👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
O Domisiek to już jakiś trop! A podawałas kiedyś Delicol etc?
Wgl nic nie wspomniał o alergii BMK jak każdy lekarz?Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 19:19
-
Ja póki co daje słoiczki. Paulivv ja kupiłam słoiczek dynia z batatem bo samą dynię już jadł, mam też młoda marchew z ziemniakami bo samą marchew juz próbował. Jak przetestujemy rozne smaki to wtedy będę sama robić. Jak kroiłam sałatkę jarzynową na święta to dałam Wojtkowi trochę marchewki i ziemniaka, roztarłam nożem na desce.
Domisiek brzmi jak konkretny plan działania. Oby pomogło.
Domisiek, Kalinok ale macie piękne awatary 🥰❤️
kalinok, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Psaj świetne wieści ♥️ Kariera ważna rzecz dla kobiet tym bardziej że musimy pracować ciężej żeby udowodnić męskiej stronie swoją wartość a i tak jesteśmy niedoceniane. Ja Ci życzę podjęcia najlepszej decyzji dla Ciebie. Ja mam dylemat czy wogóle chce wrócić do pracy, bo jak sobie przypomnę te papiery to głowa boli 🤯
Domisiek to się Leoś namęczy z tym brzuszkiem🥺 trzymam kciuki żeby to zniknęło. 🤞
U nas wróciły cofki;( ulewania brak ale jak zje większą ilość mleka to mu się cofnie czasem serwatką, nie czuć mu nic z buzi. Z pozytywnych rzeczy to Ignaś złapał się dziś za stópkę sam bez niczyjej pomocy 💪, drzemki drugi dzień są u mnie na cycku ale to po szczepieniu pewnie i spałby cały czas, plus taki że nie płacze wtedy no chyba że mu mało mleka leci (?!) to krzyczy o zmianę cyca, Pan mówi, paź wykonuje 🤡 . Dziś też Ignaś próbował banana delikatnie dałam mu polizać kawałek to jak złapał mi ręce to nie chciał puścić i jak mu zabrałam to zaczął okropnie płakać finalnie dostał troszkę na łyżeczkę do buzi to się zaczął śmiać 🙃 pierwsze RD ma za sobą.
Pytałam się o tą pomoc przy rutynie bo niestety u mnie to ciężko z pomocą, nie wiem co się stało ale od kiedy mąż wrócił to jest jakoś dziwnie tzn ciężko mu cokolwiek zrobić przy dziecku, przy kąpieli to stoi nad Ignasiem i się mu przygląda, nie widzę też żeby się z nim bawił, jedynie robi te masaże języka, ostatnio prosiłam o umycie buzi to wziął zwykły wacik kosmetyczny i sól fizjologiczną i tym mu wycierał oczy buzię i twarz (WSZYSTKO JEDNYM) to jak mu krzyczę że ej to nie tym to On a skąd mam wiedzieć? Ale ja tłumaczyłam milion razy, zresztą wystarczy też się zapytać i pochylić nad kosmetyczną dziecka to tam wszystko jest, a jak proszę żeby odkurzył to słyszę ZARAZ i dosłownie słyszę jak przewraca oczami, Ignaś nie chce być u męża na rękach dosłownie dostaje wściku i drze się okropnie, ja nawet nie mogę wyjść z pokoju bo jest krzyk, nie wiem jak to ugryźć bo przecież kiedyś będę musiała wyjść bez dziecka i nie chce mieć z tyłu głowy czy Ignaś płacze, no i cały czas siedzi w telefonie. Tak już mówiłam mu żeby ze mną pogadał, ciężko mu to wychodzi. Byłam też u psycho 😎 pani podejrzewa depresję i wypalenie rodzicielskie, tyle to ja wiedziałam bez wizyty, poszłam po rozwiązanie problemu a nie wgłębianie się w moje dzieciństwo itp czemu każdy psycholog o to pyta? 🤡
Pisałam tego posta od rana. 🙂
psaj91 lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny ❤️ Co do pracy, po moich długich przemyśleniach pod prysznicem (tam najlepiej się myśli), doszłam do wniosku, że nikt mi czasu z Małą nie zwróci i nie skrócę urlopu (no, w drodze wyjątku o miesiąc). Tym bardziej, że to będzie pierwsze jej lato. Jeżeli szefostwo się nie zgodzi, trudno. Może tracę okazję, ale totalnie zmieniły mi się priorytety w życiu.
Ja również zakupiłam pierwsze słoiczki. Coś czuję, że do planowanej połowy maja nie wytrzymają 🤭
@Paulivvv Moja póki co średnio zainteresowana. Jak już złapie to trzyma, ale tylko gołą 😂
@Asia091 A to nie jest tak, że Ignaś przez te długie wyjazdy po prostu z ojciem nie ma zbudowanej relacji? Słabo go kojarzy? Niby te dzieciaczki jeszcze małe, ale mam wrażenie, że rozumieją więcej niż nam się wydaje... Z tą pomocą przy dziecku też słabo. Właśnie powinno iść w drugą stronę, że ten stracony czas powinien nadrabiać i poprzez opiekę budować tą relację...
@edka Tak! Np. chłopaczek 13 lat, gdyby nie to, że trafił do szpitala z zapaleniem wyrostka, to nie wiedzieliby, że ma mocno rozwiniętego chłoniaka. 3 letnia dziewczynka leczona pół roku na alergię, z ogromnym kaszlem i katarem, z kilku centymetrowym guzem w płucach. Roczna dziewczynka, która zaczęła być agresywna, strachliwa i cofać się w rozwoju, gdzie zrzucali to na skok rozwojowy - guz w klatce piersiowej. 6 letni chłopczyk uskarżający się na ból nóżki, zrzucone na bóle wzrostowe - guz w kanale rdzenia kręgowego. Szaleństwem jest ile względnie normalnych rzeczy może mieć tragiczną przyczynę. 😞 Także choćby skały sra*y, swoje dziecko będę prewencyjnie badać jeżeli ktokolwiek zignoruje moje obawy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 21:21
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰
11/25 - witaj na świecie 🩷😍 -
@Nadzieja, @Nnaciaa @Edka i @Asia dzięki za dobre słowo 🫶🏻🥹
@Izzou Taaak! Ja chyba w weekend wrzucę wszystko do wanny matę i zabawki. Leoś ciągle na brzuchu chce leżeć, w związku z tym, że strasznie nie lubił w pierwszych miesiącach to staram się mu nie ograniczać tego teraz, ale za to wszystko obrzygane i tak śmierdzi, że masakra…
@Psaj z tego wszystkiego nie pogratulowałam Wam dobrych wyników, super, że w końcu się układa. 🫶🏻 Co do awansu sama bym się nie zdecydowała kosztem czasu z Leosiem, ale wszystko zależy od Waszej sytuacji życiowej, materialnej itp. podejmij decyzje w zgodzie ze sobą. Ale nie ukrywam, że moim zdaniem trochę nieładne zachowanie ze strony firmy - damy Ci lepszą kasę i awans, ale zostaw dziecko i wracaj do pracy. Zakładam, że nie wiedzą o Waszej sytuacji? Jeżeli wiedzą to dla mnie trochę słabe i nie na miejscu. Nie wiem w jakiej branży pracujesz, ale nie chce mi się wierzyć, że te 5msc naprawdę im tak dużo zmieni. W odróżnieniu dla małej, u niej 5msc to ogrom zmian.
@Pauliv u nas Leoś jak leży na macie to tak średnio za te stópki łapie, za to z gołym tyłkiem to by tylko to robił, jest walka, żeby mu pampra założyć bo sobie stopy na głowę zakłada.
@Fabregasowa spróbuj uśpić Sonię, bujając jej tyłkiem, łapiąc za któreś bioderko, normalnie jak leży.
@Anilorak dziękuję 💞 To moje zdjęcie z Leosiem przerobione na grafikę w stylu Disneya 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 22:10
psaj91, Anilorak88 lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Foxy u nas będzie bez słoiczków, nigdy ich nie kupowałam dla chlopaków. Jeszcze nie wiem, jak to ogarnąć, bo młoda śpi tylko z cyckiem w buzi, ale jakoś muszę dać radę. Póki co tylko śniadanie, gorzej jak dojdzie więcej posiłków. Młoda dość szybko będzie jadła to, co my. 2x już się to sprawdziło. Z tym, że chłopcy odrazu dostawali kawałki, więc odpadało blendowanie, papkowanie itp. Nam zostało jakieś 1.5 miesiąca do rd.
Psaj91 to straszne 😔 mojej koleżanki córka miała białaczkę, diagnoza jak miała coś koło roku. Też jestem zdania, że lepiej 6 badań za dużo niż 1 za mało. Sama już potrafię interpretować niektóre wyniki i dawkować np. witaminy. Nieraz od lekarza słyszałam, że niepotrzebnie badam i to przykre.
Asia091 oby coś się zmieniło, jak mąż będzie w domu, bez delegacji.
Szczepienia to zło. Dopiero padła, a ja ze zmęczenia chyba nie zasnę. Zresztą i tak się nie opłaca, bo młoda śpi niespokojnie. Dobrze, że kolejne dopiero za 2 miesiące. Wiem, że są potrzebne, ale kurcze dlaczego te dzieci tak po tym cierpią? Tyłu łez i krzyku co dzisiaj to nigdy u malutkiej nie widziałam.
-
Kasiek7 wrote:O Domisiek to już jakiś trop! A podawałas kiedyś Delicol etc?
Wgl nic nie wspomniał o alergii BMK jak każdy lekarz?
Podawałam Delicol i była wtedy poprawa, to był ten krótki, magiczny okres, który przypisywałam temu, że Leoś skończył 3 msc i magicznie wszystko zniknęło jak to twierdzili pediatrzy, że nagle dzieci „wyrastają”. Co do lekarza to on akurat jest z tych co nie przypisują do każdego objawu alergii na BMK. Ja też uważam, że alergii jednak nie mamy. Je normalne MM i było okej przy wprowadzaniu, więc jednak pogorszenia powodowało coś innego.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Nie wiem czy Wy też tak macie ale ja po całym dniu z dzieckiem mam ochotę po prostu posiedzieć i pozamulać, czuję się bardzo przebodźcowana, a mój mąż nadaje jak katarynka i nie chce być niemiła i tak mu przytakuje i w ogóle nie wiem nawet o czym on gada.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 22:09
Kasiek7 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek wrote:Nie wiem czy Wy też tak macie ale ja po całym dniu z dzieckiem mam ochotę po prostu posiedzieć i pozamulać, czuję się bardzo przebodźcowana, a mój mąż nadaje jak katarynka i nie chce być niemiła i tak mu przytakuje i w ogóle nie wiem nawet o czym on gada.
Oj taaak, dzisiaj wyszedł jak spałyśmy i wrócił jak młoda spala już więc w ogóle jej nie widział to mi nadaje. A szczyt moich możliwości ostatnio to elokwencja na poziomie pfrr blu blu blu, lalalalal itp. a wieczorem jak placek leżę na ziemi lub kanapie i napawam się cisza przed kolejna nocą...
Zauważyłam też że to przebodzcowanie może wynikać że ja cały czas jestem uśmiechnięta, radosna i szczebioczaca z Młoda (no chyba że śpi, ale to tylko w aucie) nie jest tak, że idę po mieszkaniu lub cos robię w ciszy i powadze :o cały czas coś animuje, mówię do niej itp. -
Tak Domisiek też tak mam ,wręcz jestem zirytowana jak mała ma drzemke a ktoś coś do mnie gada. Na spendach rodzinnych też jakoś nie mogę się skupić na dłuższych rozmowach xd Domisiek ale ogólnie nawet nie wiedziałam że przez nietolerancję laktozy też może dziecko ulewać
Mój mąż jak jest kąpie ze mną i pomaga przy rutynie. Mała ogólnie już kuma że tata to ten od wygłupów bo niekiedy aż piszczy jak wraca z pracy i trzepie się 😆
Ja drugi dzień mecze się z zawalontmi zatokami i okropnym kaszlem. Dziś drugi dzień gdzie nie podaje cyca,tak tylko jeszcze w nocy dawałam ,powiem wam że smutno mi i miała rację Domisiek że trzeba przeżyć żałobę po odstawieniu. A i cycki dwa zwisające flakiWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 01:21
-







