🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Agaa049 wrote:@Domi bardzo mi przykro z powodu babci
podobno wyniki jeśli się poprawia to można dostać ponownie. Może trzeba trochę czasu, jeśli babcia w miarę dobrze jeszcze się czuje. Trzymam kciuki, żeby tak było ❤️
@Mysia, trzymamy kciuki, żeby mała jednak trochę nadrobiła
proszę jeść dużo dużo 😀 a tak sobie pomyślałam bo piszesz o stanie przedrzucawkowym, robiłaś jeszcze badanie PIGF i sfit-1? To też ponoć wskazuje na te problemy z łożyskiem.
Chyba, że masz już jakieś jednoznaczne objawy
Wiesz co nie wiem jak wyniki z połówkowych bo dopiero będę miała konsultacje, ale tych badań nie miałam robionych, po za tym słabym wzrostem małej, narazie nie mam jakiś typowych objawów, ciśnienie zazwyczaj w normie. Mam mierzyć teraz 3-4razy dziennie.Mysia_24 -
Mysia 24 wrote:Wiesz co nie wiem jak wyniki z połówkowych bo dopiero będę miała konsultacje, ale tych badań nie miałam robionych, po za tym słabym wzrostem małej, narazie nie mam jakiś typowych objawów, ciśnienie zazwyczaj w normie. Mam mierzyć teraz 3-4razy dziennie.
Ja o tym nawet nie słyszałam, ale mi immunolog zlecił, więc zrobiłam… wg Google wyszło mi dobrze. Wysłałam wyniki do lekarza, ale nie wiem czy w ogóle odpisze. Tylko z tego co czytałam to jest to właśnie o tym stanie przedrzucawkowym i jego ryzyku.
Ciśnienie i białko w moczu chyba trzeba kontrolować z tego co kiedyś czytałam• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Agaa049 wrote:Ja o tym nawet nie słyszałam, ale mi immunolog zlecił, więc zrobiłam… wg Google wyszło mi dobrze. Wysłałam wyniki do lekarza, ale nie wiem czy w ogóle odpisze. Tylko z tego co czytałam to jest to właśnie o tym stanie przedrzucawkowym i jego ryzyku.
Ciśnienie i białko w moczu chyba trzeba kontrolować z tego co kiedyś czytałam
Tak, dokładnie. Dzięki za podpowiedź jak będę na wizycie zapytam o to.Mysia_24 -
Domi - bardzo mi przykro, trzymam kciuki jednak, bo los zsyła różne życiowe zwroty akcji. Oby dla Babuni był dobry 🫶🏻
Mysia - to znaczy że masz za pasażera prawdziwą malutką Mysię 🥹 jak lekarz powiedział że będzie dobrze, to ja bym mu wierzyła 🥹 nasza @Motylek miała też w którymś momencie małe przyrosty bobasa, ale chyba już wszystko wróciło na dobre tory - Motylku popraw mnie proszę jeśli się mylę.
Wanda - mój glow up obejmuje teraz tylko włosy. Mam wrażenie że jestem cała jakaś taka spuchnięta jak jakaś gruba Berta. Widziałam wczoraj czekając na tą glukozę 3 dziewczyny w ciąży na podobnym etapie co ja - każda taka jakaś mała i zgrabna, cała chuda tylko brzuszek wystaje. A ja jestem jakaś taka hmm ulana 🥴
Pani mi dziś w kasie w Auchan powiedziała że nie widać że jestem w ciąży, ale jak teraz tak patrzy to mam ciążowe ruchy xD nie wiem o co konkretnie chodziło, ale nie pocieszyło mnie to, może chodzę jak pingwin a nawet nie wiem 🤦♀️ -
Zapomniałam wam napisać że dziś mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia. Właśnie czekam. Na razie sama, potem będę chodziła z chłopem 😃
Ale tak mi się nie chciało, tak mi się chce spać 🥱
Jestem jakaś wykończona dzisiejszym dniem i bardzo nie wyspana♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
🍀12.03- 700g malucha

-
Missi wrote:Zapomniałam wam napisać że dziś mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia. Właśnie czekam. Na razie sama, potem będę chodziła z chłopem 😃
Ale tak mi się nie chciało, tak mi się chce spać 🥱
Jestem jakaś wykończona dzisiejszym dniem i bardzo nie wyspana
Daj znać po co robiłaś i co było 😁 ciekawa jestem -
WiolaP wrote:@Mysiu trzymam mocno kciuki zeby dzidizulka jeszcze nadrobila.Moze będzie z tych drobniejszych,a moze dostanie jeszcze taki turbo boost,✊oby tak bylo🥰
@Domi przykro mi z powodu babci🫂 Przepraszam ze pytam ale wstrzymali leczenie całkowicie ,czy moze maja zamiar powrócić do niego za chwile?Wiem ze przy nowotworach czasami stosują taka taktyke gdy wyniki sa zbyt zle a organizm za slaby na podanie kolejnej chemii.Moze za jakis czas wznowią?
Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa , jest mi tak ciężko ….
Pewnie ,że możesz
Dziś chemii nie dostała
Bo strasznie posypała się krew .
Ale po ostatnim wlewie już było drastyczne pogorszenie fizyczne i psychiczne . Babcia jest bardzo osłabiona ale najgorsze że nie wiem czy to efekt chemii czy powiększającego się guza, mama napisała mi że nie ma
Efektów chemii i babcia po rozmowie z mamą stwierdziły że ta chemia ja jeszcze bardziej wykańcza .
Ale obawiam się że mama mi wszystkiego nie mówi bo wie jak bardzo mocno to przeżywam …. Ale muszę z nią pogadać bo chce znać prawdę ,nawet ta najgorsza . Najgorzej że jak z nią rozmawiam to ja od razu płaczę i jest po rozmowie….
Mam dalej nadzieję że to stan przejściowy ale w głębi duszy mam złe
Przeczucie …. Chce już urodzić 😭
Tzn nie że już teraz … ale chcę żeby już był chociaż koniec czerwca żeby już było bezpiecznie dla maluszka ,
Tak bardzo chcę żeby babcia się nim nacieszyła ,
Ona tak czeka …Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -








