👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
I jakie to badania prenatalne są, bo nie spytałam jakoś, mówiła o dwóch, i że trzeba się wstrzelić w termin, ale z kolei aby je wykonać, to trzeba mieć zrobione te badania ciążowe wszystkie (toksoplazmoza, różyczka itd.) czy nie?? Czy jak nie będę miała wyników wsyztskich to bez sensu tam iść (na wizytę 9.04), bo nic dalej nie ruszy? 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 12:02
-
Mi lekarz nawet na podstawowe badania krwi nie dał skierowania 😭 ani karty ciąży nie założył. Mam nadzieję, że za tydzień będę mogła już umawiać się na badania prenatalne bo będzie serduszko ❤️ jeszcze 7 dni, odliczam jak głupia 😂
Lilit lubi tę wiadomość
-
Kurde, a ta moja infekcja to po wczorajszej wizycie, gdzie dostałam probiotyk, rozwija się już widzę że w stronę kandydozy, a pani w aptece nie chce mi sprzedac leku, który nie jest nawet na receptę ._.
-
Hej
u mnie już jest serduszko, w piątek byłam na wizycie oby teraz było wszystko już ok…
Jestem na etapie robienia badań gdzie robiłyście?
Ja z powodu na samopoczucie mysle o zamówieniu badania do domuKropka89, Lilit, nnaciaa, edka85, Marcy lubią tę wiadomość
-
Lilit wrote:Ja dziś byłam znów na becie bo zaczynam świrować... dziś nie mam żadnych objawów
ja zwariuje xD jak mnie boli to się boje że coś jest nie tak, jak dziś nic mi nie jest nic nie czuje to też się obawiam że coś sie odwaliło
Ja wczoraj też poleciałam na betę, więc całkowicie rozumiem…Lilit lubi tę wiadomość
2018👦
2019👦
2023 💔
2025 czekamy na Ciebie! -
Foxy96 wrote:Vergeet, co za historia. Trzymam kciuki, żeby teraz już wszystko było dobrze.
Ja miałam ciężką noc, te kłucia przeszły mi w bóle całej macicy, jajników. Wzięłam nospę, magnez i udało mi się "zasnąć" o 3/4. Już miałam budzić faceta, żebyśmy podjechali do szpitala, ale jak nie krwawię to wątpię, żeby coś zrobili. Dzisiaj czuję, że mam strasznie napiętą macicę i jajniki. Zadzwonię do położnej i dopytam...
Ja miałam też takie bóle w pierwszej ciąży, brałam nospe i luteinę i miałam zalecany odpoczynek, ale mało to działało. Ale z dzieckiem wszystko było dobrze, więc to po prostu moje ciało tak reagowało na nową sytuację…
Pszczółka1900 lubi tę wiadomość
2018👦
2019👦
2023 💔
2025 czekamy na Ciebie! -
No i przyszły wyniki i wcale mnie nie uspokoiły
Beta 5929,4
Progesteron 15,92 ... -
Lilit wrote:To prawda, dziewczyny tu są mega i mnie też to bardzo uspokaja, ale na facebooku na jakies grupie dziś mi mignal post ze jedna dziewczyna ma prog.20 i w komentarzach tysiace rad ze jak najszybciej do lekarza po leki bo musi byc powyzej 20 i znow zwątpiłam xD
Ann35, Vergeet lubią tę wiadomość
-
Lilit wrote:No widze że masz podobnie
ale Ty chociaż masz ładny progesteron... ja jestem ciekawa jak mój dziś wyjdzie, bo póki co to stopniowo spada
Lilit, takie spadki jak u Ciebie to powiedziałabym, że to w miarę stały poziom mimo wszystko i poziom jest jak najbardziej w porządku, absolutnie nie ma się co przejmować
Ok, doczytałam nowy wynik - beta wydaje się ok, progesteron ma nadal dobry poziom.
Lekarze mówią, właśnie z tego powodu- żeby nie badać tak tego progesteronu.
Raz starczy, sprawdzić czy nie ma niedomogi lutealnej, jakiegoś strasznie niskiego poziomu i tyle. Później zwykle trochę spada, jest wyżej, niżej, a kobiety zaczynają wariować, że coś się dzieje i panikują u lekarza, a wszystko jest w porządku.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 14:26
edka85 lubi tę wiadomość
12.24 💔 6tc
01.25 💔 6tc
19.02 ⏸️
10.03 0, 53cm - serce bije!
31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
14.04. ➡️ prenatalne -
Dodo200, jaki masz termin?
Lilit wrote:No i przyszły wyniki i wcale mnie nie uspokoiły
Beta 5929,4
Progesteron 15,92 ...Ann35 lubi tę wiadomość
-
Marcy wrote:A takie pytanie w ogóle... Bo zaczynam się zastanawiać, czy to nie tak, że niepotrzebnie lekarka mi mnoży wizyty. Skierowanie na badania krwi, za tydzień z nimi przyjść i dostać skierowanie na prenatalne i znowuz z nimi przyjść. Zamiast te wizyty w czasie się wydluzac to się skracają 😒 A jak Wy to robicie, że jednocześnie chodzicie na NFZ i prywatnie? Później będziecie musiały mieć dwie karty ciąży czy nie będzie trzeba? Bo myślę, że może by chodzić do kogoś po skierowania, bo tak teraz to 500 zł za badania krwi itd., to zaraz będę biedna. Choć w sumie już jestem. Będę na minusie XDDDD
Mola - zazdro bliźniaków, mega rzecz
Ja akurat chodzę tylko na NFZ, bo jestem zadowolona z mojego lekarza. On chodzenie po skierowania rozwiązuje w ten sposób, że część wizyt, takie po odbiór wyników i kolejne skierowanie mówi mi, żebym na teleporadę się umawiała i wtedy nie muszę do przychodni przychodzić, po skierowanie podjeżdżam do rejestracji przy okazji, jak mi pasuje. A później kolejne skierowanie daje już przy wizycie na żywo, a później jeśli trzeba to kolejna teleporada z wynikami.
Marcy wrote:I jakie to badania prenatalne są, bo nie spytałam jakoś, mówiła o dwóch, i że trzeba się wstrzelić w termin, ale z kolei aby je wykonać, to trzeba mieć zrobione te badania ciążowe wszystkie (toksoplazmoza, różyczka itd.) czy nie?? Czy jak nie będę miała wyników wsyztskich to bez sensu tam iść (na wizytę 9.04), bo nic dalej nie ruszy? 🫣
Pierwsze prenatalne to USG genetyczne i badania z krwi - PAPPA i wolna podjednostka b-hCG. Wykonać je trzeba między 11 a 14 tygodniem (koniecznie, bo inaczej obliczenia nie mają sensu, nie da się np. później wykonać niektórych pomiarów, bo dziecko jest za duże). Częściowo te badania to statystyka, bo oblicza się różne ryzyka wad. Gdyby coś wychodziło niepokojąco, mogę skierować na dalsze badania, albo mieć na uwadze na dalszych etapach ciąży. Badania ciążowe te 1 trymestru wydaje mi się, że najlepiej wykonać w miarę możliwości lepiej wcześniej niż później. Z samymi prenatalnymi chyba nie mają związku, ale no to są takie "początkowe" badania, dobrze je zrobić.
Marcy lubi tę wiadomość
12.24 💔 6tc
01.25 💔 6tc
19.02 ⏸️
10.03 0, 53cm - serce bije!
31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
14.04. ➡️ prenatalne -
nnaciaa wrote:Ale BHCg poszła do góry.
Sprawdziłaś w kalkulatorze % przyrostu?
No beta mnie tak nie martwi co ten progesteron 🙈 ja się boję po prostu tego że zacznę krwawić i będzie za późno -
Lilit wrote:No beta mnie tak nie martwi co ten progesteron 🙈 ja się boję po prostu tego że zacznę krwawić i będzie za późno
Mam do oddania luteinę, ale nie wiem czy chcesz działać na własną rękę. Tym bardziej, że nic złego się nie dzieje. -
Lilit wrote:No beta mnie tak nie martwi co ten progesteron 🙈 ja się boję po prostu tego że zacznę krwawić i będzie za późno
Gdyby wystąpiło krwawienie - to nie progesteron na poziomie 15 będzie przyczyną.
Przynajmniej tak mi się wydaje.Ann35, edka85, kalinok lubią tę wiadomość
12.24 💔 6tc
01.25 💔 6tc
19.02 ⏸️
10.03 0, 53cm - serce bije!
31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
14.04. ➡️ prenatalne -
Z tymi wynikami uważam podobnie. Super jest to, że możemy w każdej chwili zrobić badania, sprawdzić wyniki i, że mamy dostęp do tylu informacji. Ale mam czasami wrażenie, że to jednocześnie jest pewnego rodzaju przekleństwo, nakręcanie się na czarne scenariusze i dodatkowy niepotrzebny stres. Dziewczyny wdech, wydech, wiem, że się boicie, ale nie dokładajcie sobie. Ze swojej straty wyciągnęłam jeden ważny wniosek, jak to się ma stać to się stanie i nie mam na to wpływu. Straciłam ciążę i mnie nic nie bolało, nie plamiłam i miałam dalej objawy, nic nie mogłam zrobić, stało się. Dlatego nie badajcie tego progresteronu, bo tak jak dziewczyny już pisały jego skoki są różne i wpędzacie się w niepotrzebny stres. Odpoczywajcie i bądźcie dobrej myśli, to najlepsze co możecie dla siebie zrobić 😃❤️
Ann35, Karolka11, Klekotka, Agni97, Nana11, Default.owa, Pszczółka1900, Fabregasowa, Lilit, kalinok, nnaciaa, Anilorak88, Aguskka, peonia, Kropka89, Zumi, Vergeet lubią tę wiadomość
-
libby7 wrote:Cześć i czołem!
Powodzenia dzisiaj 🤞 mamy kogoś wizytującego?
Dziewczyny widzę że bierzecie magnez. Jaki?co polecacie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 15:47
libby7 lubi tę wiadomość
Ja 👩 35, on 🧔♂️ 45
Starania od 2021 r.
2 x IUI, bez powodzenia
05.23 cb 💔
Allo mlr 0% ➡️ 11/12.23 szczepienia limfocytami 46%
06.24 ⏸️ pozytywna beta ❤️
10.24 ciąża zatrzymana w 19tc 💔, dziewczynka nasze upragnione szczęście 😭
25.02.2025 ⏸️ pozytywna beta
02.04 jest ❤️ 2.38 cm człowieczka
24.04 badania prenatalne
30.04 wizyta kontrolna
❤️ Okruszku mały walcz ❤️ -
Epidrac wrote:Foxy ja w pierwszej ciazy przy spinaniu bralam magnez wlasnie.
Dzis mam wizyte, to juz 9+4 woec ciekawe co tam zobacze:))
Prenatalne tez mam juz umowione
O której wizyta?12.24 💔 6tc
01.25 💔 6tc
19.02 ⏸️
10.03 0, 53cm - serce bije!
31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
14.04. ➡️ prenatalne -
Apatheia wrote:Z tymi wynikami uważam podobnie. Super jest to, że możemy w każdej chwili zrobić badania, sprawdzić wyniki i, że mamy dostęp do tylu informacji. Ale mam czasami wrażenie, że to jednocześnie jest pewnego rodzaju przekleństwo, nakręcanie się na czarne scenariusze i dodatkowy niepotrzebny stres. Dziewczyny wdech, wydech, wiem, że się boicie, ale nie dokładajcie sobie. Ze swojej straty wyciągnęłam jeden ważny wniosek, jak to się ma stać to się stanie i nie mam na to wpływu. Straciłam ciążę i mnie nic nie bolało, nie plamiłam i miałam dalej objawy, nic nie mogłam zrobić, stało się. Dlatego nie badajcie tego progresteronu, bo tak jak dziewczyny już pisały jego skoki są różne i wpędzacie się w niepotrzebny stres. Odpoczywajcie i bądźcie dobrej myśli, to najlepsze co możecie dla siebie zrobić 😃❤️
Nana11, Apatheia, Fabregasowa, kalinok, nnaciaa, Anilorak88 lubią tę wiadomość
Ja 👩 35, on 🧔♂️ 45
Starania od 2021 r.
2 x IUI, bez powodzenia
05.23 cb 💔
Allo mlr 0% ➡️ 11/12.23 szczepienia limfocytami 46%
06.24 ⏸️ pozytywna beta ❤️
10.24 ciąża zatrzymana w 19tc 💔, dziewczynka nasze upragnione szczęście 😭
25.02.2025 ⏸️ pozytywna beta
02.04 jest ❤️ 2.38 cm człowieczka
24.04 badania prenatalne
30.04 wizyta kontrolna
❤️ Okruszku mały walcz ❤️ -
Karolka11 wrote:Popieram co piszesz, ja zbadałam 2 razy betę I raz progesteron. Co ma się stać to się stanie, nic nie zmieni dodatkowy progesteron. Na początku nie mamy wpływu na to co się wewnątrz nas dzieje. Przykra prawdę napisze ale ja po swojej stracie uważam że jeśli ma się coś stać i ciążą jest spisana na straty to lepiej na początku niż pozniej bo nie uratujemy jej za wszelką cenę a im później tym boli bardziej. Mam nadzieję że mnie nie zlinczujecie za to co napisałam 🫣, ale przeszłam swoje i widziałam w szpitalu naprawdę dramatyczne historie, nie chce straszyć. Trzeba dbać o siebie, wyluzować ile sie tylko da i być dobrej myśli. Pozdrawiam
Ja po swoich stratach - mam identyczne podejście. Wiadomo, stresuję się i martwię, czy wszystko będzie dobrze. Ale jeśli ma dać sobie radę, to da sobie radę. Silne te Kropki są.Karolka11, Lovestory, Apatheia, Vergeet lubią tę wiadomość
12.24 💔 6tc
01.25 💔 6tc
19.02 ⏸️
10.03 0, 53cm - serce bije!
31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
14.04. ➡️ prenatalne