Naadziejaa wrote:
Niestety ale jeszcze nie potrafię podzielić się tą informacją z bliskimi. Poza mężem i przyjaciółką , no i wy tutaj wiecie
Dziś ledwo żyje ze zmęczenie ale czekałam na wiadomość od Ciebie, bardzo bardzo mi smutno że się potwierdziło co mówił wcześniejszy lekarz. To musi być straszne przeżycie ale pamiętaj że musisz jeść i próbować żyć dla drugiego zdrowego malucha, bo on też czuje Twoje samopoczucie. Poradzisz sobie, jest jeszcze wcześnie, może się dużo zmienic. Mieszkam za granica i w związku z tym że znam język fr pomagałam tłumaczyć w wielu miejscach, raz tłumaczyłam podczas ciąży bliźniaczej, było wszystko dobrze, a na kolejnej wizycie musiałam przetłumaczyć, że drugi chłopczyk nie ma wystarczająco pokarmu, jest bardzo chudy i lekarz powiedział, że jak go nie usuną to ten w pełni sił też się nie utrzyma. Wyobraź sobie, że urodziły się wcześniaki, walczyły mocno, ale przeżyły. Teraz chodzą do szkoły i jak widzę ich zdjęcia to nie dowierzam, że to te same dzieci, ale tak. I zdrowi są. Podziwiam tą dziewczynę, że zdecydowała się utrzymać ciążę, podziwiam ich za jeżdżenie do maluchów wcześniaków do szpitala, byłam kilka razy tam - straszny widok, pełno rurek, chudziutkie takie. Więc serio, może u Ciebie też będzie takie piękne zakończenie 💗 ja sama jestem tydzień przed prenatalnym i się mocno stresuje. Jak Twój partner na to wszystko? Masz w nim pełne wsparcie? Jeśli to za prywatne to nie musisz pisać, mam tylko nadzieję, że tak jest 💗
16/02 🩸
21/03 ⏸️
23/03 beta 461 😍
25/03 beta 979
27/03 beta 1783
02/04 pierwsze usg 3,22mm i ♥️
30/04 3,2cm
21/05 USG 1trym
04/12 🙊👶🙏
