Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 3 stycznia, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas skończyło się łatwe macierzyństwo 😅 przy karmieniu Tosia wyczynia takie cuda, że ja już nie wiem o co chodzi. W trakcie jedzenia się odrywa, żeby krzyczeć, żeby potem zaraz zacząć ssać, później warczy i tak w kółko 🙈 w końcu przysypia, po chwili ja biorę ją do góry do odbicia, a Ona nagle się budzi i zaczyna płakać, wystawia i chowa język, ssie rączki i widać, że szuka cyca. Dostawiam ją, to chwilę coś pociumka, ale już średnio efektywnie i później cały proces zaczyna się od nowa 🙈🙈 normalnie dzień, świra. Jestem dziś wykończona 😅 myślałam, że może zaczęła się stabilizacja laktacji i dlatego jest taka wściekła dziś, ale raczej to nie to, bo mleko nadal tryska jak z fontanny.
    A jeszcze jak już miałam zacząć karmienie przed snem nocnym to zrobiła tak ogromną kupę, że wylała się dosłownie po pachy. Body ściągaliśmy dołem, bo przez głowę nie było jak, bo całe plecy były w kupie i o 23 Tosię kąpaliśmy, bo inaczej nie dało się tego ogarnąć 🙈🙈 idę spać, z nadzieją, że pośpię ciągiem 4h, bo Tosia zaczęła wydłużać nocne spanko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia, 00:41

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 3 stycznia, 01:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja o 19:16 wzywałam karetkę zaraz po tym jak do Was pisałam. Jasiu ulewał jak zwykle ale tym razem zakrztusił się takim gęstym "serkiem", był aż śluzowaty i chyba go zatkało. Kilka razy dziennie dzisiaj walczył z tym śluzowatym serem.a nic nie zmieniałam w karmieniu, jedynie byliśmy u fizjo dziś, a ja może byłam troszkę odwodniona, może moje mleko nie było wystarczająco rzadkie? Jasio też dużo spał za dnia i w nocy, może się odwodnił? Pewnie się nie dowiem. Nie wiem jak długo nie oddychał bo jednocześnie rozmawiałam z dyspozytorem, uderzałam go między łopatkami, trzymałam mu głowę w dole i zastanawiałam się gdzie mam klucze, bo mieszkanie było zamknięte na dolny zamek od zewnątrz przez mojego tatę jak wychodził od nas przed 19...W trakcie rozmowy Jasiu zaczął płakać i oddychać, ale usteczka już miał lekko sine 😭. Najpierw krztusił się głośno, a potem zapadła cisza, zaczął wyginać się w łuk, łapać powietrze jak rybka, oczy miał tak szeroko otwarte i błagające o pomoc, że prawie zemdlałam od samego patrzenia. Boje się iść spać, nie wytrzymam już tego ulewania i walkim z tym refluksem. W środę mamy szczepienia i od razu powiem, że chcę wprowadzić dziecku Debridat bo zrobiło się niebezpiecznie. Na razie jeszcze żyjemy w lęku, że coś poszło do oskrzeli, płuc, ale osłuchowo niby był okej. Jak będzie gorączka to od razu jedziemy do szpitala, bo to może być zachłystowe zapalenie płuc. Ratownik był optymistycznie nastawiony, może będzie dobrze. Co się napłakałam to moje. Powoli opadam z sił, niby mam "zdrowe" dziecko, nie ma SMA, DMD czy innych strasznych rzeczy a jednak lekko nie jest. Nie wiem jak rodzice poważnie chorych dzieci sobie radzą, to musi być nadludzki wysiłek. Nie zostawiajcie nawet na chwilę swoich ulewających dzieci. Ja leżałam obok Jasia w łóżku, a to działo się tak szybko, że gdybym była np. pod prysznicem a on w wózku/łóżeczku/na macie sensorycznej to nie byłabym w stanie zareagować. Teraz boje się iść zrobić siku i go zostawić na chwilę samego. W sumie zrobiłam siku dopiero po 20 jak mąż wrócił z pracy. Wyobraźcie sobie jego szok, zajeżdża pod blok po pracy, zastanawia się do kogo karetka a to do nas 😓

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 3 stycznia, 02:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi matko wspolczuje. 🥺
    Mam nadzieje, ze to sie nie powtorzy juz nigdy. A moze wizyta u gastroenterologa?

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 3 stycznia, 03:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi ! Aż mnie trzasnęło jak czytałam. Właśnie karmie Ignasia i trzymamy kciuki za nieulewanie. Szybka akcja jak u mnie ale nie daj Bóg więcej, nigdy. !

    Serio my Matki mamy super moce.

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 3 stycznia, 04:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko Zumi aż mi ciarki przeszły😣dobrze że wszystko dobrze się skończyło zachowałas zimną krew i wiedziałaś jak zareagowac.
    nasza też zaczęła ulewac od wczoraj serem i taka jakby flegma? W sensie takim gęściejszym ale jest też tego mniej .

    I muszę pochwalić że trzy razy zjadła wczoraj z cyca bez nakładek,jednak umie🤩

    Za to było darcie z 3-4h wieczorem...nie szło jej uspokoić dogodzić 😥

    Jjkm97, Asia091, Kropka89 lubią tę wiadomość

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 3 stycznia, 05:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, coś strasznego 😱 właśnie zamówiłam usługę wypożyczenia monitora oddechu na 6 miesięcy, bo w nocy przy dużym zmęczeniu potrafię spać tak, że nic nie słyszę i przeraziła mnie wizja, że Tosia zacznie się dusić, a ja jej nie pomogę 😱

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 3 stycznia, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia, 12:39

  • Kanola Przyjaciółka
    Postów: 82 140

    Wysłany: 3 stycznia, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, w tym wypadku zdanie "moja też tak miała 3 dni po wyjściu ze szpitala" ani nie pomaga,ani nie uspokaja... Usłyszałam od położnych, pediatry, CDL współczujące "to normalne...minie"...
    Ale ze mną to zostało, wołanie męża, obraz błagającej o powietrze tygodniowej córki, klepanie głową w dół...
    Od tamtej pory dziecko jest wszędzie na klinach, nie śpi na wznak, jedynie pod bacznym nadzorem bez zostawiania, śpi ze mną w łóżku, na siku jak nie ma męża jedzie ze mną do łazienki...
    Z uporem maniaka jako nerwicowiec, sprawdzam oddech w samochodzie, w domu jak śpi, odbijam minimum 25-30 minut po karmieniu...
    Każde krztuszenie się to uciszenie otoczenia by patrzeć czy sobie poradzi i pomaganie jej pozycja boczna..
    Nie wyobrażam sobie na razie zostawić dziecka np. z dziadkami...

    Najgorsze że to było wszystko"po cichu"...

    Siły Ci życze i nam wszystkim 😩😒

    Weronika vel wiercik 👶🏼🥰 24.11.2025


    age.png
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 3 stycznia, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, co za sytuacja… i podziw dla Ciebie za reakcję i zachowanie zimnej krwi.

    @Nadzieja, współczucia, że się zrobiło gorzej z karmieniem, u mnie właśnie też odchodzą w ciągu dnia ostatnio różne cyrki, mimo że przecież tak ładnie nauczyła się z tego cycusia i pierwszy tydzień jadła super efektywnie, to teraz a to spłyca chwyt ciągle, a to tańczy lub płacze wieczorem na widok piersi, mimo że głodna… u nas najbardziej dokucza wiotka krtań, której objawy się bardzo teraz nasiliły. Laryngologa mamy dopiero za niecałe 2 tyg, ale pewnie i tak to trzeba przeczekać, bo czytałam mnóstwo takich historii. Już nie mam wyjścia jak karmić w biologicznej, która wciąż nam do końca nie wychodzi, ale na za kilka dni umówiłam konsultację cdl (tej z polecenia Fabregasowej 🫶). Waga od 3 dni stanęła i zbliżamy się powoli do wypadnięcia z kanału siatki, z którego miała już nie wypadać, jestem przerażona 😱 będziemy pewnie diagnozować te ulewania, ale jak pomyślę ile to potrwa, to jestem załamana. Wczoraj chciałam ją dokarmić butelką to już kompletnie nie chciała/nie potrafiła 🤷‍♀️

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    Zumi, co za sytuacja… i podziw dla Ciebie za reakcję i zachowanie zimnej krwi.

    @Nadzieja, współczucia, że się zrobiło gorzej z karmieniem, u mnie właśnie też odchodzą w ciągu dnia ostatnio różne cyrki, mimo że przecież tak ładnie nauczyła się z tego cycusia i pierwszy tydzień jadła super efektywnie, to teraz a to spłyca chwyt ciągle, a to tańczy lub płacze wieczorem na widok piersi, mimo że głodna… u nas najbardziej dokucza wiotka krtań, której objawy się bardzo teraz nasiliły. Laryngologa mamy dopiero za niecałe 2 tyg, ale pewnie i tak to trzeba przeczekać, bo czytałam mnóstwo takich historii. Już nie mam wyjścia jak karmić w biologicznej, która wciąż nam do końca nie wychodzi, ale na za kilka dni umówiłam konsultację cdl (tej z polecenia Fabregasowej 🫶). Waga od 3 dni stanęła i zbliżamy się powoli do wypadnięcia z kanału siatki, z którego miała już nie wypadać, jestem przerażona 😱 będziemy pewnie diagnozować te ulewania, ale jak pomyślę ile to potrwa, to jestem załamana. Wczoraj chciałam ją dokarmić butelką to już kompletnie nie chciała/nie potrafiła 🤷‍♀️
    Dahlia, a są jakies inne symptomy np skoku rozwojowego? Nasz malutki około tydzień temu (8tydzien) zapomniał z dnia na dzień, jak się je z butelki (mieliśmy jedno karmienie na dobę moim mlekiem żebym się przespała jak człowiek). Był armagedon, wrzask, krzyk płacz, rzucanie się i wierzganie do tej butli. Po tygodniu przeszło i chyba ten skok rozwojowy się wtedy zaczynał. U nas już w normie więc mam nadzieję że Wam też przejdzie ♥️

  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 3 stycznia, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, teraz pewnie jest skok 7-9 tygodnia, tyle że już sporo trwa ogólne rozdrażnienie wieczorami i problemy z brzuszkiem (bo od 16.12 mam zanotowane codzienne histerie wieczorne), a dodatkowo ta wiotka krtań teraz mega daje do wiwatu… mam nadzieję, że to jakoś odbije, ale mamy dużo do nadrobienia :( tak się cieszyłam, że wywalczyłam to karmienie, a okazuje się, że krzywa leci na łeb na szyję (może to zbieg okoliczności z tymi wymienionymi czynnikami, ale no i tak jest duży stres).

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 3 stycznia, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia, 12:39

  • edka85 Autorytet
    Postów: 6484 8590

    Wysłany: 3 stycznia, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, masakra... przecież to mogło skończyć się tragicznie 😵

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • TBK Autorytet
    Postów: 555 672

    Wysłany: 3 stycznia, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    U nas skończyło się łatwe macierzyństwo 😅 przy karmieniu Tosia wyczynia takie cuda, że ja już nie wiem o co chodzi. W trakcie jedzenia się odrywa, żeby krzyczeć, żeby potem zaraz zacząć ssać, później warczy i tak w kółko 🙈 w końcu przysypia, po chwili ja biorę ją do góry do odbicia, a Ona nagle się budzi i zaczyna płakać, wystawia i chowa język, ssie rączki i widać, że szuka cyca. Dostawiam ją, to chwilę coś pociumka, ale już średnio efektywnie i później cały proces zaczyna się od nowa 🙈🙈 normalnie dzień, świra. Jestem dziś wykończona 😅 myślałam, że może zaczęła się stabilizacja laktacji i dlatego jest taka wściekła dziś, ale raczej to nie to, bo mleko nadal tryska jak z fontanny.
    A jeszcze jak już miałam zacząć karmienie przed snem nocnym to zrobiła tak ogromną kupę, że wylała się dosłownie po pachy. Body ściągaliśmy dołem, bo przez głowę nie było jak, bo całe plecy były w kupie i o 23 Tosię kąpaliśmy, bo inaczej nie dało się tego ogarnąć 🙈🙈 idę spać, z nadzieją, że pośpię ciągiem 4h, bo Tosia zaczęła wydłużać nocne spanko

    Mam tak samo jak Ty. Identycznie. Jestem po wizycie u cdl, w wolnej chwili Ci napiszę, co mi poleciła.

    Nadzieja32 lubi tę wiadomość

  • kalinok Autorytet
    Postów: 356 805

    Wysłany: 3 stycznia, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi współczuję, aż mnie ciarki przechodzą jak to czytam 🫂 dzięki Bogu że zareagowałaś szybko i skutecznie, jesteś superbohaterką!

    Kanola współczuję i nie dziwię się że teraz pilnujesz każdego oddechu 🫂

    Zumi lubi tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 👶🏻 🐈‍⬛🐈

    01.2025 💔 7tc

    22.03 - II
    22.11 (39+2) O 🩵💙

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 3 stycznia, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi - podziwiam za zachowanie zimnej krwi, tym bardziej jak byłaś sama z Jasiem! Jesteś wielka! Dobrze że wszystko skończyło się dobrze i oby już nie było nigdy takich akcji 🫶🏻

    Zumi lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 747 1054

    Wysłany: 3 stycznia, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 23:50

  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 3 stycznia, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi masakra, mój koszmar. Normalnie mój lęk, że bąbel się zakrztusi dostał lęku. Aż mnie zimne poty oblały…

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 860 1602

    Wysłany: 3 stycznia, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja, 20:00

    psaj91 lubi tę wiadomość

    11.2025 🤱💖
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 3 stycznia, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TBK wrote:
    Mam tak samo jak Ty. Identycznie. Jestem po wizycie u cdl, w wolnej chwili Ci napiszę, co mi poleciła.

    Dziękuję, z chęcią poczytam, aczkolwiek u nas mam nadzieję, że to tylko skok rozwojowy, bo ogólnie to Tosia całkiem ładnie je. Jak ma problem to jest spowodowany głównie tym, że ja mam za szybki i za mocny wypływ mleka i się przez to krztusi i odrywa, ale nie za każdym razem. Takie akcje, o których pisałam wczoraj to mamy od przedwczoraj 😅 chociaż dziś, odpukać, jest lepiej niż wczoraj. I co ciekawe, w nocy zawsze je idealnie, pięknie ssie i nie robi cyrków, do tego od razu po jedzeniu zasypia :)

    Dahlia lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
‹‹ 949 950 951 952 953 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ