Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 691 873

    Wysłany: 2 kwietnia, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    👀Dziś mam swoją studniówkę 💯 🤰
    To jest szok jak czas szybko leci 🫠

    Agaa049, Mysia 24, adukow, Pani Bocianowa, WiolaP, wandapanda, emciak, Missi, Motylek93, Czarna_owieczka lubią tę wiadomość

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 209 184

    Wysłany: 2 kwietnia, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    @Domi bardzo mi przykro z powodu babci :( podobno wyniki jeśli się poprawia to można dostać ponownie. Może trzeba trochę czasu, jeśli babcia w miarę dobrze jeszcze się czuje. Trzymam kciuki, żeby tak było ❤️

    @Mysia, trzymamy kciuki, żeby mała jednak trochę nadrobiła :) proszę jeść dużo dużo 😀 a tak sobie pomyślałam bo piszesz o stanie przedrzucawkowym, robiłaś jeszcze badanie PIGF i sfit-1? To też ponoć wskazuje na te problemy z łożyskiem.
    Chyba, że masz już jakieś jednoznaczne objawy

    Wiesz co nie wiem jak wyniki z połówkowych bo dopiero będę miała konsultacje, ale tych badań nie miałam robionych, po za tym słabym wzrostem małej, narazie nie mam jakiś typowych objawów, ciśnienie zazwyczaj w normie. Mam mierzyć teraz 3-4razy dziennie.

    Mysia_24
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 558 288

    Wysłany: 2 kwietnia, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    Wiesz co nie wiem jak wyniki z połówkowych bo dopiero będę miała konsultacje, ale tych badań nie miałam robionych, po za tym słabym wzrostem małej, narazie nie mam jakiś typowych objawów, ciśnienie zazwyczaj w normie. Mam mierzyć teraz 3-4razy dziennie.

    Ja o tym nawet nie słyszałam, ale mi immunolog zlecił, więc zrobiłam… wg Google wyszło mi dobrze. Wysłałam wyniki do lekarza, ale nie wiem czy w ogóle odpisze. Tylko z tego co czytałam to jest to właśnie o tym stanie przedrzucawkowym i jego ryzyku.
    Ciśnienie i białko w moczu chyba trzeba kontrolować z tego co kiedyś czytałam

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 209 184

    Wysłany: 2 kwietnia, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    Ja o tym nawet nie słyszałam, ale mi immunolog zlecił, więc zrobiłam… wg Google wyszło mi dobrze. Wysłałam wyniki do lekarza, ale nie wiem czy w ogóle odpisze. Tylko z tego co czytałam to jest to właśnie o tym stanie przedrzucawkowym i jego ryzyku.
    Ciśnienie i białko w moczu chyba trzeba kontrolować z tego co kiedyś czytałam

    Tak, dokładnie. Dzięki za podpowiedź jak będę na wizycie zapytam o to.

    Mysia_24
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 530 766

    Wysłany: 2 kwietnia, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi - bardzo mi przykro, trzymam kciuki jednak, bo los zsyła różne życiowe zwroty akcji. Oby dla Babuni był dobry 🫶🏻

    Mysia - to znaczy że masz za pasażera prawdziwą malutką Mysię 🥹 jak lekarz powiedział że będzie dobrze, to ja bym mu wierzyła 🥹 nasza @Motylek miała też w którymś momencie małe przyrosty bobasa, ale chyba już wszystko wróciło na dobre tory - Motylku popraw mnie proszę jeśli się mylę.

    Wanda - mój glow up obejmuje teraz tylko włosy. Mam wrażenie że jestem cała jakaś taka spuchnięta jak jakaś gruba Berta. Widziałam wczoraj czekając na tą glukozę 3 dziewczyny w ciąży na podobnym etapie co ja - każda taka jakaś mała i zgrabna, cała chuda tylko brzuszek wystaje. A ja jestem jakaś taka hmm ulana 🥴

    Pani mi dziś w kasie w Auchan powiedziała że nie widać że jestem w ciąży, ale jak teraz tak patrzy to mam ciążowe ruchy xD nie wiem o co konkretnie chodziło, ale nie pocieszyło mnie to, może chodzę jak pingwin a nawet nie wiem 🤦‍♀️

    Mysia 24, Weronika97S lubią tę wiadomość

    preg.png
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 490 463

    Wysłany: 2 kwietnia, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa to ja miałam ostatnio zupełnie inne spostrzeżenia. Siedziałam na krzywej, ze mną kilka kobiet i moja myśl „boże jakie wielkie, tak samo jak ja” 😂😂😂

    preg.png
  • Missi Autorytet
    Postów: 1317 1715

    Wysłany: 2 kwietnia, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomniałam wam napisać że dziś mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia. Właśnie czekam. Na razie sama, potem będę chodziła z chłopem 😃
    Ale tak mi się nie chciało, tak mi się chce spać 🥱
    Jestem jakaś wykończona dzisiejszym dniem i bardzo nie wyspana

    ♀️ 32l. ♂️ 43l.
    🍀 27.10.2025- II kreseczki
    🍀 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
    🍀12.02- 360g syneczka 🩵
    🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
    🍀12.03- 700g malucha
    🍀10.04- 1160g dżentelmena
    🍀29.04- prenatalne III trymestru, 1700g synka

    preg.png
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 530 766

    Wysłany: 2 kwietnia, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Zapomniałam wam napisać że dziś mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia. Właśnie czekam. Na razie sama, potem będę chodziła z chłopem 😃
    Ale tak mi się nie chciało, tak mi się chce spać 🥱
    Jestem jakaś wykończona dzisiejszym dniem i bardzo nie wyspana

    Daj znać po co robiłaś i co było 😁 ciekawa jestem

    preg.png
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1382 519

    Wysłany: 2 kwietnia, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiolaP wrote:
    @Mysiu trzymam mocno kciuki zeby dzidizulka jeszcze nadrobila.Moze będzie z tych drobniejszych,a moze dostanie jeszcze taki turbo boost,✊oby tak bylo🥰
    @Domi przykro mi z powodu babci🫂 Przepraszam ze pytam ale wstrzymali leczenie całkowicie ,czy moze maja zamiar powrócić do niego za chwile?Wiem ze przy nowotworach czasami stosują taka taktyke gdy wyniki sa zbyt zle a organizm za slaby na podanie kolejnej chemii.Moze za jakis czas wznowią?



    Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa , jest mi tak ciężko ….

    Pewnie ,że możesz
    Dziś chemii nie dostała
    Bo strasznie posypała się krew .
    Ale po ostatnim wlewie już było drastyczne pogorszenie fizyczne i psychiczne . Babcia jest bardzo osłabiona ale najgorsze że nie wiem czy to efekt chemii czy powiększającego się guza, mama napisała mi że nie ma
    Efektów chemii i babcia po rozmowie z mamą stwierdziły że ta chemia ja jeszcze bardziej wykańcza .
    Ale obawiam się że mama mi wszystkiego nie mówi bo wie jak bardzo mocno to przeżywam …. Ale muszę z nią pogadać bo chce znać prawdę ,nawet ta najgorsza . Najgorzej że jak z nią rozmawiam to ja od razu płaczę i jest po rozmowie….

    Mam dalej nadzieję że to stan przejściowy ale w głębi duszy mam złe
    Przeczucie …. Chce już urodzić 😭
    Tzn nie że już teraz … ale chcę żeby już był chociaż koniec czerwca żeby już było bezpiecznie dla maluszka ,
    Tak bardzo chcę żeby babcia się nim nacieszyła ,
    Ona tak czeka …

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 231 277

    Wysłany: 2 kwietnia, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi93 wrote:
    Na jakiej postawie tak stwierdziła ?

    Niestety po moim tacie mamy z siostrą wadliwe kręgosłupy.. na palcach ręki mogę policzyć dni w roku w których mnie on nie boli. I to od kilku lat.
    Neurolog skierował mnie na rezonans magnetyczny, jak zobaczył wynik to stwierdził, że w tym wieku jeszcze operację by odroczył, ale mogę brać leki lub spróbować to w miarę możliwości rehabilitować (wysunięcie dysków, zmiażdżenie dysków, ucisk na nerw w odcinku lędźwiowym, cała lista).
    Więc poszłam na kwalifikacje do rehabilitacji i lekarka rehabilitacji medycznej, która mi to prowadziła tak stwierdziła też patrząc na mój wynik 😳
    Tylko te słowa mnie okropnie przestraszyły..
    Potem moja fizjoterapeutka uroginekologiczna powiedziała, że jest w szoku, że Pani doktor powiedziała to w taki sposób (btw. wiedziałam, że one razem pracują w jednej placówce i powiedziałam z nazwiska, która to lekarka). Ale na następną wizytę mam przynieść płytkę z RM i ona też zerknie.
    Więc tak od stycznia, jak i tym sobie przypominam to od razu mam stres.
    Jeszcze wychodząc z gabinetu usłyszałam od niej „Ale nie musi tak być” 🤣

  • WiolaP Autorytet
    Postów: 655 610

    Wysłany: 2 kwietnia, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Domi z calego serca życzę Tobie i Twojej babci zeby wszystko sie ułożyło i zeby babcia mogla poznać kolejnego prawnusia❤️

    Dziewczyny u nnie w kuchni taki ogień ze indukcja mi odmówiła współpracy 😂 Pokazala mi tylko Too Hot🥵i się wyłączyła 😅Musialam jej dac chwilę odpocząć.Dobrze ze mi korków jeszcze w kuchni nie wywalilo 😂

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 655 610

    Wysłany: 2 kwietnia, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Pani Bocianowa jutro nasza studniówka 🤯💃

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Natalie2026 Ekspertka
    Postów: 231 277

    Wysłany: 2 kwietnia, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi93 wrote:
    Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa , jest mi tak ciężko ….

    Pewnie ,że możesz
    Dziś chemii nie dostała
    Bo strasznie posypała się krew .
    Ale po ostatnim wlewie już było drastyczne pogorszenie fizyczne i psychiczne . Babcia jest bardzo osłabiona ale najgorsze że nie wiem czy to efekt chemii czy powiększającego się guza, mama napisała mi że nie ma
    Efektów chemii i babcia po rozmowie z mamą stwierdziły że ta chemia ja jeszcze bardziej wykańcza .
    Ale obawiam się że mama mi wszystkiego nie mówi bo wie jak bardzo mocno to przeżywam …. Ale muszę z nią pogadać bo chce znać prawdę ,nawet ta najgorsza . Najgorzej że jak z nią rozmawiam to ja od razu płaczę i jest po rozmowie….

    Mam dalej nadzieję że to stan przejściowy ale w głębi duszy mam złe
    Przeczucie …. Chce już urodzić 😭
    Tzn nie że już teraz … ale chcę żeby już był chociaż koniec czerwca żeby już było bezpiecznie dla maluszka ,
    Tak bardzo chcę żeby babcia się nim nacieszyła ,
    Ona tak czeka …

    Bardzo mi przykro.. to dla Was wszystkich jest na pewno trudny czas.
    Wierzę, że lekarze wiedzą, co robią, dadzą się babci zregenerować i wdrożą leczenie z powrotem.
    Wszędzie wokół słyszę tylko o tych nowotworach, nasze pokolenie to paskudztwo wykończy, bo wzrost zachorowań jest przeogromny.

  • adukow Autorytet
    Postów: 492 400

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jaki proszek/płyn/kapsułki kupujecie? 🧺

    age.png
  • nofajniefajnie Ekspertka
    Postów: 230 231

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    My po wizycie.
    Moja mała znowu wypieła się dupką, ułożona miednicowo od początku praktycznie nie zmieniła pozycji oby tak nie została do porodu🫣
    No i mała jest za mała😔 przez dwa tygodnie prawie nic nie przybrała ma teraz 400g, a pomiary praktycznie wszystkie jak dla 21+3t.
    Lekarz kazał mi się przygotować na to że najprawdopodobniej poród będzie wcześniej, jeśli wszystko będzie względnie ok to
    4-6tyg przed planowanym terminem i nastawiać się raczej na koniec czerwca. Trochę mnie nastraszył, a potem stwierdził że będzie dobrze 😅
    Pod koniec kwietnia mam też konsultacje w sprawie wyników z połówkowych, w związku ze stanem przedrzucawkowym i hipotrofią.
    Pani Bocianowa możesz mi wpisać 28.04.

    Mój młody był na niskim centylu (8 a polowkowych, 3 na III trym) - jak bys miala jakies pytania to wal smialo.
    Przy FGR (fetal growth restriction) faktycznie jest wskazanie do wcześniejszego rozwiązania, jeśli szpital dość restrykcyjnie podchodzi np do barcelońskich wytycznych to się tego trzymają. U nas przeplywy byly ok, wiec finalnie rozwiazanie w 37tc jako ze wskazaniem byl ten niski centyl.
    Ogólnie też na spokojnie, te dzieciaczki sobie lubią rosnąć w różnym tempie. No i też co USG to inaczej może być - u mnie na USG na tym samym aparacie, w tym samym dniu ale robione przez roznych lekarzy rozjazdy byly po kilkaset gramow (na etapie 32tc).

    adukow wrote:
    Dziewczyny, jaki proszek/płyn/kapsułki kupujecie? 🧺

    Do kolorow persil deep clean, do bialych domol z rossmana. Do plukania ocet.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 19:47

    Mysia 24 lubi tę wiadomość

  • nofajniefajnie Ekspertka
    Postów: 230 231

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie katarek na pełnej. Zaczęło się od modego, ktory mal katar i w nocy goraczke.
    Mnie od poniedzialku zaczelo brac, bez goraczki, ale za to wlasnie katar; najgorzej w nocy z wtorku na srode - nos tak zatkany, ze nie moglam spac, az wszytko z tego cisnienia mialam obolale. Wczoraj w nocy stwierdzilam, ze jednak stres i niewyspanie gorszy niz potencjalne ryzyko, wiec wzielam sobie dawke nasivin kids. Ofc wczesniej godzina przekopywania sie przez rozne badania, opinie itd. Ale no, to byl strzal w dziesiatke, noc przespana, a rano infekcja jakby 3 dni do przodu. Teraz dobijam kompotem z gruszek* i jak dobrze pojdzie, to nocka juz bez zadnych wspomagaczy i jutro bede monter :D


    *Okazuje sie, ze nie tylko na kaszel niezle dziala

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 19:54

  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 530 766

    Wysłany: 2 kwietnia, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nofajniefajnie - ja jestem uzależniona od xylometazolinu od lat 😅 ograniczyłam ilość ale codziennie wieczorem dawka musi wlecieć bo inaczej nie zasnę, czasem rano też. Dżina tego nie pochwala, ale mówi że krople do nosa nie mogą zaszkodzić dziecku 😅 musiałabym wypić ich wiadro 😁 także luz

    adukow - używam tego płynu z szopem niemieckiego, Waschkonig :) do kolorów osobno, do czarnego osobno i do białego osobno. Do płukania tylko białe Cocolino, tak pięknie pachnie 🫠🥰

    nofajniefajnie lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 558 288

    Wysłany: 2 kwietnia, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adukow wrote:
    Dziewczyny, jaki proszek/płyn/kapsułki kupujecie? 🧺

    Jeśli dla dzidziusia to właśnie dzisiaj mi się pokazała rolka na insta mama farmaceutka dzieciom i tam ma rolki o proszkach, płynach do płukania :)

    adukow lubi tę wiadomość

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil

    11.2025 ⏸️
    Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 354 359

    Wysłany: 2 kwietnia, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adukow wrote:
    Dziewczyny, jaki proszek/płyn/kapsułki kupujecie? 🧺

    Ja jestem fanką Loveli w płynie - jestem nieobiektywna bo moj maz pracuje w firmie ktora produkuje Lovelę i mamy ją za pół ceny 😉 wiec mam w domu zapasy Loveli na następny rok, ale super sie sprawdza, lubię ten delikatny zapach.

    nofajniefajnie, adukow lubią tę wiadomość

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Johana Autorytet
    Postów: 989 735

    Wysłany: 2 kwietnia, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi93 wrote:
    Ja mam czarna dziurę
    Odebrałam zamówienie z hm na 62 i te 56 wydają mi się takie małe że myślę czy tego mniejszego nie zwrócić . 🤣
    Ja za Chiny nie pamiętam w jaki rozmiar
    Wskoczyły chłopaki po porodzie

    Nooo to się wydaje małe a potem się okazuje dużo za duże
    😂

    👦 azoospermia ✅ hormony w normie ✅ Kariotyp ok ✅ Mutacja CFTR 😢 mTese ✅
    👧 PCOS ✅

    6 ❄️

    I FET
    7dpt: 78
    9dpt: 254,3
    11dpt: 675

    II FET
    7dpt < 0,1 😢 próg 11

    Histeroskopia

    III FET
    10dpt 360
    12dpt 712
    14dpt 2157
‹‹ 305 306 307 308 309 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Odparzenia u niemowlaka - jak sobie z nimi radzić?

Odparzenia to częsta dolegliwość u niemowląt. Mogą pojawić się na pupie, szyi, fałdkach, pod pachami czy w pachwinach. Nie są oznaką zaniedbania – zdarzają się niemal u każdego dziecka, a ich pojawienie się nie świadczy o braku higieny. Skóra malucha jest cienka i wrażliwa, dlatego potrzebuje delikatnej pielęgnacji oraz bezpiecznych, wysokiej jakości kosmetyków, które ją ochronią i będą wspierały regenerację.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ