Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja gdzieś też mam karteczkę odnośnie szczepień, ale pisało o jakimś późniejszym etapie ciąży, więc jeszcze za bardzo o tym nie myślałam. Na pewno zaszczepię się zgodnie ze wskazaniami.
Trzymam kciuki za dzisiejsze prenatalne! 🍀
Ja się na dziś umówiłam do lekarza z pakietu na dodatkowy podgląd co u Małej. Trochę się martwię, bo choroba już tak długo mi nie odpuszcza, od kaszlu boli mnie brzuch. Rozmawiałam też z moją mamą i powiedziała, że ona poroniła właśnie gdy była chora i dużo kaszlała (to pewnie nie jedyny powód, ale wiecie..) no i że się martwi teraz o mnie i mam się oszczędzać. Mam dziś słabszy dzień i pojawiają się głupie myśli, więc mam nadzieję, że się uspokoję po wizycie.
Mam też nieciekawą sytuację w pracy. Odkąd współpracownicy dowiedzieli się o ciąży są dla mnie odczuwalnie niemili. Jest duża presja na wyniki, ciągle musi być więcej i lepiej, więc pewnie, to że jestem trochę mniej wydajna nie jest na rękę. Dodatkowo doszły niefajne kwestie finansowe, gdzie zostałam oszukana
Pracy zdalnej mi odmówili, do biura mam daleko, tam mam duży kontakt z ludźmi i pewnie stąd też te ciągłe infekcje. Chciałam dłużej pracować ale teraz poważnie zastanawiam się nad szybszym zwolnieniem
-
Mira.huntrix wrote:Współczuje Wam z mdłościami , mi moze tylko dwa razy zrobiło się niedobrze i to dosłownie na dwie minuty max, ale później gdzieś przeczytałam że magnez zmniejsza mdłości a ja już przyjmuje od dłuższego czasu, więc to może to mnie uchroniło:)
A chciałabym zadać pytanie Tym bardziej doświadczonym dziewczynom, czy używacie do auta jakiś adapterów do pasów? Jeśli tak to jakich i od kiedy ?
Oraz jak u Was ze szczepieniami? Szczepicie się? Mi mój gin zalecił w I trymestrze krztusiec i grypę, ale jak poszłam do ginekologa na NFZ (trafił mi się doktorek dojrzały wiekowo ) po skierowanie do diabetologa i zapytałam go o szczepienia powiedział że za jego czasów kobiet w ciąży w ogóle się nie szczepiło wiec on zaleca wstrzymanie się do końca II a najlepiej do III trymestru, i dlatego chciałam Was zapytać jak podchodzicie do tego tematu
Tak, mam adapter do pasów z besafe, fajnie się sprawdza nic nie uciska na brzuch. W 1 ciąży jak i teraz zaczęłam go używać w podobnym czasie, czyli na przełomie 1 i 2 trymestru.
Co do szczepień, to ja to zostawiam na 3 trymestr. -
dark wrote:Dziewczyny sprawdzone sposoby na niskie ciśnienie i brak siły na cokolwiek?
Jak mnie przestało rzygac to teraz siła zero. Ja człowiek z raczej wysokim ciśnieniem funkcjonuje na 90/60, co powoduje, że budzę się o 9, na kolanach wstaje z łóżka, piję 2 kawy i po pół godzinki znów wrak siedzący na kanapie. Obecnie od godziny zbieram się do mycia, jeszcze do pracy dzisiaj nie usiadłam. 🙄
Ta ciąża mnie totalnie wykańcza, gdzie mój przypływ energii? 😢
Też mam prawie cały czas niskie ciśnienie, u mnie norma to 100/70, jak spada do 80 lub niżej to tracę przytomność 😑
Pomaga kawa, cola, spacer lub po prostu wyjście na zewnątrz i poodychanie świeżym powietrzem.
Współczuję 😢
dark lubi tę wiadomość
-
Kleo10 wrote:Ja gdzieś też mam karteczkę odnośnie szczepień, ale pisało o jakimś późniejszym etapie ciąży, więc jeszcze za bardzo o tym nie myślałam. Na pewno zaszczepię się zgodnie ze wskazaniami.
Trzymam kciuki za dzisiejsze prenatalne! 🍀
Ja się na dziś umówiłam do lekarza z pakietu na dodatkowy podgląd co u Małej. Trochę się martwię, bo choroba już tak długo mi nie odpuszcza, od kaszlu boli mnie brzuch. Rozmawiałam też z moją mamą i powiedziała, że ona poroniła właśnie gdy była chora i dużo kaszlała (to pewnie nie jedyny powód, ale wiecie..) no i że się martwi teraz o mnie i mam się oszczędzać. Mam dziś słabszy dzień i pojawiają się głupie myśli, więc mam nadzieję, że się uspokoję po wizycie.
Mam też nieciekawą sytuację w pracy. Odkąd współpracownicy dowiedzieli się o ciąży są dla mnie odczuwalnie niemili. Jest duża presja na wyniki, ciągle musi być więcej i lepiej, więc pewnie, to że jestem trochę mniej wydajna nie jest na rękę. Dodatkowo doszły niefajne kwestie finansowe, gdzie zostałam oszukana
Pracy zdalnej mi odmówili, do biura mam daleko, tam mam duży kontakt z ludźmi i pewnie stąd też te ciągłe infekcje. Chciałam dłużej pracować ale teraz poważnie zastanawiam się nad szybszym zwolnieniem
Pamiętaj, że nikt Ci nie podziękuje że dajesz z siebie wszystko dla nich. Myśl o sobie i dziecku, skoro jest to uciążliwe, to może jednak warto zastanowić się nad zwolnieniem, w szczególności gdy masz ciągle infekcje.
Kleo10 lubi tę wiadomość
-
To faktycznie - covid i grypę zostawię na sezon jesienny i wtedy zrobię w odpowiednich odstępach wszystkie szczepienia. Córeczka mojej przyjaciółki leżała w szpitalu na RSV, coś okropnego dla takiego malucha - dla mnie to kolejny argument za szczepieniem.
Muszę rozejrzeć się za tym adapterem. Nie mam na razie dużego brzuszka, ale ostatnio na wyjeździe było mi średnio wygodnie z pasami. A, że planujemy kilka wypadów to na pewno za jakiś czas się przyda.
Kleo, strasznie słabo ze strony współpracowników… chyba w takiej sytuacji nie miałabym za dużo wyrzutów sumienia i poważnie myślałabym o pójściu na L4 dla spokoju głowy i ducha 🫣 -
Pracodawcy dzielą się na tych co rozumieją życie i na tych co zawsze będą uważali ciążę za wymysł. Ja mam szczęście trafić na tego pierwszego, ale współpracuje z bardzo różnymi i w większości trafi na mental nr 2. Co gorsza osobami, które najczęściej nakręcają myślenie nr 2 są kobiety, które swoje ciąże przeszły dobrze lub które miały zero wsparcia i teraz się wyzywają. Myśl o sobie i o tym co dla Ciebie najlepsze, ale naczelna zasada jest taka, że robota to nie rodzina i nikt Cię nie będzie żałował… dlatego ja pomimo super szefa prezentuje duży poziom asertywności, nauczona różnymi doświadczeniami życiowymi i tym co widzę wokół siebie. 🙄 bo akurat w mojej pracy jest tak, że każdy się respektuje i szanuje, ale jak dasz palec zabiorą rączkę, ale docenienie na poziomie tego paluszka.Kleo10 wrote:Ja gdzieś też mam karteczkę odnośnie szczepień, ale pisało o jakimś późniejszym etapie ciąży, więc jeszcze za bardzo o tym nie myślałam. Na pewno zaszczepię się zgodnie ze wskazaniami.
Trzymam kciuki za dzisiejsze prenatalne! 🍀
Ja się na dziś umówiłam do lekarza z pakietu na dodatkowy podgląd co u Małej. Trochę się martwię, bo choroba już tak długo mi nie odpuszcza, od kaszlu boli mnie brzuch. Rozmawiałam też z moją mamą i powiedziała, że ona poroniła właśnie gdy była chora i dużo kaszlała (to pewnie nie jedyny powód, ale wiecie..) no i że się martwi teraz o mnie i mam się oszczędzać. Mam dziś słabszy dzień i pojawiają się głupie myśli, więc mam nadzieję, że się uspokoję po wizycie.
Mam też nieciekawą sytuację w pracy. Odkąd współpracownicy dowiedzieli się o ciąży są dla mnie odczuwalnie niemili. Jest duża presja na wyniki, ciągle musi być więcej i lepiej, więc pewnie, to że jestem trochę mniej wydajna nie jest na rękę. Dodatkowo doszły niefajne kwestie finansowe, gdzie zostałam oszukana
Pracy zdalnej mi odmówili, do biura mam daleko, tam mam duży kontakt z ludźmi i pewnie stąd też te ciągłe infekcje. Chciałam dłużej pracować ale teraz poważnie zastanawiam się nad szybszym zwolnieniem
stąd moja aktywność
ann_ber lubi tę wiadomość
-
Przyszły mi NIFTY, frakcja urosła.
Będzie chłopczyk.
Potwierdziła się PAPPa i USG - wszystkie ryzyka niskie.
Ostatni tydzień to był horror.
Teraz boje się, żebym nic mu nie narobiła tym całym stresem i smutkiem.
Jeszcze nie potrafię czuć szczęścia tylko największą na świecie ulgę.
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które jeszcze czekają na wyniki.
White1, aswariatka, Niaha, karczoch321, KASIEEK, Kleo10, Alicee98, Powaga, Wyobraźnia87, blueberry3567, Naadziejaa, ann_ber, dark, yoreva, Biochemiczka, stayaway, Beezi, Anett9300, Mrowka, Karolka87, Velaria, Ogoorkowa lubią tę wiadomość
-
Kurcze ja jestem zdania, że w pracy to działa w dwie strony. Mój kierownik jest bardzo wyrozumiały, mam elastyczne warunki na tyle ile to możliwe, no i aż chce się pracować, pisałam ostatnio kierownikowi, że może do końca lipca, to powiedział, że zobaczę jak się będę czuła jak przyjdą upały 😅
Ale jeśli nie ma z ich strony zrozumienia, to nie widzę powodów dlaczego miałabyś tam się wysilać i to z dodatkowymi kłodami pod nogi zamiast skupić się na sobie i dostać dokładnie to samo wynagrodzenie odpoczywając w domu 😊
karczoch321, Kleo10, ann_ber lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
Genevieve wrote:Przyszły mi NIFTY, frakcja urosła.
Będzie chłopczyk.
Potwierdziła się PAPPa i USG - wszystkie ryzyka niskie.
Ostatni tydzień to był horror.
Teraz boje się, żebym nic mu nie narobiła tym całym stresem i smutkiem.
Jeszcze nie potrafię czuć szczęścia tylko największą na świecie ulgę.
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które jeszcze czekają na wyniki.
Gratulacje 🥰💙
Genevieve, blueberry3567 lubią tę wiadomość
-
Genevieve gratulacje 🩵 i dużo spokoju teraz!
Dziękuję Wam dziewczyny. Jak zwykle dobrze z Wami popisać. Muszę to sobie w głowie jakoś przerobić, że miałam zupełnie inne wyobrażenie tego, jak ta moja praca w ciąży będzie wyglądać. No ale po tym jak jestem ostatnio traktowana, jestem bardzo zestresowana i zniechęcona, żeby poświęcać się dla nich 😔
Genevieve, dark lubią tę wiadomość
-
Kochana w pracy jesteś tylko wierszem w Excelu który z dnia na dzień może zostać zastąpiony. Najważniejsza jesteś teraz Ty a stres w pracy napewno nie służy ciążyKleo10 wrote:Ja gdzieś też mam karteczkę odnośnie szczepień, ale pisało o jakimś późniejszym etapie ciąży, więc jeszcze za bardzo o tym nie myślałam. Na pewno zaszczepię się zgodnie ze wskazaniami.
Trzymam kciuki za dzisiejsze prenatalne! 🍀
Ja się na dziś umówiłam do lekarza z pakietu na dodatkowy podgląd co u Małej. Trochę się martwię, bo choroba już tak długo mi nie odpuszcza, od kaszlu boli mnie brzuch. Rozmawiałam też z moją mamą i powiedziała, że ona poroniła właśnie gdy była chora i dużo kaszlała (to pewnie nie jedyny powód, ale wiecie..) no i że się martwi teraz o mnie i mam się oszczędzać. Mam dziś słabszy dzień i pojawiają się głupie myśli, więc mam nadzieję, że się uspokoję po wizycie.
Mam też nieciekawą sytuację w pracy. Odkąd współpracownicy dowiedzieli się o ciąży są dla mnie odczuwalnie niemili. Jest duża presja na wyniki, ciągle musi być więcej i lepiej, więc pewnie, to że jestem trochę mniej wydajna nie jest na rękę. Dodatkowo doszły niefajne kwestie finansowe, gdzie zostałam oszukana
Pracy zdalnej mi odmówili, do biura mam daleko, tam mam duży kontakt z ludźmi i pewnie stąd też te ciągłe infekcje. Chciałam dłużej pracować ale teraz poważnie zastanawiam się nad szybszym zwolnieniem
Niaha, ann_ber, dark lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, macie może do polecenia jakiś sklep gdzie można kupić ładną sukienkę na chrzest (koniec maja, więc możliwe, że będzie już ciepło). Zamówiłam jedna z shein, ale jakość tragiczna, dziwny zapach więc idzidtdo zwrotu. Nie chcę też wydawać miliony monet, myślę, że max 200zl. Nie może to być sukienka standardowa, bo brzuch już mam widoczny. No nie mogę nic znaleźć a czas nagli.
No i kolejne pytanie, skąd kupić podziękowania dla chrzestnych i kilkupietrową paterę na babeczki (taka która wytrzyma ciężar a nie biedzie się przewracała) -
Mira.huntrix wrote:Współczuje Wam z mdłościami , mi moze tylko dwa razy zrobiło się niedobrze i to dosłownie na dwie minuty max, ale później gdzieś przeczytałam że magnez zmniejsza mdłości a ja już przyjmuje od dłuższego czasu, więc to może to mnie uchroniło:)
A chciałabym zadać pytanie Tym bardziej doświadczonym dziewczynom, czy używacie do auta jakiś adapterów do pasów? Jeśli tak to jakich i od kiedy ?
Oraz jak u Was ze szczepieniami? Szczepicie się? Mi mój gin zalecił w I trymestrze krztusiec i grypę, ale jak poszłam do ginekologa na NFZ (trafił mi się doktorek dojrzały wiekowo ) po skierowanie do diabetologa i zapytałam go o szczepienia powiedział że za jego czasów kobiet w ciąży w ogóle się nie szczepiło wiec on zaleca wstrzymanie się do końca II a najlepiej do III trymestru, i dlatego chciałam Was zapytać jak podchodzicie do tego tematu
Co do magnezu, suplementuje odkąd pamiętam, mnie nie uchroniło 😅 Ale moja mama mówiła, że w każdej ciąży ją to bardzo męczyło, a w bliźniaczej do 7 miesiąca, więc może takie mam warunki.. 🥲
Zamierzam na grypę, ale w 3 trymestrze, we wrześniu pewnie. W lutym pierwszy raz przeszłam grypę typu A, bardzo źle to zniosłam, 40 stopni gorączki, kaszel, ledwo na mnie jakies przeciwbólowe dawały radę. Nie chcę powtórki.
No i RSV, krztusiec też taka podstawa.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 18:02
-
dark wrote:...każdy się respektuje i szanuje, ale jak dasz palec zabiorą rączkę, ale docenienie na poziomie tego paluszka.

Jejku jakie to prawdziwe chyba dla każdej roboty, super to ujęłaś!!! 👏🏻👏🏻👏🏻
Chyba tego tu nie pisałam jeszcze, ale mojemu szefowi powiedziałam o ciąży w zeszły wtorek (28.04). 2 dni później zwolnili dziewczynę z mojego zespołu z innego kraju... I to nie jakaś planowana redukcja etatów czy coś, decyzja zapadła w tym samym tygodniu. Po prostu ktoś wyżej przeliczył i okazało się że jej stanowisko jest zbędne.
Więc tak, nawet jak wiem że szef mnie ceni i sam z siebie pewnie by mnie nie zwolnił, to mam świadomość że jeśli ktoś gdzieś tam wyżej postanowi, to nawet i szef i cały zespół może wylecieć...
Także tak, nie ma ludzi niezastąpionych. Mnie zdystansował bardzo nagły pobyt w szpitalu gdy miałam pozamaciczną i potem ok. 3 tyg. L4. Nie było jak przekazać rzeczy, ktoś musiał przerzucić moje tematy komuś innemu, i wszystko jakoś było zaopiekowane. Show must go on 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 18:07
dark lubi tę wiadomość
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13/18.07 - USG kontrolne
🩺 1.07 - połówkowe

-
Byłam dzisiaj na USG z pakietu i wszystko dobrze, dzidzia ma ok 5 cm i brzuszek z dnia na dzień mam 😂😂 i pan doktor powiedział że raczej dziewczynka. Z synkiem do połowy żaden lekarz nie mówił , bo ciągle nie było widać. Ciekawe czy się sprawdzi.
Beezi, Anett9300, Kleo10, yoreva, Niaha, ann_ber, dark, stayaway, Mrowka, Karolka87, Ogoorkowa lubią tę wiadomość
-
Milena, daj znać jak sytuacja - wyjdziesz na weekend do domu? Mam nadzieję, że masz pomoc, wsparcie rodziny, może psycholog albo interwencja kryzysowa? Jaki czas oczekiwania na wyniki? Trzymam za Was mocno kciuki 🍀
Ja też mam adapter Be Safe z poprzedniej ciąży, jeszcze nie używam, ale pewnie kwestia miesiąca.
Co do szczepień - covid i grypę można w każdym momencie, ale teraz grypy nie ma sensu - już praktycznie po sezonie, a na każdy są nowe szczepionki, pojawiają się w sierpniu, więc wrzesień to taki optymalny czas przy listopadowym terminie. Szczepionka z receptą za darmo w aptece. Na krztusiec szczepienie 28-36tc, szczepionka dostępna w przychodni, bezpłatna. RSV podobnie jak grypa - z receptą za darmo w aptece, optymalnie 32-36tc i najlepiej 2 tygodnie odstępu od krztuśca.
Kleo, ja też jestem zdania, że nikt Ci medalu za pracę nie da, tym bardziej jak ewidentnie ludziom nie pasuje Twój stan. Trudno, teraz Ty jesteś najważniejsza. Tym bardziej, że masz styczność z ludźmi, a w ciąży jesteś podatna na infekcje i ich cięższy przebieg.
Genevieve, Blond piękne wiadomości 😍
Niaha, a na pewno się nie zmieścisz w zwykłą sukienkę jak dobierzesz odpowiedni fason? Ja nigdy nie kupiłam sukienki ciążowej, luźniejsza albo gumka nad brzuch i jakoś dawały radę, tylko faktycznie nie noszę obcisłych na co dzień.
Edit, moje połówkowe 15.06.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 20:17
Blond27 lubi tę wiadomość
-
Niaha wrote:Dziewczyny, macie może do polecenia jakiś sklep gdzie można kupić ładną sukienkę na chrzest (koniec maja, więc możliwe, że będzie już ciepło). Zamówiłam jedna z shein, ale jakość tragiczna, dziwny zapach więc idzidtdo zwrotu. Nie chcę też wydawać miliony monet, myślę, że max 200zl. Nie może to być sukienka standardowa, bo brzuch już mam widoczny. No nie mogę nic znaleźć a czas nagli.
No i kolejne pytanie, skąd kupić podziękowania dla chrzestnych i kilkupietrową paterę na babeczki (taka która wytrzyma ciężar a nie biedzie się przewracała)
Sprawdź na tono.pl
Tam są w miarę nie drogie sukienki.
U nas zamówiliśmy na necie skrzyneczki z podziękowaniem. Dla matki ch. W środku była świeca, wino , maseczki i kilka innych rzeczy ( ona lubiła takie spa) a dla ojca ch. Szklanki , kawa, czekolada i whisky byli mega zadowoleni.
Co do patery to raczej nie pomogęWiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 20:20
Niaha lubi tę wiadomość
-
Blond27 wrote:Byłam dzisiaj na USG z pakietu i wszystko dobrze, dzidzia ma ok 5 cm i brzuszek z dnia na dzień mam 😂😂 i pan doktor powiedział że raczej dziewczynka. Z synkiem do połowy żaden lekarz nie mówił , bo ciągle nie było widać. Ciekawe czy się sprawdzi.
Gratulacje 🥰🩷
Zauważyłam, że jesteś dwa razy wpisana na listę, jaka jest prawidłowa data? -
Byliśmy wczoraj na prenatalnych - z maluchem wszystko idealnie. Lekarka była super dokładna i super miła.
Ciągle tłumaczyła co i jak mierzy i, że jest dobrze. Młody tak fikał, że niektóre pomiary ciężko było wykonać, ale na szczęście wszystko się udało 😀
Mamy już prawie 6,5 cm bobaska. Wg usg +2 dni do przodu, ale to się jeszcze moze zmienić, więc w głowie zostaje z data porodu 15.11.
Dla malucha ryzyka skorygowane bardzo niskie, wiec super. Warto bylo zrobic Sanco dla spokoju ducha, nawet juz w trakcie badań 🤭
Mi za to wyszło ryzyko stanu przedrzucawkowego 1:81, więc mam brać acard 150 i mierzyć ciśnienie nie raz, a dwa razy dziennie.
Co ciekawe przy pomiarze u położnej w lewym ręku było idealne, a w prawym za wysokie. Sprawdzała na zmianę 3 razy.
📆 Od razu umówiliśmy kolejne prenatalne na 1 lipca.

Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 09:31
Wyobraźnia87, Beezi, KASIEEK, Kairo, Powaga, blueberry3567, yoreva, White1, Niaha, dark, ann_ber, stayaway, KlaudiaŁ, Biochemiczka, Kleo10, Odliczam123, Mrowka, Velaria, Ogoorkowa lubią tę wiadomość
-
Karczoch super, że z Maluchem wszytko dobrze i piękne zdjęcia na pamiątkę 😍już nie mogę się doczekać swoich prenatalnych, żeby zobaczyć Malucha w całej okazałości ☺️a jak to jest z tym ryzykiem stanu przedrzucawkowego, jak oni to mierzą /badaja ?
karczoch321 lubi tę wiadomość
starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️













