👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Był poruszany temat nożyczek.
Ja mam i bardzo sobie chwalę te:
https://allegro.pl/oferta/nozyczki-do-paznokci-niemowlat-inox-bez-niklu-reer-18169348357
Na rehabilitacji mamy bardzo sympatyczną Panią Agatę, która zwróciła mi uwagę, by po 12 mż Róży pójść zbadać kontrolnie wzrok.
Mało kto o tym mówi i robi a potem jest późno wykryta wada i trudniej korygować wzrok.
Mmagda389, Bećka, Zumi lubią tę wiadomość
-
Mam smuteczek, znowu krew w kupie, niedużo, ale taka czerwona, czerwona
a już naprawdę nie jem nic z nabialem, nie jem też w ogóle soi. Wołowiny, cielęciny też nie, jajek też nie 🙄 mam nadzieję, że to jeszcze po prostu efekt po tej prowokacji 🥺 refluks też okrutnie męczy, ciężko u nas od tygodnia
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Kasiek7 wrote:Kurcze Nadzieja nieźle
a to wygląda jak czerwona nitka czy jak;?? Bo ja dałam takie czerwone nitki do badania i wyszły ujemne więc to nie była krew
Dziś było bardziej jak nitki, a ostatnio to był śluz zabarwiony👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Bardzo chciałabym Was nadrobić ale chyba nie dam rady…Stasio ostatnio daje trochę popalić - mam wrażenie że ze 3 żeby naraz się szykują…wkłada do buzi co może, płacze lub marudzi non stop i je co 2h (przypominam że jako noworodek jadł co 4/5h albo nie chciał wcale 🤣) smaruje mu czasem dentinoxem i raz mu dałam paracetamol to miał taką ulgę i spał w końcu spokojnie parę h. Szkoda mi go bardzo. Ja jestem przez to mega słaba i niewyspana.
U mnie okresu też brak, ale jakoś dziwnie się czuję tam na dole.
Zbliżają się egzaminy wstępne dla mojego 6 latka więc cały fokus teraz tam też żeby zdał do tej samej szkoły co starszy.
Codziennie sobie myślę o @Nadzieja bo tyle co Stasio się teraz najeździ w foteliku…ale wyjścia nie ma, musimy jakoś dzieci odbierać z placówek zawozić na zajęcia i wracać do domu…Obiecuję sobie że powtórzę tego fizjo mimo że było ok, ale niech sprawdzi Stasia jeszcze raz. U nas póki co bez obrotów, leży i marudzi i się ślini. -
U Nas Melusia grzeczna dziewczynka. Na prawdę nie mam co narzekać no ale z tym przybieraniem marnie nam to idzie. I nie wiem dlaczego. Jak wykazuje oznaki głodu to od razu jedzonko. Je do czasu aż wypuści i więcej nie chce. Jak dwie godziny zrobić przerwy między kamieniami to długo . Sama nie wiem gdzie tkwi problem. Rozwija się bardzo dobrze, jest towarzyska, zadowolona. Bardzo kontaktowa. No nic tutaj nie mogę zarzucić. Tylko ta waga tak bardzooo powoli idzie do góry
-
Ja muszę się pożegnać na dobre z gondolą (chyba) Ignaś nie chce w niej jeździć, buntuje się, budzi się też co jakiś czas oczywiście z krzykiem, dziś byliśmy na spacerze w foteliku bo tylko w tym nie płakał i zasnął jak wyjechałam za bramę. Oj ciężko to widzę dalej, chyba ze to minie wraz z regresem snu. Jak długo on trwa?
Ignaś ma dziwne pory snu od kilku dni, poranna drzemka to standardowo w zależności o której się obudzimy ale tak 40 minut do 1h w godz 9-11, potem po 13 i tu te drzemki spacerowe albo krzyk albo śpię różnie to bywa i teraz najdziwniejsza pora, zasypia po 16 i śpi do 19/20... gdzie wcześniej zasypiał na sen nocny w tych godzinach.
Dziś mąż pojechał, nie powiem dobrze jak jest ale czasem potrafi zepsuć rutynę dnia lub niektóre moje przyzwyczajenia z dzieckiem, mimo wszystko zrobiło mi się przykro jak z Ignasiem machaliśmy mu gdy odjeżdżał spod domu.
Dziś mój mały synek ma 4 miesiące 🥰 szybko mija ten czas nawet się nie obejrzę a już będzie miał rok..
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Hejo. My wczoraj dzień pełen wrażeń.
Po pierwsze do rutyny nam wskoczyła moja co sobotnia siłownia. Robert zostaje po 6 z tatą a ja jadę na siłkę. Robię godzinkę treningu i wracam. Powiem wam że z zazdrością patrzę na osoby które między seriami gapią się po 10 min w telefon 🤣 Ja z tej godziny wyciągnęłam tyle że dzisiaj się nie mogę ruszać xd
Byliśmy wczoraj też na ślubie i kolacji weselnej. Były 4 szkraby 2,5, 3, Robert 4 msc i dziewczynka 5. O dziwo Robert najgrzeczniejszy, do wszystkich się uśmiechał. Drzemkę miał ze mną w tańcu z pielucha na oczach 😅
W nocy za to wyszło że procesor ma przegrzany bo się wybudzal i musiałam go po głowie głaskać. W sumie byliśmy o 13 na ślubie i wyszliśmy z tamtad o 18.30. Nie dam zniszczyć sobie rutyny🤣
Na imprezie po 4,5msc od porodu dostałam okres ...🫤 Miałam nadzieję że dłużej to potrwa
A włosy nie dość że mi lecą to jeszcze się kruszą
Asia u nas dziecko też poklocone z gondola, dużo chustonosze. Ale nie rezygnuje całkiem. Będę do niej się starała jeszcze wrócić.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca, 06:17
Foxy96, wellwellwell, Asia091 lubią tę wiadomość
-
U nas dziś zaczęło się pełzanie 👀 Wczoraj wleciała solidna drzemka, a razem z nią chyba aktualizacja systemu, więc etap „oczy w d…” uwazam za otwarty 😅
I chyba zaczynają się zęby, żeby nie było za nudno
Maddie zazdroszczę siłowni, ja chciałabym zacząć trening siłowy, ale zebrać sie nie mogę i trochę też wstydzę 🤡
flowery, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
izzou97 wrote:Maddie zazdroszczę siłowni, ja chciałabym zacząć trening siłowy, ale zebrać sie nie mogę i trochę też wstydzę 🤡
Na silce nie ma się czego wstydzić, pamiętaj!
Ogólnie traktuje to wyjście nie jak kiedyś zwykły trening. Teraz to CZAS DLA MNIE 😀
Robert przez silny refluks z leżeniem na brzuszku jest w tyle, trochę się cieszę bo jeszcze z 2-3 msc wydaje mi się do pełzania. Więc chwila jest spokoju.
A i tak na weselu mu się podobał sufit w lampkach że w tygodniu go chyba do Leroy zabiorę na oświetlenie 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca, 07:38
Kropka89, izzou97 lubią tę wiadomość
-
U nas od wczoraj trochę lepiej - nie wiem co się stało, ale nie było wrzasków na cały blok jak przez ostatnie 2 miesiące. Mała ustawia się na czworaka i buja do przodu i tyłu jakby się przygotowywała do raczkowania. Ciekawe ile to potrwa zanim ruszy
Zębów nadal nie ma pomimo tych okropnie marudno-wrzeszczących ostatnich miesięcy.
-
Ja wcale nie napiszę że dziecko nie dało mi spać w nocy i samo nie spało i że cyc ani butelka nie pomagała, ja wcale tego nie napiszę że syn daje mi popalić i że chce mnie wykończyć psychicznie 🤡 ja wcale nie napiszę że jest innym dzieckiem jak jego ojciec wyjdzie za próg domu.
Dziś jest słońce ☀️ postaram się skorzystać i pójść na spacer.
Co do siłowni byłam raz, więcej nie wróciłam. -
Ja też narazie się wstydzę basenu czy coś... W ogóle jestem instruktorem pływania więc to absurd jest 😅 no ale 2 dni temu zrobiłam spacer 7km z podbiegami (z wózkiem). Podbiegi raptem po 20s i spowodowały chyba jakieś brązowe plamienie więc narazie jeszcze pass bo nie chce wywołać sobie okresu 🤣🤣🤣 niech go nie na narazie ;p
Ale faktem jest że diety też nie mam za bardzo jak, młoda jest absorbująca i wszystko co dorwę jem w biegu a konkrety odżywcze wieczorem jak śpi .. taaa na sen żeby się lepiej odkładalo ;p
Gondolka u nas super, śpi i jak jest dobra pogoda robimy czołgistke na brzuszku wtedy widzi dużo świata.
Asia091, zaproponuj mężowi tacierzyński, a Ty wróć do pracy ;o
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Kanola proponowałam, powiedział że nie ma cycka 😂
-
U nas tez z gondola srednio, ale pamietam, ze starsza miala to samo na tym etapie, wiec sie nie przejmuje i cierpliwie czekam.
Maddie super z ta silka, zazdroszcze.
Ja to marze o chociaz jednorazowym wyjsciu do fryzjera, ale poki co nie ma szans, bo moje wlosy to 5h roboty, a Ada z butli nie poje. Czekam na wakacje i licze, ze jak zalapie kubeczek to bedzie mogla sie ewentualnie napic z kubeczka albo chociaz zapchac sloiczkiem awaryjnie. 😅
Jesli chodzi o forme to przygotowuje sie mentalnie do rozpoczecia cwiczen w domu, ale poki co tez ciezko z tym - nawet jak mloda spi od 19 to jeszcze starsza wojuje, a o 22 to juz nie mam sily myslec o wysilku, nawet jesli to by bylo tylko 30 min. 😞
Maddie_Ist, Asia091 lubią tę wiadomość












