👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kanola wrote:Od 3 dni Wercia złapała jakaś misje "warczenia" na cycek. Pije przez pierwsze 5/7 minut i potem wije się jak wąż, warczy, ciągnie tego sutka jakby nic nie leciało. Wcześniej nie było takich problemów przed świętami, najadła się i zasypiała. Zastanawiam się czy ten 6 tydzień to jakiś magiczny dla dziecka, ten skok może to powodować, bo chyba mało prawdopodobne, że jednak nie mam pokarmu jak miałam jeszcze 3 dni temu hiperwyplyw...
Widzę, że niektóre z Was wiszą na cycku też ale dzisiaj to chyba 4 ciągłe godziny spędziłam na kanapie zmieniając pierś bo co 5 minut kończyła i warczała że nie leci samo księżniczce .. strasznie mnie to wymęczyło, moje plecy i psychikę... Nie da się ruszyć nigdzie bo non stop pokazuje że głodna.
Już napisałam do cdl o spotkanie bo niby to tylko 3 dni ale człowiek wysiada i nie wie czy pusto w piersiach czy rozleniwiona kochana panienka się zrobila.
Długo te skoki rozwojowe u Was trwały?
Moze stabilizuje ci sie laktacja.
Ja tez teraz 6 tydzien i moim zdaniem jestesmy juz po skoku, bo sa usmiechy, machanie raczkami, guganie. A laktacja chyba tez mi sie zaczyna stabilizowac, bo piersi sie juz tak nie napelniaja, sa miekkie, ale jak nacisne mleko leci. Ada tez jak spije pierwsze lyki to sie odrywa i zaczyna afere, jakby nie miala co jesc. Nie chce sie przystawic ponownie i krzyk. Uspokajam ja ile wlezie, probuje znowu przystawiac i jak sie ida ze chwyci to stosuje kompresje, zeby troche jej pomoc z wyplywem mleka. Jak juz podlapie, ze jednak mleczko jest to zaczyna juz normalnie ssac do wyciszenia. Podobno taki kryzys moze kilka dni potrwac az dziecko nie zalapie nowego dzialania piersi.
U nas wczoraj sie zaczelo i nie chciala sie przystawic bite 40 minut w krzyku i rozpaczy.
Ale skok trwal u nas ok tydzien i tez wtedy byla agresja przy cycu, ale nie miala focha, ze nie chce zlapac tylko bardziej szarpala mi brodawki na prawo i lewo, rzucala sie na tego cycka jak opetana.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2025, 21:49
Kanola lubi tę wiadomość
-
Też mam ten krem narazie go nie będę używać zobaczę do jutra czy będzie poprawa. Była dziś położna mówiła żeby niczym nie smarować..ja mam wrażenie ona ma jakieś prehistoryczne metody.
Kanola Ignacy robi podobnie, i czytałam że to się dzieje jak się laktacja stabilizuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2025, 22:24
-
Dziewczyny dziś usłyszałam od postronnej osoby że ja się jest KP to cyc jest obwisły itp. To ja do męża swego mówię słuchaj powiedz mi prawdę czy mój cyc ma zwis i mu pokazuje to po 1 oczu jak 5 zł zrobił, po 2 zaczął się ślinić (mój błąd ) a po 3 załatwił sobie abstynencję seksualną na cały swoje życie, zapytacie dlaczego ? a dlatego że powiedział że ONE SĄ MLECZNE- poczułam się jak krowa 😅 i oczami wyobraźni widziałam te memy z insta jak dziecko widzi matkę .. kojarzycie zapewne 🙃
U mnie dalej waga stoi.
A i pytanie do dziewczyn KP czy was też tak swędzą sutki? -
Mnirme sutki nie swędzą, ale skora piersi od dolu i po bokach tak.
Wczoraj zaliczylam.karmienie córeczki w rosmanie nigdy bym siebie o to nie podejrzewala. Oczywiście wszystko kulturalnie tak, że nikt nie widział. Cyc do buźki, obudowane ciuchami dookoła i tak robilam zakuoy🙂
flowery, Justa877 lubią tę wiadomość
-
wellwellwell wrote:Moze stabilizuje ci sie laktacja.
Ja tez teraz 6 tydzien i moim zdaniem jestesmy juz po skoku, bo sa usmiechy, machanie raczkami, guganie. A laktacja chyba tez mi sie zaczyna stabilizowac, bo piersi sie juz tak nie napelniaja, sa miekkie, ale jak nacisne mleko leci. Ada tez jak spije pierwsze lyki to sie odrywa i zaczyna afere, jakby nie miala co jesc. Nie chce sie przystawic ponownie i krzyk. Uspokajam ja ile wlezie, probuje znowu przystawiac i jak sie ida ze chwyci to stosuje kompresje, zeby troche jej pomoc z wyplywem mleka. Jak juz podlapie, ze jednak mleczko jest to zaczyna juz normalnie ssac do wyciszenia. Podobno taki kryzys moze kilka dni potrwac az dziecko nie zalapie nowego dzialania piersi.
U nas wczoraj sie zaczelo i nie chciala sie przystawic bite 40 minut w krzyku i rozpaczy.
Ale skok trwal u nas ok tydzien i tez wtedy byla agresja przy cycu, ale nie miala focha, ze nie chce zlapac tylko bardziej szarpala mi brodawki na prawo i lewo, rzucala sie na tego cycka jak opetana.
Dziękuj! Zadziałało z kompresja, possala az mi tu zasnęła!!! 🥰🥰 W końcu :p
wellwellwell lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny mam pytanko! Moj maly z trybu budzenia sie co 3 godziny w nocy jak w zegarku (00:00-3-6) przeszedł w fazę pobudek co 4-5 godzin (21-1:30-6) - czy moge mu pozwolić tak spać, czy go budzić częściej na jedzonko? Bo zniknęło jedno karmienie w ciągu doby.
I drugie pytanko, czy komuś maluszek odmówił picia z butli? Mieliśmy jedno karmienie na dobę moim odciągniętym mlekiem żebym poszła wcześniej spać, i od 3 dni niespodzianka, bunt na silikon i dramat życia, jakby ze skóry obdzierali
-
Natha Ja dziś jedna pobudka w nocy o 3:46 i dopiero o 7:00, wcześniej faktycznie było ich więc równo 2-2,5h i nie wybudzałam nigdy na jedzenie, skoro on śpi i nie prosi o jeść to korzystam. Za to zachowuje się jak furiat jak nie dostanie butli przed nocnym snem czyli coś pomiędzy 21:30-22:30.
-
Natha wrote:Dziewczyny mam pytanko! Moj maly z trybu budzenia sie co 3 godziny w nocy jak w zegarku (00:00-3-6) przeszedł w fazę pobudek co 4-5 godzin (21-1:30-6) - czy moge mu pozwolić tak spać, czy go budzić częściej na jedzonko? Bo zniknęło jedno karmienie w ciągu doby.
I drugie pytanko, czy komuś maluszek odmówił picia z butli? Mieliśmy jedno karmienie na dobę moim odciągniętym mlekiem żebym poszła wcześniej spać, i od 3 dni niespodzianka, bunt na silikon i dramat życia, jakby ze skóry obdzierali
My od skończonego miesiąca nie budzimy go na jedzenie, w nocy czasem ma 7/8h ciągłego snu, bez jedzenia. W dzień dostaje wtedy kiedy zaczyna się upominać, ale w dzień to jest często akurat te 3h.
Tylko ja mówię o przypadku karmienia MM, więc widzę dokładnie ile zjada itd, może w przypadku KP będzie to działać inaczej.
-
Natha wrote:Dziewczyny mam pytanko! Moj maly z trybu budzenia sie co 3 godziny w nocy jak w zegarku (00:00-3-6) przeszedł w fazę pobudek co 4-5 godzin (21-1:30-6) - czy moge mu pozwolić tak spać, czy go budzić częściej na jedzonko? Bo zniknęło jedno karmienie w ciągu doby.
I drugie pytanko, czy komuś maluszek odmówił picia z butli? Mieliśmy jedno karmienie na dobę moim odciągniętym mlekiem żebym poszła wcześniej spać, i od 3 dni niespodzianka, bunt na silikon i dramat życia, jakby ze skóry obdzierali
Ja pilnuje w dzien, zeby jadla nie rzadziej niz co 3h, ale w nocy juz nie wybudzam sama. Choc intak mamy pobudki co te 3-4h. 😅 -
Nadzieja podałaś ten delicol? Moja wczoraj wieczór po jedzeniu ryk jak cholera napinała się prężyła nie dało się jej uspokoić i dziś rano powtórka. .. nie wiemy już co robić
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2025, 08:13
-
Kasiek7 wrote:Nadzieja podałaś ten delicol? Moja wczoraj wieczór po jedzeniu ryk jak cholera napinała się prężyła nie dało się jej uspokoić i dziś rano powtórka. .. nie wiemy już co robić
Tak, już 3 razy podałam przed karmieniem. Mam wrażenie, że jest troszkę lepiej, krócej ją męczy brzuszek. Podawaj przed każdym karmieniem i zobacz przez 2-3 dni. Jak nie będzie efektu to ja bym dalej nie podawała, ale nie jestem lekarzem. Może u Was to faktycznie alergia na BMK👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Kasiek7 wrote:Nadzieja podałaś ten delicol? Moja wczoraj wieczór po jedzeniu ryk jak cholera napinała się prężyła nie dało się jej uspokoić i dziś rano powtórka. .. nie wiemy już co robić
A odbija Wam ładnie po jedzeniu? U nas dopóki się Jasiu nie odbeka to jest bardzo niespokojny, czasem muszę go dać na brzuszek po karmieniu, bo to jest już ostateczna pozycja do odbekania. Niestety przez to, że szybko je, łapczywie, to się zapowietrza (słyszę jak połyka powietrze w trakcie karmienia) i musi potem odbeknąć, a nie zawsze wystarczy raz, czasem muszę czekać na dwie serie beków żeby się uspokoił 😟👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Wy piszecie o stabilizacji laktacji a u nas prawie 2 miesiące i laktacja w cały świat. W nocy mamy długie przerwy 4-5h czasem nawet i 6h, to cyce chcą wybuchnąć, potem jest dławienie przy cycku. W ciągu dnia co chwile woła żreć a potem ulewa 🙄. Piersi nie nadążają z produkcją w ciągu dnia dla ulewającego dziecka, wjeżdża MM. W nocy ulewa minimalnie albo wcale. A za dnia jest wszystko od lekkiego ulania kącikiem ust po fontanny, a jaki potem jest zadowolony 🙂...Już się wycwaniłam i mam dużo materiałowych śliniaków (głównie z Mrofi) i zmieniam na okrągło i piorę w rękach i daję na grzejnik w łazience. Przez to nie muszę co chwilę ciuchów zmieniać. Wieczorem jak u @Asi musi wjechać u nas butla bo inaczej nie zaśnie, na cycu to by się budził co chwilę. Już go nie usypiam wieczorem cycem bo mi co pare minut robił wrzaski. Po całym dniu walki z ulewaniem i ciągłym targaniem cycków bo głodna bestia, to te piersi już nie mają tyle mleka żeby dziecko na noc się porządnie najadło. Przy butelce jest w miarę spokojny, je łapczywie, trochę się rusza, ale przynajmniej nie odprawia lambady jak przy piersi (rzucanie się, wierzganie, szarpanie cycem, bicie mnie po twarzy i dekolcie) i jest w stanie się wyciszyć, ładnie odbekać i pójść spać. Moja mama mnie oczywiście pocieszyła mówiąc, że ja byłam grzeczna przy cycu i ona nigdy nie widziała dziecka co by tak szalało przy piersi 🤡. Jeszcze ja rozumiem jakby on się wkurzał bo nie leci, ale on tańczy lambadę nawet jak pięknie cieknie prosto do dzioba. Jak spokojnie ssie pierś to go głaszczę (bo się da) i się nim zachwycam, ale mamy tylko jedno takie spokojne karmienie koło 4 albo 6 rano. Potem jest masakra i mam myśli żeby zrezygnować z KP. Jeszcze po zmianach hormonalnych z okresu ciąży zmniejszymi mi się sutki (wcześniej były dużo większe w ciąży i tuż po porodzie) i nie pasuje mi lejek od laktatora, szarpie mnie podczas odciągania i nie pasują mi nakładki 24 mm z Medeli, ale mam jeszcze te 20 mm po siostrze i dają radę. W ogóle te brodawki już nie są takie ciemne, zrobiły się różowe. Otoczka też pojaśniała.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Mamy karmienie i jest spazmy ciałka, mleko jest leci ładnie a ten mi jakieś odstawia szamańskie wygibasy, mnie najbardziej przeraża że Ignacy się tak wygina ciałko do góry . 😕
Wysypka jest, i uważam że to potówki. Wczoraj było w sypialni 24 stopnie!!! Przemyłam mu tą skórę solą fizjologiczną i delikatnie przygasło.
Ignac je dzisiaj od 9:00 5 raz drugie śniadanie.. 🙈 moje cyce nie wyrobią. -
Na wysypkę polecam spróbować bepathen sensiderm. Nam się zrobiła z boku na policzkach, bo jak się karmimy to tam podtrzymuję Tosi główkę i dwa dni smarowałam rano i wieczorem, a przed wacikiem z solą fizjologiczną i dziś już prawie nie ma krostek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2025, 11:40
Asia091 lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Kropka89 podziwiam za KPI, ja raz podałam butle ze swoim mlekiem i dupa, mloda nie zaakceptowała silikonu. A miałam nadzieję, że jak raz porządnie zje, to 1) pośpi chwilę dluzej 2) może będę mogła w końcu wyjść sama z domu, żeby sobie coś do noszenia kupić. Teraz mam ze dwie dobre koszulki i 1 spodnie. No i sobie uświadomiłam, że nawet do gina nie będę miała jak pójść, bo młoda co chwilę cycka.
Trzymam kciuki, żeby Staś się przestawił na pierś, na pewno dużo by Wam tu ułatwiło. Zwłaszcza, że masz starszaki w domu.
Ilka mój starszy ulewał rok, teraz córka ulewa. Czekam aż przejdzie. Ja w ogóle młodej nic nie podaje oprócz mleka i wit. D. Przybiera na wadze, więc nie widzę sensu niczego stosować przy braku innych objawów.
Nadzieja32 zdrówka ❤️
Kropka89, Ilka96 lubią tę wiadomość
-
Jak ja Wam zazdroszczę tych kilkugodzinnych przerw. U mnie to max 1.5 godziny, z czego muszę ją nosić, żeby przetrzymać ten czas..
Ale na pewno jest po skoku, bo śmieje sie, gada, ladnie wodzi wzrokiem. Uwielbia książeczkę kontrastową ze zwierzątkami, ośmiornicę z mom's care i bialo-czarną grzechotkę z akuku za śmieszne pieniądze.
Nam strasznie idą płatki bawełniane do wycierania pupy. Istnieją jakieś wielorazowe? Znalazłam tylko małe, jak do twarzy. -
TBK wrote:Jak ja Wam zazdroszczę tych kilkugodzinnych przerw. U mnie to max 1.5 godziny, z czego muszę ją nosić, żeby przetrzymać ten czas..
Ale na pewno jest po skoku, bo śmieje sie, gada, ladnie wodzi wzrokiem. Uwielbia książeczkę kontrastową ze zwierzątkami, ośmiornicę z mom's care i bialo-czarną grzechotkę z akuku za śmieszne pieniądze.
Nam strasznie idą płatki bawełniane do wycierania pupy. Istnieją jakieś wielorazowe? Znalazłam tylko małe, jak do twarzy.
Moze takie myjki?
Phttps://www.rossmann.pl/Produkt/Akcesoria-do-kapieli/Babydream-myjka-dla-dzieci-2-szt,377996,14043
Albo takie:
https://allegro.pl/oferta/chusteczki-wielorazowe-5-sztuk-bamboo-chusteczki-dla-niemowlat-17010769587?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_supermarket_bc_pla_ss&ev_adgr=baby_care_ss&ev_campaign_id=22194659512&gad_source=1&gad_campaignid=22194659512&gbraid=0AAAAAD24kbPBkJiHQLJ193CjHlnv5Z-QX&gclid=Cj0KCQiAsNPKBhCqARIsACm01fTQT9XoLjSJbRTBYdRRa_CdrJcJ5HD-IPikbY151TZ34UDxXT8Hb_oaAp0cEALw_wcB
Tylko nie wiem ile takichntrzeba miec zeby nadazyc z praniem 🫣
TBK lubi tę wiadomość







