👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny a co robicie jak Wasze dzieci właśnie płaczą przy piersi? Moja malutka też ostatnio nie chce łapać cycka, co złapie to zaczyna płakać i wypluwa i chyba osiwieje.. podajecie MM w takiej sytuacji czy jak? Nie chcę jej dawać modyfikowanego, ale już naprawde nie wiem co robić
Edit. Domisiek ja nawet nie mam zapasów, a laktacja tak samo spada 😔Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego, 19:00
-
Belma wrote:Dziewczyny a co robicie jak Wasze dzieci właśnie płaczą przy piersi? Moja malutka też ostatnio nie chce łapać cycka, co złapie to zaczyna płakać i wypluwa i chyba osiwieje.. podajecie MM w takiej sytuacji czy jak? Nie chcę jej dawać modyfikowanego, ale już naprawde nie wiem co robić
Edit. Domisiek ja nawet nie mam zapasów, a laktacja tak samo spada 😔
Podaję tylko pierś. Chwilę noszę na rękach i dalej podaję cycka. U nas jedzenie to walka, po każdym karmieniu jestem spocona, lepię się od mleka i w ogóle mam dość. Ale wiem, że to dla małej najlepsze, dwoje dzieci wykarmiłam, nigdy mm nie podałam, to i teraz muszę dać radę.
I żeby mój komentarz nie został źle dobrany. Uważam, że karmienie mm jest ok i nic nikomu do tego, jak kto karmi.
Belma lubi tę wiadomość
-
Ja laktatora nie używam ale tez piersi juz miękkie, nawet z kolektora to max 30ml ostatnio. Wkladki po nocy tez suche byly wczoraj... Mam trochę stresik bo w zamrażarce tylko jeden woreczek a nie testowaliśmy nawet czy zamrożone przejdzie. Moja córka jest niestety leniwa na cycku i je male porcje, nawet jak jej podam obie oiersi to za 2h moze sie drzeć, stres wychodzić z domu jak nie ma butli w lodowce 😬 a jak na złość duzo mnie to czeka teraz
Ale fakt faktem ze moje odżywianie i ilosc wypijanych płynów tez pozostawia wiele do życzenia. -
Widzę, że Klara rozwiązła rebus Asi.
Paulivvv, Domisiek, Kanola, izzou97, Asia091, Klekotka, wellwellwell, kalinok, TBK, Anilorak88, nick nieaktualny, psaj91, Foxy96, Kropka89, flowery, Zumi, Bećka lubią tę wiadomość
-
Jeezus dziś to się czułam ja bezdzietna ciocia w odwiedzinach u dziecka - jedyne co robiłam z Antośkiem dziś to się bawiliśmy, a wszelkie potrzeby Antosia dziś ogarniał mój mąż. Ja Antosiowi dziś 1 raz zmieniłam pampersa i 1 raz dałam jeść 🤣
W nocy tak mnie bolały plecy, że myślałam że osiwieje, dosłownie chodziłam po ścianach z bólu i mój mąż się tak przejął, że w nocy mi od razu znalazł fizjoterapeutę z terminem na wtorek i caaaały dzień robił wszystko wokół bobasa, żeby mi te plecy trochę odpoczęły. Ale fakt, że w tej chwili bolą mnie dużo mniej.
Asia091, Anilorak88, Foxy96, Zumi lubią tę wiadomość
-
Być może nadal rozwiązuje 🤓... nie kuśmy losu 🤞edka85 wrote:Widzę, że Klara rozwiązła rebus Asi.
TBK, Anilorak88, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
TBK - tak to jak najbardziej randka 😍 taka bym powiedziała że eksluziw.
TBK lubi tę wiadomość
-
Ja od początku podawałam MM, potem wleciała sama pierś i butelka tylko na nocny sen, i dość niedawno był kryzys cyca i syn nieakceptował jedzenia z cycka więc musiało być MM, teraz wróciliśmy do butelki na noc z MM reszta cyc, ALE! Znowu coś nie pasuje w cycu i ma focha na cyca niby chcę a nie chcę i tak to leci, jak płaczę to po prostu czekam aż przestanie, rozmawiam do niego tłumaczę mu że to mleczko jest smaczne itp.Belma wrote:Dziewczyny a co robicie jak Wasze dzieci właśnie płaczą przy piersi? Moja malutka też ostatnio nie chce łapać cycka, co złapie to zaczyna płakać i wypluwa i chyba osiwieje.. podajecie MM w takiej sytuacji czy jak? Nie chcę jej dawać modyfikowanego, ale już naprawde nie wiem co robić
Edit. Domisiek ja nawet nie mam zapasów, a laktacja tak samo spada 😔
Belma lubi tę wiadomość
-
Mąż dojechał na miejsce super 🙃, syn wyczuł że ojca nie ma to...... CHULAJ DUSZA 🤡🤡 tańce, różne dziwne chujemuje na kiju nie pomagają. Ach kocham te kryzysy mojego synka 🤪🤪
Dla każdej z Nas 👏
https://www.instagram.com/reel/DUgJm2ICBRr/?igsh=YWVramJnZ2lieDc4
Anilorak88, nick nieaktualny, edka85 lubią tę wiadomość
-
Ja pitole, lacze sie w bolu usypiania, chyba i nas dopadl w koncu skok… mloda nie spi od 16.45 😅 od 19 usypiam ja na noc i oczy jak 5zl. Juz mi sie w baninkreci od tego kolysania. Takze coz, plan się zdezaktualizował szybciej niz zdążyłam odnotować. 😅
-
Ja jestem załamana i chce mi się płakać. Znowu miałam objawowy skok ciśnienia 🥺😭 zaczynam się martwić czy to kiedykolwiek minie. Do tego tętno mam bardzo niskie, bo 53-58. Ciąża rozwaliła mi organizm 😕👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Tętno bardzo niskie.... bardzo. Aż jestem zdziwiona. 😲 Kręci ci się w głowie ? Ale jesteś pod opieką rodzinnego?Nadzieja32 wrote:Ja jestem załamana i chce mi się płakać. Znowu miałam objawowy skok ciśnienia 🥺😭 zaczynam się martwić czy to kiedykolwiek minie. Do tego tętno mam bardzo niskie, bo 53-58. Ciąża rozwaliła mi organizm 😕
Ciąża rozdupcyła nam organizmy, 9 m pracować na drugiego człowieka w turbo trybie i teraz znowu tylko jedna osoba to zostawia niestety konsekwencje, podobno po ciąży ciało i organizm kobiety regeneruje się minimum rok.. -
Tak to prawda, że rok sie regeneruje po ciąży . Nawet kiedyś w jakiejś książce czytałam, że w kolejna ciążę najoptymalniej zajść po 2 latach od porodu, rok.na regenerację i rok na zrobienie zapasów witamin itp. do następnej ciaxy.
Pauliv dobrze sie masz z tym swoim mężem. Tez kilka dni temu miałam przykurcz mięśni karku, nie mogłam sie ruszac, ani z łóżka wstać to byl wyczyn i przy zagryzionych zębach, mąż musiał wstawać do Małej w nocy i mi ja podawal na karmienie na leżąco i potem zabierał. Choć tak sie przy tym ustękał w pierwszą noc, że wolałabym sama to robić gdybym tylko dała radę.
-
Przestaje chwalić dziecko swe.. dziś co godzinę cyc ......
-
TBK wrote:Podaję tylko pierś. Chwilę noszę na rękach i dalej podaję cycka. U nas jedzenie to walka, po każdym karmieniu jestem spocona, lepię się od mleka i w ogóle mam dość. Ale wiem, że to dla małej najlepsze, dwoje dzieci wykarmiłam, nigdy mm nie podałam, to i teraz muszę dać radę.
I żeby mój komentarz nie został źle dobrany. Uważam, że karmienie mm jest ok i nic nikomu do tego, jak kto karmi.
A czy z Twojego doświadczenia te problemy są chwilowe? Czy taka walka jest już do końca karmienia piersia? -
Ja też z tych co jak nie chce cyca to próbuje do skutku. Często pomaga przejście do cichego i ciemnego pomieszczenia, czasem też uprzątnięcie zabawek z zasięgu wzroku, żeby jak najmniej go rozpraszało. Z moich obserwacji wynika, że takie cyrki zdarzają się najczęściej, jak się dużo dzieje wokół
-
O kurczę, nawet nie wiedziałam.Mamasitta wrote:Nawet kiedyś w jakiejś książce czytałam, że w kolejna ciążę najoptymalniej zajść po 2 latach od porodu, rok.na regenerację i rok na zrobienie zapasów witamin itp. do następnej ciaxy.
-
Zdrowia dla wszystkich chorowitków!
Nadzieja, współczuję. Ciąża strasznie miesza w organizmie 😕
My po szczepieniach. Nie było źle, bo było tylko jedno wkłucie. Ala waży 5,75 kg i ma już 64 cm długości.
U was też śnieg? Chcę wiosnę
Asia091 lubi tę wiadomość













