Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Paulivv cały wątek listopadowy bierze tetry i zarzuca na głowy bobasów, testujemy 🙌

    P.S. u mnie coś chyba nie działa 🤣 chyba dlatego że nie przebrałam go ani nie nakarmiłam.

    Paulivvv, Zumi lubią tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 944 1165

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Mój mąż od wczoraj wrócił do pracy. Udało mi się wczoraj samej wyjść na spacer, ale jednak jeszcze chwilę muszę z tym poczekać, bo wózek mamy w aucie, mieszkamy na 1 piętrze bez windy i niosłam Tosię w foteliku do auta i ogarnęłam rozłożenie wózka, ale potem czułam podbrzusze i bliznę 🙈 jutro przyjeżdża moja mama, ciekawe czym mnie wkurzy. W środę teściowa chciała mi przegrzać dziecko, myślałam że mnie coś trafi. Szliśmy razem na spacer, było 11 stopni, a ona że położyć na kocyk, przykryć kocykiem i jeszcze do tego ta osłonka z gondoli 🤦‍♀️ a Tosia miala na sobie kombinezon z Engela. W kółko słuchałam, że ma zimne rączki, tłumaczyłam, że noworodki mają zimne ręce i stopy, patrzy się po karku. Na co teściowa, że ona wolałaby, żeby miała ciepłe ręce 🤡 niby to wszystko rzucała mimochodem, ale miałam dosyć
    Moja na uwagę ze wyszliśmy na spacer zareagowała komentarzem " juuuuuz??? myślałam ze do marca potrzymacie w domu " 😂

    Nadzieja32 lubi tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moja mała pierwszy raz się dziś zaniosła...czy to możliwe w wieku 3tygodni?? Przystawilam ją do cyca chwyciła kapturek i nagle zrobiła się cała czerwona zaczęła przeraźliwie płakać i w 3 sekundy zaniosła się zaczęłam biec z nią do męża i dmuchać i naszczescie pomogło... Niestety znam temat bo brat się zanosił i była to masakra

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:06

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Dziewczyny moja mała pierwszy raz się dziś zaniosła...czy to możliwe w wieku 3tygodni?? Przystawilam ją do cyca chwyciła kapturek i nagle zrobiła się cała czerwona zaczęła przeraźliwie płakać i w 3 sekundy zaniosła się zaczęłam biec z nią do męża i dmuchać i naszczescie pomogło... Niestety znak temat bo brat się zanosił i była to masakra

    Mogła się też tak zakrztusić, bo w kapturku się zbiera trochę mleka. Moja jak chwilę w kapturkach karmiłam to bardzo często się krztusiła

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Jjkm97 Ekspertka
    Postów: 123 132

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z uwagi że byliśmy około miesiąc kpi mamy pół dużej szuflady mleka. Zlewałam do woreczka po każdym odciąganiu resztę i pod koniec dnia mroziłam. Przydało się jak miałam kryzys laktacyjny, bo nie udawało mi się odciągnąć wystarczająco na karmienie.

    Dziewczyny a jak to jest z tą stabilizacją laktacji, wtedy np po nocce nie ma się nabrzmialych piersi?
    Nasz mały ma już 5 tygodni ale nadal piersi mi nabierają, jak długo nie karmię mam grudki i twarde guzki… ale podejrzewam że to wina że przez miesiąc odciągałam conajmniej 10 razy dziennie laktatorem

  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja właśnie nie bo zaczęła dopiero ciągnąć i łapać i kapturek był pusty

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    Dzięki Paulivv cały wątek listopadowy bierze tetry i zarzuca na głowy bobasów, testujemy 🙌

    P.S. u mnie coś chyba nie działa 🤣 chyba dlatego że nie przebrałam go ani nie nakarmiłam.

    Wytestuje każdy możliwy pomysł na szybkie zasypianie.
    Nawet jeśli to będzie pomysł typu „zrób 3 fikołki przed rozpoczęciem usypiania”. Ale pokładam wielką nadzieję w tych pieluchach. 😅

    Kropka89 lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 605 1255

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas trik z pielucha zadziałał 😅 niestety nie da się odłożyć, ale chociaż spi 😅

    Paulivvv lubi tę wiadomość

    10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Czyli +/- po miesiącu?

    Wlasnie nie wiem, niektore zrodla podaja, ze po 4 tygodniu, inne ze to 6-8 tydzien. Ja czekam wciaz na to uczucie pustych piersi. 😛
    W tym juz nie mam doswiadczenia, bo ze starsza corka mialam zawirowania w okresie stabilizacji i odrzucila mi cycka, takze nie wiem co jest PO. 😁
    Moze jakas bardziej doswiadczona mama w KP moze podpowiedziec co z ta stabilizacja, czy po juz piersi sa zawsze bez zastojow i obrzekow?

    Kasiek, ja przerabialam zanoszenie sie i bezdechy ze starsza corka. W okolicy 3-4 tygodni zaczely sie sporadyczne akcje i z kazdym tygodniem sie nasilaly. Na szczescie jakos po 4 miesiacu przeszlo u niej. Dostalismy z tym skierowanie do neurologa, ale nic nam nie stwierdzono i powiedziano, ze musi przejsc. 🤷‍♀️
    No i tez pomogla rehabilitacja, jak zaczelismy pracowac z napieciami to byla poprawa, mniej placzu i rozdraznienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:36

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wellwell masakra po dzisiejszym mam już dość. Mała jak się ją przebiera płacze jakby ją ze skóry obdzierali ,ogólnie non stop płacze ,muszę szybko ją przykladac do cyca z kapturkiem bo jak przykładam bez tak samo jest ryk od razu się denerwuje.napiecia jakieś są , mamy ją masować . Ogólnie mam wrażenie że ona jest cały czas sfrustrowana . na pole praktycznie nie da się z nią wyjść bo od razu płacze jak się ją ubiera i nie da się uspokoić . Już nie wiem czy ona jest głodna ,ale po cycu non stop ulewa...także mój dzień wygląda tak że mała albo jest przy cycu albo płaczę, albo śpi 5 min i znów płacze ,cyc ,spanie 5 min, ryk . Mam dość

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek - ja pamiętam że moja siostra się tak zanosiła. U niej, z tego co mówiła moja mama, to zaczęło się też chyba w 2 tygodniu życia, do tego stopnia, że raz rozpłakała się pod koniec jedzenia, mając jeszcze w buzi mleko - zaczęła się krztusić i zanosić jednocześnie… i jako 2/3 tygodniowe dziecko leżała w szpitalu bo coś tam było z płucami.
    U niej to ustąpiło gdzieś w okolicy 6 miesiąca, ale później już jako starsze dziecko (takie 3-4 latka), jak się bardzo rozpłakała to też się potrafiła zanieść.

    Pamiętam że wtedy zawsze dmuchali jej w twarz i ją lekko tak „podrzucali” góra-dół. I jedynie tak przechodziło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 15:47

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4158 2095

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj i u Nas masakryczny dziś dzień:( albo cycek albo płacz. Wszędzie źle

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Wellwell masakra po dzisiejszym mam już dość. Mała jak się ją przebiera płacze jakby ją ze skóry obdzierali ,ogólnie non stop płacze ,muszę szybko ją przykladac do cyca z kapturkiem bo jak przykładam bez tak samo jest ryk od razu się denerwuje.napiecia jakieś są , mamy ją masować . Ogólnie mam wrażenie że ona jest cały czas sfrustrowana . na pole praktycznie nie da się z nią wyjść bo od razu płacze jak się ją ubiera i nie da się uspokoić . Już nie wiem czy ona jest głodna ,ale po cycu non stop ulewa...także mój dzień wygląda tak że mała albo jest przy cycu albo płaczę, albo śpi 5 min i znów płacze ,cyc ,spanie 5 min, ryk . Mam dość

    No wspolczuje Ci, bo przerabialam to, zawal serca za kazdym razem… tak jak Paulivv pisze, w razie napadu trzeba dmuchac w oczy. Mysle, ze u was tak jak u mojej starszej to taki typ z wrazliwym ukladem nerwowym. Ja urodzilam w kwietniu i cale wakacje nie wychodzilam na dwor, bo mialam stresa. Dopiero we wrzesniu sie ogarnela z tym wszystkim i dopiero wtedy zrobilo sie „fajnie”. I niestety zostalo jej do dzis, tzn. nie zanosi sie, ale dalej jest nerwowa, porywcza, niecierpliwa, jak sie zlosci to od razu wpada w furie. 🙄
    Polecam mimo wszystko jakiegos osteopate/fizjo, moze pomogloby to ja troche wyregulowac.

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byliśmy u fizjo trzy dni temu 🫤

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moje dziecko ma jakiś dzień śpiocha. Ta pielucha przed południem go tak zahipnotyzowała, że on ciągle śpi od tamtej pory 😅 przebudza się, zje, popatrzy na oczy z 30min i drzemka od nowa. Na spacer jak go ubierałam to zasnął, cały spacer spał, wróciliśmy to nawet nie mrugnął okiem przy rozbieraniu i śpi nadal 😅

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do darcia przy zmianie pieluchy to mam patent 🙋‍♀️
    Ja swojemu zarzucam kocyk na brzuszek robię "rogala"że tylko nogi widać i mniej beczy 🤣

    Co to z naszymi dziećmi się dzieje.. ? Wszystkie mają skok rozwojowy chyba..
    mój syn znowu zrobił sobie ze mnie smoczek.
    Męża caaaaly dzień nie ma bo pojechał wędzić wędlinki na wieś.. będzie mniam mniam. 🤤 a ja z małym cały dzień ciężko jest lekko żyć oj ciężko.

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia możesz zrobić zdjęcie jak ten kocyk zarzucić na ten brzuszek

  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 225 154

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i u nas jest kryzys wstał o 7 i nie mógł usnąć do 13 🙈 jak zasypia to zaczyna stękać tak jakby miał koszmar rzucać się i odnowa płacz 🫠jak nam się udało to pospal 2h i odnowa płacz bo nie może usnąć 🙄 i ja miewam dzisiaj ochotę wyjść i nie wracać tym bardziej że 4latek próbuje zrobić wszystko żebym się na nim skupiła a jestem sama 🙃

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia współczuję bardzo takiego stresu 🫂

    Antosia dziś przeszła samą siebie, w trakcie zmiany pampersa obsrała mnie, przewijak, łóżeczko, podłogę, nasze łóżko i 3 podkłady 🙈 a jeszcze akurat mąż poszedł wybiegać psiaka i byłam z tym sama 🙈 Tosia darła się w niebogłosy, bo chciała jeść, więc niestety musiałam dać jej smoczek, żeby ogarnąć ten chlew 😅 cała się upociłam i nadal jestem w szoku jak to się wydarzyło z takiej małej dupki 😆

    Mmagda389, Zumi lubią tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chyba zrezygnuje z karmienia piersią. Nie daje rady. Naprawdę mam już psychicznie dość. Nie jestem w stanie zrobić czegokolwiek. Dosłownie. Sikanie to wyzwanie. Ja karmie cyckiem, a mąż karmi mnie, bo inaczej nawet bym nie zjadła. Już mam -9kg po porodzie. Położna mi mówiła, żebym spała i odpoczywała z dzieckiem. Tyle, że on poza nocą nie śpi w ogóle. Dobrze, że chociaż smartfony istnieją bo tak to poza patrzeniem w ścianę i zmianą piersi nie robiłabym nic innego.

    Mmagda389, Kasiek7, Klekotka lubią tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
‹‹ 904 905 906 907 908 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ