X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1754 2530

    Wysłany: 29 listopada 2025, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Dziewczyny, na wstępie bardzo Wam dziękuję za kciuki, jesteście przekochane. 💗

    Końcówka ciąży to dla mnie był totalny rollercoaster. Nie miałam indukcji. Leoś postanowił dziś wyjść na świat sam i obudziłam się ze skurczami.

    Niestety poród był cholernie trudny, totalnie mnie przeorał, nie wiem czy nie będę miała traumy, na razie jestem zbyt zmęczona i w szoku, żeby w ogóle ogarniać co się wydarzyło, potem napiszę więcej. Ale miałam świetną ekipę, szpital jest fantastyczny i poród odebrał mój prowadzący.

    Tak więc 28.11.2025 siłami natury z użyciem Vacuum, o godzinie 21:38 przyszedł na świat mój Leoś. 3020g, 54cm, 10/10. 💙


    IMG-8423.jpg
    Gratulacje! 😊😊

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 597 1238

    Wysłany: 29 listopada 2025, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek, gratulacje 🩵
    Cieszę się, że udało Ci się uniknąć indukcji, której tak się bałaś i mam nadzieję, że Leoś wynagrodzi Ci trudy porodu 🫶🏻

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 597 1238

    Wysłany: 29 listopada 2025, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa to czekamy na Ciebie i zamykamy ten maraton 😁

    Fabregasowa, Ilka96, kalinok, Foxy96 lubią tę wiadomość

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 738 1113

    Wysłany: 29 listopada 2025, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek!! Gratuluję 😍
    Wojtek miał wczoraj wieczorem pierwszy raz kolkę. Ktoś kto nazwał ten płacz nieutulonym miał w stu procentach rację. Miałam ochotę płakać razem z nim.
    Nnacia zgadzam się z Tobą. Dostajesz noworodka, którym trzeba się zająć a wiadomo teoria swoje a praktyka swoje. A jeszcze dzidziuś nie powie czego potrzebuje lub co mu dolega i tak człowiek szuka i sprawdza.

    nnaciaa lubi tę wiadomość

    👩🧔‍♂️ 38

    8.03.2025 ⏸️ 2cs 🫣🥰
    25.03 ❤️

    17.11.2025 Wojtuś ♥️ 3070g, 50cm

    event.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 930 1121

    Wysłany: 29 listopada 2025, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izzou97 wrote:
    Fabregasowa to czekamy na Ciebie i zamykamy ten maraton 😁

    Koniec roboty dla Edki ale proszę tu nic nie zamykać 😅 bede was potrzebować po porodzie 🫣 juz grudniowe dziewczyny się szybciej rozpakowuja niz ja

    AnaPyza, Paulivvv, izzou97, kalinok, psaj91, edka85, Zumi lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1803 1633

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nocka też hardcor i karmiłam piersią i odciągałam i karmiłam MM. Jeszcze w dodatku mąż mnie ochrzanił że nie może spać bo ja świece światło w kuchni kiedy grzałam wodę na mleko. Nic nie poradzę że mamy salon łączony z kuchnią. on śpi w zatyczka ch ale światło go obudziło. Bobas bobasem ale to co robi mój mąż w sumie robił już w trakcie ciąży a teraz po porodzie ma jeszcze gorsza faza na narzekanie. Teraz od rana nie dość że ich obudziłam na basen naszykowałam śniadanie spakowałam posprzątałam to jeszcze mnie środkowy okrzyczał ze mu źle mleko zagrzałam. A mąż specjalnie nie nastawił budzika i specjalnie się ociągał żeby później powiedzieć że przy nim to chłopaki super się zbierają a jak ja jestem rano to zawsze się spóźniają. Już nie mówiąc jak na mnie co chwilę wrzeszczy i obraża, bo on jest zmęczony i nie ma cierpliwości… na cdl powiedział że kasy szkoda, że znowu problemy są i że beznadzieja. Takie mam super wsparcie. A potem się dziwić ze tak dużo płaczu. Szkoda mi tylko dzieci bo ciągle widzą zaryczaną matkę.

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1803 1633

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja, u mnie ciśnienie w połogu już ok. Nawet kawę jedną piję. A Metocard też masz?

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 533 652

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek gratulacje ❤️❤️❤️

    Kasiek to normalne, że cycka 24/7 i ssie, kręci głową jakby tydzien nie jadła. U nas tak wyglądały pierwsze dni. Teraz młoda ma tydzień i zgłasza się mniej więcej co godzinę, rzadziej co dwie, częściej co pół 🙈 jakbyśmy ją głodzili. No i zaczęło się ulewanie. Tetra idzie jak jak woda.

    Nadzieja32 u mnie ciśnienie bez zmian, biorę dopegyt, w szpitalu przy wypisie mi dali receptę. Plus poczęła pobytu w szpitalu hemoglobina z 12.9 na 10.9 spadła i mam żelazo. Słaba jestem nie wiem co. Jak wróciłam do domu, to glupi prysznic mnie tak wymęczył plus zawroty głowy i wysoki puls. Połóg nie jest spoko.

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 930 1121

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka89 wrote:
    U mnie nocka też hardcor i karmiłam piersią i odciągałam i karmiłam MM. Jeszcze w dodatku mąż mnie ochrzanił że nie może spać bo ja świece światło w kuchni kiedy grzałam wodę na mleko. Nic nie poradzę że mamy salon łączony z kuchnią. on śpi w zatyczka ch ale światło go obudziło. Bobas bobasem ale to co robi mój mąż w sumie robił już w trakcie ciąży a teraz po porodzie ma jeszcze gorsza faza na narzekanie. Teraz od rana nie dość że ich obudziłam na basen naszykowałam śniadanie spakowałam posprzątałam to jeszcze mnie środkowy okrzyczał ze mu źle mleko zagrzałam. A mąż specjalnie nie nastawił budzika i specjalnie się ociągał żeby później powiedzieć że przy nim to chłopaki super się zbierają a jak ja jestem rano to zawsze się spóźniają. Już nie mówiąc jak na mnie co chwilę wrzeszczy i obraża, bo on jest zmęczony i nie ma cierpliwości… na cdl powiedział że kasy szkoda, że znowu problemy są i że beznadzieja. Takie mam super wsparcie. A potem się dziwić ze tak dużo płaczu. Szkoda mi tylko dzieci bo ciągle widzą zaryczaną matkę.

    Rece opadają co sie dzieje z tymi chłopami, zakładam ze przy poprzedniej ciazy tak nie było. Tyle przeszłaś a i tak chłop najbardziej zmęczony, a ty jeszcze ogarniasz dwojke starszaków. Podziwiam cie ze zamiast płaczu to nie dasz mu po gębie (wybacz ale ja to chyba mam krotki lont )🥴

    wellwellwell, izzou97, kalinok, Asia091 lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Mel 456 Ekspertka
    Postów: 200 301

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisie, gratulacje! 🎉

    Dziewczyny, jeżeli któraś przesypia noce, to mega zazdroszczę. U nas noce to jest koszmar. Mały między 23 a 7 śpi może 2 godziny łącznie, ja mniej. Dzisiaj w nocy mąż przejął opiekę nad synkiem i przespałam jakieś 6 godzin. To było więcej niż sumarycznie przez ostatnie dwa dni. To zmęczenie to jest dla mnie coś nie do zniesienia. Naprawdę nie wiem jak sobie to ogarnąć. Dostaję zalecenia, żeby jeść i odpoczywać. Tylko jak mam odpoczywać, kiedy nie wolno mi spać.... Głodu praktycznie nie czuję. Gdyby mąż mi nie podstawiał jedzenia pod nos, to chyba nic bym nie jadła.
    Nauczyliśmy się za to karmienia piersią. Ale i tak odciągam i dokarmiamy się również mlekiem modyfikowanym. Moje dziecko ciągle je, a bardzo długo w ogóle nie przybierało.

    💙 10.11.2025


    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1754 2530

    Wysłany: 29 listopada 2025, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka mam tylko dopegyt

    TBK, a ile bierzesz dopegytu? U mnie jest gorzej niż w ciąży i jak mam takie wysokie to ciśnienie to bardzo ciśnie mnie głowa

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4765 5566

    Wysłany: 29 listopada 2025, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka89 wrote:
    U mnie nocka też hardcor i karmiłam piersią i odciągałam i karmiłam MM. Jeszcze w dodatku mąż mnie ochrzanił że nie może spać bo ja świece światło w kuchni kiedy grzałam wodę na mleko. Nic nie poradzę że mamy salon łączony z kuchnią. on śpi w zatyczka ch ale światło go obudziło. Bobas bobasem ale to co robi mój mąż w sumie robił już w trakcie ciąży a teraz po porodzie ma jeszcze gorsza faza na narzekanie. Teraz od rana nie dość że ich obudziłam na basen naszykowałam śniadanie spakowałam posprzątałam to jeszcze mnie środkowy okrzyczał ze mu źle mleko zagrzałam. A mąż specjalnie nie nastawił budzika i specjalnie się ociągał żeby później powiedzieć że przy nim to chłopaki super się zbierają a jak ja jestem rano to zawsze się spóźniają. Już nie mówiąc jak na mnie co chwilę wrzeszczy i obraża, bo on jest zmęczony i nie ma cierpliwości… na cdl powiedział że kasy szkoda, że znowu problemy są i że beznadzieja. Takie mam super wsparcie. A potem się dziwić ze tak dużo płaczu. Szkoda mi tylko dzieci bo ciągle widzą zaryczaną matkę.

    Dziewczyno ty to jestes jakas heroska. Ogarniasz wspaniale taka gromadke w tym wymagajacego noworodka, ta wode to ci chlop powinien sam nastawić i podac pod nos… proszę nie pozwol sie obrazac, bo nalezy ci sie szacunek za to jak ciezka prace wykonujesz przy swojej rodzinie. Ja cie podziwiam, jestes mega. 💪

    izzou97, Nadzieja32, Fabregasowa, kalinok, Foxy96, Zumi lubią tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 533 652

    Wysłany: 29 listopada 2025, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja 3x1, więc mniej niż w ciąży.

    Kropka nie powinnaś być teraz bohaterką, mąż powinien się Tobą i dziećmi zaopiekować. Nie masz możliwości zamknięcia się w sypialni rano? Niech ogarnia dzieci. Ja bym mu na pewno nie robiła sniadania, obiadu czy prania. Może kubeł zimnej wody na łeb by mu pomógł.
    Masz możliwość poproszenia kogoś o pomoc? Zajedziesz się dziewczyno.

    Fabregasowa, Kasiek7, Rudka lubią tę wiadomość

  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4150 2085

    Wysłany: 29 listopada 2025, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka no okropnie się Twój facet zachowuje. Za każdym razem taki był po porodach? Powinien pomagać ile się tylko da. I z noworodkiem i ze starszakami

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Ann35 Autorytet
    Postów: 2342 3524

    Wysłany: 29 listopada 2025, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Koniec roboty dla Edki ale proszę tu nic nie zamykać 😅 bede was potrzebować po porodzie 🫣 juz grudniowe dziewczyny się szybciej rozpakowuja niz ja
    Trzymam mocno kciuki za was ❤️ zamknijcie szczęśliwie miesiąc 😄😄✊🏼🥰

    Anilorak88, Fabregasowa, Asia091 lubią tę wiadomość

    👩🏻 36 🧑🏻‍🦱 32 🇩🇪 HH

    11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc
    11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm
    13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm
    13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc
    ———————————————————
    02.2025- 7cs
    25.02.25- 9 dpo ⏸️
    06.05.25- Trisomia 13 🖤💔
    ———————————————————
    09.2025 - 3cs 🌈
    🩷🍂27.09.25 - 9 dpo ⏸️
    🩷🍂30.09.25 - 12 dpo beta 56
    🩷🍂02.10.25 - 14 dpo beta 186
    🩷🍂21.10.25 - 6+5 ❤️
    🩷🍂19.11.25 - 10+6 Nipt - niskie ryzyka
    🩷🍂03.12.25 - 12+6 prenatalne - zdrowa Misia
    🩷❄️06.01.26 - 17+5 ✅
    🩷❄️19.01.26 - 19+4 połówkowe 317g, 20 cm 😍
    🩷❄️11.02.26 - 22+6 560g, 30 cm
    🩷❄️19.03.26 - 28+0 III prenatalne 1224g, 38 cm
    🩷🌷15.04.26 - 31+6 ⏳
    preg.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 930 1121

    Wysłany: 29 listopada 2025, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann35, juz masz pewnie wyniki nifty, wszystko w porządku?🙏🙏

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 739 1020

    Wysłany: 29 listopada 2025, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff, nadrobiłam Was!

    Przede wszystkim @Domisiek gratulacje!! Ale zwrot akcji 😁

    Nas zgodzili sie wypuścić na weekend do domu. Dzięki Bogu, bo w szpitalu już tak wyłam, że nie wiem czy nie skończyłoby się jakąś depresją. W poniedziałek wracamy do szpitala i mała będzie miała tomografię, która nam da odpowiedź co to za paskud siedzi na tym nadnerczu.

    Jeżeli chodzi o karmienie, to u nas główie mm na żądanie. W cyckach mam pustynie, podejrzewam, że to wszystko od stresu ostatniego tygodnia. W domu zaczęłam jej podawać NAN i zaczęła trochę rzadziej kupkać, bo na Hippie to miałam wrażenie, że non stop z niej leci.

    Połóg po CC, gdyby nie ból podbrzusza, to chyba nie jesyt tragiczny. Dziś 3 dzień i tego krwawienia większość dnia jest jak na lekarstwo. Natomiast mega spuchły mi stopy i strasznie bolą mnie plecy 😅

    Mój mąż daje radę ogarnąć małą. Dziś ją przejął na 5h i trochę odespałam - jest zupełnie inaczej. Jesteśmy w małej zakochani. Nasze futro może jeszcze nie do końca, ale źle nie jest 😁

    Fabregasowa, Kanola, kalinok, Zumi lubią tę wiadomość

    Starania od 04/24

    03/25 - II kreski 🥰
    11/25 - witaj na świecie 🩷😍
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1388 1989

    Wysłany: 29 listopada 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Dziewczyny, na wstępie bardzo Wam dziękuję za kciuki, jesteście przekochane. 💗

    Końcówka ciąży to dla mnie był totalny rollercoaster. Nie miałam indukcji. Leoś postanowił dziś wyjść na świat sam i obudziłam się ze skurczami.

    Niestety poród był cholernie trudny, totalnie mnie przeorał, nie wiem czy nie będę miała traumy, na razie jestem zbyt zmęczona i w szoku, żeby w ogóle ogarniać co się wydarzyło, potem napiszę więcej. Ale miałam świetną ekipę, szpital jest fantastyczny i poród odebrał mój prowadzący.

    Tak więc 28.11.2025 siłami natury z użyciem Vacuum, o godzinie 21:38 przyszedł na świat mój Leoś. 3020g, 54cm, 10/10. 💙


    IMG-8423.jpg

    Domisiek ogromne gratulacje, jesteś dzielna na maxa 🥹😭 przeorała Cię ta końcówka totalnie, ale przepięknie sobie poradziłaś. Nisko się kłaniam!!

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • anna.90 Autorytet
    Postów: 466 457

    Wysłany: 29 listopada 2025, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wpadam znowu na szybko bo u nas ostatnio dziecko też się popsuło. Nie śpi w nocy zbyt dobrze, płacz krzykz chyba zaczynają nam się kolki. W dzień ten potrafi wisieć na piersi nawet co godzina... I stąd moje pytanie, może temat już był, dajecie probiotyk swoim maluchom? Ja dzisiaj kupiłam i zastanawiam się czy dawać. Drugie pytanie, czy dziewczyny karmiące piersią dokarmianie MM? Jeśli tak to jakie? Przez te wiszenie non stop na cycku zastanawiam się czy nie zacząć dokarmiać, niby przyrosty ok, ale już mam tysiące myśli 🫣

  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 837 1547

    Wysłany: 29 listopada 2025, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek, gratulacje! 💙

    10.03.2025 ⏸️
    04.11.2025 🐣
    age.png
‹‹ 864 865 866 867 868 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ