👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadzieja32 wrote:Zgadzam się, że życie obecnie toczy się wokół 💩 ostatnio nie robiła te 4 dni i jej pomogłam, żeby mi w aucie nie zrobiła jak będziemy na echo serca jechać, a teraz zrobiła o 24 i teraz rano dwie z czego jedna tak ogromna, że nie wiedziałam jak to ogarnąć 🙈 wieczorem podałam biogaię, bo teraz przez jakieś 1,5 tygodnia nie podawałam regularnie probiotyku i może ona tak podziałała. Jutro mamy sesję, więc w sumie niech dziś wyciśnie wszystko co tam ma, żeby jutro wpadki nie było 😂
Oczywiście na tym przewijaku dziś to jak leżała na brzuszku bez pampersa to musiała się wtedy wysikać, a później jak ją ogarniałam to jeszcze rzuciła rzygiem 🤡🤡 tak więc było całe menu na raz 😂😂
O matko, to Ci Tosia zafundowała dziś pakiet premium 🤣
Nadzieja32 lubi tę wiadomość
-
wellwellwell wrote:Asia, ja sie czuje samotna z moimi myslami. Jak przyjaciolki z troski napisza co u mnie, jak sie czuje to nie chce mi sie nawet odpisywac, bo mam poczucie, ze mimo dobrych checi nie zrozumieja naprawde co mi jest. Maz nawet nie zapyta jak sie czuje, chyba wydaje mu sie, ze jestem po prostu zmeczona i tyle, a on tez jest zmeczony, wiec trzeba to przetrwac i tyle.
Ojej, a co się dzieje? Nie chcesz skorzystać z pomocy psychologa? Dużo masz na głowie, bobas i starsza córeczka w wieku, który jest trudny 🫂👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Dzięki dziewczyny za polecajki. Z psychologami jest ten problem, że nie mogą w razie wu przepisać leków. Ale spróbuję jednak zacząć od psychologa mimo wszystko.
Jako co to na GIS wskoczyło ostrzeżenie o wycofaniu; BEBILON PROfutura DUO BIOTIK 1, 800 g
Data minimalnej trwałości: 2027.08.18
Numer partii: 111540593 😓Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Ja też dwa dni temu powiedziałam do męża, że ciągle nie jestem sama a czuje się samotna. Głównie chodzi o to, że czuję się nie rozumiana przez tych dookoła. Mam wrażenie że wszyscy dookoła żyją wokół mnie a ja siedzę z dzieckiem i życie się zatrzymało.
Najchętniej przytuliłabym się do mamy tak jak byłam malutka i mnie przytulała 😅 pamiętam jak się wtedy wyrywałam i nie chciałam już się przytulać a teraz bym chętnie zwinęła się w kłębek i przytulała do niej i żeby mi zrobiła owsiankę albo naleśniki albo pierogi 😅
Jjkm97, Anilorak88 lubią tę wiadomość
👧 - 1991
PCOS
Mutacja MTHFR C677T T/T homo
Mutacja 675 (4G/5G) w PAI-1 4G/5G hetero
🧒 - 1991
Starania od 2020
28.09.2024 - ⏸️
23.10.2024 - bliźniaki 2o1k
05.11.2024 - 💔💔
11.03.2025 - ⏸️
15.11.2025 - 👶💙
Stasiu - 40+0, 53 cm, 3040 g -
Capricorni wrote:Ja też dwa dni temu powiedziałam do męża, że ciągle nie jestem sama a czuje się samotna. Głównie chodzi o to, że czuję się nie rozumiana przez tych dookoła. Mam wrażenie że wszyscy dookoła żyją wokół mnie a ja siedzę z dzieckiem i życie się zatrzymało
No dokładnie tak. Lepiej bym chyba tego nie ujęła. Aczkolwiek mój mąż pyta czy okej i w ogóle rozmawiamy dużo ale też nie będę chłopu dowalać jak sam ma kupe na głowie i ogarnia mnóstwo rzeczy. Jak wraca z pracy to też stara się zajmować Wojtkiem i wygania mnie z domu. Nawet oferuje żebym poszła na szoping i kupiła sobie coś ładnego a on zaplaci. Ale ja się pytam gdzie ja to ubiore? Na śmietnik czy do warzywniaka bo tylko tam chodzę. Ciężko tez z tym , ze do tej pory dużo rzeczy robiliśmy razem. Zakupy, wizyta na cmentarzu u dziadków, spacery. Brakuje mi tego 🫤 a najgorsze jest jak ma koncert do zagrania, zawsze byłam na publiczności. Zawsze. Jak grał pierwszy koncert od porodu to się popłakałam w domu i czułam się jak matka, która nie poszła na występ ukochanego dziecka.
Wiadomo Wojtusiowe uśmiechy wynagradzają trudy codzienności ale to jest inne życie którego się trzeba nauczyć na nowo. -





