Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 605 1255

    Wysłany: 1 października 2025, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gutka8 wrote:
    Trzymam mocno kciuki za dziewczyny w szpitalach, trzymajcie sie tam!

    My bylismy na usg 3 trymestru, i byl poruszony temat prawdopodobnej cesarki. Kupowalyscie jakies specjalne produkty na blizne po cesarce? Albo macie cos na oku co sie szybko dokupi w razie ciecia co bedzie potrzebne?

    Na samo cięcie niektóre szpitale polecają opatrunki typu plaster miodu, które mogą zostać na ranie chyba nawet kilka dni i tworzą odpowiednie środowisko do gojenia, muszę dopytać jak to ewentualnie w moim szpitalu wygląda, czy takie naklejają jak się przyniesie (bo standardowo na pewno nie są używane) i czy mają sens przy rozpuszczalnych szwach, gdzie końcówki podcina się w drugiej dobie, więc i tak trzeba tam gmerać

    Już na bliznę fizjo polecała mi sutricon, ale koniecznie żel, a nie plastry, żeby bliznę dotykać podczas smarowania i ją mobilizować

    10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1725 2267

    Wysłany: 1 października 2025, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje że Ignacy siedzi grzecznie, była krew po myciu i chyba wiem skąd.. zacięłam sie maszynką 😎
    Spałam jak zabita całą noc nawet nie zauważyłam że miałam sprawdzane tętno i ciśnienie o 24. KTG podpięte, synek daje jazzy w brzuchu ale tętno 146 max.
    W posiewie wyszedł paciorkowiec ten GBS dodatni będę musiała mieć antybiotyk i tak szykuje się na CC bo syn dalej dupskiem w dół.

    @Zumi ja słucham podcastów na Spotify 🥰

    Co do 💨 i 💩 to tu dziewczyny dostają na sali czopki to jak idą nawet na siusiu to lepszy koncert niż Podsiadło 🤣

    Sezon grypowy uważam za otwarty położne mają nos jak mikołaje i są pociągające. 🥸

    Ja teraz przy sobie mam duuzo energii batonów żelków musów itp i nawet chipsy 😇 wiadomo przy CC to dopiero później będę jeść ale na pewno mąż coś mi zorganizuję On jest bardzo dobry w takich rzeczach.

    Jedną dziewczynę zabrali na porodówkę w 35 tyg w nocy tak mówią dziewczyny, dzieciątko coś ma z serduszkiem oby tylko fałszywy alarm. 🤞

    Mój mąż to po prostu mało się nie 💩 z tej tęsknoty do mnie o matko bosko aż mnie irytuje trochę 🤪 jak on mocno kocha i mocno tęskni że żaden tak mocno nie kocha i mocno nie tęskni.. i że jak wrócę to bedzie to i tamto i trochę tego też, ale o czym mówi nie mam pojęcia. 🤷‍♀️

    psaj91, Foxy96, Klekotka, kalinok, Zumi, Fabregasowa lubią tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 746 1054

    Wysłany: 1 października 2025, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 23:32

    Foxy96, Klekotka lubią tę wiadomość

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 1 października 2025, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia, super, że Igancy nadal w brzuchu i wszystko jest dobrze :) a mąż jest mega kochany moim zdaniem :) ja doceniam zawsze takie rzeczy :)

    Ja w poniedziałek idę do rodzinnej, żeby się zaszczepić na rsv i po badania przed wizytą u prowadzącej, ale będę siedzieć w maseczce ffp2, żeby nic nie złapać. Teraz covid szaleje, ja miałam dwa razy i leżałam 3 dni jak flak z gorączką i okropnym bólem mięśni. W zeszłym roku szlam do rodzinnej 2 dni po zabiegu zamknięcia pfo, bo okropnie bolał mnie żołądek od leków, które mi przepisali i była starsza babka, kaszlała dalej niż widziała, oczywiście bez maseczki, a ja po niej wchodziłam do gabinetu i dwa dni później już miałam objawy i wyszedł covid. Byłam posrana ze stresu, bo dopiero mi wsadzili zatyczkę do serca, a ja z covidem. Teraz już nauczona doświadczeniem, wolę nie ryzykować i pomęczyć się w tej grubej meseczce, bo ludzie mają w dupie innych ludzi. Nie twierdzę, że wszyscy w przychodni mają mieć maseczki, bo nieraz idzie się zdrowym tylko po jakieś badania czy skierowanie, ale kurde, jak ktoś jest chory, kaszle, ma gorączkę to powinien założyć tą maseczkę. Przecież w kolejce mogą być właśnie osoby po zabiegach, z obniżoną odpornością, na lekach imnunosupresyjnych itp. ale w naszym kraju niestety wiele osób nadal jest zacofanych i patrzy tylko na czubek własnego nosa

    Co do jedzenia na porodówkę to ja wezmę 3 żele energetyczne, colę, wodę, musy owocowe, banany, jakieś batoniki i czekoladę. Na szkole rodzenia położna mówiła, że nawet jak jest cukrzyca ciążowa to brać słodkie, bo cukier potrafi szybko spadać w trakcie porodu

    Dziś tak dobrze spalam, że ostatni raz tak spałam chyba przed ciążą 🙈 jedna pobudka na siku dopiero o 4 i potem w miarę szybko zasnęłam. Mąż wstawał przed 6 to nawet nie słyszałam kiedy i obudziłam się po 7. W końcu czuję, że ten sen naprawdę dal mi odpocząć, bo ostatnio to bardziej mnie męczył niż regenerował 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2025, 08:59

    Foxy96, psaj91, kalinok, Klekotka, Kasiek7, izzou97, Zumi lubią tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 857 1601

    Wysłany: 1 października 2025, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj składam wielką komodę z Ikei dla Ali na jej ciuchy… biorąc pod uwagę fakt, że jestem w prawie 35. tygodniu ciąży, to nie poradziłam sobie jakoś źle, chociaż zajęło mi to więcej niż 3 godziny 😉

    Asia, dobrze, że skurcze się wyciszyły 😉

    Zumi lubi tę wiadomość

    2025 🤱
  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 284 195

    Wysłany: 1 października 2025, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zabieram do porodu batoniki zbożowe, migdały i żurawinę suszoną. Ale pytam Was, bo szukam jakiejś inspiracji:) najchętniej to bym wzięła caly sloik nutelli🙂

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1220 1626

    Wysłany: 1 października 2025, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta wrote:
    Ja zabieram do porodu batoniki zbożowe, migdały i żurawinę suszoną. Ale pytam Was, bo szukam jakiejś inspiracji:) najchętniej to bym wzięła caly sloik nutelli🙂

    Ja to najchętniej zapakowałabym ze sobą ze 100 rolek sushi 🤣 ale poczekam na to do zakończenia tej akcji 🤣

    Asia091 lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1725 2267

    Wysłany: 1 października 2025, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dostaje magnez to musiały sie wyciszyć ale też tak być cały czas faszerowaną tymi lekami to ja nie lubię. Zaraz czuje że będę mieć słabą odporność jak wyjdę ze szpitala i złapie katarek.
    Ja od 3 dni budzę się na plecach i uważam że to najlepsza pozycja do spania dla ciężarnej wysypiam się 🥰

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 1 października 2025, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    Jak dostaje magnez to musiały sie wyciszyć ale też tak być cały czas faszerowaną tymi lekami to ja nie lubię. Zaraz czuje że będę mieć słabą odporność jak wyjdę ze szpitala i złapie katarek.
    Ja od 3 dni budzę się na plecach i uważam że to najlepsza pozycja do spania dla ciężarnej wysypiam się 🥰

    Ja na plecach nie mogę oddychać i mam zawroty glowy. Jak mi się zdarzy w mocy obrócić, mimo poduszki ciążowej to budzi mnie bezdech 🫣

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6469 8568

    Wysłany: 1 października 2025, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🐻 wrote:
    Dopada mnie chyba mózg ciążowy. Dzisiaj wyjeżdżając z parkingu uderzyłam w hydrant, efekt to zbita tylnia lampa i wgnieciony i zarysowany zderzak. Później podjechałam pod sklep i tam otarłam przód samochodu o taką skrzynkę, na szczęście brak śladu, a później odbierając paczkę wjechałam z ustawiony metalowy stragan, na szczęście tutaj też brak szkód dla obu stron.

    Daje sobie do końca tygodnia szlaban na jeżdżenie, sama się przeraziłam co ja wyczyniam.

    Uważajcie na siebie!
    Łał 😀 To jesteś lepsza ode mnie. Ja mam na razie na koncie tylko zarysowany bok i uszkodzony zderzak 🙈

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 1 października 2025, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 19:10

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 284 195

    Wysłany: 1 października 2025, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 przede wszystkim spokojnie, byłaś na sorze, lekarz nie związany z Twoją historią ciążową na spokojnie stwierdził, że szyjka jest dłuższa i zaleca odpoczywanie, które naprawde dużo daje. Ja też mam twrdnienia w niektóre dni nawet regularnie, ale staram się byc spokojna odpoczywać żeby bylo jak najmniej tych skurczy i jest poprawa. Staraj sie myśleć pozytywnie, że będzie dobrze, bo stres nakreca to wszystko. Mnie lekarka też nastraszyła możliwością wypadnięcia pępowiny, bo szyjka miękka bylam przerażona, ale starałam sie o tym nie myśleć wyrzucać z glowy te myśli i poprostu odpoczywać. Zawsze możesz iść na konsultacje do jeszcze innego lekarza, to bardziej Ci sie wyklaruje sytuacja. Współczuję nerwów, mam nadzieję że ochłoniesz uspokoisz się i wszystko będzie dobrze

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 284 195

    Wysłany: 1 października 2025, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bierzesz magnez albo duphaston/luteine?

  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 1 października 2025, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biorę luteinę 200 co drugi dzień, na noc. Teraz będę brać codziennie. Magneb6forte 2 tabletki, teraz sobie zwiększę do 3.

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 284 195

    Wysłany: 1 października 2025, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie przy miękkiej szyjce i bardzo częstych twardnieniach lekarka włączyła magneb6forte (ale dlatego ten, bo potas mialam dobry w badaniu -poczatkowo chciała dać jakis magnez z potasem bo ponoć potas tez ważny przy skurczach) i zwiększyła duphaston z 1x1 do 3x1.

  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 1 października 2025, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🐻 wrote:
    Dopada mnie chyba mózg ciążowy. Dzisiaj wyjeżdżając z parkingu uderzyłam w hydrant, efekt to zbita tylnia lampa i wgnieciony i zarysowany zderzak. Później podjechałam pod sklep i tam otarłam przód samochodu o taką skrzynkę, na szczęście brak śladu, a później odbierając paczkę wjechałam z ustawiony metalowy stragan, na szczęście tutaj też brak szkód dla obu stron.

    Daje sobie do końca tygodnia szlaban na jeżdżenie, sama się przeraziłam co ja wyczyniam.

    Uważajcie na siebie!

    Nie jesteś sama w takim razie. Tez ostatnio odwalilam straszna chałę na drodze i postanowiłam, że teraz już tylko ruszam się z domu autem w godzinach 9-12 jak jest malo aut na drodze. 🙃
    Zauwazylam, ze juz mam strasznie rozproszona uwage, ciezko z koncentracja… takze tak. Uwazajcie na siebie. 🙏

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 746 1054

    Wysłany: 1 października 2025, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 23:32

  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 1 października 2025, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Dziewczyny a czy biorąc musy owocowe do porodu nie boicie się ewentualnej ochoty na kupę,pierdów, wzdęć? Bo ja sobie od razu to wyobraziłam🤣

    Nawet bez tych musow nas to czeka, nawet nie bedziemy ogarniac kiedy. 😂

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 1 października 2025, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxy96 wrote:
    Hm, jakieś orzechy, migdały, batony proteinowe (bez cukru). Zumi, robiłaś research? :P
    Oficjalnie październik. Obchodzę w tym miesiącu swoje 29 urodziny i czuję się z tym średnio. Za rok 30…

    Asia, Bećka, dawajcie znać co u Was ;)

    Mi 16.10. stuknie 30. 🤡

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 1 października 2025, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 wrote:
    Byłam wczoraj o 16 na wizycie. 2100g , w 30 centylu, wymiar dwuciemieniowy główki jedynie o tydzień mniejszy. Ale tu dopiero rozpoczyna się moja historia. Mierzy mi szyjke i mówi, ze jutro pilnie do szpitala bo szyjka w zamknietej części ma 1cm, na całej długości 1,7cm, V. Ze trzeba sterydy, ze lezec plackiem i że moge urodzić nawet jutro. Spiął mi się brzuch i zrobił twardy to mówi oo to jeszcze skurcze macicy a ja mówię, że brzuch to mi twardnieje praktycznie od początku ciąży. No nic. Słucham, ze jutro mnie przyjmie na oddział, ze da sterydy, ze w piątek mnie puści do domu, ze wymazu Gbs jeszcze nie robimy bo za wcześnie. I mam metlik w głowie na zasadzie to w końcu rodzę czy nie bo trochę sprzeczne te informacje. Pytam czy da mi skierowanie bo nie chce iść do szpitala w którym ona pracuje (mam godzinę drogi) tylko do chrzanowa gdzie mam 10 minut i mężowi łatwiej będzie z logistyką. I widzę tą lekką obrazę, ze no pacjent ma zawsze wybór ale ona to mnie w piątek wypusci a tam to pewnie juz zostane do rozwiazania, to tyle lezec w szpitalu no ale oczywiście mam prawo wybierać. Wtf!!
    Wracajac do domu sie uryczałam, wydałam w pepco 250zł bo w domu spie w majtkach i koszulce męża, w szpitalu jednak nie wypada, wrociłam na chate i się spakowałam. Mąż wrócił, gadamy i mówi no ale jak taka pilna sprawa to czemu dopiero jutro do szpitala, ze on sie martwi itd. Pomyslałam, ze i tak nocka z głowy i o 21 pojechaliśmy na sor. Na ginekologii zrobili ktg (tętno miedzy 140 a 160) , TOCO max. 25. Potem wywiad z lekarzem i usg. I uwaga szyjka w kilku pomiarach miedzy 2,5 a 2,7, T. Afi 15, przepływy okej. I pytam ale jak to i pokazuje usg z wizyty. Lekarz stwierdził, ze po badaniu ginekologicznym mięsień mógł się napiąć i dlatego taki pomiar i że na jej oko wszystko jest okej i nie widzi wskazan do hospitalizacji a tymbardziej do podawania sterydów. Ze jak bede odpoczywac i się nie stresować to spokojnie powinnam ciążę donosić.

    Wróciliśmy do domu, uryczałam się, że oczy do teraz czerwone jak u królika i sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

    Matko, ale cie nastraszyl koles… wspolczuje stresu. 🫂
    Mysle, ze skoro w ponownym badaniu wszystko wyszlo ok, to bym zaufala tej lekarce z soru i oczywiscie pbswrwowala bacznie czy nie pojawiaja sie jakies mocniejsze skurcze, bole, zeby na ten sor wrocic w razie konieczności. Ale wierze, ze spokojnie twoja szyjka wytrzyma do terminu. ❤️

    Ja sie witam znowu z katarem i bolem gardla, ktory przyniosla cora ze zlobka po tygodniowej obecnosci. 🤡
    Mialam sie umawiac na rsv na przyszly tydzien, ale nie wiem czy nie odczekac jeszcze…

    I dzieki za polecenie boustonoszy z bonprix. Dziaiaj przyszlo moje zamowienie i te staniki wydaja sie mega wygodne, taka mieciutka bawelna. 😍

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
‹‹ 620 621 622 623 624 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ