Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 22 listopada 2025, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia, 08:31

    🐻, edka85, Rudka, Kropka89, kalinok, izzou97, Zumi lubią tę wiadomość

  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 22 listopada 2025, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia, 08:31

  • psaj91 Autorytet
    Postów: 746 1054

    Wysłany: 22 listopada 2025, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 wrote:
    Psaj w poniedziałek po południu miałam się zgłosić na oddział a nad ranem bez żadnych zwiastunów się zaczęło. Moze u Ciebie też się uda. Jedyne co to w niedziele zrobiłam spacer 5km i po powrocie do domu bardzo mnie ciągło w prawej pachwinie. Ale czy spacer zadziałał czy tak miało być 🤨

    Znając moje szczęście, to.... 😂 Aczkolwiek zarówno w czwartek jak i wczoraj byłam od 05:00 na nogach i mało przez te dni siedziałam, co również skutkuje bólem w prawej pachwinie, więc mam nadzieję, że skończy sie tak jak u Ciebie 😁😁

    Anilorak88 lubi tę wiadomość

  • Rudka Autorytet
    Postów: 551 738

    Wysłany: 22 listopada 2025, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Rudka, to chyba malo spotykane ze ciśnienie nie spada? Chyba ze stres z karmieniem i żółtaczka tak na was wpływa?

    Normalne bo ciśnienie ciążowe jest warunkowane hormonami więc w zasadzie mogę tak mieć do końca połogu

    Kropka89, izzou97 lubią tę wiadomość

    🧞‍♀️34l 🧞‍♂️37l
    💙K 11l
    🩷A
    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 551 665

    Wysłany: 22 listopada 2025, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moje dziecko karmi się 24/7, więc nie mam kiedy czytać. Aż cycki pieką.

    Napisze tylko, że Nadzieja rozumiem cie w 100%.

    Ja tu siedzę od 13.11. Było że mną tak źle, że proponowali psychologa. 17.11. miałam.masaz szyjki, rozwarcie 3cm, od poniedziałku do czwartku nadal 3 cm. W czwartek około 7 rano znów masaż, o 18 3cm. O 22 zaczęły się skurcze co 10 minut. Po 23 prosiłam o lewatywę, bo mnie tak czyściło, że chodziłam po ścianach. O 23.20 położna chciała mnie podłączyć pod ktg. Nie dałam.rade wejść na lozko, musiałam do toalety. Nie doszłam. Na przerwie między skurczami wdrapałam się na lozko, badanie, 7cm. Szybko zawieźli mnie na łóżku na porodówkę, tam 8cm, nie zdążyłam zadzwonić do męża, koło północy 10cm, parte. O 0.23 malutka już była świecie, na kroczu małe otarcie, bez nacinania.
    Tydzień męki w szpitalu. W czwartek chodziłam, odciągałam mleko, ćwiczyłam na piłce, położna dala mi szałwię do aromaterapii. Po prostu dziecko musiało samo chcieć.
    Życzę Ci, żeby Tosia zaskoczyła Was wszystkich tak jak moja Natalka.

    Zumi, libby7 lubią tę wiadomość

  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 22 listopada 2025, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    psaj91 wrote:
    @Kasiek Jak przy gorączce KTG wariowało, to raczej normalne. Pamiętam przy covidzie jak miałam w piku 37,9 to mała praktycznie ledwo co się ruszała cały dzień. Dopiero jak temperatura spadła poniżej 37,0 to momentalnie odbiła i nadrobiła.

    Ja spać nie mogę z nerwów o tą indukcję... Sama kwestia dłuższego pobytu w szpitalu jest dla mnie na chwilę obecną psychicznie nie do ogarnięcia. Pewnie męża na patusiarnie i przedporodową nie wpuszczą, więc muszę się nastawić na to, że będę całkiem sama.

    Dziewczyny, które "kiblowały" w szpitalu dłużej niż dwa dni - przydało Wam się coś szczególnie? Coś byście dodatkowo zabrały? Do walizki już dorzuciłam opaskę na oczy, stopery, koszulki, zwykłą bieliznę, dres...

    JEDZENIE, DUŻO JEDZENIA 😅 najlepsze są pączki i mieszanka wedlowska. Dużo wody do picia. Ja byłam w szpitalu 11 dni 🫠🙃. Przydawał się mąż który dowozil na bieżąco. Ale w sumie najważniejszy dla mnie był telefon, słuchawki, jedzenie, stopery, opaska na oczy z tych rzeczy spoza "wyprawki". Dla dziecka potem miałam swoje butelki bo od szpitalnych mi się dławił. Czepiali się ale stanowczo się uparłam, że dziecko będę karmić swoimi butelkami choćbym miała je wyparzać z czajnikiem 100 razy dziennie. Mi się przydała też moja kawa rozpuszczalna i mleko, drugi kubek dla męża jak był w odwiedziny. Gdybym wiedziała, że będę karmić tylko dzięki kapturkom to kupiłabym też te kapturki i zabrała ze sobą 😕. Warto też wziąć nawilżające krople do oczu bo powietrze w szpitalu jest mega suche. Z ubrań przydały się wygodne dresy.

    psaj91, Asia091 lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1803 1633

    Wysłany: 22 listopada 2025, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi sie bardzo przydała woda morska do nosa, żałowałam że nie wzięłam opaski na oczy i stoperów.
    Teraz używam dużo akcesoriów typu laktator, nakładki, swoja butelka itp i już też wleciały kompresy multi mam.

    Udało się podciąć Stasiowi wędzidełko! Łapiemy się też już bez nakładki, ale turrrrbo boli. Teraz po podcięciu mam nadzieję będzie o wiele lepiej :)

    I wychodzimy dziś po 19:00 :)

    Jedyne co mnie martwi to turbo nerwy mojego męża i katar starszaków. Ale cała reszta i pobyt tutaj oceniam na 5!


    psaj91, Asia091, Rudka, Fabregasowa, wellwellwell, izzou97, Zumi lubią tę wiadomość

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1725 2267

    Wysłany: 22 listopada 2025, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalinok gratulacje ❤️

    🐻PORÓD GROZY, CZYTAM I PŁACZE ;( poczułam twój ból.. bardzo mi przykro.. nie rozumiem tekstu lekarki że jest postęp porodu i odmawia CC... Dla mnie jesteś bohaterką!

    Aż przypomniał mi się mój .. o matko

    Rudka trzymam kciuki za szybkie opuszczenie szpitala i żebyś mogła potulić się z maleństwem :)

    Rudka, 🐻, kalinok lubią tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Rudka Autorytet
    Postów: 551 738

    Wysłany: 22 listopada 2025, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    Rudka trzymam kciuki za szybkie opuszczenie szpitala i żebyś mogła potulić się z maleństwem :)

    Oj tak tego tulenia brakuje najbardziej.

    🧞‍♀️34l 🧞‍♂️37l
    💙K 11l
    🩷A
    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1499 959

    Wysłany: 22 listopada 2025, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem pod oksy, postępów brak prócz bolących skurczy

  • Domisiek Autorytet
    Postów: 705 1174

    Wysłany: 22 listopada 2025, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    psaj91 wrote:
    @Domisiek Jak tam sytuacja z kolką? Współczuję mega, bo wiem co to za ból 😞


    Jestem po IP - oficjalnie ustępuje Wam numerki i przygarniam ostatni z wątku listopadowego. Generalnie nie wiem co mam robić, jestem kompletnie załamana.

    @Nadzieja byłaś załamana, że Twoje ciało jest nieudolne to pocieszę Cię, że moje również.

    Szyjka 2cm, nawet nie drgnie, obok porodu to nawet nie stała. Lekarz generalnie w ogóle się nie zdziwił, że mam takie bóle, Leoś wręcz na siłę próbuje wyjść, a ja nie puszczam. Jest tak nisko, że miał problem by zrobić USG. Głowicą już jeździł po wzgórku łonowym, coś tam pomierzył ale generalnie powiedział, że jest masakra. Na ten moment planowo przyjęcie na indukcję 28.11. A mnie aż się słabo robi na samą myśl. Dziś to przemyślę, ale w takim wypadku chyba będę próbowała jakoś wykombinować CC, na ten moment indukcja jest dla mnie nie do przejścia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2025, 13:20

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4155 2095

    Wysłany: 22 listopada 2025, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj się dziewczyny nameczycie:( a z tym karmieniem piersią to jakoś nigdzie nie ma informacji że to karmienie może boleć i chyba praktycznie wszystkie dziewczyny cierpią na początku karmiąc piersią:( i to nie dzień i nie dwa..

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 746 1054

    Wysłany: 22 listopada 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 23:48

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 22 listopada 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek, przykro mi :( ale jak bobas jest nisko to może ta szyjka w końcu ruszy. U mnie mówią, że największym problem to to, że głowa nadal jest wysoko, nie napiera na szyjkę, Tosia w ogóle się nie wstawia do kanału :(

    Dziś robię wszystko, żeby pomóc Tosi zejść niżej to może by jutro przebili pęcherz. Chodzę po schodach, po korytarz, robię przysiady, słowiański przykuć, siedzę na żabę, kręcę biodrami, przyjmuję pozycje z głową w dół i kolankowo łokciową. Jak to nie pomoże to już nic nie pomoże

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 22 listopada 2025, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta wrote:
    Nie moge za Wami nadążyć.
    My wyszłyśmy ze szpitala po 2 nockach. Pierwsza noc byla mega trudna malutka nie mogla spać caly czas chciała do piersi wiec nie spałyśmy ani godziny. Bylam tak wymeczona ta noca (bo to byla pierwsza po porodzie wiec nic nie wypoczelam). Ale pobyt w szpitalu miałam naprawdę super i moglabym zostać dluzej niz 2 noce. Jakos przyjemnie mi tam bylo tak psychicznie, komfortowo, i też to że caly czas byl dostępny ktos kto pomoże w razie czego. Taki spokój w głowie. W druga boc spałyśmy lepiej a 3 noc w domu już również nie przespana do rana. Głowa mnie rano tak bolala. Do tego nawał pokarmu, sutki poranione bolesne ze szok, piersi skamieniałe od nadmiaru mleka i bolące, niemoge za dlugo stać bo zaczyna bolec miednica od wewnętrznej strony jakby od spodu, siedziec nie moge za dlugo bo boli krocze, bola stopy nadal opuchnięte. Ale wszystko co trudne jest warte tego cudu Bożego. Liczę na to, że dziś bedzie lepsza nocka. Widzę, że co druga jest lepsza więc dziś wypada, że sie wyśpimy odrobinę 🙂 jestem w szoku ile mohe cialo potrafi znieść. W nocy jestem taka głodna, że muszę iść coś z jeść. Hormong szaleja budze sie czesto totalnie zlaba potem albi tak zmarznięta, że nie moge opanować trzęsienie się cale cialo mi sie trzęsie.
    Karmiebie idzie dobrze dziś byla polozna środowiskowa i malutka przybrała 130g w 3 dni, podobno to dobry wynik.

    Powodzenia Wam życzę, które jeszcze czekacie a tym co urodziły gratuluje!

    Jakbym czytała o sobie 🥺 dalej budzę sie albo mega spocona albo wyziębiona. Oby nam szybko to minęło!

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • kalinok Autorytet
    Postów: 355 805

    Wysłany: 22 listopada 2025, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i zapomniałam napisać że jak spojrzeliśmy z mężem na synka po porodzie jak jeszcze się kangurowaliśmy to wspólnie doszliśmy do wniosku że jednak to nie jest Leon 😂🫣 zmieniamy imię na Oliwer i tak już do niego mówimy od rana 🥰
    edka85 wrote:
    Kalinok, dla ciebie poród też nie był prosty, ale najważniejsze, że masz już to za sobą! 😉

    Edka, do statystyk na pierwszą stronę: nasz Oliś urodził się z wagą 3060g i ma 54cm :)

    Paulivvv, Asia091, Kropka89, edka85, Zumi, libby7 lubią tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 👶🏻 🐈‍⬛🐈

    01.2025 💔 7tc

    22.03 - II
    22.11 (39+2) O 🩵💙

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1725 2267

    Wysłany: 22 listopada 2025, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Dziewczyny czy Wam te laktatory też tak sutki poraniły? Matko ja aż krew mam..:( a robię to na najniższej mocy.

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 942 1165

    Wysłany: 22 listopada 2025, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek, Nadzieja, nie wiem czy dlugosc szyjki jest taka wyrocznia, bo ona też sie moze w trymiga skrócić, u WellWellwell chyba byla jeszcze długa.

    U mnie tydzień temu w środę 1.5cm, w ta środę 0.5cm wiec rownie dobrze juz jej wogole moge nie mieć a porodu jak nie bylo tak nie ma. Ani czopa, ani biegunek, ani skurczów nie czuje, gorzej jak zadzieje sie najgorszy scenariusz,czyli przez bliznę po leep ona sie wogole nie bedzie rozwierac 🥹

    Chyba dobrze ze Cie zapisali na 28.11, to kupa czasu, wszystko sie moze zdarzyć. Byleby ta rwa jakoś puścila 🫤tez myślę ze w MSWiA nikt ci cesarki nie odmowi...

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1220 1626

    Wysłany: 22 listopada 2025, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mocne kciuki za wszystkie nierozpakowane 🤞🏻 te w szpitalach i te w domach, pamiętajcie, że czasami sytuacja może się zmieniać z godziny na godzinę, więc jak teraz nic się nie dzieje to nie jest powiedziane że nie zadzieje się np za pare godzin.

    Mam koleżankę, która w 38tc była na wizycie lekarskiej u prowadzącego rano, on tam twierdził że nie dzieje się nic a nic i napewno w najbliższym czasie to ona nie urodzi, a późnym wieczorem tego samego dnia była już na porodówce i urodziła dziecko. Jeszcze akcja działa się tak szybko, że żartowała, że jakby to był dzień i były korki to chyba urodziłaby na schodach szpitala.
    Także życzę Wam tak samo szybkich i mało bolesnych akcji porodowych.

    Fabregasowa, psaj91 lubią tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Rudka Autorytet
    Postów: 551 738

    Wysłany: 22 listopada 2025, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    Dziewczyny czy Wam te laktatory też tak sutki poraniły? Matko ja aż krew mam..:( a robię to na najniższej mocy.

    Nie. Laktator powinien być delikatniejszy w ssaniu niż dziecko więc może masz coś źle ustawione i zamiast dobrze efektywnie odciągać to szarpie Ci sutki. Sprawdź sobie czy masz dobrze dobrany lejek

    Kropka89, izzou97 lubią tę wiadomość

    🧞‍♀️34l 🧞‍♂️37l
    💙K 11l
    🩷A
    age.png
‹‹ 839 840 841 842 843 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ