Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1736 2273

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Paulivv cały wątek listopadowy bierze tetry i zarzuca na głowy bobasów, testujemy 🙌

    P.S. u mnie coś chyba nie działa 🤣 chyba dlatego że nie przebrałam go ani nie nakarmiłam.

    Paulivvv, Zumi lubią tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 945 1165

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Mój mąż od wczoraj wrócił do pracy. Udało mi się wczoraj samej wyjść na spacer, ale jednak jeszcze chwilę muszę z tym poczekać, bo wózek mamy w aucie, mieszkamy na 1 piętrze bez windy i niosłam Tosię w foteliku do auta i ogarnęłam rozłożenie wózka, ale potem czułam podbrzusze i bliznę 🙈 jutro przyjeżdża moja mama, ciekawe czym mnie wkurzy. W środę teściowa chciała mi przegrzać dziecko, myślałam że mnie coś trafi. Szliśmy razem na spacer, było 11 stopni, a ona że położyć na kocyk, przykryć kocykiem i jeszcze do tego ta osłonka z gondoli 🤦‍♀️ a Tosia miala na sobie kombinezon z Engela. W kółko słuchałam, że ma zimne rączki, tłumaczyłam, że noworodki mają zimne ręce i stopy, patrzy się po karku. Na co teściowa, że ona wolałaby, żeby miała ciepłe ręce 🤡 niby to wszystko rzucała mimochodem, ale miałam dosyć
    Moja na uwagę ze wyszliśmy na spacer zareagowała komentarzem " juuuuuz??? myślałam ze do marca potrzymacie w domu " 😂

    Nadzieja32 lubi tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moja mała pierwszy raz się dziś zaniosła...czy to możliwe w wieku 3tygodni?? Przystawilam ją do cyca chwyciła kapturek i nagle zrobiła się cała czerwona zaczęła przeraźliwie płakać i w 3 sekundy zaniosła się zaczęłam biec z nią do męża i dmuchać i naszczescie pomogło... Niestety znam temat bo brat się zanosił i była to masakra

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:06

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1778 2572

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Dziewczyny moja mała pierwszy raz się dziś zaniosła...czy to możliwe w wieku 3tygodni?? Przystawilam ją do cyca chwyciła kapturek i nagle zrobiła się cała czerwona zaczęła przeraźliwie płakać i w 3 sekundy zaniosła się zaczęłam biec z nią do męża i dmuchać i naszczescie pomogło... Niestety znak temat bo brat się zanosił i była to masakra

    Mogła się też tak zakrztusić, bo w kapturku się zbiera trochę mleka. Moja jak chwilę w kapturkach karmiłam to bardzo często się krztusiła

    🩷 11.2025
  • Jjkm97 Ekspertka
    Postów: 123 132

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z uwagi że byliśmy około miesiąc kpi mamy pół dużej szuflady mleka. Zlewałam do woreczka po każdym odciąganiu resztę i pod koniec dnia mroziłam. Przydało się jak miałam kryzys laktacyjny, bo nie udawało mi się odciągnąć wystarczająco na karmienie.

    Dziewczyny a jak to jest z tą stabilizacją laktacji, wtedy np po nocce nie ma się nabrzmialych piersi?
    Nasz mały ma już 5 tygodni ale nadal piersi mi nabierają, jak długo nie karmię mam grudki i twarde guzki… ale podejrzewam że to wina że przez miesiąc odciągałam conajmniej 10 razy dziennie laktatorem

  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja właśnie nie bo zaczęła dopiero ciągnąć i łapać i kapturek był pusty

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1223 1628

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    Dzięki Paulivv cały wątek listopadowy bierze tetry i zarzuca na głowy bobasów, testujemy 🙌

    P.S. u mnie coś chyba nie działa 🤣 chyba dlatego że nie przebrałam go ani nie nakarmiłam.

    Wytestuje każdy możliwy pomysł na szybkie zasypianie.
    Nawet jeśli to będzie pomysł typu „zrób 3 fikołki przed rozpoczęciem usypiania”. Ale pokładam wielką nadzieję w tych pieluchach. 😅

    Kropka89 lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 605 1255

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas trik z pielucha zadziałał 😅 niestety nie da się odłożyć, ale chociaż spi 😅

    Paulivvv lubi tę wiadomość

    10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Czyli +/- po miesiącu?

    Wlasnie nie wiem, niektore zrodla podaja, ze po 4 tygodniu, inne ze to 6-8 tydzien. Ja czekam wciaz na to uczucie pustych piersi. 😛
    W tym juz nie mam doswiadczenia, bo ze starsza corka mialam zawirowania w okresie stabilizacji i odrzucila mi cycka, takze nie wiem co jest PO. 😁
    Moze jakas bardziej doswiadczona mama w KP moze podpowiedziec co z ta stabilizacja, czy po juz piersi sa zawsze bez zastojow i obrzekow?

    Kasiek, ja przerabialam zanoszenie sie i bezdechy ze starsza corka. W okolicy 3-4 tygodni zaczely sie sporadyczne akcje i z kazdym tygodniem sie nasilaly. Na szczescie jakos po 4 miesiacu przeszlo u niej. Dostalismy z tym skierowanie do neurologa, ale nic nam nie stwierdzono i powiedziano, ze musi przejsc. 🤷‍♀️
    No i tez pomogla rehabilitacja, jak zaczelismy pracowac z napieciami to byla poprawa, mniej placzu i rozdraznienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:36

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wellwell masakra po dzisiejszym mam już dość. Mała jak się ją przebiera płacze jakby ją ze skóry obdzierali ,ogólnie non stop płacze ,muszę szybko ją przykladac do cyca z kapturkiem bo jak przykładam bez tak samo jest ryk od razu się denerwuje.napiecia jakieś są , mamy ją masować . Ogólnie mam wrażenie że ona jest cały czas sfrustrowana . na pole praktycznie nie da się z nią wyjść bo od razu płacze jak się ją ubiera i nie da się uspokoić . Już nie wiem czy ona jest głodna ,ale po cycu non stop ulewa...także mój dzień wygląda tak że mała albo jest przy cycu albo płaczę, albo śpi 5 min i znów płacze ,cyc ,spanie 5 min, ryk . Mam dość

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1223 1628

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek - ja pamiętam że moja siostra się tak zanosiła. U niej, z tego co mówiła moja mama, to zaczęło się też chyba w 2 tygodniu życia, do tego stopnia, że raz rozpłakała się pod koniec jedzenia, mając jeszcze w buzi mleko - zaczęła się krztusić i zanosić jednocześnie… i jako 2/3 tygodniowe dziecko leżała w szpitalu bo coś tam było z płucami.
    U niej to ustąpiło gdzieś w okolicy 6 miesiąca, ale później już jako starsze dziecko (takie 3-4 latka), jak się bardzo rozpłakała to też się potrafiła zanieść.

    Pamiętam że wtedy zawsze dmuchali jej w twarz i ją lekko tak „podrzucali” góra-dół. I jedynie tak przechodziło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:47

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4161 2096

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj i u Nas masakryczny dziś dzień:( albo cycek albo płacz. Wszędzie źle

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Wellwell masakra po dzisiejszym mam już dość. Mała jak się ją przebiera płacze jakby ją ze skóry obdzierali ,ogólnie non stop płacze ,muszę szybko ją przykladac do cyca z kapturkiem bo jak przykładam bez tak samo jest ryk od razu się denerwuje.napiecia jakieś są , mamy ją masować . Ogólnie mam wrażenie że ona jest cały czas sfrustrowana . na pole praktycznie nie da się z nią wyjść bo od razu płacze jak się ją ubiera i nie da się uspokoić . Już nie wiem czy ona jest głodna ,ale po cycu non stop ulewa...także mój dzień wygląda tak że mała albo jest przy cycu albo płaczę, albo śpi 5 min i znów płacze ,cyc ,spanie 5 min, ryk . Mam dość

    No wspolczuje Ci, bo przerabialam to, zawal serca za kazdym razem… tak jak Paulivv pisze, w razie napadu trzeba dmuchac w oczy. Mysle, ze u was tak jak u mojej starszej to taki typ z wrazliwym ukladem nerwowym. Ja urodzilam w kwietniu i cale wakacje nie wychodzilam na dwor, bo mialam stresa. Dopiero we wrzesniu sie ogarnela z tym wszystkim i dopiero wtedy zrobilo sie „fajnie”. I niestety zostalo jej do dzis, tzn. nie zanosi sie, ale dalej jest nerwowa, porywcza, niecierpliwa, jak sie zlosci to od razu wpada w furie. 🙄
    Polecam mimo wszystko jakiegos osteopate/fizjo, moze pomogloby to ja troche wyregulowac.

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byliśmy u fizjo trzy dni temu 🫤

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1223 1628

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moje dziecko ma jakiś dzień śpiocha. Ta pielucha przed południem go tak zahipnotyzowała, że on ciągle śpi od tamtej pory 😅 przebudza się, zje, popatrzy na oczy z 30min i drzemka od nowa. Na spacer jak go ubierałam to zasnął, cały spacer spał, wróciliśmy to nawet nie mrugnął okiem przy rozbieraniu i śpi nadal 😅

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1736 2273

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do darcia przy zmianie pieluchy to mam patent 🙋‍♀️
    Ja swojemu zarzucam kocyk na brzuszek robię "rogala"że tylko nogi widać i mniej beczy 🤣

    Co to z naszymi dziećmi się dzieje.. ? Wszystkie mają skok rozwojowy chyba..
    mój syn znowu zrobił sobie ze mnie smoczek.
    Męża caaaaly dzień nie ma bo pojechał wędzić wędlinki na wieś.. będzie mniam mniam. 🤤 a ja z małym cały dzień ciężko jest lekko żyć oj ciężko.

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia możesz zrobić zdjęcie jak ten kocyk zarzucić na ten brzuszek

  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 229 154

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i u nas jest kryzys wstał o 7 i nie mógł usnąć do 13 🙈 jak zasypia to zaczyna stękać tak jakby miał koszmar rzucać się i odnowa płacz 🫠jak nam się udało to pospal 2h i odnowa płacz bo nie może usnąć 🙄 i ja miewam dzisiaj ochotę wyjść i nie wracać tym bardziej że 4latek próbuje zrobić wszystko żebym się na nim skupiła a jestem sama 🙃

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1778 2572

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia współczuję bardzo takiego stresu 🫂

    Antosia dziś przeszła samą siebie, w trakcie zmiany pampersa obsrała mnie, przewijak, łóżeczko, podłogę, nasze łóżko i 3 podkłady 🙈 a jeszcze akurat mąż poszedł wybiegać psiaka i byłam z tym sama 🙈 Tosia darła się w niebogłosy, bo chciała jeść, więc niestety musiałam dać jej smoczek, żeby ogarnąć ten chlew 😅 cała się upociłam i nadal jestem w szoku jak to się wydarzyło z takiej małej dupki 😆

    Mmagda389, Zumi lubią tę wiadomość

    🩷 11.2025
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 721 1183

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chyba zrezygnuje z karmienia piersią. Nie daje rady. Naprawdę mam już psychicznie dość. Nie jestem w stanie zrobić czegokolwiek. Dosłownie. Sikanie to wyzwanie. Ja karmie cyckiem, a mąż karmi mnie, bo inaczej nawet bym nie zjadła. Już mam -9kg po porodzie. Położna mi mówiła, żebym spała i odpoczywała z dzieckiem. Tyle, że on poza nocą nie śpi w ogóle. Dobrze, że chociaż smartfony istnieją bo tak to poza patrzeniem w ścianę i zmianą piersi nie robiłabym nic innego.

    Mmagda389, Kasiek7, Klekotka lubią tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
‹‹ ‹ 904 905 906 907 908 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ