaj jak jestem w gościach. Sama sobie nie kupiłam 😀

    Powiedzcie mi, czy Wy już puchniecie? Pytam o dłonie, stopy, nogi.

    Ja troszkę zaczęłam, zależy od ciśnienia, nie codziennie.
    Podczas lotu w niedzielę strasznie spuchłam też na twarzy, byłam cała czerwona i mam wrażenie, że dopiero dzisiaj mi to zeszło. Nigdy tak nie miałam.

  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 289 309

    Wysłany: 10 marca, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    To będziemy świętować 😀
    A właśnie propo świętowania 😂 pijecie piwa, wina itp zero w ciąży? Czy jednak w ogóle? 😀
    Ja piję głównie wino O%, mąż mi kupuje chyba głównie dlatego, że głupio by mu było samemu pić a lubi sobie w weekend wypić piwko :D piw u mnie w sklepie raczej nie ma smacznych O,O%, wszystkie lepsze mają <0,5%. W ciąży trzymam się tego żeby było faktycznie zero, przy karmieniu piersią już sobie pozwalam na te 0,5%

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 208 235

    Wysłany: 10 marca, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I widzę, że przyspałam z wizytami..
    Mam 13.03. Wizytę u prowadzącej i też 27.04 III prenatalne.

    Swoją drogą mam wyniki krzywej.
    Po ostatnim pobraniu okropnie się poczułam, musiałam przeczekać pół godziny i zjeść batonika.. zimne poty, senność.

    Wyniki wyszły 72-76-64.
    Niby ok, ale do dziewczyn, które mają problemy z cukrzycą.
    Czy ten ostatni wynik nie jest za niski?

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 468 689

    Wysłany: 10 marca, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalie2026 wrote:
    Ja troszkę zaczęłam, zależy od ciśnienia, nie codziennie.
    Podczas lotu w niedzielę strasznie spuchłam też na twarzy, byłam cała czerwona i mam wrażenie, że dopiero dzisiaj mi to zeszło. Nigdy tak nie miałam.

    Niesamowite :D Ty musisz być jakimś fenomenem medycznym haha :D
    Nigdy nawet jelitówki? Nic a nic? Nawet małego pawika ? :D

    preg.png
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 208 235

    Wysłany: 10 marca, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Niesamowite :D Ty musisz być jakimś fenomenem medycznym haha :D
    Nigdy nawet jelitówki? Nic a nic? Nawet małego pawika ? :D

    Mąż też tak mówi 😂
    Pawików zero, typowej jelitówki też nie, jak coś mi tam dolegało to raz na kibelek i jak nowa.
    Nigdy nie miałam tak, żeby mieć wyjęty dzień z życia przez to, jak mój mąż właśnie.
    Ale liczę się z tym, że przy dziecku i jakimś okresie żłobkowym, rotawirusowym to kiedyś nastąpi 🤣

  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 647 841

    Wysłany: 10 marca, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalie2026 wrote:
    Dokładnie 😂
    Nawet mama mówi, że jako dziecko nie wymiotowałam.
    Na początku ciąży tak mnie mdliło, że byłam pewna tego doświadczenia, nawet czasem chciałam, żeby lepiej się poczuć. Po alkoholu tak samo, potrafiłam 3 dni chodzić struta i nic.
    Żołądek też mam ze stali, mogę zjeść stare jajko i będzie super, a mój mąż powącha chleb, któremu termin ważności kończy się danego dnia i już jest awaria 💩😂
    Oby Eryk pod tym względem miał moje geny.

    Wooow 😅😅 szok!
    W sumie zazdroszczę.

    Co do puchnięcia to na twarzy też mi się zdarza, nie cały czas, ale jednak już się zaczęło. Ściągnęłam pierścionki, co by potem problemu nie było.

    Natalie2026 lubi tę wiadomość

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • Rewelka Przyjaciółka
    Postów: 94 142

    Wysłany: 11 marca, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejkaaaa i ja jestem po wczorajszej wizycie. Marcelina jest już 460 gramowym klocuszkiem 😆 od nowa Dżina przeleciała wszytkie narządy i przepływy bo mówi że dziecko szybko rośnie i będziemy to kontrolować co wizytę.
    Ogólnie wszystko jest super :)

    Jak Was czytam to jestem w lekkim szoku jak wygląda opieka prenatalna w Polsce a jak tu.

    Oprócz badań krwi ktore robiłam na początku to do tej pory zupełnie nic 😅 niepowtarzam zupełnie nic bo jak to lekarz mówi - a po co 😅 i z tego co opowiadają moje klientki które mają dzieci to norma. One też na początku ciąży miały badania te które robi się na początku i tyle

    Za 2 tyg mam krzywa cukrowa która też wygląda inaczej. Cukier mierzą przedwypiciem glukozy - której dawka jest dużo mniejszą niż w PL i godzinę po i to koniec.
    W między czasie spotkanie z położną która opowiada co i jak mi przysługuje przy moim ubezpieczeniu -bo tu szpitale są prywatne- nie ma publicznej służby zdrowia i nara.

    Czarna_owieczka, Agaa049, Natalie2026, Ananabanana, Pani Bocianowa, emciak, Motylek93, Pysio lubią tę wiadomość

  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 178 166

    Wysłany: 11 marca, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa a mi możesz wizytę u prowadzącego wpisać na 2.04.

    Mysia_24
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1481 2658

    Wysłany: 11 marca, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piłam 2 razy "szampana" 0% i piwo raz 😅 jak jest zima to mi się nawet nie chce. My z mężem od dawna już nie pijemy w ogóle, on raz na pół roku na jakiejś imprezie wypije piwo czy drinka, ale jak jest ciepło to Lecha 0% często pijemy, mega się cieszę że są takie piwa 0%, bo te wszystkie napoje gazowane są dla mnie za słodkie, a te piwa są idealne 😄 ale zawsze sprawdzam 10x czy na pewno jest 0,0% 😅
    Mi jeszcze nic nie puchnie na szczęście 😄
    Jutro wizyta, w końcu!! 😄

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1481 2658

    Wysłany: 11 marca, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalie2026 wrote:
    Mąż też tak mówi 😂
    Pawików zero, typowej jelitówki też nie, jak coś mi tam dolegało to raz na kibelek i jak nowa.
    Nigdy nie miałam tak, żeby mieć wyjęty dzień z życia przez to, jak mój mąż właśnie.
    Ale liczę się z tym, że przy dziecku i jakimś okresie żłobkowym, rotawirusowym to kiedyś nastąpi 🤣
    Ja jako dziecko wymiotowałam tylko 2 razy(raz po czekotubce, pamięta ktoś to? 😅), a jako dorosła osoba dopiero jak synek przyniósł wirusa ze żłobka - 3x w ciągu 1,5 roku tragiczna grypa żołądkowa 🤢💩

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 208 235

    Wysłany: 11 marca, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    Ja jako dziecko wymiotowałam tylko 2 razy(raz po czekotubce, pamięta ktoś to? 😅), a jako dorosła osoba dopiero jak synek przyniósł wirusa ze żłobka - 3x w ciągu 1,5 roku tragiczna grypa żołądkowa 🤢💩

    Hahah, wiadomo, że pamiętam. Myślałam, że jeszcze można to kupić 😂
    Właśnie tego się niestety spodziewam..

  • MayMasza Autorytet
    Postów: 2311 1628

    Wysłany: 11 marca, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekoladki nadal istnieją i mozna je kuoic :) nawet w biedronce bywają:)

    Co do badania glukozy to 64 po 2h wypada na hipoglikemie reaktywna, a wzrost po godzinie chyba troche za maly(?) Ale to tak z mojej obserwacji :)
    U mnie bedzie to trzecia glukoza w życiu. Znosiłam jako tako, wypiłam bez problemu, po 1h od wypicia troche mnie muliło ale tylko tyle. Ogolnie jestem chyba dosc odporna na badania bo i gastroskopia nie robi na mnie większego wrażenia i mysle,ze jest demonizowana :D

    8USFp2.png
    Witamina D -> 78
    HSG 2019 -> drożne
    AMH 1,91

    badanie nasienia 2019 vs 2021
    morfologia 4% -> 3% ❌
    Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
    Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
    Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
    Ruchome 58,14 %(2021) ✅
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 463 481

    Wysłany: 11 marca, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalie2026 wrote:
    .
    Wyniki wyszły 72-76-64.
    Niby ok, ale do dziewczyn, które mają problemy z cukrzycą.
    Czy ten ostatni wynik nie jest za niski?
    Wg mojej diabetolog wynik do 63 jest w porządku i jeszcze nie świadczy o hipoglikemii,ale warto to skonsultować z lekarzem ☺️

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • emciak Autorytet
    Postów: 795 1748

    Wysłany: 11 marca, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa, proszę o wpisanie wizyty kontrolnej na 15.04 🌸
    Powoli się zastanawiam nad ostatnimi prenatalnymi i terminem obciążenia glukozą ale to chyba po świętach wielkanocnych.

    Co do puchnięcia to czasami mam wrażenie, że zatrzymuję więcej wody ale robię sobie szybki masaż dołków w obojczykach, pod pachami i pod kolanami i na razie w miarę to działa 😊
    Za to nie lubię już stawać na wadze bo niestety już jest +6,5kg chociaż też wydaje mi się, że dużo z tego to woda, moja sylwetka poza wyraźnym już brzuszkiem jest nadal całkiem spoko jak na moją wagę przed ciążą (77kg/172cm). Garderobę już wymieniłam na typowo wiosenną i cieszy mnie to, że teraz zacznie się sezon sukienkowy 😊

    Ananabanana lubi tę wiadomość

    6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)

    🌈✨
    30.10, 10 DPO
    Beta 19,1, Progesteron 31

    19.11 0,7 cm Groszka 🌼
    04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
    18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
    02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
    15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
    12.02 Słodka Dziewczynka 🌸 292g
    23.02 USG połówkowe 👍🌸 350g

    PAI homo/MTHFR hetero
    💊 Acard + Heparyna

    Ja '91, On '90 + 🐱

    preg.png
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 496 244

    Wysłany: 11 marca, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emciak wrote:
    Pani Bocianowa, proszę o wpisanie wizyty kontrolnej na 15.04 🌸
    Powoli się zastanawiam nad ostatnimi prenatalnymi i terminem obciążenia glukozą ale to chyba po świętach wielkanocnych.

    Co do puchnięcia to czasami mam wrażenie, że zatrzymuję więcej wody ale robię sobie szybki masaż dołków w obojczykach, pod pachami i pod kolanami i na razie w miarę to działa 😊
    Za to nie lubię już stawać na wadze bo niestety już jest +6,5kg chociaż też wydaje mi się, że dużo z tego to woda, moja sylwetka poza wyraźnym już brzuszkiem jest nadal całkiem spoko jak na moją wagę przed ciążą (77kg/172cm). Garderobę już wymieniłam na typowo wiosenną i cieszy mnie to, że teraz zacznie się sezon sukienkowy 😊

    Sukienki podkreślające brzuszki to będzie to! ❤️

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • kaarolina93 Debiutantka
    Postów: 12 20

    Wysłany: 11 marca, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My już po prenatalnych i nasza dziewczynka jest zdrowa i duża 😁 456 g a dopiero 21 tydzień, lekarz powiedział, że raczej powyżej 4 kg przy porodzie będzie miała. Tym bardziej, że moje dzieciaki też tyle ważyły 🫣

    Martwi mnie jedynie wynik ferrytyny, bo wyszedł 8 i witaminy B12 174.. dzisiaj mam ginekologa, ale czy któraś z Was też miała takie wyniki i jakoś udało się to podnieść?

    Motylek93, Ananabanana, Kofii, Agaa049, WiolaP, Mysia 24, Ceci, Pani Bocianowa, emciak, Pysio lubią tę wiadomość

  • Missi Autorytet
    Postów: 1245 1621

    Wysłany: 11 marca, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do puchnięcie, bo widzę że jest temat. Ja na szczęście nie mam w ogóle tendencji do zatrzymywania wody. Myślałam że w ciąży spuchnie mi buzia bo zawsze jakos to mi się kojarzyło z ciążą. Ale nic a nic. Póki co. Zobaczymy dalej 😊

    Dziś byłam z rana na badaniach. Czekam na wyniki. Ciekawe jak tam wygląda moja sytuacja 😃
    A jutro rano spotkanie z naszym maluchem 🍀


    Edit.
    Mam już część wyników biochemii
    Hemoglobina cały czas mi się trzyma na poziomie 12 więc chyba ok.
    Hematokryt i erytrocyty mam troszkę poniżej normy
    Crp też juz mam, 1.8 także uff bo juz trochę się stresowałam po co mi zleciła prowadząca

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 11:37

    emciak lubi tę wiadomość

    ♀️ 32l. ♂️ 43l.
    🍀 27.10.2025- II kreseczki
    🍀 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
    🍀12.02- 360g syneczka 🩵
    🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
    🍀12.03- 700g malucha

    preg.png
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 496 244

    Wysłany: 11 marca, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolina93 wrote:
    My już po prenatalnych i nasza dziewczynka jest zdrowa i duża 😁 456 g a dopiero 21 tydzień, lekarz powiedział, że raczej powyżej 4 kg przy porodzie będzie miała. Tym bardziej, że moje dzieciaki też tyle ważyły 🫣

    Martwi mnie jedynie wynik ferrytyny, bo wyszedł 8 i witaminy B12 174.. dzisiaj mam ginekologa, ale czy któraś z Was też miała takie wyniki i jakoś udało się to podnieść?

    Ja będę dopiero badać ferrytyne, ale podejrzewam, że będzie jak u Ciebie bo u mnie hemoglobina już jest 10… w ciąży ferrytyne żeby podnieść to już raczej nie jest takie proste

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
‹‹ 237 238 239 240 241 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ