Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny a powiedzcie, ćwiczycie coś?
Ja od soboty totalnie nie daję rady przez te mdłości i mocno mnie to martwi. Jedynie pracuję a po pracy leżę i śpię.Wiem że się odbije pewnie na bólu kręgosłupa
Mam receptę na bonjeste i chyba zacznę to brać, może mi to jakoś pozwoli wrócić do normalności -
Niecierpliwa_ wrote:Dziewczyny a powiedzcie, ćwiczycie coś?
Ja od soboty totalnie nie daję rady przez te mdłości i mocno mnie to martwi. Jedynie pracuję a po pracy leżę i śpię.Wiem że się odbije pewnie na bólu kręgosłupa
Mam receptę na bonjeste i chyba zacznę to brać, może mi to jakoś pozwoli wrócić do normalności
Ja codziennie robię spacerek z pieskiem 5 km staramy się robić , ale dziś byłam tragicznie wykończona po tym spacerze...
Jeszcze dojeżdżają mnie wieczorne mdłości jest okropnie i zgaga....11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Ja tak samo jak ItsMomi❤️ tylko spacery z psem. Czuje się codziennie jak na turbo kacu. Po pracy spacer z psem, idę spać, wstanę, coś chwilę porobię, kolejny spacer i wracam spać…Niecierpliwa_ wrote:Dziewczyny a powiedzcie, ćwiczycie coś?
Ja od soboty totalnie nie daję rady przez te mdłości i mocno mnie to martwi. Jedynie pracuję a po pracy leżę i śpię.Wiem że się odbije pewnie na bólu kręgosłupa
Mam receptę na bonjeste i chyba zacznę to brać, może mi to jakoś pozwoli wrócić do normalności -
Beta z dzisiaj 7998 🫢
MamaNeli, chyba nie masz się co martwić tymi przyrostami, ja z 23.02 miałam 160, dzisiaj jak wyżej, a termin mamy ten sam. 😉
Witam wszystkie nowe dziewczyny, obyśmy dotrwały tutaj do porodu 🤞🏻
Niaha, nie mam jako takich wskazań do CC, poza tym, że pierwszy poród miałam CC z powodu położenia miednicowego. Ale chyba wolałabym co znane i aktualnie raczej nie biorę vbac pod uwagę.
itsMomi, White, super wiadomości z wizyt 😁
White, ja już pisałam, że na pewno urodzę w październiku (oby nie wcześniej).
Ja staram się coś ćwiczyć, chociaż sił trochę brak, poza tym nie do końca jestem pewna, które ćwiczenia są odpowiednie. Dzisiaj byłam na zajęciach zdrowy kręgosłup, w poniedziałek tak po prostu spacer na bieżni plus maszyny. Ale zaczęły się już u mnie wymioty - na razie raz rano i dzisiaj po popołudniowej zmianie w pracy ze zmęczenia. Wstrzymuję się jeszcze z Xonveą, bo wiem, że może być duuuużo gorzej 🙈
Niaha, White1, ItsMomi❤️, Atomówka lubią tę wiadomość
-
Może ja też spróbuję spacerów… ale póki co potrzebowałam bardziej spania.
Tak, kac to jest dla mnie też idealne określenie tego stanu.
Ja mam nawet zachcianki na takie kacowe rzeczy - macdonald, zupka chińska, cola…
na razie sie poddałam tylko coli ale tej bez kofeiny
Alicee98 lubi tę wiadomość
-
Niecierpliwa_ wrote:Dziewczyny a powiedzcie, ćwiczycie coś?
Ja od soboty totalnie nie daję rady przez te mdłości i mocno mnie to martwi. Jedynie pracuję a po pracy leżę i śpię.Wiem że się odbije pewnie na bólu kręgosłupa
Mam receptę na bonjeste i chyba zacznę to brać, może mi to jakoś pozwoli wrócić do normalności
Nie, do pierwszej wizyty się oszczędzam. Mam z tyłu głowy, że zarodek może być umiejscowiony nisko lub przy bliźnie po CC, więc na razie dmucham na zimne.👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
A to ja dzisiaj dałam się mcdonaldowi 🤭🤭Niecierpliwa_ wrote:Może ja też spróbuję spacerów… ale póki co potrzebowałam bardziej spania.
Tak, kac to jest dla mnie też idealne określenie tego stanu.
Ja mam nawet zachcianki na takie kacowe rzeczy - macdonald, zupka chińska, cola…
na razie sie poddałam tylko coli ale tej bez kofeiny
Miałam na obiad makaron, ale wzięłam gryza i brało na wymioty… Finalnie stwierdziłam, że lepiej ulec McDonaldowi niż nic nie zjeść…
Niecierpliwa_, Niaha lubią tę wiadomość
-
Alicee98 wrote:A to ja dzisiaj dałam się mcdonaldowi 🤭🤭
Miałam na obiad makaron, ale wzięłam gryza i brało na wymioty… Finalnie stwierdziłam, że lepiej ulec McDonaldowi niż nic nie zjeść…
A ja ciągle jestem głodna, co zjem to później znowu to samo 🫣 ja nie wiem czy ulegać czy wstrzymywać to jedzenie. W takim tempie to do końca ciąży będę miała +30kg 😬
No i nie chodzi o samo jedzenie, bo staram się dobrze łączyć węgle, białka i tłuszcze.👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Zazdroszczę tego apetytu 🫣 u mnie trwał on bardzo krótko, ale chociaż miło się złożyło, że akurat wtedy byłam z przyjaciółkami w SPA nad morzem, więc prawie cały wyjazd był about food 😃Niaha wrote:A ja ciągle jestem głodna, co zjem to później znowu to samo 🫣 ja nie wiem czy ulegać czy wstrzymywać to jedzenie. W takim tempie to do końca ciąży będę miała +30kg 😬
No i nie chodzi o samo jedzenie, bo staram się dobrze łączyć węgle, białka i tłuszcze. -
Niecierpliwa_ wrote:Może ja też spróbuję spacerów… ale póki co potrzebowałam bardziej spania.
Tak, kac to jest dla mnie też idealne określenie tego stanu.
Ja mam nawet zachcianki na takie kacowe rzeczy - macdonald, zupka chińska, cola…
na razie sie poddałam tylko coli ale tej bez kofeiny
Jejku też mam takie okropne zachcianki jak zupek chińska czy McDonald , KFC... O jaaa ale bym zjadła 🤣🫣
Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość
11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
U mnie jedzenie to je wynika z apetytu, ale po prostu chwilowo pomaga na nudności

tylko martwię się bo właśnie czuję że pomogłoby mi takie śmieciowe jedzenie a póki co najlepiej działa np chleb z masłem. Albo mandarynki, które jem hurtowo teraz. Jak w święta
Nie mam w ogóle ochoty na białko… poza rybami ale już też coraz mniej. Od stycznia zmieniłam nawyki żywieniowe, miałam niskowęglowodanowa dietę, a teraz wszystko się rozjeżdża
-
Ja mam problem z rybami... Nie lubimy się
Ale dla dobra dzidzi staram się jeść chociaż łososia, najgorsze jest to że mam ochotę też na kwaśne rzeczy a później wieczorem łapie mnie zgaga... Także muszę uważać co jem żeby potem nie mieć zgagi..11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Niecierpliwa_ wrote:No zgaga jest chyba też częstą przypadłością
Widziałam jakieś domowe sposoby, typu imbir czy siemię lniane, może warto przetestować
Próbowałam właśnie imbiru , ale siemia lnianego jeszcze nie , ale przetestuje dobrze że napisałaś , co kilka głów to nie jedna🤣🥰
Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość
11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Witam się z Wami dzisiaj, wczoraj chyba miałam problem z apką, nie mogłam dodać wiadomości
@ItsMomi, @White1 gratuluję, piękny widok ❤️
Ja wizytę u lekarza miałam dziś, ponieważ lekarza u którego chce prowadzić ciążę nie ma do wtorku, a ja nie mogłam wytrzymać i uwaga USG robił mi mój tata 🫣 przez brzuch oczywiście 😅
Ale niestety nie otrzymałam dobrych wiadomości 😞
Pęcherzyk ciążowy jest w macicy, ma 0,99cm, ale brak pęcherzyka żółtkowego. Wg OM 5+0, wg USG 5+5, ale to jest niemożliwe, bo wiem mniej więcej kiedy mogła być owulacja, byłam w 13dc na USG i był pęcherzyk 16mm, test owulacyjny pozytywny, a w 14dc ból jajnika. Współżyliśmy tylko 11dc a później długo po owulacji, więc nie może być 5+5.
Mimo szukania nadziei, boję się, że pęcherzyk żółtkowy i zarodek mogą się nie pojawić i okaże się puste jajo. 😞 mam przyjść za tydzień, ale chyba umrę ze stresu do tego czasu. Jutro chyba jeszcze polecę na betę -
MamaNeli wrote:Witam się z Wami dzisiaj, wczoraj chyba miałam problem z apką, nie mogłam dodać wiadomości
@ItsMomi, @White1 gratuluję, piękny widok ❤️
Ja wizytę u lekarza miałam dziś, ponieważ lekarza u którego chce prowadzić ciążę nie ma do wtorku, a ja nie mogłam wytrzymać i uwaga USG robił mi mój tata 🫣 przez brzuch oczywiście 😅
Ale niestety nie otrzymałam dobrych wiadomości 😞
Pęcherzyk ciążowy jest w macicy, ma 0,99cm, ale brak pęcherzyka żółtkowego. Wg OM 5+0, wg USG 5+5, ale to jest niemożliwe, bo wiem mniej więcej kiedy mogła być owulacja, byłam w 13dc na USG i był pęcherzyk 16mm, test owulacyjny pozytywny, a w 14dc ból jajnika. Współżyliśmy tylko 11dc a później długo po owulacji, więc nie może być 5+5.
Mimo szukania nadziei, boję się, że pęcherzyk żółtkowy i zarodek mogą się nie pojawić i okaże się puste jajo. 😞 mam przyjść za tydzień, ale chyba umrę ze stresu do tego czasu. Jutro chyba jeszcze polecę na betę
Jeśli w 13 DC był test pozytywny, to owulację mogłaś mieć w 15dc a do zapłodnienia mogło dojść nawet 17dc (określając górną granicę czasu), może drugie współżycie było właśnie w 17dc?👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Cykle mimo endometriozy mam raczej książkowe, 27-29 dni. Kolejne współżycie było dopiero 18dc wieczorem więc to napewno niemożliwe, że tego dnia doszło do zapłodnienia. Odkopałam zdjęcia usg z ciąży z córką i na pierwszym usg byłam albo 5+5 wg OM albo w 4+6 wg usg i raczej obstawiam to drugie, bo wtedy przesuwałam sobie miesiączkę i też był sam pęcherzyk, tydzień później pęcherzyk żółtkowy i kolejne 1,5 tygodnia później zarodek. Więc tym się pocieszam 🥹Niaha wrote:Jeśli w 13 DC był test pozytywny, to owulację mogłaś mieć w 15dc a do zapłodnienia mogło dojść nawet 17dc (określając górną granicę czasu), może drugie współżycie było właśnie w 17dc?
-
MamaNeli wrote:Cykle mimo endometriozy mam raczej książkowe, 27-29 dni. Kolejne współżycie było dopiero 18dc wieczorem więc to napewno niemożliwe, że tego dnia doszło do zapłodnienia. Odkopałam zdjęcia usg z ciąży z córką i na pierwszym usg byłam albo 5+5 wg OM albo w 4+6 wg usg i raczej obstawiam to drugie, bo wtedy przesuwałam sobie miesiączkę i też był sam pęcherzyk, tydzień później pęcherzyk żółtkowy i kolejne 1,5 tygodnia później zarodek. Więc tym się pocieszam 🥹
Ja bym raczej stawiała na 18dc.
A kiedy planujesz kolejną wizytę?👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Marne pocieszenie, ale przez ten tydzień będziemy razem w stresie 🥲MamaNeli wrote:Witam się z Wami dzisiaj, wczoraj chyba miałam problem z apką, nie mogłam dodać wiadomości
@ItsMomi, @White1 gratuluję, piękny widok ❤️
Ja wizytę u lekarza miałam dziś, ponieważ lekarza u którego chce prowadzić ciążę nie ma do wtorku, a ja nie mogłam wytrzymać i uwaga USG robił mi mój tata 🫣 przez brzuch oczywiście 😅
Ale niestety nie otrzymałam dobrych wiadomości 😞
Pęcherzyk ciążowy jest w macicy, ma 0,99cm, ale brak pęcherzyka żółtkowego. Wg OM 5+0, wg USG 5+5, ale to jest niemożliwe, bo wiem mniej więcej kiedy mogła być owulacja, byłam w 13dc na USG i był pęcherzyk 16mm, test owulacyjny pozytywny, a w 14dc ból jajnika. Współżyliśmy tylko 11dc a później długo po owulacji, więc nie może być 5+5.
Mimo szukania nadziei, boję się, że pęcherzyk żółtkowy i zarodek mogą się nie pojawić i okaże się puste jajo. 😞 mam przyjść za tydzień, ale chyba umrę ze stresu do tego czasu. Jutro chyba jeszcze polecę na betę
Ja mam za tydzień w piątek pierwszą wizytę i też się bardzo boję pustego jaja. -
Moim zdaniem czas między rosnącą betą a pierwszą wizytą jest najgorszy, człowiek dużo rozmyśla, ja najbardziej się martwiłam czy pojawi się serduszko 🥺 na szczęście za niedługo każda z nas będzie już po wizycie i mam nadzieję, że każda zobaczy te kilka mrugających pikselków 💕
Atomówka , Paulina2612 lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
7+0 0.93cm 🍤 8+0 1.65cm 🫘 10+0 2.7cm 🧸






