SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • TBK Autorytet
    Postów: 462 522

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Domisiek, 230g w 3 dni to istny rekord 😁 To moja miała 350g w tydzień i położna mówiła, że to dużo. Ale przy tobie to w zasadzie wymiękam 😄

    To moja od niedzieli do środy 400g. W 2 tygodnie prawie 1kg na plusie ma. Jak tak dalej pójdzie, to będzie wyglądać jak sumo 🤣 także mam chyba śmietanę zamiast mleka.

    U nas młoda leży na brzuchu podczas pielęgnacji i u nas na klacie. Tak to nawet nie ma kiedy. Jak jest spokojniejsza i nie wisi na cycku, to trzeba ogarnąć obowiązki domowe i starsze dzieci.

    Kropka89, wellwellwell, Domisiek, Foxy96, edka85 lubią tę wiadomość

  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 805 956

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, my dzisiaj wychodzimy 🥰

    Spadek wagi i żółtaczka w normie, wedzidelko ok - mieliśmy jedna noc w sali komercyjnej, fajna sprawa ale cena przesada 🫣 mala je i śpi, ale spi głównie na nas, to lozeczko mydelniczka jest fuj 😜 ciekawe jak to będzie dalej, maz chyba lekko zszokowany ze dziecko moze byc nieodkladalne 🙃 ale te drzemki kontaktowe sa tak rozkoszne, nie moge sie na Bąbla napatrzeć. Mama juz dzwoniła czy moze jutro przyjechać bo koniecznie chce być szybciej niz teściowa 😆 ale słychać po głosie ze jest tak szczęśliwa i wzruszona, bardzo przeżywała to opóźnienie porodu, juz pewnie zdrowaśki byly grane 😉

    Kropka89, Dahlia, Asia091, wellwellwell, Anilorak88, psaj91, Foxy96, Domisiek, Lavenda, Zumi, Ilka96, Klekotka, edka85, Bećka, kalinok, Rudka lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1743 1538

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jak w końcu zasnął ok 23:00 (po dwóch piersiach i ulewaniu i oczywiście ze mna w łóżku…) spał za to ładnie do 3:00 i potem znów zjadł i spał do 7:00. O tej 3:00 ryczałam z bólu piersi okropnie. Nie wiem czy to kwestia zaspania jego ze tak boli czy smoczka ze ostatnio się uzależnił od niego i może jakoś zaciska za bardzo. Potem o 7:00 już było lepiej bo podałam te “lepsza” pierś. Jak wstałam o 9:00 to jedyne o czym myślałam to co zrobić o 10:00 i że nie dam rady psychicznie bo teraz wypadałoby dać te gorszą pierś. Postanowiłam że zrobię to dla odpoczynku swojego i dam mu MM o tej 10:00 a sama odciągnę laktatorem żeby nie marnować stymulacji ale nie dawać się bólowi (z laktatora tak mocno nie boli). Odciągnęłam szalone 80ml z obydwóch piersi i póki co wsadziłam do lodówki. Ale chyba to zamrożę żeby powstrzymać się od wykorzystania natychmiastowego i dalej stymulować siebie. Ryje mi ta logistyka na łeb, koleżanki wszystkie piszą “daj sobie spokój, jesteś ważna też, pamiętaj że najważniejsze jak wychowasz a nie jak karmisz” itp. Ale one wszystkie karmiły wszystkie swoje dzieci piersią, nie chce im tak odpowiadać żeby im nie sprawić przykrości, ale zwyczajnie też chcę spróbować jeszcze chwilę. Przynajmniej tutaj mogę się Wam wyżalić.
    U mnie też już niby się sutki zagoiły a od dwóch dni znowu są fatalne, dziś właśnie o tej 3:00 w nocy naocznie widziałam odpadającą skórę … on ją dosłownie wyrywa… teraz już z laktatora leciała najpierw krew. Długo to trwa bo to już ponad 2 tyg.
    Asymetrie też mamy na bank, główkę daje tylko w jedną stronę, tak samo się wygina. Z dobrych rzeczy to leży na brzuszku (do odbicia albo na drzemkę) ale wg mnie aż za mocno robi podpór i unosi głowę (pewnie Nadzieja będziesz wiedziała kiedy jaki podpór powinien być).

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 805 956

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te kompresy multi mam czy lanolina sa pomocne? Czy jakos trzeba przetrwac ten najgorszy czas?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 11:32

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1357 1737

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fergabasowa nie wiem czemu jak wpisuje twój nikt to wychodzi mi Ferguson ;)

    U mnie sutki się wygoiły po 2 tyg... ale Ignacy tak mocno gryzie że ja prdl 🥺 normalnie jakby chciał wyrwać mi tą część ciała rzuca się jak tygrys albo jakaś inna puma i jak zaczyna cisnąć z ssaniem to mnie skręca z bólu. Mi te lanoliny i inne multi nie pomogły.. dobra idę do dziecka bo się drze jak stare prześcieradło ( chyba ciśnie 💩)

    A i mój syn od 3 dni śpi z nami w łóżku w kokonie fizjo. Wczoraj mąż chciał go odłożyć to się tak rozdarł że szkoda słów, ale tylko magicznie poczuł że przykry jest trochę kołdra to zamilkł magicznie.. cud.

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 618 462

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka89 wrote:
    U nas jak w końcu zasnął ok 23:00 (po dwóch piersiach i ulewaniu i oczywiście ze mna w łóżku…) spał za to ładnie do 3:00 i potem znów zjadł i spał do 7:00. O tej 3:00 ryczałam z bólu piersi okropnie. Nie wiem czy to kwestia zaspania jego ze tak boli czy smoczka ze ostatnio się uzależnił od niego i może jakoś zaciska za bardzo. Potem o 7:00 już było lepiej bo podałam te “lepsza” pierś. Jak wstałam o 9:00 to jedyne o czym myślałam to co zrobić o 10:00 i że nie dam rady psychicznie bo teraz wypadałoby dać te gorszą pierś. Postanowiłam że zrobię to dla odpoczynku swojego i dam mu MM o tej 10:00 a sama odciągnę laktatorem żeby nie marnować stymulacji ale nie dawać się bólowi (z laktatora tak mocno nie boli). Odciągnęłam szalone 80ml z obydwóch piersi i póki co wsadziłam do lodówki. Ale chyba to zamrożę żeby powstrzymać się od wykorzystania natychmiastowego i dalej stymulować siebie. Ryje mi ta logistyka na łeb, koleżanki wszystkie piszą “daj sobie spokój, jesteś ważna też, pamiętaj że najważniejsze jak wychowasz a nie jak karmisz” itp. Ale one wszystkie karmiły wszystkie swoje dzieci piersią, nie chce im tak odpowiadać żeby im nie sprawić przykrości, ale zwyczajnie też chcę spróbować jeszcze chwilę. Przynajmniej tutaj mogę się Wam wyżalić.
    U mnie też już niby się sutki zagoiły a od dwóch dni znowu są fatalne, dziś właśnie o tej 3:00 w nocy naocznie widziałam odpadającą skórę … on ją dosłownie wyrywa… teraz już z laktatora leciała najpierw krew. Długo to trwa bo to już ponad 2 tyg.
    Asymetrie też mamy na bank, główkę daje tylko w jedną stronę, tak samo się wygina. Z dobrych rzeczy to leży na brzuszku (do odbicia albo na drzemkę) ale wg mnie aż za mocno robi podpór i unosi głowę (pewnie Nadzieja będziesz wiedziała kiedy jaki podpór powinien być).
    Przepraszam najmocniej, że się wtrącę, ale dosłownie serce mnie boli i płakać mi się chce razem z tobą, jak to czytam, a jestem bardzo za KP.
    Karmienie NIE powinno boleć, a tym bardziej dziecko nie powinno zostawiać ran na brodawce!!!
    Jeśli prawidłowo go przystawiasz (pierś kanapka, usta rybki, wywinięte wargi, broda i koniec noska do piersi, ustami obejmuje jak najwięcej brodawki - najwygodniej w pozycji krzyżowej prawidłowo przystawić), to najprawdopodobniej dziecko ma jakąś przeszkodę np. napięciową, wędzidełko. Co może potwierdzać fakt, ze jedna pierś jest bardziej zmasakrowana, a ty piszesz, ze się wygina na brzuszku.
    Bardzo bym chciała, żebyś była nadal kp, dlatego nie ma co czekać i cierpieć. Moze pomoże fizjoterapeuta, może osteopata, może podcięcie wędzidełka.

    Jeśli boli i bol nie mija po krótkiej chwili, to dziecko należy odstawić (małym palcem) I spróbować raz jeszcze. Ale to nie pomoże, jesli dziecko ma jakąś przeszkodę fizjologiczną.

    Proszę, nie zaciskaj zębów i nie czekaj aż samo przejdzie. Kp to nie sala tortur.
    Jeszcze raz przepraszam, że się wtrącam, ale bardzo mi przykro, że tak cierpisz.

    Kropka89 lubi tę wiadomość

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4093 2010

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja nie ma problemu ze ssaniem. I tylko poczuje cyca to by atakowała jak tygrys. Ja na początku smyram sutkiem przy ustach ale wiem że jak nerwowo wykonuje ten atak na cyca to nie otwiera mocno buzi i byle sutka wciągnąć 😬 więc nie daje w takim momencie złapać cyca. Ponawiam prośbę żeby Buzka była szeroko i cały czas przy tym mówię spokojnym głosem że buziaczek szeroko i będzie jedzonko. Może w pewnym momencie to zalapie 😆

    Dahlia, Kropka89 lubią tę wiadomość

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4093 2010

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka a co najlepsze to starszą córkę karmiłam z potwornym bólem przez 8 tygodni. Nie wiem jak dałam rade i mentalnie i psychicznie. W każdym razie u Niej to był temat że chwila ssania i spanie. Rozbudzanie i od nowa. I do tej pory mam blizny na sutkach po poprzednim karmieniu. W końcu nie wytrzymałam i karmiłam od 6 tygodnia przez nakładkę i dopiero po 2 tygodniach stosowania nakładek przy każdym karmieniu spowodowało wygojenie się sutków. Mimo wszystko już nie powróciłam do karmienia piersią bez nakładek. Strach psychiczny że znowu bym miała ból mi na to nie pozwolił. A teraz wiem że w imię czego tak się męczyłam . Tyle tygodni że za każdym razem myślałam że się posikam z bólu. Kropka dasz radę oki. Nie dasz też dzidziuś się odchował. I bez względu jak wykarmiony będzie tak samo kochany :)

    Kropka89 lubi tę wiadomość

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4576 5312

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka ty juz podcinalas w szpitalu wedzidelko malemu prawda? Tez sobie mysle, ze moze mimo wszystko ma jakies napiecia, ze tak zaciska szczeke albo ma problem z chwytaniem, sprobuj moze z wizyta u neurologopedy/fizjo/osteo - moze tutaj jakies masaze buzki by sie przydaly?

    U mnie tez bol wrocil, a juz sie wydawalo ze jest dobrze… ja zaczynam od neurologopedy, bo jestem pzrekonana ze trzeba podciac wedzidelko, mala robi jezyk w serce. Pozniej chce tez zaliczyc fizjo, teraz chodzilam ze starsza corka do fizjo i mowila mi, ze jaknajbardziej juz z noworodkiem zaprasza jesli bede chciala i ze noworodki czesto maja jakies napiecia w glowie z ktorymi warto pracowac. 🤷‍♀️


    Fabregasowa mi na rany nie pomogla lanolina ani multimam. Najbardziej sie przydaly muszle Medela - dzieki nim rany mi sie nie przyklejaly do wkladek w biustonoszu. Mrozone pampersy tez mi przynosily ulge. Lanolina nawilzam teraz jak juz nie mam ran.

    Fabregasowa, Kropka89 lubią tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1569 2246

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    A te kompresy multi mam czy lanolina sa pomocne? Czy jakos trzeba przetrwac ten najgorszy czas?

    Mi za to i kompresy i lanolina pomagały i pomagają. Lanolinę mam też z multimam. Ostatnio już nie smarowałam tak, bo się sutki przyzwyczaiły i powoli zaczynały znowu boleć, więc jednak muszę cały czas smarować i wtedy jest ok :)

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 500 1096

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie staniki do karmienia Wam się sprawdziły już po porodzie?

    Ja jeszcze w ciazy kupiłam te z H&M i teraz masakra, porozciągały się, maseczki się odpinają i nijak mi to biustu nie trzyma. Wiem, że temat już był, ale wtedy jeszcze większość nie była rozpakowana 😅

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 210 425

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do kompresów Multi mam, lanoliny też, to dla mnie to jest miód na piersi :) Ale mam tylko lekką drażliwość, bez ran, raczej po prostu od stymulacji albo od kilku pierwszych bardziej łapczywych zassań przez kapturek. Dodatkowo muszle neno claro kupiłam b. tanio i też wkładam czasem zamiast wkładek, to i trochę kropli się uzbiera.

    A z biustonoszy mnie się sprawdzają z bonprix te 2 zestawy: 940842, 950031 i ta tabela rozmiarów mam wrażenie była dość trafna, tyle że jak zamawiałam w 3. trymestrze to miałam mniejszy rozmiar i teraz bym wzięła chyba 1 większy, na pewno tego drugiego zestawu.

    wellwellwell, izzou97 lubią tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4576 5312

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez teraz uzywam biustonoszy z BonPrix 940842 i sa super. Bawela fajnej jakisci, nie sa za ciasne, klamry dobrze dzialaja. 😊

    izzou97, Kropka89 lubią tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 500 1096

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okej, czyli nadal Bonprix wygrywają, dzięki dziewczyny 🩷

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • ZNataliaMa Ekspertka
    Postów: 125 173

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 🤗

    Czytałam Wasze zmagania z kp i chciałabym opowiedzieć swoją historię. Może komuś pomoże…

    Urodziłam zdrowego syna 9/11 sn. Kp bolało mnie od pierwszego przystawienia. Wszyscy mówili „to minie”. Ale z dnia na dzień było coraz gorzej. Mimo, że technika karmienia dobra, mały ładnie ssał, żadnych ran na sutkach. Wędzidełko też w porządku.
    Każde moje karmienie wiązało się z lękiem przed ponownym bólem, prawie każde karmienie okraszone było moim płaczem.

    Kilka dni po porodzie wdało się zapalenie w prawej piersi. Gorączka, dreszcze, ledwo stałam na nogach.

    Po tygodniu karmienia piersią nie dałam rady i pierwszy raz odciągnęłam mleko laktatorem, co też bolało. Od tego dnia przestałam przystawiać syna do piersi, bo byłam przerażona tym bólem i tym jak wygląda pierś z zapaleniem. Nie byłam w stanie wytrzeć piersi ręcznikiem po kąpieli, bo tak bolały.

    Myślałam, że dam radę odciągać mleko chociaż kilka miesięcy. Jednak rzeczywistość okazała się inna, najwięcej z dwóch piersi udało mi się odciągnąć 70ml. Bałam się, że syn je za mało. Odciąganie trwało zaledwie trzy dni, ból pod koniec był już taki sam jak przy kp. Mam dwa różne laktatory ze wszystkimi rozmiarami lejków. Piersi były wymęczone do cna. Nic nie pomagało - lanolina, okłady zimne i ciepłe, kapusta, odciąganie ręczne, okłady żelowe. To były najgorsze trzy dni po porodzie, bo prawie wgle nie spędzałam czasu z synem tylko z laktatorem i na planowaniu ile ml dać mu teraz a ile na następne karmienie.

    Wtedy razem z mężem i moją pielęgniarką podjęliśmy decyzję, że najlepiej będzie dla mnie i dla dziecka jak przejdziemy na mm. I tak zrobiliśmy.

    Oczywiście ta decyzja nie była zgodna z moim sumieniem do końca i miałam jeszcze kilka prób przystawiania syna i odciągania laktatorem, ale ból wciąż był, mimo że zapalenie zostało już wyleczone.

    Do dziś mam wyrzuty sumienia, że nie walczyłam dłużej. Że podjęłam tę decyzję o mm za szybko, ale ból mnie do tego zmusił. Mam nadzieję, że jak minie okres połogu i hormony się unormują, to moja głowa też to zacznie inaczej interpretować i nie będę się tym zadręczać.

    Mimo, że karmie dziecko mm to nasze życie wygląda teraz wspaniale. Przede wszystkim ja nie cierpię, a co za tym idzie mój syn nie widzi smutnej i cierpiącej matki. Codziennie chodzimy na spacery, spędzamy czas na budowaniu rozwoju fizycznego, czytamy książeczki. Przytulamy się ile tylko się da. Podaje dziecku NAN Sensilac (z tego co czytałam, to formuła ta dostępna jest tylko w krajach skandynawskich). Wypróżnia się wręcz książkowo 2x dziennie, nie ma żadnych kolek czy bólów brzuszka. Żadnego kataru. Jest szczęśliwy i spokojny. Moje dziecko jest naprawdę aniołem 😇

    Wiem, że mleko matki jest czymś wspaniałym. Zawsze myślałam, że będę karmić do pierwszego roku życia mojego dziecka. Ale los zadecydował tak a nie inaczej… Zawsze będę miała ogromny żal, że tak to się potoczyło. Ale życie idzie dalej i wcale nie musi być gorsze, bo karmie mm.

    Dziewczyny, czasem warto pomyśleć o sobie.

    Trzymam za Was mocno kciuki i życzę powodzenia 🤞

    Foxy96, izzou97, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość

  • Domisiek Autorytet
    Postów: 513 738

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dzięki za podpowiedź z brzuszkiem. Spróbujemy z przewijakiem choć też nie będzie łatwo bo Leo nienawidzi zimna i każde przebranie pampera to też ryk bo tyłek goły 😄 Na ironię jeden z gadżetów, który chyba ma największy hejt jako nieprzydatny czyli podgrzewacz chusteczek jest u nas wybawieniem w nocy. 🙃

    U mnie KP niestety okrutnie bolesne. Co ciekawe problem jest głównie z prawym cyckiem. Lewy nieźle łapie, ale prawy cały poraniony. Nie mniej konsultowałam ze szpitalną CDL łapanie małego, tak samo moja położna sprawdzała i to raczej nie jego wina. U mnie zakładam, że jest problem, że ja go źle przystawiam, ale niestety jeszcze nie mogę siedzieć przez kręgosłup i krocze, więc moje pozycje do karmienia są mega pokraczne. Musimy jakoś wytrwać jeszcze chwilę.

    PS
    Ja nie wiem jak Wy to robicie, że podczas karmienia w nocy dodajecie posty. Mnie to łeb opada w trakcie karmienia 🤣 Ostatnio dobrze, że mąż w domu bo jak ostatnio karmiłam małego na boku to usnęłam a on z cyckiem w buzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 16:43

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 883 1099

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyleciał do nas pan Mikołajek 🎅🏼👶🏼

    IMG-1948.jpg

    Foxy96, Anilorak88, izzou97, Asia091, Lavenda, Klekotka, edka85, Zumi, Kropka89, kalinok lubią tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 763 1382

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wspólczuję Wam tych bóli piersi 🥲 Zastanawiam się, jak to możliwe, że mnie ominęły bóle piersi/sutków/brodawek.
    My dzisiaj nocka w miarę. Byłyśmy w galerii, chciałam zdjęcie Ali z Mikołajem, ale partner mnie zyebał, że to zły pomysł 😆

    10.03 – ⏸️
    age.png
  • a_aandzela Autorytet
    Postów: 897 1531

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Asiu tak czytam Twoje opowieści i tak mi Was szkoda ;( my mieliśmy z kropeczka tak okropne przeboje z tym brzuszkiem….
    Wdrożyliśmy probiotyk bio gaia , delicol i espumisan - nie chcąc chwalić,ale naprawdę inne dziecko. Plus zmiana mleczka ,ale u Ciebie chyba kp tylko? Warto jeszcze zdobyć kropelki te z Niemiec sab simplex - podobno działają cuda!
    Oczywiście termofor,rowerek nóżkami,leżenie na brzuszku z takich metod naturalnych,ale u nas to niestety sytuacji nie poprawiło bez wdrożenia suplementów.
    Jeśli gdzieś już piszesz ,że stosujesz coś to przepraszam za nadgorliwość ,ale tak mnie poruszyły Twoje słowa,bo znam to fatalne uczucie niestety niemocy połączonej z bezsilnością

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 17:25

    Zumi lubi tę wiadomość

    👩‍⚖️94’ 👱‍♂️91’
    🍀starania o pierwszego malucha od 07.2024
    🧪morfologia ✅TSH 1.3, ft3,ft4 , FSH 6.98, LH 5.9, prog, estradiol, SHBG✅
    AMH 0.81❌
    suplementacja Wit D, kwas foliowy,jod,olej z wiesiołka
    24.02.2025 - ⏸️ 😍🥹😍🥹
    23.06.2025 330g małej kropeczki 🩷
    🩷
    7.08.2025 970g kropeczki 🩷🩷
    2.09.2025 1417g kropeczki 🩷🩷
    12.09 1970g kropeczki 🩷🩷
    6.10 2400 g kropeczki 🩷🩷
    30.10 3500 g kropeczki 🩷🩷
    5.11 3130g 55cm kropeczki 🩷🩷
    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1357 1737

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek ostatnio mnie mąż budził kilkukrotnie bo zasypiałam za każdym razem jak karmiłam.. a żeby nie zasnąć to muszę czymś oczy zająć no zobaczymy na jak długo to da radę. Bo i cycek mi odpadnie i oczy niedługo.

    Aandzela, dziękuje za Twój wpis u mnie tylko KP no czasem daje mu mm kendmilk, podałam młodemu bobotic pani poleciła w aptece, a te kropelki o których piszesz to już czytałam o nich i muszę znaleźć pewne źródło żeby zakupić. Rowerek masaże i termofor stosujemy ale jak widać do d.. to jest. Od jutra wjeżdża probiotyk dla mnie i małego. 🤞
    Może zacznie to wszystko działać zanim się wykończę i będę pałać czystą nienawiścią do macierzyństwa.

    Czy wasze bobasy jak jedzą cyca to wydają dźwięki mruczenie itp?

    a_aandzela lubi tę wiadomość

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
‹‹ 885 886 887 888 889 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ