👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas starszak też ulewal chlustal tak że pieluchy tetrowe zawsze na minusie były, podłoga myta parę razy dziennie a jak gdzieś jechaliśmy braliśmy ciuchy na przebranie dla siebie 🤣🤷🏼♀️ nie płakał jakoś bardzo przybierał więc kazali czekać aż wyrośnie.
Kiedyś zwymiotował sobie do oczu 🙈
Julek też ulewa ale w porównaniu do brata to jest luksusowo więc nawet nie zwracam uwagi -
TBK wrote:No to będziesz teściową z horrorów mówiąc "mój Antoś to w tym wieku w nocy ładnie spał" 🤣🤣🤣
Dziewczyny ale te "serki" to normalne. Po prostu pokarm się trawi, cofa i tak to wygląda. Moja też raz mlekiem, raz serkiem.
Zumi mój starszy tak ulewał. Tetra szła w niesamowitych ilościach. Dopiero po dłuższym czasie organizm dojrzał. Nawet jak mial kilka mieisecy potrafil ulac po mleku. Starszne, jak te maluchy się męczą.
Może mnie na starość rozum nie opuści i nie będę synowej opowiadać głupot 🤣 ale kto wie co człowiekowi do głowy strzeli 🤣
-
Hahah, zaśmiałam się z wizji @Paulivvv jako teściowej 😁
Moje dziecko zaliczyło jakiś mocny update i bardzo polubiło wszelkie zabawki. Karuzela od Tiny Love dobrze się sprawdza, bobas daje mi spokój przez około pół godziny, cieszy się do niej i rozmawia po swojemu.
Mnie urzekły zabawki od Balibazoo, zamówiłam jej osiołka 🫏
Strasznie podoba mi się to, że stała się kumata i nie leży już jak kłoda 😁
Dobrego Nowego Roku dla Was! 🎆✨️
Paulivvv, wellwellwell, izzou97, Fabregasowa lubią tę wiadomość
-
Witam się z Wami w nowym roku załamana i z radą. Jak jesteście KP i czasem KPI i Wasze bobo zje z butelki to pamiętajcie by w tym czasie koniecznie odciągnąć pokarm. Ja rozpoczynam rok z zapaleniem obu piersi bo odpuściłam jedno odciąganie. Jest dramat. Boli nawet przy karmieniu 🫠
Poza tym to życzę sobie i Wam by to nasze macierzyństwo było w tym roku chociaż nieco lżejsze. 🎆
Jeżeli chodzi o wagę to u Leosia pękło 4kg. W szpitalu najmniej mieliśmy 2820g.
Co do chlustania u nas też się zaczęło i ja jestem przerażona. Panicznie się boję, że on mi się zakrztusi. Dodatkowo go zważyłam wczoraj i za mało przybrał. Ale na razie nie sieję paniki bo to tylko 2 doby.
Kasia - u mnie Mały się tak prężył. Zazwyczaj przed nocnym snem najgorzej ale ogólnie po każdym karmieniu. On płakał, a ja obok z bezsilności. U nas dodatkowo była biegunka ze śluzem, w pewnym momencie cała kupa poza śluzem wsiąkała w pampers jak siki i straszne przelewanie w brzuszku. Ja jestem na diecie ekstremalnej (w zasadzie poza kurą, ziemniakami, waflami ryżowymi to nic nie jem) i powoli wprowadzam produkty + podajemy Delicol i Biogaie. Na ten moment nie ma histerycznego płaczu i prężenia. Czasem się pokręci przed kupą, ale bez dramatu, a i kup z 4 po każdym karmieniu zrobiło się 1 na karmienie, czy dwa. Dziecko w końcu przestało płakać po jedzeniu.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek nie brzmi zachęcająco z tą dieta

Kurde z tymi kupami też nie wiem moim zdaniem są za wodniste a neonatolog-pediatra ze szpitala stwierdziła że bardzo ładne (ze zdjęcia ) -
U nas kupki sa co pare dni
wczoraj juz wlozylam rurke windii i wyszlo mega duzo a na koncu samym wodnista. Dajemy delicol i sab, ale chyba zmienimy znowu mleko bo po zmianie na bebilon advance sie pogorszylo i czesciej brzuszek boli.
-
Kasiek7 wrote:Domisiek nie brzmi zachęcająco z tą dieta

Kurde z tymi kupami też nie wiem moim zdaniem są za wodniste a neonatolog-pediatra ze szpitala stwierdziła że bardzo ładne (ze zdjęcia )
Ja podjęłam się diety bo ewidentnie wyglądało to tak jakbym coś jadła co mu szkodzi. Kupy i samopoczucie miał najlepsze od rana jak ja nie jadłam nic tak od godziny 19, może 20 do rana. W ciągu dnia po jedzeniu było z godziny na godzinę coraz gorzej.
Na ten moment była próba z jajkiem i było okej. Natomiast będę robiła drugą próbę z suplementami. Biorę Pregnę i jak jej dwa dni nie brałam było ok, potem wzięłam i był fatalny dzień, znowu nie biorę i jest ok. Więc dla potwierdzenia zrobię drugą próbę może jutro.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek współczuję. Takie szukanie w ciemno jest najgorsze. Wytrwałości!
Kasiek no to może faktycznie okej z tymi kupami. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak się ma niemowlaka w domu to temat kupy to jest numer jeden. I chyba coś w tym jest. U Nas też top temat. Wojtek robi co dwa, trzy dni. Poprzedzają ją baardzo śmierdzące bąki. Północ przespał, ja odciągnełam trochę mleka i nawet wypiłam z mężem kieliszek szampana.
Jutro idziemy na szczepienie. Za oknem wieje tak, że łeb chce urwać. -
Miałam to ale nie działało. Potem spróbowałam Symbiosys Bifibaby i pomogło na wypróżnienia. Po jakimś czasie przestałam stosować i znowu są problemy, ale tym razem ten probiotyk przestał działaćFoxy96 wrote:Ja podaję od ponad dwóch tygodni BioGaie i skończyły się wieczorne ryki związane z bólem brzucha. Kupy są już parę razy dziennie, zamiast raz na parę dni. No inne dziecko po prostu.
-
Ja nie stosuje nic od 3 dni i młody nie robił kupy od tego czasu, brak bólów brzucha są tylko śmierdzące bąki. Mam nadzieję że na dniach będzie kupa 🤞 jutro też mamy szczepienie i zdecydowałam się jednak na tradycyjne NFZ rotawirusy doustanie, błonnica tężec i krztusiec a resztę mamy mieć w ciągu 2 tyg. tylko zastanawiam się czy Ignasia zaszczepia skoro ma tą wysypkę która za bardzo nie chce zejść🤨 ma już na ramionach i klatce piersiowej i kark i pod pachami. Nawet zdjęłam mu skarpetki żeby się nie przegrzewał .. to słyszę czy ma ciepłe stópki 🤡
Dzisiaj też miałam konfrontacje z mężem nt tych cholernych ziół do picia rumianek i to drugie gówno koperek.. albo przepajanie go przegotowaną wodą. Nóż kuźwa.. tak wyszło że mąż wyszedł sobie do mamy na obiad ja zostałam sama z dzieckiem w domu i było mi przykro ale chyba czas przywyknąć że mamy odmiennie zdania.
A i przespaliśmy się z Ignasiem w tym czasie, jadł na leżąco cyca cały czas 🙈 -
Ja prdl... wyszedł melepeta do mamusi na obiadek.Asia091 wrote:Ja nie stosuje nic od 3 dni i młody nie robił kupy od tego czasu, brak bólów brzucha są tylko śmierdzące bąki. Mam nadzieję że na dniach będzie kupa 🤞 jutro też mamy szczepienie i zdecydowałam się jednak na tradycyjne NFZ rotawirusy doustanie, błonnica tężec i krztusiec a resztę mamy mieć w ciągu 2 tyg. tylko zastanawiam się czy Ignasia zaszczepia skoro ma tą wysypkę która za bardzo nie chce zejść🤨 ma już na ramionach i klatce piersiowej i kark i pod pachami. Nawet zdjęłam mu skarpetki żeby się nie przegrzewał .. to słyszę czy ma ciepłe stópki 🤡
Dzisiaj też miałam konfrontacje z mężem nt tych cholernych ziół do picia rumianek i to drugie gówno koperek.. albo przepajanie go przegotowaną wodą. Nóż kuźwa.. tak wyszło że mąż wyszedł sobie do mamy na obiad ja zostałam sama z dzieckiem w domu i było mi przykro ale chyba czas przywyknąć że mamy odmiennie zdania.
A i przespaliśmy się z Ignasiem w tym czasie, jadł na leżąco cyca cały czas 🙈
A jakbyś Ty wyszła i zostawiła go z dzieckiem to co by zrobił?
1;20716;93 -
Cześć Dziewczyny
Składam Wam życzenia, wszystkiego dobrego w 2026 roku, zdrowia dla wszystkich i dużo spokoju ☺️
Asia091, Anilorak88, kalinok, psaj91, wellwellwell, Dahlia, Paulivvv, Justa877, izzou97, Kropka89 lubią tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Pewnie bieg by za mną bo karmię piersią 🤣🤣Klarara wrote:Ja prdl... wyszedł melepeta do mamusi na obiadek.
A jakbyś Ty wyszła i zostawiła go z dzieckiem to co by zrobił?
No faceci to duże dzieci. Jak to mówi moja babcia był czas przywyknąć 😅 -
Hejka bardziej doświadczone koleżanki 🙂 dzidzior ma 2 tyg, w szpitalu podane MM ze względu na poranione brodawki i brak pokarmu, Bebilon pro Syneo HA, po wyjściu ze szpitala Bebilon Profutura Cesarbiotic (był problem z zaparciami, kupka jak plastelina), położna kazała wrócić do Pro Syneo Ha, jednego dnia zrobiła 6 kupek typu pasta pistacjowa 🫠 i zaczęły się śmierdzące gazy. Od tygodnia karmię mieszanie, 4-5x pierś, potem butla (8x na dobę), kupa teraz co 1-1,5 dnia żółtawa, papkowa lub rzadsza, na śmierdzące gazy położna kazała wrócić do zwykłego Bebilona, że to wina mleka, ale to jest hypoalergiczny, więc w teorii lżejsze, nie chce co chwilę zmieniać jej mleczka i żeby znów się nie zatkala. Kilka razy dziennie dodajemy espumnisan do mleka 5kropel
Miałyscie może taki problem ze śmierdzącymi gazami?
Dziecko też się strasznie napina, czerwone i lecą bączury, nawet podczas zasypiania i we śnie dużo stęka.
Edit: jeszcze kwestia ulewania, czasem podczas karmienia lub chwilę po się uleje, ale częściej już jak położymy ją spać i tak po godzinie leje się z pyszczka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia, 21:01
-
U nas nocne karmienie zawsze idzie bez problemu, Tosia się nie krztusi i raz dwa zasypia, ale w nocy mleko jest bardziej tłuste, więc zapewne wypływ mleka też jest wolniejszy i jej tak nie tryska do gardła.
Mam pytanie do tych z Was, których bobasy też ulewają. Czy Wasze maluchy też mają chrypkę od tego ulewania? Tosia jak płacze to ma normalny głos, ale jak sobie tak stęka czy mruczy to słychać tak krtaniowo. Kaszlu nie ma i ogólnie jest zdrowa, więc zakładam, że to od refluksu.
U nas zaczęły się wieczorne bóle brzuszka, serce pęka 🥺 tem delicol pomógł, bo w ciągu dnia jest lepiej, ale wieczory są kiepskie. Pomaga tylko smoczek, a nie chcę go dawać codziennie na długo, żeby nie zaburzyć ssania piersi. Kupiłam też dziś dicoflor baby, mam nadzieję, że to coś pomoże. Wiem, że to fizjologia i minie, ale serce mi pęka i chciałabym jakoś Tosince pomóc. Nie chcę, żeby się męczyła tak jeszcze do 3 czy 4 miesiąca. Przy ulewaniu też nieraz płacze
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
No my mamy taki problem (my KP), wcześniej trochę pomógł probiotyk, ale tylko na chwilę i znowu się z tym zmagamy. Tylko moja nie wypróżnia się po 7-14 dni… Też bym chciała wiedzieć czy da się jakoś dziecku pomóc…Pierniczka wrote:Hejka bardziej doświadczone koleżanki 🙂 dzidzior ma 2 tyg, w szpitalu podane MM ze względu na poranione brodawki i brak pokarmu, Bebilon pro Syneo HA, po wyjściu ze szpitala Bebilon Profutura Cesarbiotic (był problem z zaparciami, kupka jak plastelina), położna kazała wrócić do Pro Syneo Ha, jednego dnia zrobiła 6 kupek typu pasta pistacjowa 🫠 i zaczęły się śmierdzące gazy. Od tygodnia karmię mieszanie, 4-5x pierś, potem butla (8x na dobę), kupa teraz co 1-1,5 dnia żółtawa, papkowa lub rzadsza, na śmierdzące gazy położna kazała wrócić do zwykłego Bebilona, że to wina mleka, ale to jest hypoalergiczny, więc w teorii lżejsze, nie chce co chwilę zmieniać jej mleczka i żeby znów się nie zatkala. Kilka razy dziennie dodajemy espumnisan do mleka 5kropel
Miałyscie może taki problem ze śmierdzącymi gazami?
Dziecko też się strasznie napina, czerwone i lecą bączury, nawet podczas zasypiania i we śnie dużo stęka.
Edit: jeszcze kwestia ulewania, czasem podczas karmienia lub chwilę po się uleje, ale częściej już jak położymy ją spać i tak po godzinie leje się z pyszczka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia, 22:57
-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











