👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Powiem Wam, że dziś sama sobie daję medal za ogarnięcie, ale padam na pysk dosłownie. Na 13:15 miałyśmy to echo w Kato, więc musiałam dojechać, mąż w pracy, więc musiałam sama wszystko ogarnąć po tej nocce kiedy Tosia zasnęła dopiero o 1:30 🥴 i o dziwo zdążyłam nawet wyjść z psem, mając Tosię w nosidle 😅 u lekarza też byłyśmy na czas i pierwszy raz użyłam adapterów do wózka, żeby wpiąć fotelik i to jest mega wygoda. Potem pojechałyśmy do mojej mamy na chwilę, bo to było niedaleko, przynajmniej mamy z głowy na jakiś czas 😅 I o 19 jeszcze na manicure japoński szłam, bo w piątek mamy sesję i dobrze byłoby mieć ładne dłonie, ale jestem tak zmęczona, że gdyby nie ta sesja to bym to olała. Marzę o śnie
W echo wyszło PFO czyli to co miałam ja, ale to pozostałość życia płodowego i dużo dzieci to ma w tym wieku, do 1 roku powinno zarosnąć. Mamy kontrolę za 3 miesiące i lekarka powiedziała, że nas do siebie na nfz już weźmie, także bardzo miło z jej strony, bo jak szukałam to nigdzie terminów nie było, a dziś zapłaciłam 430zł 🙈 To sinienie to fizjologia i mam się tym w ogóle nie przejmować, wszystko jest dobrze. Kamień z serca, bo to sinienie wokół ust nie dawało mi spokoju i wierzę w to, że PFO się zamknie u Tosi, bo podobno jest bardzo malutkie
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:07
Capricorni, Klekotka lubią tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Jjkm97 wrote:Dziewczyny czy któraś z Was zauważyła u maluszka zaostrzenie problemów brzuszkowych? Nasz synek 6.02 skończy 3 miesiące, a od paru dni ma chyba kolki… Od południa do wieczora płacze, pręży się… widzę że nie może zrobić kupki, jak mu masuje brzuszek i nóżkami dociskam to wychodzą mu gazy… Bierzemy delicol i było dobrze, szczepienie 2 tygodnie temu, więc to raczej nie to… czekaliśmy z utęsknieniem na te 3 miesiące, bo podobno wtedy znika wiele brzuszkowych problemów, a teraz już sama nie wiem, czy jest na co czekać- skoro w wieku 2,5 miesiąca pogorszyło mu się. 🫣
W nocy zasypia ok. 23 na sen nocny i śpi ładnie, ale wieczory to masakra …
Probowałam go odgazować rurką, ale chyba za płytko wkładam, a boję się że coś mu uszkodzę i nie próbuję głębiej 😔
Próbowałaś podawać probiotyk? U nas nie było wypróżnień po 14 dni nawet i wtedy mała miała problemy, a po 4-5 dniach brania probiotyku (symbiosys bifibaby - na łyżeczce) zaczęła się normalnie wypróżniać i na brzuszku było o niebo lepiej. Bez tego to w nocy wyginała się jak opętana i miała twardy brzuszek.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:17
-
Nadzieja czyli w ogólnym rozrachunku dobre wieści ☺️ my młode matki jesteśmy mistrzyniami logiki i ogarniania!
A właśnie odnośnie probiotyku. Czytałam, ze powinno się po 3 miesiacach stosowania zrobić miesiąc przerwy i potem ewentualnie znowu podawać. Macie jakąś wiedzę na ten temat ? -





