👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
anna.90 wrote:Ja wpadam znowu na szybko bo u nas ostatnio dziecko też się popsuło. Nie śpi w nocy zbyt dobrze, płacz krzykz chyba zaczynają nam się kolki. W dzień ten potrafi wisieć na piersi nawet co godzina... I stąd moje pytanie, może temat już był, dajecie probiotyk swoim maluchom? Ja dzisiaj kupiłam i zastanawiam się czy dawać. Drugie pytanie, czy dziewczyny karmiące piersią dokarmianie MM? Jeśli tak to jakie? Przez te wiszenie non stop na cycku zastanawiam się czy nie zacząć dokarmiać, niby przyrosty ok, ale już mam tysiące myśli 🫣
Ja nigdy nie dawałam probiotyków ani nie dokarmiałam mm. Wiszenie jest niestety normalne, jeśli są spełnione wskaźniki skutecznego karmienia.
U nas też noc cięższa niż ostatnio. Częściowo na rękach. Za to drugi spacer przespany, bo za pierwszym razem był płacz. -
anna.90 wrote:Ja wpadam znowu na szybko bo u nas ostatnio dziecko też się popsuło. Nie śpi w nocy zbyt dobrze, płacz krzykz chyba zaczynają nam się kolki. W dzień ten potrafi wisieć na piersi nawet co godzina... I stąd moje pytanie, może temat już był, dajecie probiotyk swoim maluchom? Ja dzisiaj kupiłam i zastanawiam się czy dawać. Drugie pytanie, czy dziewczyny karmiące piersią dokarmianie MM? Jeśli tak to jakie? Przez te wiszenie non stop na cycku zastanawiam się czy nie zacząć dokarmiać, niby przyrosty ok, ale już mam tysiące myśli 🫣
Ja nie dokarmiam, mi ostatnio psychicznie pomogl ten wpis, bo tez juz mialam w glowie mysli, ze pewnie zle przystawiam i dziecko sie nie najada:
https://www.hafija.pl/2022/08/nowonarodzone-dziecko-bezczelnie-siedzi-non-stop-przy-cyckuczyli-dlaczego-odruch-ssania-jest-wazny-i-nalezy-go-pielegnowac.html
TBK lubi tę wiadomość
-
U nas drugi dzień z rzędu mamy „dzień marudy” - nie wiadomo o co mu chodzi. W nocy śpi ok, a przez dzień nie śpi wcale 😅 max 30min drzemki raz na 3h może. Ciągle się rzuca, nigdzie mu się nie podoba - ani na rękach, ani w bujaczku ani w kokonie/łóżeczku/wózku itd itp. Myśleliśmy nawet, że może ma problem z brzuszkiem bo się tak wyginał ale raczej nie, on się tak wygina i rzuca jak chce cokolwiek - jak jest głodny to się rzuca, jak jest zmęczony to się rzuca, jak ma napełnionego pampersa to też się rzuca.
Ciągle marudzi, na zmianę uspokaja go jedzenie i przytulanie ale to na chwilę, po chwili mu się nudzi.
Teraz śpi pierwszy raz dziś. Śpi już godzinę, może jeszcze trochę pośpi. -
anna.90 - my podajemy probiotyk Bio Gaja, tak nam zaleciła pediatra, ale położna nam mówiła że warto po 3tyg stosowania go odstawić na jakiś czas. U nas teraz będą mijać te 3tyg stosowania, więc faktycznie odstawimy na 1/2tyg i zobaczymy czy będą jakieś zmiany.
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Nam położna zaleciła vivomix. Zamówiłam, czekam aż przyjdzie. Wojtusiowi na buźce wyszedł trądzik. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie ? I łuszczy mu się skóra na rękach i nogach. W przyszłym tygodniu wizyta położnej to zobaczymy co powie.
Psaj dobrze czytać, że u Was lepiej 🥰 oby w poniedziałek wyszło wszystko dobrze. My w poniedziałek mamy wizyte w poradnii neonatologicznej w związku z małym obwodem główki.
Asia ja do końca ciąży nosiłam pierścionek i obrączkę a od porodu jeszcze nie ubrałam bo mi ciasno 🫤
psaj91 lubi tę wiadomość
👩🧔♂️ 37
8.03 ⏸️ 2cs 🫣🥰
25.03 ❤️
17.11 Wojtuś ♥️ -
Anilorak - to łuszczenie skóry to podobno jest normalne, nasza położna mówiła żeby nic z tym nie robić, jedynie jak bardzo sucha ta skóra to że można go pokremować czymś dla dzieci, ale to bardziej po to żeby bobasowi było przyjemniej niż z taką wysuszoną skórą.
Trądzik też już przerabiamy, miał mega wysypaną buźke i u nas pomogło BARDZO częste przemywanie skóry solą fizjologiczną + 1/2 razy dziennie smarowanie taką cieniutką warstwą Bephanten Sensiderm.
Buźke ma już bardzo ładną, tak naprawdę poprawa była spora już gdzieś po 2/3 dniach.
Teraz jak mu już to z buźki zeszło to na codzień tylko przemywamy solą pare razy dziennie, i 1 raz dziennie smarujemy ale tylko takie miejsca gdzie mu się robią jakieś nowe wypryski albo suche placki.
Anilorak88, Asia091 lubią tę wiadomość
-
Anilorak88 to przez długie siedzenie w brzuszku. Tam nam mówili w szpitalu. My 2x dziennie smarujemy mleczkiem hipp. Widzę częściową poprawę.
Paulivvv jest jeszcze za wcześnie na takie oceny, ale w wolnej chwili możesz poczytać o HNB, na wymagające.pl Magdalena Komsta było o tym sporo. Oby to nie było to. Mój młodszy to typowy hajnid. Lekko nigdy nie było i nadal nie jest.
Paulivvv, Anilorak88 lubią tę wiadomość
-
TBK wrote:Anilorak88 to przez długie siedzenie w brzuszku. Tam nam mówili w szpitalu. My 2x dziennie smarujemy mleczkiem hipp. Widzę częściową poprawę.
Paulivvv jest jeszcze za wcześnie na takie oceny, ale w wolnej chwili możesz poczytać o HNB, na wymagające.pl Magdalena Komsta było o tym sporo. Oby to nie było to. Mój młodszy to typowy hajnid. Lekko nigdy nie było i nadal nie jest.
Dzięki! Poczytam o tym. Mam nadzieję jednak że to jego chwilowy kryzys. 🤞🏻
Anilorak88 lubi tę wiadomość
-
@Anilorak To trzymam kciuki za Was ❤️
Dziewczyny, zaczęłam świrować. Dziś leci 3 doba. Czy u którejś z Was maluch czasami jak śpi sam na plecach to drży jakby z zimna? Kark ciepły, zawinięta luźno w rożek. Śpi sobie na plecach, coś tam zaczyna gadać jakby się przebudzała i lekko drży jakby jej bylo zimno, a jak ją dotykam wtedy, to jakby zasypiała i się uspokaja 🤔 Na rękach czy jak leży na brzuch to tego nie zauważyłam. I nie jest to ten odruch moro 🤔
Anilorak88 lubi tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Dzięki dziewczyny. Niestety przy wcześniejszych bobasach/porodach było nawet gorzej. Moj mąż niestety kwalifikuje się absolutnie na terapię już od lat, ale odmawia regularnie i nigdy nie podjął się niczego takiego bo uważa to za okazanie słabości. Trochę pomagają znajomi, rozne spotkania dla małżeństw (na szczęście na takie się zgadza). No ale problemy wracają właśnie jak dużo się dzieje w domu i mało się wychodzi do ludzi. Mi teraz wracają koszmary z przeszłości, wiadomo że niby mówisz sobie „już na to nie pozwolę” ale w chwilach skrajnego wyczerpania nie masz siły na stanowcze „nie”. Jedyne co to mnie pociesza to że tym razem jest póki co źle, ale nie tak tragicznie. Chłopaki starsze są już i może ich wozić na zajęcia przynajmniej. Śniadanie też im zrobi i właśnie tak będę robić częściej że się rano zamykać i spać. Przynajmniej ten miesiąc który on ma wolny powinien sobie poradzić.
Wyszło mi tiramisu idealne, amaretto miałam bez alkoholu taki syrop do kawy, mniam. Do tego z cudooownych rzeczy to udało mi się na lokalnej grupie zapytać o wagę noworodkową i odezwała sie do mnie kochana pani sołtys i mi załatwiła w 5 min dosłownie od mojego posta… wysłałam męża że świeżo pieczonym chlebem (widzicie, poszedł? przyniósł?!) i mogę sobie ważyć Stasia przez tydzień. Obecnie w 9 dobie waży 3260g a przy wypisie było 3160 więc już jestem spokojniejsza…(pamiętacie te parę dni temu jak było położna to było 3100). Ludzie są dobrzy i ludzie sobie pomagają, tylko nie zawsze i nie wszyscy…ale ja tej wiary nie tracę że każdy może się zmienić i naprawić i wciąż wierzę też w mojego męża że kiedyś zrozumie. -
Paulivvv a nie przechodzicie nadal przez skok rozwojowy? 🙈
Anilorak tradzik niemowlecy pojawia sie od hormonow, powinien teoretycznie sam zniknac z czasem, ale jak u nas sie ten tradzik przedluzal to polozna polecila Bepanthen Sensiderm i po tej masci szybko zeszlo.
Na skore cialka fajnie sie tez sprawdzaja kapiele w krochmalu.
Psaj takie drzenia u noworodkow sa zwykle fizjologiczne i spowodowane niedojrzalym ukladem nerwowym, ale jak sie martwisz to zglos to poloznej na patronazu.
psaj91, Anilorak88 lubią tę wiadomość
-
Nadzieja32 wrote:Dziewczyny z nadciśnieniem, jak tam u Was w połogu? U mnie od wczoraj skacze jak szalone, nie spada poniżej 140/90, najwyższe 174/108 wczoraj jak czułam skok. Dzwoniłam do szpitala i kazali brać dopegyt 4x2, podobno w połogu może tak ciśnienie szaleć. U mnie jest gorzej niż w ciąży, czuję się bardzo kiepsko i jestem załamana, bo już miało być w końcu dobrze 😭😭😭 martwię się co, jeśli będę musiała wrócić do szpitala, pewnie nie pozwolą mi mieć ze sobą Tosi, a my jesteśmy tylko na piersi 😭😭😭😭
Od przedwczoraj zaczęło mi się stabilizować ale dalej biorę dopegyt i metocard. Wcześniej tak samo hardcore. Jeszcze będąc w szpitalu w jakiejś 5 dobie po porodzie tak mi skoczyło że myślałam że wybuchnę a po godzinie spadło i kazali się nie przejmować powiedzieli że może tak być 🤷♀️
Nadzieja32 lubi tę wiadomość
-
psaj - mój tak na początku drżał jeszcze w szpitalu, podobno to normalne i nie ma się czym martwić, teraz już rzadko tak ma ale czasem mu się zdarza tak zadrżeć chwilę.
wellwellwell - z tego wszystkiego to chyba najlepiej żeby on miał ten skok 🤣 bo można z nim oszaleć naprawdę -
Właśnie nie mam … się przeciąga … mam nadzieje, ze w poniedziałek już będą 😒Fabregasowa wrote:Ann35, juz masz pewnie wyniki nifty, wszystko w porządku?🙏🙏👩🏻 36 🧑🏻🦱 32 🇩🇪 HH
11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc O
11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm U
13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm L
13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc W
———————————————————
02.2025- 7cs
25.02.25- 9 dpo ⏸️
06.05.25- Trisomia 13 🖤💔
———————————————————
09.2025 - 3cs 🍄🟫 🌈
27.09.25 - 9 dpo ⏸️
30.09.25 - 12 dpo beta 56
02.10.25 - 14 dpo beta 186
21.10.25 - 6+5 ❤️
19.11.25 - 10+6 👨⚕️🩺⏳ Nipty
03.12.25 - prenatalne

-
Rudka wrote:Od przedwczoraj zaczęło mi się stabilizować ale dalej biorę dopegyt i metocard. Wcześniej tak samo hardcore. Jeszcze będąc w szpitalu w jakiejś 5 dobie po porodzie tak mi skoczyło że myślałam że wybuchnę a po godzinie spadło i kazali się nie przejmować powiedzieli że może tak być 🤷♀️
Tak bardzo Ci dziękuję, że to napisałaś, bo okropnie mnie martwi to ciśnienie i ciągły ucisk w głowie. Naprawdę bardzo mnie to podniosło na duchu ❤️ A mówili Ci w jaki sposób masz potem odstawiać te leki?👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Nadzieja32 wrote:Tak bardzo Ci dziękuję, że to napisałaś, bo okropnie mnie martwi to ciśnienie i ciągły ucisk w głowie. Naprawdę bardzo mnie to podniosło na duchu ❤️ A mówili Ci w jaki sposób masz potem odstawiać te leki?
Tak mówili mi że jak spadnie do takiego w okolicach 120/80 i będzie się tak utrzymywać z 2 dni to wtedy stopniowo żebym odstawiała tabletki i obserwowała dalej czy się utrzymuje itd









