👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kropka a z ciekawosci do jakiej CDL sie chcesz umowic?
Ja mam na oku Adele Bialoboki-Chylinska bo widzialam, ze bardzo ja polecaja dziewczyny, ale jeszcze nie orientowalam sie jak z dostepnoscia, bo ciagle sie waham czy tego potrzebuję. 😅 -
Cześć dziewczyny, jestem tą cicha czytelniczka, ktora czerpie od Was wiedzę, jestem tez posiadaczką pierwszego w życiu 5 dniowego niemowlaka o imieniu Weronika.
Możliwe, że ominelam gdzieś ten temat (szczególnie 4 dni po CC) kiedy nie było jak czytać forum, ale czy Wasze niemowlaki śpią w łóżeczkach/ dostawkach? W szpitalu spala ze mną w łóżku ze wzgl. Na moją obniżoną ruchomość i tak się przyzwyczaiłam ja i ona. Teraz w ciągu dnia niezły popis daje jak chce zostawić ją w łóżeczku, wszędzie na rekach i z cyckiem najlepiej w buzi.. Natomiast pytanie jest o te "rożki" "beciki" zawijacie swoje dzieci w tortille i śpią na wznak? Ja się trochę boje bo Młoda ma reflux, odruch wymiotny, ulewa a wiadomo by się nie zakrztusiła powinna być na boku... Nie ma na to złotego środka ale nie wiem czy dzisiaj jak będzie spala w beciki na wznak to zasnę, raczej będę czuwać..
Z góry dziękuję za rady, przemyślenia
-
nnaciaa wrote:Myślałam o Was i może to nie jest kwestia głodu a potrzeba ssania i forma autoregulacji emocji.
Próbowałaś dać smoczka zamiast butelki?
Taak 😭 wszystkie smoczki jakie mamy mu już dawałam. Przy tej psychozie głodu jedynie akceptuje na chwile Suavinex, ale to possie go z 10min i się wkurza, wypluwa i dalej awantura i szukanie pyszczkiem dookoła czegoś do złapania… i znowu przechodzi jak poczuje smoczek butelki.
Apetyt ma cały czas ale ostatnio nawet nie było aż takich wariacji jak dziś, no dziś od rana to on ma ciągle butelkę i smoczek na zmianę w buzi. -
Paulivvv wrote:Taak 😭 wszystkie smoczki jakie mamy mu już dawałam. Przy tej psychozie głodu jedynie akceptuje na chwile Suavinex, ale to possie go z 10min i się wkurza, wypluwa i dalej awantura i szukanie pyszczkiem dookoła czegoś do złapania… i znowu przechodzi jak poczuje smoczek butelki.
Apetyt ma cały czas ale ostatnio nawet nie było aż takich wariacji jak dziś, no dziś od rana to on ma ciągle butelkę i smoczek na zmianę w buzi.
To może jakiś skok rozwojowy 🤔
I bądź tu człowieku mądry 😳🥴
Macierzyństwo na początku to jak szukanie wyjścia w labiryncie 😅
Paulivvv, kalinok, izzou97 lubią tę wiadomość
-
@nnaciaa dzięki za polecenie gastrotussa, jakoś nie wierzyłam w to, że takie środki działają ale spróbuje już wszystkiego bo oszaleję...
U mnie podobnie. Atak na żarcie. Moje piersi są w szoku, zanim zaczają, że trzeba zwiększyć produkcję to młody zemrze z głodu. Dostaje do każdego karmienia piersią dodatkowo 60 ml MM. Ale to jest istne perpetum mobile, je, rzyga i sra. Nie śpimy od 22, tylko położyłam go do łóżka to oczy jak 5 zł. Jak nie głód i refluks to brzuszek, nałyka się powietrza, czkawka. Nie wiem jak to ogarnąć, nie wiem czy da mu się pomóc w ogóle. Zasypia na minutę i znowu jest jęczenie i stękanie i wymachiwanie rękami 😭😭😭
nnaciaa lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Dziewczyny, na wstępie bardzo Wam dziękuję za kciuki, jesteście przekochane. 💗
Końcówka ciąży to dla mnie był totalny rollercoaster. Nie miałam indukcji. Leoś postanowił dziś wyjść na świat sam i obudziłam się ze skurczami.
Niestety poród był cholernie trudny, totalnie mnie przeorał, nie wiem czy nie będę miała traumy, na razie jestem zbyt zmęczona i w szoku, żeby w ogóle ogarniać co się wydarzyło, potem napiszę więcej. Ale miałam świetną ekipę, szpital jest fantastyczny i poród odebrał mój prowadzący.
Tak więc 28.11.2025 siłami natury z użyciem Vacuum, o godzinie 21:38 przyszedł na świat mój Leoś. 3020g, 54cm, 10/10. 💙

Tusia88, Paulivvv, Asia091, kalinok, wellwellwell, Justa877, Fabregasowa, Agni97, edka85, AnaPyza, Kropka89, Mmagda389, izzou97, nnaciaa, TBK, Mel 456, Klekotka, Ilka96, psaj91, Foxy96, Rudka, Apatheia lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek wrote:Dziewczyny, na wstępie bardzo Wam dziękuję za kciuki, jesteście przekochane. 💗
Końcówka ciąży to dla mnie był totalny rollercoaster. Nie miałam indukcji. Leoś postanowił dziś wyjść na świat sam i obudziłam się ze skurczami.
Niestety poród był cholernie trudny, totalnie mnie przeorał, nie wiem czy nie będę miała traumy, na razie jestem zbyt zmęczona i w szoku, żeby w ogóle ogarniać co się wydarzyło, potem napiszę więcej. Ale miałam świetną ekipę, szpital jest fantastyczny i poród odebrał mój prowadzący.
Tak więc 28.11.2025 siłami natury z użyciem Vacuum, o godzinie 21:38 przyszedł na świat mój Leoś. 3020g, 54cm, 10/10. 💙

Gratulacje ❤️
Zdrówka dla was .
Mamo byłaś dzielna ! 🥰
🤰34 👨31
👧 10 👦 6
🦮🐈
7.11.24- poronienie samoistne
6.03.25- ||
13.03.25- ciąża potwierdzona
29.04- badania prenatalne
9.11.25- termin -
Dziewczyny apropo skoków rozwojowych to mam fajną stronke , wpisujecie datę urodzin dziecka i wam pokazuje kiedy będzie skok np . Powiem wam że nam się sprawdziło 😆 może przypadek
Wpiszcie sobie : indywidualny kalendarz skoków rozwojowych.
Nie ma za co 😂
Paulivvv, Asia091, kalinok, Fabregasowa, Kropka89, Mmagda389, Klekotka, Rudka, Zumi lubią tę wiadomość
🤰34 👨31
👧 10 👦 6
🦮🐈
7.11.24- poronienie samoistne
6.03.25- ||
13.03.25- ciąża potwierdzona
29.04- badania prenatalne
9.11.25- termin -
Domisiek gratulacje 🥳 dużo odpoczywaj, zregeneruj siły 🤞 Leoś to przystojny kawaler 🥰
-
Nnacia, dzięki za polecajki, co chodzi o emocje to myślę że one będą się uspokoić dopiero za jakiś czas i uważam że połóg nie trwa 6tyg tylko więcej.
Do tego czasu zaglądaj, odzywaj się w miarę możliwości i nie zapominaj że na pewno dajesz sobie świetnie radę 🤞☺️
U mnie noce jak z horroru, nie poznaje swojej twarzy w lustrze. Ja taka naiwna jestem że kupiłam sobie maseczki takie wiecie na promienną twarz itp a tu k... jest gorzej 🤡 nawet te moje rzęsy 3:1 wyglądają strasznie 😅( muszę je zdjąć ) mąż się zrobił nerwowy ludzi opieprza jak ja w ciąży w I trymestrze 🤣 i on jeszcze taki zdziwiony czemu on tak krzyczy na ludzi a ja że to zmęczenie wychodzi u Ciebie, wiecie jaki był zdziwiony bo on się nie czuję zmęczony 🤣🤣
Nogi jak serdelki ciężko mi zgiąć pace u stóp, włosy tydzień nie myte, ale zęby myje codziennie 😎
Ignaś daje do wiwatu, budzi cały dom, sąsiadów.. a ja go tylko przebieram na bank wpadnie do Nas MOPS i inne służy, będą węszyć a ja go tylko chce przebrać żeby nie leżał w mokrej pieluszce.
nnaciaa lubi tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Dziewczyny, na wstępie bardzo Wam dziękuję za kciuki, jesteście przekochane. 💗
Końcówka ciąży to dla mnie był totalny rollercoaster. Nie miałam indukcji. Leoś postanowił dziś wyjść na świat sam i obudziłam się ze skurczami.
Niestety poród był cholernie trudny, totalnie mnie przeorał, nie wiem czy nie będę miała traumy, na razie jestem zbyt zmęczona i w szoku, żeby w ogóle ogarniać co się wydarzyło, potem napiszę więcej. Ale miałam świetną ekipę, szpital jest fantastyczny i poród odebrał mój prowadzący.
Tak więc 28.11.2025 siłami natury z użyciem Vacuum, o godzinie 21:38 przyszedł na świat mój Leoś. 3020g, 54cm, 10/10. 💙

Gratulacje ❤️❤️❤️
Widzisz, te maluchy maja swoj wlasny plan na to wszystko! Przykro mi, ze niestety porod byl trudny… odpoczywaj tyle ile to mozliwe 🫂 -
Domisiek 🤩 ale przystojniak, zaklepuje dla Mojej 😅 dobrze ze szpital osłodzil bol porodu i ze obyło sie bez indukcji 🥺 trzymaj sie dzielnie bohaterko 🫡
Asia, u mnie cisza 🤷♀️ juz mi sie nawet lepiej śpi i rzadko wstaje do wc w nocy paradoksalnie -
Mój pterodaktyl drugą noc tak się drę że dziś to osłabłam przez niego... Od 23-1 doił cyca i darła się kiwiac głową jakby tydzień nie jadła .u nas mops też może się zainteresować . Poddaliśmy się zrobiliśmy jej flache mm to zaś nie umie nagle ciągnąć butelki.. oduczyła się w godzinę ..eh po usilnych staraniach udało się i spala od 2:30-7:30 chyba bo my z mężem spaliśmy jak susły
-
wellwellwell wrote:Kropka a z ciekawosci do jakiej CDL sie chcesz umowic?
Ja mam na oku Adele Bialoboki-Chylinska bo widzialam, ze bardzo ja polecaja dziewczyny, ale jeszcze nie orientowalam sie jak z dostepnoscia, bo ciagle sie waham czy tego potrzebuję. 😅
Ja myślałam o Sylwi Jez, ma blisko gabinet a i znam ją od wielu lat…ale ta Twoja widzę też super i w dodatku ma blisko do mnie! Tylko te ceny…Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2025, 08:29
-
Domisiek gratulacje:) najważniejsze że malutki już jest z Tobą ☺️
-
Domisiek, a nie mówiłam, że maluchy często lubią same wychodzić, gdy mama zgłasza się na indukcję? 😉 Cieszę się, że już masz to za sobą i możesz tulić wreszcie Leosia 😁
-
To Ja się ciesze że mam grzeczną dzidzię bo te pobudki w nocy i tak się dają we znaki. Karmienie długo trwa i tej nocy mega szybko ubywa 🫠 a spacerki na tą chwilę bardzo lubi i oby Jej tak zostało:) To jak macie noce zarwane i musicie nosić bobasy to w ogóle hardcore 😑 i jak mieć potem siłę w ciągu dnia. No nic Melusia zasnęła to i Ja idę w Jej ślady 😆
-
Dziewczyny z nadciśnieniem, jak tam u Was w połogu? U mnie od wczoraj skacze jak szalone, nie spada poniżej 140/90, najwyższe 174/108 wczoraj jak czułam skok. Dzwoniłam do szpitala i kazali brać dopegyt 4x2, podobno w połogu może tak ciśnienie szaleć. U mnie jest gorzej niż w ciąży, czuję się bardzo kiepsko i jestem załamana, bo już miało być w końcu dobrze 😭😭😭 martwię się co, jeśli będę musiała wrócić do szpitala, pewnie nie pozwolą mi mieć ze sobą Tosi, a my jesteśmy tylko na piersi 😭😭😭😭👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH













