👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Mel super! Chyba te nocne pobudki i niewyspanie trzeba przetrwać i liczyć, że będzie lepiej. U nas też (tfu,tfu,tfu) dzisiaj dobrze. Pobudka 23, 4:15 i 7 z czego o czwartej mąż ogarnął Wojtka ja się tylko przebudziłam jak zaczął marudzić. Szaro, buro i ponuro u Nas. Mąż ma dzisiaj koncert i się właśnie zbiera więc chyba zrobimy sobie piżama party z Wojtkiem 😋
Mel 456 lubi tę wiadomość
-
Ja pochwaliłam ostatnio i co? I dziś same pobudeczki 🙈🙈🙈 Ale (juz) po kawie i śniadaniu chciałam machnąć karpatke, ale teściowa już coś zrobiła i dziś zaprasza na obiad i ciasto więc trzeba skorzystać, taka okazja nie prędko się wydarzy 😅 mimo to zastanawiam się czy karpatki nie zrobić i tak dla siebie 😂Asia, może wpadniesz? 🤣
Co do laktacji to pamiętam jak dziś że właśnie mniej więcej w tym czasie jak chciałam coś ściągnąć laktatorem to było krucho, ale normalnie się dzidziuś najadał, więc na spokojnie @Domisiek wszystko jest ok na bank jak Leoś wesoły
Znam przypadki, że osoby w depresji i dołku bardzo często kiedy (paradoksalnie) zaczynają pomagać innym (nawet w małych rzeczach) pomagają też tym sobie samym. Zajmują głowę, czują się potrzebne. Warto spróbować, najwyżej koleżanka powie że nie ma siły.
Kanola, Asia091, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Gratki Mel 🥰 zobaczysz te nieprzespania minął tylko trzeba na to czasu i będzie coraz lepiej 🫶🏼
Mel 456 lubi tę wiadomość
-
Noo ja nie chcę zapeszać (tfu tfu) ale Ignacy spał od 20.15 do 00:18 i od 00:30 do 6:48 😅 potem 7:46 pobudka na mleczko w łóżku u mamy i kimono do 8:50.
Tak to można żyć😎
Oby to był ten regres snu 🤪
Anilorak88, kalinok, Jjkm97, Paulivvv, Kropka89, Ilka96, Zumi lubią tę wiadomość
-
Kropka89 wrote:Ja pochwaliłam ostatnio i co? I dziś same pobudeczki 🙈🙈🙈 Ale (juz) po kawie i śniadaniu chciałam machnąć karpatke, ale teściowa już coś zrobiła i dziś zaprasza na obiad i ciasto więc trzeba skorzystać, taka okazja nie prędko się wydarzy 😅 mimo to zastanawiam się czy karpatki nie zrobić i tak dla siebie 😂Asia, może wpadniesz? 🤣
KARPATKA to moje ulubione ciastko ... 😍 Ale przed nim jest napoleonka(smak dzieciństwa) potem tort orzechowo-czekoladowo-wiśniowy mojej babci.
Ja niestety umiem piec tylko murzynka i babeczki, ja to bardziej w mięsa poszłam i bez problemu zrobię jakiś schabik, boczuś, golonka .. dobra bo się zaraz rozmarzę 🤭 a jeszcze przed obiadem jesteśmy.
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Ja się dzisiaj wyspałam jak nigdy, po wczorajszej nocy jak spałam 3h to dziś mąż przejął bobaska i spałam ciągiem od 23 do 5 rano jak mi go dał na cyca 😆 czuję się jak nowonarodzona, od porodu tyle nie spałam, tym bardziej że po karmieniu spał jeszcze do 10 👌
Mel 456, Anilorak88, Asia091, izzou97, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
-
Matko, to u mnie impreza od 03:45 do 05:30 🙃😂 Potem mąż ją przejął i pospałam do 12:00. Widziałam po aplikacji, że wygrał brązowego grala i zaliczył dwa duże kupska i co chwile jojczenie o butlę 😅 Ale za karę mnie łeb dziś boli.
@Anilorak Nie macie tam jakiś kontroli dymu z dronów?Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego, 12:28
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰
11/25 - witaj na świecie 🩷😍 -
Coś mi ostatnio ciężko wyrobić się z forum 🙈
Mel, cudownie, że w końcu udało się wyspać i zregenerować.
Ja się boję mówić na głos o śnie Tosi, żeby się nie zepsuło, więc nic nie napiszę 🤪🤪
Co do laktacji to ja większość czasu mam miękkie flaki z cycków, aż przykro patrzeć 😆 ale Tosia się najada, przybiera, sika dużo, więc mleko jest. Mimo że piersi są miękkie to potrafi z nich tryskać. Czasem się zdarzą dni, że znowu przed karmieniem są twardsze albo robi się jakieś zgrubienie, nie wiem już od czego to zależy. Laktatora dawno nie używałam to nie wiem ile by ściągnął.
Miałam stres czy Tosi nie zaczyna się katar, bo taki zatkany nosek miała i brzmiało jak katar, ale nosiboo nic nie wyciągnął, to chyba z suchego powietrza, bo ostatnio przez kilka dni mieliśmy wilgotność między 36% a 45%, więc trochę mało, ale na kilka dni nie będziemy kupować nawilżacza. My w sumie też mamy te nosy bardziej suche. Dziś już wilgotność jest ok. Z noskiem też. Raz dziennie zawsze Tosi psikałam Ectimerem, teraz psikam po 3-4 razy i jest lepiej. Kamień z serca, że to nie katar, mam traumę po tym katarze przy covidzie, kiedy niemal się dusiła
Jedziemy dziś do barta męża, bo jeszcze nie poznali Tosinki i jak zawsze mieliśmy obsuwę i całe szczęście. Jak już miałam ubierać kombinezon to Tosia zrobiła taką kupę, że trzeba było kąpać 😆😆 na szczęście byłam obok jak zrobiła i zdążyłam zdjąć ubranka, bo wystroiłam ją na wyjazd i oczywiście wszystko jasne ubrałam 😆😆 teraz jak się nie będziemy wyrabiać z czasem to przynajmniej mamy dobrą wymówkę 😂
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
A i zapomniałam, Kropka, chciałbyś mnie adoptować? 🤪🤪 mogę być też Twoją żoną, bo męża to masz jakiego trefnego 🤪🤪
Kropka89 lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
wellwellwell wrote:Nadzieja, gdzies czytalam, ze miska z woda kolo grzejnika nawilza powietrze.

A u nas niestety wszyscy sa juz zakatarzeni lacznie z Ada. Jeszcze ja ja na drzemkach ciągle budze moim kaszlem, masakra 🤡 niech juz sie ta zima konczy…
Mamy postawione pudełka z wodą, ale też my prawie nie grzejemy, bo mamy ciepło w mieszkaniu. Przy tych mrozach tak spadła wilgotność, bo tak to większość czasu wilgotność jest między 50% a 60%. Wszyscy tak mówią jak ważna dla maluchów jest wilgotność powietrza i u nas faktycznie to się sprawdziło. Na szczęście zima się powoli kończy, wyczekuję wiosny 🤪 jak przyjdzie znowu mróz to najwyżej powieszę pranie na normalnej suszarce, a nie będę suszyć w bębnowej
A Wam życzę zdrówka! Oby szybko i bezproblemowo przeszło!Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego, 13:35
wellwellwell lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
To u nas wilgotność 50-60% zawsze, a raz dziennie rano wyciągam biało-przezroczyste gile z nosa po psiknięciu Marimer Baby 🤔 Małą oglądała doświadczona pediatra i nic niepokojącego nie znalazła 🤔Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰
11/25 - witaj na świecie 🩷😍 -
Chyba objawem skoku rozwojowego u Leosia była chęć do cycka bo od dzisiaj jest znowu obraza i histeria, nawet raz się nie przystawił XDDD Równo tydzień pojadł. Zastrzelcie mnie proszę bo ja serio już nie wyrabiam.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek karmienie piersią jest durne i tyle..serio, nie wiem, kto to tak spierdzielił...
Ja ze starszym sciagalam sporo mleka, cycki takie "normalne", z młodszym miałam full mleka, a nic nie mogłam ściągnąć. Teraz też same problemy z tym kp.
Gdzieś czytałam o buncie na mleko. Trzeba to przecierpieć po prostu. Ja proponuję, jak chce to je, jak nie to nie. U mnie albo są "puste" i małej ciężko ssać, bo ma obniżone napiecie w buzi albo jest pełno i mleko tryska, młoda nie nadąża jeść. Też jestem wykończona tym karmieniem. Laktacja się nie ustabilizuje u mnie chyba nigdy. Nieraz mam ochotę odciąć cycki i wyrzucić przez okno.
U nas w końcu dobra noc, mloda się budziła co 2 godziny i zasypiała po jedzeniu. Nawet spacer się udał i kawka z żabki wleciała. Czy to się liczy jako randka z mężem? 🤣🤣🤣
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
@TBK serio nie wiem jak natura mogła to tak spierdzielić. Jeżeli jakimś cudem zdecyduje się kiedyś na drugie dziecko to chyba po tych przebojach będę miała taką traumę, że drugi raz w ogóle nie zacznę karmić. Sama naprawdę nie wiem dlaczego sobie to jeszcze robię i to ciągnę.
Kasiek7 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek mam to samo i myślę tak samo z drugim dzieckiem. Mam w głowie poprostu to że "mleko matki to najlepsze co może być " i temu jadę jeszcze na tym wozie. Choć u mnie wjeżdża też Bebilon. A @domisiek co wkoncu z waszą alergia ? Ta soja ? Bmk wykluczyliscie?
-
Domisiek wrote:Chyba objawem skoku rozwojowego u Leosia była chęć do cycka bo od dzisiaj jest znowu obraza i histeria, nawet raz się nie przystawił XDDD Równo tydzień pojadł. Zastrzelcie mnie proszę bo ja serio już nie wyrabiam.
U Ignasia jest walka z cycem, widać że chce a jak go przystawiam to odrywa się i krzyczy/płacze. I tylko w dzień tak ma, w nocy wsuwa aż miło patrzeć. Oby minęło 🤞 -
psaj91 wrote:To u nas wilgotność 50-60% zawsze, a raz dziennie rano wyciągam biało-przezroczyste gile z nosa po psiknięciu Marimer Baby 🤔 Małą oglądała doświadczona pediatra i nic niepokojącego nie znalazła 🤔
Biały gil z nosa to może być ulane mleko, u nas jak mocniej ulewa to zawsze wyciągam białe gluty z nosa👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
U nas też ostatnio często jest ryk przy przystawieniu, żeby chwyciła to muszę wydawać różne, dziwne dźwięki, to ją wybija z tego płaczu albo się bujać i śpiewać 😅 jak już chwyci to już je, czasem chwilę jeszcze powarczy, ale zjada👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Kasiek7 wrote:Domisiek mam to samo i myślę tak samo z drugim dzieckiem. Mam w głowie poprostu to że "mleko matki to najlepsze co może być " i temu jadę jeszcze na tym wozie. Choć u mnie wjeżdża też Bebilon. A @domisiek co wkoncu z waszą alergia ? Ta soja ? Bmk wykluczyliscie?
Soja na bank, potwierdzona. BMK jeszcze nie powtarzałam prowokacji, chciałam w tym tygodniu ale Leoś niespodziewanie zaczął się przystawiać i nie chciałam kombinować, żeby znowu nie odrzucił piersi, ale jak widać to był tylko tygodniowy Dzień Matki 🫠 A teraz to nie wiem czy w ogóle będę robić prowokacje, czy zdążę bo mi spadła laktacja co pisałam, prawie do zera, przynajmniej jeżeli chodzi o odciąganie więc na dzisiejsze porcje poszły zapasy i jutro już coraz więcej MM będzie musiało wjechać. Pije czarodziejskie proszki czyt. słód jęczmienny, piwo 0% ale nie widzę kompletnie żadnej różnicy. Generalnie kiepsko to wszystko wygląda.
Pewnie spróbuję po prostu podać normalne mm i będę kontrolować co się dzieje. Mam w domu Kendamila nieotwartego więc będziemy próbować.
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙










