👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Psaj cudowne wieści ❤️
Domisiek przytulam, może to jakiś skok albo zęby?
U nas ostatnie noce to kwilenie i płacz co chwilę ale wreszcie się przebiła ta druga dolna jedynka i dzisiaj w nocy zapanował spokój 🙏to jeszcze tylko 18 przed nami 🤡 błagam niech ktoś powie że kolejne zęby bolą mniej...
Ja też kupiłam kojec dla dziecka jakiś czas temu bo była promka na allegro ale póki co leży w szafie, u nas raczej jeszcze daleko do jakiegoś pełzania. Robi już wysoki podpór, stopy łapie i zjada od jakiegoś czasu już, ale dalej nie umie się przekręcić na brzuch 😂 coś chyba robię źle 😂 a w dostawce to już się tak wierci i przekręca na boki że to chyba koniec naszej przygody z poduszką ortopedyczną, bo ostatnio go znajduje pod poduszką z głową wykręconą tak że wygląda jak znak zapytania 🤦♀️
psaj91 lubi tę wiadomość
-
Kasiek7 wrote:Domisiek zależy czy ulewania są fizjologiczne czy przez alergie też chyba ,w sumie głównie też temu chce to sprawdzić . Kaja np teraz już nie ulewa wodą tak jak jeszcze np trzy tyg temu a takim śluzem jakby taką maślanką. A Leoś?
Leoś to ulewa wszystkim i nie ważne czy bezpośrednio po jedzeniu czy 3h po. Czasem samą wodą, czasem „maślanką”. Ale generalnie cuchną te jego ulewania kwasem, wiec raczej idzie to już podtrawione. Martwi mnie też szary śluz w kupie. No ale wieczorem u gastro się dowiemy może coś.
psaj91 wrote:@Domisiek Z tego co pamiętam to chyba robili Wam USG brzuszka po porodzie? Mimo wszystko może warto skontrolować?
Tak, w szpitalu miał USG brzuszka i było ok, ale powtarzamy na wszelki wypadek. Jesteśmy już umówieni. Ja też wolę dmuchać na zimne, może to zwykły refluks, a może skok, ale jak Młody mi już nie chce jeść z butelki to dla mnie już nie żarty i wolę nawet na zaś skontrolować zanim się rozkręci tak, że skończymy w szpitalu.
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Anilorak88 wrote:Domisiek współczuję, dzielna jesteś bardzo! Wierzę, że będzie u Was dobrze 💪
Dzięki kochana 🥹🫶🏻💖
TBK wrote:Domisiek będzie lepiej. Kiedyś na pewno będzie lepiej ❤️ teraz tylko tulę, 9 lat temu byłam tam, gdzie Ty, czuję, jak Ci ciężko 🫂
Dzięki TBK ♥️ Mam wrażenie, że tylko matka, która sama to przeszła potrafi to zrozumieć. Wszędzie w około tylko słyszymy, żeby go „po prostu” odłożyć, „po prostu” niech nie je jak nie chce i „po prostu” niech też nie śpi jak nie chce… Chyba najlepiej to już w ogóle jakby zajął się sobą, obiad sobie odgrzał itp.
kalinok wrote:Domisiek przytulam, może to jakiś skok albo zęby?
U nas ostatnie noce to kwilenie i płacz co chwilę ale wreszcie się przebiła ta druga dolna jedynka i dzisiaj w nocy zapanował spokój 🙏to jeszcze tylko 18 przed nami 🤡 błagam niech ktoś powie że kolejne zęby bolą mniej...
Teoretycznie mamy ostatni tydzień tego cudownego skoku z regresem snu. Na zęby mi to nie wygląda ale bardzo agresywnie gryzie gryzaki, aż się denerwuje i też od jakiegoś czasu kwili i płacze w nocy jakby przez sen. Więc może, ale dziąsła nie wyglądają raczej na ząbkowanie.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek, przytulam mocno 🫂 mam nadzieję, że w końcu będzie u Was łatwiej 🫂
Asia, u nas na kąpię i ogarniam Tosię po kąpieli, mąż nawela wody do wanienki i sprząta po wszystkim. Potem ja ją karmię i jeśli nie zaśnie przy karmieniu to często mąż Tosię usypia, żebym ja mogła iść pod prysznic czy zjeść kolację
U nas były trzy dni brokuła i jest gorzej z ulewaniem i są trochę bóle brzuszka, ale bez zmian skórnych i krwi w kupie. W takiej sytuacji mam zalecone odstawić, spróbować znowu za 2 tygodnie i jak się sytuacja powtórzy to kolejna próba tego składnika za 4 miesiące. Mam nadzieję, że to po prostu kwestia błonnika i tego, że układ pokarmowy musi się przyzwyczaić, a nie alergia. Dziś poszła dynia i ona stanowczo bardziej smakowała niż brokuł. Spróbowałyśmy też wody z kibeczka doidy, ale średnio to wyszło. Kupiłam łyżeczki lovi i bardzo polecam, Tosia dużo lepiej sobie z nimi radzi. Póki co daję tylko po kilka łyżeczek, raz dziennie i myślę, że przez minimum miesiąc tak to będziemy robić, tylko po troszkę, żeby układ pokarmowy miał styczność z tymi potencjalnymi alergenami. Ilość będę zwiększać jak zobaczę, że zaczyna być w 100% gotowa. Gdyby nie alergia i zalecenia gastrologa to pewnie bym odpuściła i zaczęła bliżej 6 miesiąca👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Psaj cudowne wieści ♥️ ciężki masz orzech do zgryzienia z tym awansem i zgadzam się z tym co napisała Anilorak
Asia - mąż pracuje na zmiany, więc w te popołudnia co jest w domu w tygodniu kąpiemy Małego razem, ja ogarniam po kąpieli, oni sobie gadają, mąż ogarnia piżamkę i wszytsko na przewijaku i potem podaje mi go do łóżka na cyca i tak go usypiam. Co ciekawe Mały chyba poniekąd się dostosował do tego rytmu pracy Męża, bo wtedy gdy wypadają drugie zmiany, to Bruno zasypia wcześniej, ale budzi się, gdy wraca mąż, ma tak ok. godzinne okno aktywności, karmienie i wraca do spania. Z kolei w weekendy i pierwsze zmiany chodzi spać koło 20 i budzi się jakoś po północy dopiero na cyca
Domisiek również rozumiem
to jest z jednej strony straszne, bo widzisz, że Mały się męczy, a z drugiej strony frustrujące i już nawet człowiek nie chce, żeby dzidziol się na brzuch obracał i kwestionuje sens karmienia go czymkolwiek skoro i tak to uleje. Ja przy tych festiwalach ulewania naprawdę mam czasem wrażenie, że on więcej ulewa niż zjada 🤡 trzymam kciuki, żeby gastrolog Wam coś na to zaradził. U nas wyszedł niby lekki refluks i na ogół jest lepiej po Gastrotussie, ale ostatnio mamy znowu jakiś regres w tym temacie i zbiega się to z kolejnym skokiem rozwojowym
Co do umiejętności motorycznych to Bruno turla się wtedy kiedy nie patrzymy 🤣 i nagle jest po drugiej stronie łóżka, muszę kupić barierki. Pełza trochę nieporadnie i co mnie zdziwiło - zaczął już sprężynować -
Ja również przystąpiłam do rozszerzenia diety. Kasza ryżowa nie bardzo jej podpasowala, ale za to marchewka ze słoiczka... pycha! Aż jej się uszy trzęsły.
Jeśli chodzi o ruch, to Tośka robi obroty, wysoki podpór i odpycha się do tyłu. Zamiast przybliżyć się do zabawki, to się oddala 😛
Anilorak88, nnaciaa lubią tę wiadomość
-
Ach no i psaj, oczywiście cudownie czytać, że szpik czysty 😍😍 trzymam kciuki za Was bez przerwy ✊️✊️
Co do awansu to faktycznie trudna sprawa, ja bym chyba postawiła na czas z bobaskiem, tym bardziej w Waszej sytuacjiWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:59
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Domisiak, za te trudy macierzyństwa, jakie funduje ci Leos, to z pewnością będziesz beatyfikowana!
Psaj, bardzo się cieszę, że wszystko u was dobrze. A możesz się podzielić tymi historiami tu na forum?psaj91 wrote:@Domisiek Z tego co pamiętam to chyba robili Wam USG brzuszka po porodzie? Mimo wszystko może warto skontrolować? Ja teraz jestem przewrażliwiona w tych sprawach... Trochę też nasłuchałam się historii innych dziewczyn w szpitalu...
Anilorak88 lubi tę wiadomość
-
@psaj91
Tak się cieszę, że wszystko jest dobrze 😘
Doskonale rozumiem rozterki dotyczące awansu.
Mąż zapytał mnie ostatnio, czy miałabym coś przeciwko temu, by poszedł do czwartej pracy 😕
To już mu tylko odpowiedziałam, że nie mam, bo zawsze go wspierałam w rozwoju, ale niech sam sobie przemyśli, czy chce spędzać jeszcze mniej czasu z młodą. -
@Asia091
U nas od samego początku tylko i wyłącznie mąż pielęgnuje i kąpie młodą.
Ja tylko wszystko przygotowuje do tego i sprzątam po tym.
Ja się wystarczająco nagimnastykuje na macie przy ćwiczeniach i godzinnych próbach karmienia 😅 -








