🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Moja to również pierwsza ciąża i jesteśmy na podobnym etapieGonia90 wrote:Hej dziewczyny, u mnie termin według aplikacji to koniec lipca, aplikacja wskazuje na 7 tydzień. Od kilku dni strasznie męczą mnie nudności i wstręt do jedzenia, dzisiaj mogę tylko ryż i banany 🙈🤢 strasznie się zrobiłam płaczliwa, czuję się jak ktoś inny 😆 to moja pierwsza ciąża, więc nie wiem czego się spodziewać po swoim organizmie.
Postanowiłam więc poszukać jakiegoś forum i dodatkowego wsparcia. Mąż wspiera, ale oprócz nas nikt jeszcze nie wie. Fajnie że tutaj trafiłam !
wszystko dla nas będzie nowe
lady_89, Gonia90 lubią tę wiadomość
-
Ja z rodziną mam trochę na bakier, więc nie wiem kiedy, ale raczej dowiedzą się na końcu
pewnie jakoś w święta. W pracy wie już hr (bo musiałam wziąć l4, a moja pani doktor z poz z rozpędu mi wystawiła kod b
) no i z racji na moja historię (poronienie, w drugiej ciąży nagle l4 od 10tc) i jednocześnie duża odpowiedzialność powiedziałam już szefowi.
Myślę, że kogo 10tc powiem najpierw przyjaciołom, potem rodzeństwu. Mama dowie się ostatnia, bo przy poprzedniej ciąży rozgadała wszystkim i popsuła mi plany na poinformowanie ich…
Objawy jak w pierwszej ciąży mam raczej dyskretne: piersi mnie bolą nawet mniej (ale tu obstawiam fakt, że ledwo co skończyłam laktację), metaliczny posmak w ustach, od czasu do czasu lekkie mdłości. Zmęczona jestem bardzo, sny mam hiperrealistyczne. No i mam takie jazdy że np po kolacji dalej jestem głodna i muszę zajeść np paczką jakiejś słonej wędliny xd -
nofajniefajnie wrote:Ja z rodziną mam trochę na bakier, więc nie wiem kiedy, ale raczej dowiedzą się na końcu
pewnie jakoś w święta. W pracy wie już hr (bo musiałam wziąć l4, a moja pani doktor z poz z rozpędu mi wystawiła kod b
) no i z racji na moja historię (poronienie, w drugiej ciąży nagle l4 od 10tc) i jednocześnie duża odpowiedzialność powiedziałam już szefowi.
Myślę, że kogo 10tc powiem najpierw przyjaciołom, potem rodzeństwu. Mama dowie się ostatnia, bo przy poprzedniej ciąży rozgadała wszystkim i popsuła mi plany na poinformowanie ich…
Objawy jak w pierwszej ciąży mam raczej dyskretne: piersi mnie bolą nawet mniej (ale tu obstawiam fakt, że ledwo co skończyłam laktację), metaliczny posmak w ustach, od czasu do czasu lekkie mdłości. Zmęczona jestem bardzo, sny mam hiperrealistyczne. No i mam takie jazdy że np po kolacji dalej jestem głodna i muszę zajeść np paczką jakiejś słonej wędliny xd
Też mam ten dziwny posmak w ustach i dla mnie to jest najgorsze. Ciągle myję zęby i popijam wodę, a po chwili znowu wraca. Strasznie mnie to męczy. Ciekawe od czego się tak robi. -
My szybko powiedzieliśmy rodzicom i rodzeństwu.
Moje dwie koleżanki wiedzą, poza tym trzymamy to w tajemnicy.
W pracy powiem po wizycie 12 grudnia, bo chcę zaświadczenie zanieść do kadr - przesunęli mi niestety wizytę z 5 na 12.
Reszcie rodziny i znajomym powiemy w Święta, bo to taki czas chyba idealny 😍
Każdy inaczej, to nie zapeszy, nic nie zmieni, także dobrze powiedzieć, kiedy czujemy, że to odpowiedni moment.
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
Jak się dzisiaj czujecie?
Ja długo dziś spałam a znowu jestem senna, musiałam się powstrzymywać przed zwymiotowaniem leków 🥲
Jutro pierwsza wizyta 🥺💞 K. 28 | A. 29 + 🐶
🌈 14.11.2025
beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple
🕊️ 05.25 – 7tc
🕊️ 06.25 – cb
🕊️ 08.25 – cb
🌿 hashimoto & niedoczynność
🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
🧬 PAI-1 4G/4G
💓 POTS
_____

-
My powiedzieliśmy rodzinie juz kilka dni po dodatnim teście, bo akurat byliśmy u nich na długi weekend i trochę głupio by było tak ważną rzecz ukrywać. Gdyby nie to, to pewnie bym poczekała do pierwszego USG. A znajomym juz teraz mówimy wszystkim jak jest okazja.
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
kikix0o wrote:Jak się dzisiaj czujecie?
Ja długo dziś spałam a znowu jestem senna, musiałam się powstrzymywać przed zwymiotowaniem leków 🥲
Jutro pierwsza wizyta 🥺
Ja dziś walcze w pracy o przetrwanie, nie mogę sobie poradzić z sennością 🥱
Mysia_24 -
GosAga123 wrote:O to ja zaczęłam 9 tydzień i w 24g wszystko mi się zmieniło. Z obrzydzenia do jedzenia przeszłam płynnie w jedzeniu 15 posiłków dziennie 🤣
Czekam na podobne błogosławieństwo, chciałabym mieć jakikolwiek apetyt 🤞
Ja się nie ukrywam z ciążą, poprzednio mało komu powiedziałam i potem po poronieniu było mi ciężko ale miałam wsparcie od osób, które wiedziały. Teraz mówię, że jest ostrożny optymizm ale z uwagi na poprzednie zdarzenia może być różnie. Mam w swoim otoczeniu bardzo wyrozumiałe i empatyczne osoby, czuję duże wsparcie i może nawet ulgę, że wiedzą jaka jest historia za mną.
Zrobiłam już badania zalecane do 10 t.c. i o dziwo nie mam żadnych niedoborów :o a byłam przekonana, że przez to, że bardziej nie jem niż jem może być słabo. Mam jedynie obniżone limfocyty ale to chyba w miarę normalne w ciąży. Wszystkie choroby zakaźne (różyczka, toxo, CMV) z nabytą odpornością więc kamień z serca!
hypatia92, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, czy do lekarza chodzicie prywatnie? Czy w Polsce od razu robią USG, badania i wszystko jest jakoś szybciej?
Ja jestem trochę załamana, aktualnie mieszkam za granicą i mam mieć pierwsze USG i badania dopiero w styczniu, a wtedy to już będzie 12 tydzień. Byliśmy u lekarza ale luzik jakiś tu panuje i czekanie, nie wiem na co, pójdziemy prywatnie, bo chyba nie wytrzymam. I nawet nikt się nie przejął, że mam niedoczynność tarczycy. Zrobiliśmy badania prywatnie, bo oni mówią że nie ma się co spieszyć 😆 a TSH skoczyło do 3,5… -
Gonia90 ja prowadziłam poprzednią i obecną ciążę w Luxmedzie, ale moja pani doktor pracuje też w szpitalu i tam będę robić te "większe" USG każdego trymestru, bo mają dużo lepszy sprzęt. U mnie na każdej wizycie jest USG. Badania też dość szybko zlecają. A TSH i FT4 miałam zrobić zaraz po pozytywnym teście i endo mi dobrała dawkę (raz w tygodniu mam teraz większą) i co 4 tygodnie kontrola. Więc u Ciebie rzeczywiście bardzo luźne podejście mają.
nofajniefajnie lubi tę wiadomość
Synek 05.2024 ❤️ -
Ja powiedziałam przyjaciółce zaraz po zrobieniu testu, potem po USG rodzicom i rodzeństwu i tak powoli informujemy przyjaciół przy okazji spotkań 😁
Co do reszty rodziny pewnie już na bieżąco.
Kikix0o Dziś samopoczucie dobre, ale też mam senność dużą. Nie mam mdłości, choc czasem zapach mnie odpycha i powoduje chwilowe mdłości. Lędźwie mnie zaczęły boleć.
Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę zatem, ja też jutro idę zobaczyć kropka. 🫣🥰
kikix0o lubi tę wiadomość
-
Koleżanka która mieszka na stałe w Belgii mi opowiadała, że tam kobieta do 12 tygodnia w ogóle nie jest brana pod uwagę jako że jest w ciąży (prawnie, ubezpieczeniowo itp.). Dopiero w 12 tc. mają USG i inne badania, dopiero wtedy mogą dostać zwolnienie z pracy itp. Czytałam, że chodzi o to, że wtedy ryzyko naturalnego poronienia maleje, a że tam mają prawo „aborcji na żądanie” to niesie też to za sobą wiele kwestii etycznych itp.
Chyba bym oszalała gdybym nie zobaczyła miniczłowieka aż do 12 tygodnia
Ale my jesteśmy przyzwyczajeni do innych praktyk, więc pewnie gdybym żyła w innym kraju od urodzenia to byłoby dla mnie normalne 😏
-
Gonia90 wrote:Dziewczyny, czy do lekarza chodzicie prywatnie? Czy w Polsce od razu robią USG, badania i wszystko jest jakoś szybciej?
Ja jestem trochę załamana, aktualnie mieszkam za granicą i mam mieć pierwsze USG i badania dopiero w styczniu, a wtedy to już będzie 12 tydzień. Byliśmy u lekarza ale luzik jakiś tu panuje i czekanie, nie wiem na co, pójdziemy prywatnie, bo chyba nie wytrzymam. I nawet nikt się nie przejął, że mam niedoczynność tarczycy. Zrobiliśmy badania prywatnie, bo oni mówią że nie ma się co spieszyć 😆 a TSH skoczyło do 3,5…
Tak, ja chodzę prywatnie. Na każdej wizycie USG, badania już mam wszystkie porobione, obstawiona lekami jestem od 5 tygodnia. Generalnie jak w pl trafisz prywatnie na fajnego lekarza to będzie nad Tobą skakał całą ciążę. Przynajmniej ja na takiego trafiłam i prowadzę u niego już drugą ciąże.
Będziesz w Polsce do tego czasu? -
Mówienie rodzinie zostawiliśmy do zakończenia pierwszego trymestru ze względu na poprzednią stratę. Dla mnie jest to bardziej komfortowe. Ale uważam że to sprawa bardzo indywidualna:)
Mama aniołka 👼 2024
Starania od 01.2025
27.10 ⏸️
28.10.2025 bthcg 312,28 mlU/ml
31.10.2025 bthcg 1279, 03 mlU/ml
03.11.2025 bthcg 4653,73 mlU/ml
07.11.2025 bthcg 10 480,59 mlU/ml
Progesteron :
28.10 - 18,21ng/ml
31.10- 20,13ng/ml
07.11 - 17,23ng/ml
Luteina
Pregna dha Pregna Plus
Termin 05.07 🩵 -
U nas rodzina najbliższa już wie. W pracy powiedziałam po 2 pozytywnej becie.
Co do lekarza prowadzę na NFZ w UCK Katowice.
👩 1995 (PCOS, IO) 👨 1988 🌼 Córka – 2021
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🩷 CS2:
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – CRL 6,5 cm, ok. 67 g FHR 161
05.01: 15+4 wg USG 16+0 - 10 cm i 130g, chłopiec?
Ciąża z toksoplazmozą.
⸻
❤️ 19/20 stycznia - aminopunkcja
🤍 II prenatalne USG: 11.02.2025
„Jeśli nasz Bóg jest przy nas, już nic nas nie zatrzyma!”
„Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada,
nie pozwól nam przespać poranka.” -
My też już powiedzieliśmy rodzicom i rodzeństwu. Dalszej rodzinie i znajomym na razie nie planujemy, prosiliśmy aby oni też to dla siebie zostawili. pewnie po prenatalnych przy okazji będziemy mówić

Ja mam masakrę, mdłości, wymioty - czekam z utęsknieniem aż to się skończy bo nie da się normalnie żyć.
Gratuluję rosnących fasolek dziewczyny 🥰👩🦳27 🧔♂️29
starania od 2023
12.24 9tc 💔👼
Endometrioza,PAI-1, MTHFR hetero
Niedoczynność tarczycy —> unormowana, AMH 1,16 🥲
31.10 Beta 85, kropku zostań ❤️
07.01 Prenatalne - zdrowy bobas, 7 cm 😍 -
Dziewczyny, czy któraś z Was ma bóle brzucha po Duphastonie? Mam wrażenie że praktycznie codziennie przez to boli mnie żołądek
Ona 35 - badanie drożności i hormony w normie
On 34 - ruchliwość i liczebność super, morfologia 2% (wzrost z 0% po suplach)
05.2021 👶w 1cs
Ponowne starania od 01.2024
08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureoplasma i mycoplasma - wyleczone
05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina
Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle) -
Ja teraz schodzę z Duphastonu z 3x2 do 3x1 dziennie i od 3 dni mam wieczorami taki silniejszy ból ale podbrzusza (z żołądkiem jest oki).. a jaka dawkę przyjmujesz?GosAga123 wrote:Dziewczyny, czy któraś z Was ma bóle brzucha po Duphastonie? Mam wrażenie że praktycznie codziennie przez to boli mnie żołądek

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









