Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, powiedzcie jak to było u was z tętnem płodu, czy któraś miała podobnie.
8+3 tętno 171
9+4 tętno 150
Słyszałam że dopiero 10-12 tydz tętno osiąga szczyt a wygląda że u mnie było wyższe w 8 tyg.
Doktor mówi że w normie tętno, ale martwię się dlaczego tak szybko zaczęło spadać
stayaway lubi tę wiadomość
-
karo11 wrote:Dziewczyny, powiedzcie jak to było u was z tętnem płodu, czy któraś miała podobnie.
8+3 tętno 171
9+4 tętno 150
Słyszałam że dopiero 10-12 tydz tętno osiąga szczyt a wygląda że u mnie było wyższe w 8 tyg.
Doktor mówi że w normie tętno, ale martwię się dlaczego tak szybko zaczęło spadać
Na badaniu tętno jest oceniane na podstawie bardzo króciutkiego pomiaru, a jest to parametr zmienny, dlatego podczas pierwszej wizyty mały człowiek mógł być bardziej aktywny i ruchliwy (tętno wyższe), a podczas drugiej może akurat spał albo był po spoczynku? Oba parametry są w zakresie normy, także myślę, że nie ma sieczym martwić, tym bardziej jeśli lekarz też mów, że to norma 🫶🏻 -
Hmm, co mnie zaskoczyło w objawach? Pomijając fakt mdłości, wymiotów i zmęczenia na, które byłam przygotowana, to zdecydowanie zmiana kubków smakowych 😅
Czuję się absolutnie jakby ktoś kubki smakowe mojego partnera włożył we mnie. Rzeczy, których nie trawiłam, a on uwielbia, teraz ja też uwielbiam!
Odrzuciło mnie totalnie od mięsa, toleruje teraz tylko krewetki i ryby, portfel płacze 🤣
mAnik lubi tę wiadomość
-
Mnie niestety zaskoczyło to jak każda ciąża może być różna, poprzednia bezobjawowa, a teraz nie dość że wszystkie możliwe objawy świata to te nieustanne plamienie. I pytanie kiedy to się skończy… ? Bo w zasadzie już nie powinno się dziać.
Ale z pozytywnych rzeczy, śledzę - jak pewnie większość z Was - akcje łatwoganga i moja córka dziś nagle pobiegła po skarbonkę i mówi że ona też chce wesprzeć te chore dzieci - dała mi pieniazka, a ja od niej wpłaciłam. Wzruszona i dumna byłam niesamowicie 🥹
Niaha, Biochemiczka, Powaga, Kleo10, Alicee98, mAnik, Rocky lubią tę wiadomość
-
Ja miałam trzy bezobjawowe. Zawsze sobie doskonale radziłam, wszyscy och i ach bo ja i dom ogarnęłam, pracuję, dzieciaczki zadbane. W czwartej źle się czuję i czuję, że jestem na granicy. Ogarniam dom, jest czysty, dzieci zadbane ale czuję, że jest chaos, wszystko na ostatnią minutę, dużo zapominam. Czasem jestem zombie emocjonalnie. Mąż często wyjeżdża więc funkcjonuję trochę jak samotna matka. A nie umiem robić na pół gwizdka. Musi być dobrze 🙂 To się zajeżdżam. Organizm mówi stop. To ostatnie dziecko 😁
-
Zazdroszczę bezobjawowych ciąż 😁 to moja pierwsza i raczej ostatnia bo pierwszy trymestr źle zniosłam fizycznie co wpływało też na samopoczucie psychiczne. Ale jestem u bram 2 trymestru i musze przyznać, że jak ręką odjął większość dolegliwości, a nawet chce mi się ogarniać sprawy zawodowe/domowe/dbać o siebie - co nie miało wcześniej miejsca…
Mam pytanie do was - chciałabym zaopatrzeć się w kosmetyki, które moga pomóc w profilaktyce rozstępów - coś dobrze nawilżającego i najlepiej sprawdzonego na czas ciąży. Przytyłam już 4 kg i boję się co będzie dalej, wagę natomiast można z czasem zrzucić, gorzej jeśli skóra popęka z powodu tego tempa 🥲 -









