X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LISTOPAD 2024 ❤️🍼
Odpowiedz

LISTOPAD 2024 ❤️🍼

Oceń ten wątek:
  • Pati2804 Autorytet
    Postów: 4523 8306

    Wysłany: 26 października 2024, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czaranna wrote:
    U mnie noc koszmar, prawie oka nie zmrużyłam nie dość że mam chorą dwójkę w domu, to jeszcze wczoraj zawiozłam swojego na Sor, został w szpitalu i wieczorem miał zabieg na kolano .. Tydzień czasu borykał się z opuchlizną, w zasadzie lekarz jeszcze w poniedziałek na Sorze mówił że to od przeciążenia dał 3 antybiotyki i stwierdził że to pomoże, ale z czwartku na piątek noga zrobiła się dosłownie jak u słonia od uda do kostki równa, nazbieralo się ropy i zaczęlo postępować zakażenie do pachwiny i zrobiło się zagrożenie sepsą. Crp wywalone w kosmos, ciśnienie wysoko, gorączka i nacinali go bez znieczulenia bo przez te parametry nie mogli go podać. Cały tydzień biegałam ogarniałam jakieś rzeczy typu zakupy, apteki wczoraj Cały dzień w szpitalu, wieczorem sama miałam pietra bo brzuch mi się spinał co 7 minut, wracałam autem ponad 30km sama wieczorem i cóż modliłam się żeby nie zacząć rodzić, no ale wróciłam chwile poleżałam i ucichło.
    Jeszcze nadarlam się na teściowa bo naszarpala mi nerwów dzwoniąc co 10 minut z glupimi pytaniami zamiast chociaż zaproponować najmniejszą pomoc z czymkolwiek. W poniedziałek mam badania muszę rano jechać, w środę ktg i wizytę już sama się śmieje że do porodu pojadę sama autem ..

    No cóż jak całe życie człowiek nawet w 9 msc zdany jest sam na siebie 😆
    Mam nadzieję że moje maleństwo posiedzi sobie tam jeszcze, i poczeka az to wszystko się unormuje, chociaż czuje się coraz bardziej " porodowo" skurcze codziennie się nasilają, i niestety ivkrzyżowe i brzuszne, brzuch mam nisko, spojenie, miednica i pachwiny mnie bolą, śluz już jak galaretka, nocami nie śpię, dzieje się podobnie jak niedługo przed urodzeniem córki, a w tym wszystkim najgorsze jest to że nie mam jak się położyć i odpoczywać bo ręce pełne wszystkiego.
    Przepraszam za te smęty i długi wywód ale gdzieś musiałam to wylać ..
    Trzymajcie kciuki proszę żeby to się wszystko jakoś ogarnęło bo moja psycha siada dosłownie 🙈
    Miłego, spokojnego weekendu ❤️
    Jejku, oby pomogli mężowi 🥺🙏 mam nadzieję że skurcze się wyciszą i jeszcze maleństwo poczeka trochę 😘🙏 wysyłam dużo siły i cierpliwości 😘

    czaranna lubi tę wiadomość

    age.png

    9tc 💔
    Badania :
    • Ana3 dsDNA (+) granicznie dodatni
    • mutacja MTHFR C677T (hetero) i MTHFR A1298C (hetero)
    • polimorfizm R2 genu czynnika V (czynnik V R2 H1299R)
    Clexane 0,4

    29.02.24/01.03.24- II kreski🍀
    02.11.2024r. Franek na świecie ❤
  • Przedszkolanka123 Autorytet
    Postów: 304 902

    Wysłany: 26 października 2024, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czaranna wrote:
    U mnie noc koszmar, prawie oka nie zmrużyłam nie dość że mam chorą dwójkę w domu, to jeszcze wczoraj zawiozłam swojego na Sor, został w szpitalu i wieczorem miał zabieg na kolano .. Tydzień czasu borykał się z opuchlizną, w zasadzie lekarz jeszcze w poniedziałek na Sorze mówił że to od przeciążenia dał 3 antybiotyki i stwierdził że to pomoże, ale z czwartku na piątek noga zrobiła się dosłownie jak u słonia od uda do kostki równa, nazbieralo się ropy i zaczęlo postępować zakażenie do pachwiny i zrobiło się zagrożenie sepsą. Crp wywalone w kosmos, ciśnienie wysoko, gorączka i nacinali go bez znieczulenia bo przez te parametry nie mogli go podać. Cały tydzień biegałam ogarniałam jakieś rzeczy typu zakupy, apteki wczoraj Cały dzień w szpitalu, wieczorem sama miałam pietra bo brzuch mi się spinał co 7 minut, wracałam autem ponad 30km sama wieczorem i cóż modliłam się żeby nie zacząć rodzić, no ale wróciłam chwile poleżałam i ucichło.
    Jeszcze nadarlam się na teściowa bo naszarpala mi nerwów dzwoniąc co 10 minut z glupimi pytaniami zamiast chociaż zaproponować najmniejszą pomoc z czymkolwiek. W poniedziałek mam badania muszę rano jechać, w środę ktg i wizytę już sama się śmieje że do porodu pojadę sama autem ..

    No cóż jak całe życie człowiek nawet w 9 msc zdany jest sam na siebie 😆
    Mam nadzieję że moje maleństwo posiedzi sobie tam jeszcze, i poczeka az to wszystko się unormuje, chociaż czuje się coraz bardziej " porodowo" skurcze codziennie się nasilają, i niestety ivkrzyżowe i brzuszne, brzuch mam nisko, spojenie, miednica i pachwiny mnie bolą, śluz już jak galaretka, nocami nie śpię, dzieje się podobnie jak niedługo przed urodzeniem córki, a w tym wszystkim najgorsze jest to że nie mam jak się położyć i odpoczywać bo ręce pełne wszystkiego.
    Przepraszam za te smęty i długi wywód ale gdzieś musiałam to wylać ..
    Trzymajcie kciuki proszę żeby to się wszystko jakoś ogarnęło bo moja psycha siada dosłownie 🙈
    Miłego, spokojnego weekendu ❤️
    Czaranna mega ci współczuję i totalnie cię rozumiem u mnie mąż po rekonstrukcji acl w kolanie, więc od 6 tygodni dosłownie wszystko na mojej głowie. Mam nadzieję, że maluch jeszcze troszkę posiedzi w brzuszku.

    My dziś z mężem w końcu wychodzimy razem z domu i idziemy do kina. Możliwe, że to nasze ostatnie wyjście we dwójkę w tym roku, więc korzystamy. 🤩

    czaranna, Niaha lubią tę wiadomość

    202411064780.png
  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 26 października 2024, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna współczuję przeżyć :( dużo zdrowia dla męża. Odpoczywaj kiedy możesz, nie nadwyrężaj się. Trzymam kciuki żebyś jeszcze w dwupaku wytrzymała jak najdłużej 🍀

    czaranna lubi tę wiadomość

    age.png
  • Niaha Autorytet
    Postów: 4291 7405

    Wysłany: 27 października 2024, 04:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sparky, Gusta Blu gratulacje z donoszonej ciąży 🎉🥳

    Lusia 1234 jak się czujesz przed jutrzejszym spotkaniem z Antosiem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 07:24

    Waflut, Przedszkolanka123, Elasure, Gusta Blu, MaggLbn, czaranna, Natalia K, Sparky, Pati2804, Bruised, Galena, juss92, KarolinaAnastazja, Karmen, Makija lubią tę wiadomość

    👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
    🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
    31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

    age.png

    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    3 cs
    21.02 [10 dpo] - beta 15,6
    24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
    26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
    28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
    09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
    10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
    12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
    13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
    23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
    1.04 [49 dpo] -
    20.04 [dpo] gin
    ...
    1.11 - termin wg OM
    5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2024, 05:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka strakuje ze spaniem w dzień 😢
    Upodobała sobie rodzeństwo i nie ma opcji spania 😂 za to poszła spać o 21 i wstała o 5. Jest tak energiczna że dziwie się że ma dopiero 7 dni 😱

    Ja pomału dochodzę do siebie. Kręgosłup i rana dokuczają, ale dajemy radę. Głowa czasami boli przy wstawaniu, ale trzeba to znieść. Matka zniesie wszystko 💪

    Gratulacje Mikołajka ❤ życzymy z Martynką żebyście szybciutko wrócili do domku i żebyś doszła do siebie po CC jak najszybciej. Chociaż wiem że to trudne.


    20241022-064525.jpg

    miska122, Niaha, zulka, Waflut, Przedszkolanka123, Elasure, MaggLbn, czaranna, Natalia K, Sparky, Pati2804, Bruised, redken, juss92, KarolinaAnastazja, Makija lubią tę wiadomość

  • Elasure Autorytet
    Postów: 1256 1697

    Wysłany: 27 października 2024, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niaha wrote:
    Sparky, Elasure gratulacje z donoszonej ciąży 🎉🥳

    Lusia 1234 jak się czujesz przed jutrzejszym spotkaniem z Antosiem?

    Dzięki Niaha ale ja już donoszona od tygodnia 😁 38+1 ale mały siedzi nigdzie się nie rusza. Podbrzusze pobolewa jakbym miała zakwasy, brzuch czasem stwardnieje. Miesiączkowych bóli znowu brak od 2 dni. Wiem że siedzi nisko bo sikam "po kropelce". Byliśmy wczoraj na spacerze tak górnolotnie to nazwę 😂 przeszłam z 600m i wróciłam spocona jak dzik. Jem sobie daktyle, wykorzystuje męża i olejek z wiesiołka ale Olafek najwidoczniej nie gotowy 🤷
    Teraz to już mam myśli, że po terminie się dopoero ruszy 🙄

    @Monii super, że już jesteście w domku. Martynka na pewno popracuje nad unormowaniem snu, jest przeurocza 🥰
    Współczuję tych bóli głowy na pewno są upierdliwe, oby szybko przeszły 🍀🤞

    Przedszkolanka123, MaggLbn, Natalia K, Kofinka, juss92 lubią tę wiadomość

    age.png

    👩 37lat
    AMH 0,158 - 0,206 ng/ml LH 4,33 FSH 6,78
    Mthfr homo/Pai-1 hetero/IO + spora nadwaga
    KIR Bx, jeden kir implantacyjny/Allo MLR-0%/Ana 1 ujemne
    🧔‍♂️ 35 lat
    IO/Niski testosteron/Kiepskie parametry nasienia
    HBA 48%/DFI 45%/Stres oxy 13.78

    10.06.2022 poronienie w 9 tygodniu💔
    14.11.2024 Olaf 4140g,61cm 💙
    ******************
  • Niaha Autorytet
    Postów: 4291 7405

    Wysłany: 27 października 2024, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elasure wrote:
    Dzięki Niaha ale ja już donoszona od tygodnia 😁 38+1 ale mały siedzi nigdzie się nie rusza. Podbrzusze pobolewa jakbym miała zakwasy, brzuch czasem stwardnieje. Miesiączkowych bóli znowu brak od 2 dni. Wiem że siedzi nisko bo sikam "po kropelce". Byliśmy wczoraj na spacerze tak górnolotnie to nazwę 😂 przeszłam z 600m i wróciłam spocona jak dzik. Jem sobie daktyle, wykorzystuje męża i olejek z wiesiołka ale Olafek najwidoczniej nie gotowy 🤷
    Teraz to już mam myśli, że po terminie się dopoero ruszy 🙄

    @Monii super, że już jesteście w domku. Martynka na pewno popracuje nad unormowaniem snu, jest przeurocza 🥰
    Współczuję tych bóli głowy na pewno są upierdliwe, oby szybko przeszły 🍀🤞

    Moja pomyłka, chodziło o Gusta Blu 🫣 już poprawiam ❤️

    👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
    🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
    31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

    age.png

    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    3 cs
    21.02 [10 dpo] - beta 15,6
    24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
    26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
    28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
    09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
    10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
    12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
    13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
    23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
    1.04 [49 dpo] -
    20.04 [dpo] gin
    ...
    1.11 - termin wg OM
    5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

    preg.png
  • Fania017 Autorytet
    Postów: 435 949

    Wysłany: 27 października 2024, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Dzień dobry Ciocie,
    Poniżej zdj Mikołaja, mojego Cudu i Wojownika🩵( zniknie po 1 dniu- może w końcu opanowałam )pełen relaks jak widać. Od wczoraj od godz. 17.00 bez wspomagania, jedynie co dostaje to płyny z witaminami.

    Cała noc była z nim moja siostra, i będzie ponownie w poniedziałek, a dzięki temu kangurujemy się do woli,ile chcemy🩵

    https://ibb.co/JRxGWK3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 07:48

    Przedszkolanka123, MaggLbn, miska122, czaranna, Niaha, Natalia K, Waflut, Sparky, Pati2804, Bruised, Galena, redken, juss92, KarolinaAnastazja, MonReve96, Wero0707, Makija lubią tę wiadomość

  • Elasure Autorytet
    Postów: 1256 1697

    Wysłany: 27 października 2024, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fania017 wrote:
    Dzień dobry Ciocie,
    Poniżej zdj Mikołaja, mojego Cudu i Wojownika🩵( zniknie po 1 dniu- może w końcu opanowałam )pełen relaks jak widać. Od wczoraj od godz. 17.00 bez wspomagania, jedynie co dostaje to płyny z witaminami.

    Cała noc była z nim moja siostra, i będzie ponownie w poniedziałek, a dzięki temu kangurujemy się do woli,ile chcemy🩵

    https://ibb.co/JRxGWK3

    Cudny😍 chill jakby był na wakacjach 🤭
    Twoja siostra pracuje w szpitalu?

    age.png

    👩 37lat
    AMH 0,158 - 0,206 ng/ml LH 4,33 FSH 6,78
    Mthfr homo/Pai-1 hetero/IO + spora nadwaga
    KIR Bx, jeden kir implantacyjny/Allo MLR-0%/Ana 1 ujemne
    🧔‍♂️ 35 lat
    IO/Niski testosteron/Kiepskie parametry nasienia
    HBA 48%/DFI 45%/Stres oxy 13.78

    10.06.2022 poronienie w 9 tygodniu💔
    14.11.2024 Olaf 4140g,61cm 💙
    ******************
  • Kofinka Autorytet
    Postów: 265 284

    Wysłany: 27 października 2024, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cześć Mikołajek, wyglądasz na zrelaksowanego i uśmiechniętego ;) chyba Ci dobrze na tym świecie :) Przesłodki.
    Monii u Ciebie to musi być wesoło z 4 dzieci, ja nie wiem jak ty to ogarniasz! A ja zastanawiam się jak dam z 2 radę i mężem;) jesteś mega dzielna !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 08:57

  • Fania017 Autorytet
    Postów: 435 949

    Wysłany: 27 października 2024, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elasure wrote:
    Cudny😍 chill jakby był na wakacjach 🤭
    Twoja siostra pracuje w szpitalu?
    Tak, jest neonatologiem. Więc mój synek w najlepszych rękach🩵

    Wero0707, Ilona.., Elasure, Kofinka, Niaha, Galena, redken, juss92, MaggLbn, zulka, KarolinaAnastazja lubią tę wiadomość

  • Wero0707 Autorytet
    Postów: 663 464

    Wysłany: 27 października 2024, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam za sobą słabą noc. Ogólnie od kilku dni mam bóle głowy raz z jednej, raz z drugiej strony. Myślę, że to napięciowe dlatego, że dosyć mocno się forsuję, bo do końca października postanowiłam sobie skończyć przemeblowanie i remont. Ciśnienie od niskiego do normalnego, więc tu się nic nie dzieje. Taki ból mnie obudził w nocy i tym razem już wzięłam apap (wcześniej jak mnie ćmiło to nie brałam) dzięki czemu usnęłam. Natomiast w śnie była jakby kontynuacja tego mojego nocnego przebudzenia i pierwszy raz już od bardzo dawna śniło mi się, że poroniłam. W tym śnie krew się ze mnie lała, pojechaliśmy do szpitala i tam nawet nikt mnie nie zbadał, lekarze nic nie zrobili. Był też motyw pakowania na szybko torby, więc może to mnie miało zmobilizować, żeby się wreszcie spakować (chociaż racjonalnie mam jeszcze czas). To wszystko było naprawdę realistyczne i przerażające

    age.png
  • czaranna Autorytet
    Postów: 657 1192

    Wysłany: 27 października 2024, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Fania Mikołaj jest cudny 😍 i wygląda wspaniale jak na wcześniaczka, bardzo się cieszę że tak dobrze sobie radzi❣️ to super że ma taką opiekę i ciocię na miejscu, zapewne i dzięki temu Ty jesteś spokojniejsza :)
    Dalej mocno trzymam kciuki 🤞

    @Monii uważaj na tą głowę nie forsuj się, mam nadzieję że szybko Ci to przejdzie. I tak jesteś bohaterką i świetnie dajesz radę, a Martynka jest przesłodka ❤️

    @Niaha Ty kochana bierz się za odpoczynek, patrze że znowu spać nie możesz, zbieraj siły na jutro, jesteśmy z Tobą! 💗

    @miska jak się czujesz ? Mam nadzieję że u Ciebie jutro też zapadnie jakaś decyzja, żebyś wyszła już z tego zawieszenia 🤞❣️

    @Wero współczuję Ci tych snów, te nasze głowy w ciąży są momentami straszne 🙄 ale niestety te nasze lęki i przeżywanie wszystkiego wychodzi nam później we śnie .. spróbuj odespać w dzień i oby to już się nie powtórzyło :)

    Niaha lubi tę wiadomość

    👸 33
    👨‍🔧 37

    28.10.2009 - 9.15 3860 Kubuś 💙
    07.01.2015 - 5.05 4000 Michalina💗
    23.11.2024 - 12.15 Miłosz 💙

    Starania od - 01.2023
    ⏸️ 11.03.2024

    age.png
  • miska122 Autorytet
    Postów: 5353 9240

    Wysłany: 27 października 2024, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czaranna jutro dowiem się kiedy wizyta 🙈 możliwe, że właśnie jutro, ale jest też szansa na wtorek, środę czy czwartek... Na wizycie mam się czegoś dowiedzieć, aczkolwiek dopuściłam już do siebie możliwość że do szpitala skierują mnie dopiero na 4 listopada... 🫣
    A ogólnie młody nie czuje potrzeby wychodzić, czasem odejdzie trochę czopa, czasem coś zaboli i na tym się kończy 😂 jutro już mam termin z USG, w życiu bym nie powiedziała, że aż tyle będę czekać, kiedy pierworodny urodził się 38+2 🙈🙈 staram się być cierpliwa, ale coraz ciężej.
    I sensor mam ważny jeszcze tylko 4 dni, chyba będę niestety musiała otworzyć kolejny, a byłam przekonana, że tego co mam teraz już nie będę używać 🥴

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 09:42

    Hashimoto, IO, hiperinsulinemia
    Czynnik V (R2), MTHFR C677T, PAI-1 4G - hetero

    10.19 - cb
    02.20 - cp, wycięty jajowód
    04.21 - II
    7.12.21 - Aleksy 53cm, 2680 g <3
    7/8.23 - cb
    age.png
    15.2.24 - II
    30.10.24 - Maksym 56cm, 3800 g <3 💙
    age.png
  • czaranna Autorytet
    Postów: 657 1192

    Wysłany: 27 października 2024, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miska122 wrote:
    czaranna jutro dowiem się kiedy wizyta 🙈 możliwe, że właśnie jutro, ale jest też szansa na wtorek, środę czy czwartek... Na wizycie mam się czegoś dowiedzieć, aczkolwiek dopuściłam już do siebie możliwość że do szpitala skierują mnie dopiero na 4 listopada... 🫣
    A ogólnie młody nie czuje potrzeby wychodzić, czasem odejdzie trochę czopa, czasem coś zaboli i na tym się kończy 😂 jutro już mam termin z USG, w życiu bym nie powiedziała, że aż tyle będę czekać, kiedy pierworodny urodził się 38+2 🙈🙈 staram się być cierpliwa, ale coraz ciężej.
    I sensor mam ważny jeszcze tylko 4 dni, chyba będę niestety musiała otworzyć kolejny, a byłam przekonana, że tego co mam teraz już nie będę używać 🥴


    Bardzo dobrze Cię rozumiem, wydaje się że co dziecko to szybciej wyskoczy, a tu okazuje się że wcale nie ma na to reguły. Końcówka jest ciężka dla nas i są te momenty że ma się dość, ale musi być mu bardzo dobrze u mamci skoro tak dzielnie tam siedzi 😊
    Wobec tego dalej trzymam kciuki i za Twoje samopoczucie, cierpliwośc i za to żeby coś się w koncu konkretnie wyklarowało 💗🤞

    miska122 lubi tę wiadomość

    👸 33
    👨‍🔧 37

    28.10.2009 - 9.15 3860 Kubuś 💙
    07.01.2015 - 5.05 4000 Michalina💗
    23.11.2024 - 12.15 Miłosz 💙

    Starania od - 01.2023
    ⏸️ 11.03.2024

    age.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 506 283

    Wysłany: 27 października 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niaha wrote:
    Sparky, Gusta Blu gratulacje z donoszonej ciąży 🎉🥳

    Lusia 1234 jak się czujesz przed jutrzejszym spotkaniem z Antosiem?
    Nie dociera to do mnie 🙈 niby wiem po co jadę tam, ale jakbym była w innym wymiarze. Tyle lat starań a tu nagle to wszystko już tak blisko. Jakby to mnie nie dotyczyło takie nierealne 🙈🙈🙈 czy to normalne?
    Nie powiem ,bo boje się czy wszystko będzie ok.
    A Ty jak? Psychicznie nastawiona?

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    33 lata starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    28.02.2024 ⏸️
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • Paima Autorytet
    Postów: 1347 2326

    Wysłany: 27 października 2024, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Czy w tej lub w poprzednich ciążach któraś z was stosowała paski/wkładki do sprawdzania wycieku wód płodowych? 🤔
    Działają?

    Jeśli tak, to które? Aminocheck?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 15:59

    9.03 II ❤️ 31 dzień cyklu (5cs)
    12.06 witaj Maleńka 🩷🥹

    age.png
  • KarolinaAnastazja Autorytet
    Postów: 3804 6038

    Wysłany: 27 października 2024, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paima wrote:
    Hej,
    Czy w tej lub w poprzednich ciążach któraś z was stosowała paski/wkładki do sprawdzania wycieku wód płodowych? 🤔
    Działają?

    Jeśli tak, to które? Aminocheck?

    Ja używałam 2x dostałam w szpitalu do domu
    To jest jak wkładka w miarę sprawnie się to ogarnia

    Czy działają, myślę, że tak skoro w szpitalu je stosują :)

    👱‍♀️ 29lat
    ▪️KIR AA, C1▪️
    👨‍🦰 31lat
    ▪️ C1

    12.11.2024🩵Baby B z Nami🩵

    age.png
  • Paima Autorytet
    Postów: 1347 2326

    Wysłany: 27 października 2024, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaAnastazja wrote:
    Ja używałam 2x dostałam w szpitalu do domu
    To jest jak wkładka w miarę sprawnie się to ogarnia

    Czy działają, myślę, że tak skoro w szpitalu je stosują :)

    A kojarzysz nazwę firmy? 😉
    Czy to właśnie te PRIMA aminocheck?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2024, 16:46

    9.03 II ❤️ 31 dzień cyklu (5cs)
    12.06 witaj Maleńka 🩷🥹

    age.png
  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 27 października 2024, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paima wrote:
    A kojarzysz nazwę firmy? 😉

    Ja używałam raz AmnioCheck i pojechałam z nią na wizytę. Lekarz potwierdził, ze nie ma wycieku tak jak wkładka pokazała.

    Paima lubi tę wiadomość

    age.png
‹‹ 555 556 557 558 559 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ