LISTOPAD 2024 ❤️🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Jesteśmy po badaniu i ktg. Mamy skierowanie na indukcję na 12.11 z powodu dużej masy, ponad 4kg. Ogólnie wszystko dobrze, tylko oznak porodu brak, szyjka ma jeszcze 2 cm 🥴, a dziś termin porodu. Wolałabym żeby zaczęło się samo ale powiedzieli, że lepiej nie przedłużać bo jeśli byśmy czekali zwiększa się prawdopodobieństwo CC z powodu masy 🙄
-
BabaJaga89 wrote:Dziewczyny, które urodziły dziecko w wagą 4kg - jaki rozmiar był dobry? Mam spakowane 50 i 56 z HM i 56 z newbie i nexta, będzie ok?
-
BabaJaga89 wrote:Jesteśmy po badaniu i ktg. Mamy skierowanie na indukcję na 12.11 z powodu dużej masy, ponad 4kg. Ogólnie wszystko dobrze, tylko oznak porodu brak, szyjka ma jeszcze 2 cm 🥴, a dziś termin porodu. Wolałabym żeby zaczęło się samo ale powiedzieli, że lepiej nie przedłużać bo jeśli byśmy czekali zwiększa się prawdopodobieństwo CC z powodu masy 🙄
U mnie też dziś termin z OM, 12go mam kolejne ktg i ciekawe co ze mną zrobią. U nas do 4,5kg dopuszczają SN ale mi się wydaje że młodemu wagę zaniżają i on też już ma ze 4kg (we wtorek mówili 3800), też bym nie chciała wywoływania ale znając moje szczęście tak się moze skończyć.
Trzymam kciuki żeby u Ciebie samo się zaczęło🍀✊️
BabaJaga89 lubi tę wiadomość
👩 37lat
AMH 0,158 - 0,206 ng/ml LH 4,33 FSH 6,78
Mthfr homo/Pai-1 hetero/IO + spora nadwaga
KIR Bx, jeden kir implantacyjny/Allo MLR-0%/Ana 1 ujemne
🧔♂️ 35 lat
IO/Niski testosteron/Kiepskie parametry nasienia
HBA 48%/DFI 45%/Stres oxy 13.78
10.06.2022 poronienie w 9 tygodniu💔
******************
29.02.2024 ⏸️
13.03.2024 CRL 2,1mm 🩵 113
Clexane, accofil, acard, glucophage, encorton, ovitrelle, biosteron, hydroxychloroquine
24.04.24 Nifty niskie ryzyka, syn 🥳 🩵
29.04.24 I prenatalne wszystko jest w porządku 💙🩵Olafek ma już 6,56cm OM 12+2 USG 12+6
24.06.24 II prenatalne, wszystkie narządy obecne i na swoim miejscu 💙 Olafek ma 421g 👶🤯
26.08.09 USG 29+2, 1415g 😍🥳
2.09.2024 III prenatalne Olafek waży 2041g 🤯💪
Przewidywana data porodu - USG 5.11.24 OM 9.11.24 -
Rozpakowane dziewczyny jak wygląda u Was sytuacja z kp? Ja już nie daję rady. Cdl mówi, że mały je nieefektywnie i za mało przybiera na wadze. Kazała mi odciągać po każdym karmieniu i dokarmiać z butelki. U nas to trochę nierealne, bo sen mojego dziecka wygląda tak że po karmieniu zasypia na 40-60 min i wstaje znowu chcąc do cycka 🙈 nie mam czasu ani zjeść, ani się umyć. Dzisiaj np zjadł cyca, dałam mu odciągnięte 70 ml o dalej szukał jedzenia. Dojadł kolejne 20 i zasnął na 40 minut... Wstał głodny więc cyc. Zasnął na pół godziny. Nie miałam już ściągniętego więc wjechało 70 ml MM ale zjadł tylko 40 ml i zasnął na kolejne 40 min. Teraz wstał głodny więc dojadł to 30 ml MM i w międzyczasie zdążyłam odciągnąć swoje to jak znowu płakał i pchał rączki do buzi to dojadł jeszcze 30 ml odciągniętego... Szczerze to już nie wyrabiam. W tym tygodniu mąż wraca do pracy i nie wyobrażam sobie jsk mam dać radę sama
-
Jenny93 wrote:Rozpakowane dziewczyny jak wygląda u Was sytuacja z kp? Ja już nie daję rady. Cdl mówi, że mały je nieefektywnie i za mało przybiera na wadze. Kazała mi odciągać po każdym karmieniu i dokarmiać z butelki. U nas to trochę nierealne, bo sen mojego dziecka wygląda tak że po karmieniu zasypia na 40-60 min i wstaje znowu chcąc do cycka 🙈 nie mam czasu ani zjeść, ani się umyć. Dzisiaj np zjadł cyca, dałam mu odciągnięte 70 ml o dalej szukał jedzenia. Dojadł kolejne 20 i zasnął na 40 minut... Wstał głodny więc cyc. Zasnął na pół godziny. Nie miałam już ściągniętego więc wjechało 70 ml MM ale zjadł tylko 40 ml i zasnął na kolejne 40 min. Teraz wstał głodny więc dojadł to 30 ml MM i w międzyczasie zdążyłam odciągnąć swoje to jak znowu płakał i pchał rączki do buzi to dojadł jeszcze 30 ml odciągniętego... Szczerze to już nie wyrabiam. W tym tygodniu mąż wraca do pracy i nie wyobrażam sobie jsk mam dać radę sama
-
Kofinka wrote:Jenny , ale co to znaczy że dziecko je nieeefektywnie? Z tego co piszesz to czy karmisz butelka czy cycem to i tak się budzi, więc o co tu chodzi? Jak można poprawić sama efektywność, mówiła coś ta cdl?
Nieefektywnie bo nie przybiera prawidłowo na wadze. Wisi na cycku np. 40 minut a się nie najada. Łapie pierś, puszcza, denerwuje się bo nie może złapać ponownie. Jak ssie to niby czuję takie ciśnienie że coś ciągnie ale powinno być słychać głoskę K przy przełykaniu z tego co mówiła cdl i czytałam w necie. U nas to K raz jest, raz go nie ma. Ale tak jak mówisz, zastanawiam się czemu jak doje butlę to i tak nie może spać i mógłby jeść non stop nie czując sytości -
U mnie córka urodziła się 4kg i od razu była w rozmiarze 56. Mniejszych nawet nie miałam było okej.
Szacowana była dzień przed porodem na 3300 😆
Tym razem też się cykam wagi w środę było ok 3600, główka ma z pomiaru 33cm moje dzieci urodziły się z taką, też mi się coś wydaje że mały jest większy no ale obym się myliła 🙈 a jak mi posiedzi jeszcze to kosmos. U nas też sn do 4,5kg. Zobaczymy ile jeszcze pochodzę i co będzie, narazie wszystko gotowe i cisza, chyba mi tylko zostało chłopa dorwać może to jak poprzednio pomoże 🤣
Jenny mi się wydaje że jeżeli je i spi 40-60 minut to jest okej, gdyby dziecko wybudzało się po 5-10 minutach to byłby problem. Moim zdaniem tym dokarmianiem możesz sobie popsuć laktacje, być może taki Ci się trafił zarłoczek i tyle potrzebuje 😊 niestety dziecko nie zawsze je i śpi 2h moja córka wisiała na cycku co 30 minut było ciężko to fakt ale warto.
Co do przybierania każdy ma inne tempo ja bym chyba robiła to co uważam a nie słuchała złotych rad...
Nie przerażaj się napewno sobie poradzisz głowa do góry ❤️
-
A jak przechowujecie wysterylizowane rzeczy? Butelki i laktator dałam do szafki w kuchni, ale smoczki?
Dwa dałam do worka z Ikei, bo biorę do szpitala w razie w, ale mam jeden dałam narazie do plastikowego pojemnika na smoczek, ale myślałam, że one bardziej na wyjścia będą służyć.
Czy wrzucić je poprostu luzem do organizera z Ikei do komody młodego? -
U mnie nawał pokarmu odciągam po każdym karmieniu, ale nie czuje żadnej ulgi. Piersi mi urosły do wielkości melona, nie wiem czym to się skończy. 🙈
Ps. Dalej leżę w szpitalu i również nie wiem kiedy wyjdę. Wszystko jest wielką niewiadomą. Już mam dość psychika nie wyrabia, chciałabym być już w domu. -
Jeny, cdl nie jestem, mam doświadczenie po 1 dziecku ale coś mi się nie podoba też w tym doradztwie… prędzej zgadzam się z Czarna. Może mały po prostu musi wisieć i laktację rozkręci tak że będzie dla niego dobrze… tym bardziej że nie zjadł całej butli mm.
Mój synek urodził się duży - 50 centyl, przyrosty miał zawsze na granicy ( od 4 miesiąca poza normą) jak miał roczek był na 1 centylu i tak ma go teraz, mając ponad 3 latka … był stres , były badania zawsze wszystko dobrze ten typ tak ma , to wiem po czasie.
Na pewno się martwisz, te pierwsze tygodnie bywają trudne… wykańczające , dla czystości sumienia skonsultowałabym się jeszcze z innym doradcą … wierzę że małymi kroczkami będzie do przodu i w końcu się ułoży.
Komuś tu mówili że jak dziecko za dużo przybiera ma pić wode… jak jesteś z Warszawy to mogę ci polecić cdl. -
@Elasuse dziękuję! Najbardziej nie chciałabym się namęczyć przy indukcji a potem żeby skończyło się CC, w moich oczach to jak przez podwójny poród. Chylę czoła przed wszystkimi, które to spotkało! Do tego rozmawiałam o znieczuleniu i prawdopodobnie znów się zdecyduję. Argumentem za jest to, ze przy pierwszym porodzie podziałało na mnie ideolo, bez skutków ubocznych co dobrze rokuje na kolejne podanie więc raczej nie będę zgrywać bohaterki.
@czaranna chętnie swojego chłopa też bym dorwała ale ma taki katar, że dzisiaj śpi na parterze 😂 trzymajcie kciuki żeby się wykurował i żeby mnie nie zaraził 😖😤Niaha lubi tę wiadomość
-
Jeszcze raz ja - koszule i staniki do karmienia
Jutro chcę je uprać przed spakowaniem do szpitala - czy wyprać je w dziecięcym czy w normalnym?
Po powrocie planuje nasze prać osobno, dalej tak samo jak teraz, tylko, że z płynem do płukania typu sensitive, a malucha osobno w dziecięcym środku.
Tylko właśnie czy te koszule, staniki i ewentualne ciuchy do karmienia prać potem w dziecięcym czy normalnie w naszym? -
Polaaaa wrote:Jeszcze raz ja - koszule i staniki do karmienia
Jutro chcę je uprać przed spakowaniem do szpitala - czy wyprać je w dziecięcym czy w normalnym?
Po powrocie planuje nasze prać osobno, dalej tak samo jak teraz, tylko, że z płynem do płukania typu sensitive, a malucha osobno w dziecięcym środku.
Tylko właśnie czy te koszule, staniki i ewentualne ciuchy do karmienia prać potem w dziecięcym czy normalnie w naszym?
Prałam w swoim zwykłym proszku, tylko ubranka dla dziecka w dziecięcym. -
Pandzia, Niaha - póki co korzystam z pomocy dostępnej w szpitalu. Powoli widzę światło w tunelu. O wędzidełku porozmawiam dzisiaj z lekarzem. Dziękuję ❤️
Niaha, Elasure, Jenny93, MaggLbn lubią tę wiadomość
-
Sparky wrote:Ogromne kciuki dla wszystkich 🤞🏼 A w szczególności za wyniki Remka, czas wracać do domu 🤗
U mnie wczoraj też były bardzo intensywne ruchy wieczorem, aż miałam już dość momentami 😳 Dobrze wiedzieć, że nie tylko moje dziecko miało wczoraj nastrój na dzikie tańce. Mam wrażenie, że ona zupełnie się nie przejmuje tym, że nie ma miejsca i rusza się tak mocno, jak dotychczas 🫠
Pati, co u Was? Jak się czujesz, jak Franek?Elasure, Niaha, Natalia K, Sparky, MaggLbn, MonReve96 lubią tę wiadomość
-
Polaaaa wrote:Jeszcze raz ja - koszule i staniki do karmienia
Jutro chcę je uprać przed spakowaniem do szpitala - czy wyprać je w dziecięcym czy w normalnym?
Po powrocie planuje nasze prać osobno, dalej tak samo jak teraz, tylko, że z płynem do płukania typu sensitive, a malucha osobno w dziecięcym środku.
Tylko właśnie czy te koszule, staniki i ewentualne ciuchy do karmienia prać potem w dziecięcym czy normalnie w naszym?
Nie dajmy się zwariować. To pierwsze dziecko? Kolejne już na luzie będzie wiem co mówię.
Wgl dla mnie czarna magia te woreczki z ikea itd.
Nigdy tego nie używałam. Nie robiłam cudów. Nic dzieciom się nie stało. Za chwilę będą nastolatkami Odpocznij przed porodem. Daj na luz bo oszalejesz 😅 -
BabaJaga89 wrote:@Elasuse dziękuję! Najbardziej nie chciałabym się namęczyć przy indukcji a potem żeby skończyło się CC, w moich oczach to jak przez podwójny poród. Chylę czoła przed wszystkimi, które to spotkało! Do tego rozmawiałam o znieczuleniu i prawdopodobnie znów się zdecyduję. Argumentem za jest to, ze przy pierwszym porodzie podziałało na mnie ideolo, bez skutków ubocznych co dobrze rokuje na kolejne podanie więc raczej nie będę zgrywać bohaterki.
@czaranna chętnie swojego chłopa też bym dorwała ale ma taki katar, że dzisiaj śpi na parterze 😂 trzymajcie kciuki żeby się wykurował i żeby mnie nie zaraził 😖😤
Mam dokładnie tak samo! Obawiam się że się wymęczę a i tak skończy się cc 🙄 Dobrze, że już miałaś styczność ze znieczuleniem więc jak przyjdzie czas to zapewne tym razem też zadziała💪
Ja nie wykluczam znieczulenia ale decyzję zostawiam na czas akcji i wszystki na bieżąco.
U mnie to nawet dorwanie chłopa nie pomaga a ba tym etapie to już niezła gimnastyka łóżkowa 😂
Oficjalnie na mnie nie działają żadne metody przyśpieszenia porodu więc je odpuszczam i niech się dzieje po swojemu. Jest mi mega ciężko i niewygodnie więc może czas tylko wypoczywać....🤷
@MaggLbn współczuję bardzo nieprzespanej nocy, będziesz miała jeszcze czas na drzemkę przy oksy czy to już nie wchodzi w grę? Życzę dużo siły i żeby w końcu akcja porodowa ruszyła do przodu!💪
(Ja idę dorzucić w torbę paczkę zatyczek do uszu)
👩 37lat
AMH 0,158 - 0,206 ng/ml LH 4,33 FSH 6,78
Mthfr homo/Pai-1 hetero/IO + spora nadwaga
KIR Bx, jeden kir implantacyjny/Allo MLR-0%/Ana 1 ujemne
🧔♂️ 35 lat
IO/Niski testosteron/Kiepskie parametry nasienia
HBA 48%/DFI 45%/Stres oxy 13.78
10.06.2022 poronienie w 9 tygodniu💔
******************
29.02.2024 ⏸️
13.03.2024 CRL 2,1mm 🩵 113
Clexane, accofil, acard, glucophage, encorton, ovitrelle, biosteron, hydroxychloroquine
24.04.24 Nifty niskie ryzyka, syn 🥳 🩵
29.04.24 I prenatalne wszystko jest w porządku 💙🩵Olafek ma już 6,56cm OM 12+2 USG 12+6
24.06.24 II prenatalne, wszystkie narządy obecne i na swoim miejscu 💙 Olafek ma 421g 👶🤯
26.08.09 USG 29+2, 1415g 😍🥳
2.09.2024 III prenatalne Olafek waży 2041g 🤯💪
Przewidywana data porodu - USG 5.11.24 OM 9.11.24