Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadzieja, trzymam kciuki, żebyś niedługo mogła wyjść do domu i spędzić te ciężkie chwile z rodziną 💗🤞🏻
Kasieek, a planujesz podwójny wózek? U nas też wymiana fotelika, bo baza potrzebna do łupiny, chyba że kupimy samą bazę, zobaczymy. No i z takich większych rzeczy muszę kupić nowy przewijak i materace.
Ana, wg mnie jest czas. Ja w pierwszej ciąży zaczęłam w trzecim trymestrze. Co prawda dużo ubranek dostaliśmy, ale te duże rzeczy musiałam kupić - zaraz na początku października kupiliśmy wózek i fotelik (termin na początek stycznia), potem stopniowo zamawiałam te wszystkie akcesoria - laktator, sterylizator, śpiworki, materace, wyprawkę apteczną, koszulę do porodu i wszystko inne. Łóżeczko złożyliśmy w środę, w piątek byłam w szpitalu, część rzeczy zamawiałam już stamtąd - wanienkę, butelki do karmienia, lepszy laktator. Ogólnie niby wszystko miałam, a paczki przychodziły przez kolejne dwa miesiące prawie codziennie 🙈 Polecam Allegro Smart jak ktoś nie ma, złoto. Część rzeczy sprzedawałam na bieżąco albo oddawałam koleżankom jak mi się nie sprawdziły, np szybko okazało się, że taki zwykły sterylizator z podgrzewaczem przy KPI się nie sprawdza i oddałam, a sobie kupiłam sterylizator z suszarką.
Teraz jesteśmy w trakcie wykańczania domu, mam nadzieję, że uda nam się przeprowadzić na przełomie sierpnia i września i wtedy tak naprawdę zacznę wszystko organizować.
Milena, jak u Ciebie?
Dziewczyny, czujecie już ruchy? Ja jeszcze nie i trochę panikuję 🫠
I drugie pytanie - czy jeszcze któraś z Was ma bóle spojenia łonowego? U mnie masakra w tej kwestii od kilku tygodni, boli tylko po jednej stronie, szczególnie jak więcej się ruszam. Byłam u fizjo, było lepiej na 2-3 dni i wróciło 🫤
Edit, z sukcesów nie wymiotowałam od jakichś 5 dni i wczoraj nie wzięłam wieczornej Xonvei, póki co jest dobrze. 🤞🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 08:57
Naadziejaa lubi tę wiadomość
-
Beezi wrote:Nadzieja, trzymam kciuki, żebyś niedługo mogła wyjść do domu i spędzić te ciężkie chwile z rodziną 💗🤞🏻
Kasieek, a planujesz podwójny wózek? U nas też wymiana fotelika, bo baza potrzebna do łupiny, chyba że kupimy samą bazę, zobaczymy. No i z takich większych rzeczy muszę kupić nowy przewijak i materace.
Jeszcze sie zastanawiam 😐 z dwójką takich maluchów w zimie moze byc ciężko sie gdziekolwiek wybrać samej🙈 i sie zastanawiam czy jest sens. Mieszkamy na wsi w domu wiec maluch do wózka a starszy kolo domu na nogach moglby sie bawić.. ale no jak to wyjdzie to nie wiem 😅 -
Ja leciałam wczoraj samolotem i wszystko było w porządku, trochę mnie zmuliło przy wznoszeniu i potem przy zniżaniu, ale warto było, teraz odpoczywamy w ciepełkuKASIEEK wrote:Dziewczyny które wybierają sie na wakacje.. lecicie samolotem czy raczej jedziecie autem?
KASIEEK, Kleo10, karczoch321, Beezi, Niaha, stayaway lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
KASIEEK wrote:Dziewczyny które wybierają sie na wakacje.. lecicie samolotem czy raczej jedziecie autem?
My mieliśmy gdzieś lecieć, ale ostatecznie chyba wybierzemy auto ze względu na kierunek i miejsca do zwiedzenia. Szukałam fajnych lotów na city break, ale mam wrażenie, że ceny lotów ze względu na wakacje i paliwo lotnicze poszły mocno w górę
Czy któraś z Was planuje zakup lub miała już na stanie wózek 3 kołowy? Thule Glide, Cybex Avi Spin lub któryś Baby jogger? Ewentualnie dziewczyny które mieszkają na wsi lub przy lesie - jakie wózki rozważacie tak żeby dało się też wjechać w „teren”? U mnie brak chodników, więc szukam raczej mini czołgu
KASIEEK lubi tę wiadomość
-
KASIEEK wrote:Dziewczyny które wybierają sie na wakacje.. lecicie samolotem czy raczej jedziecie autem?
My na początku maja lecieliśmy samolotem. Ja zniosłam bez żadnego problemu
-
karczoch321 wrote:
Czy któraś z Was planuje zakup lub miała już na stanie wózek 3 kołowy? Thule Glide, Cybex Avi Spin lub któryś Baby jogger? Ewentualnie dziewczyny które mieszkają na wsi lub przy lesie - jakie wózki rozważacie tak żeby dało się też wjechać w „teren”? U mnie brak chodników, więc szukam raczej mini czołgu
My się przeprowadzamy na wieś pod las, będziemy mieć baby jogger, po mojej siostrze
jeździłam nim z synem siostry i sprawdza się super 🤭 Również brak chodników, a ten już sprawdzony 🙈
karczoch321 lubi tę wiadomość
-
Co do wyprawki, zostawiłam wszystko po córce i jej kompletowałam wszystko jakoś w trzecim trymestrze, bo pracowałam. Ubranka starałam się dobierać w uniwersalnych kolorach, więc do roz.74 lub nawet 80 będę miała w co ubrać nawet chłopca. Od koleżanki dostałam wtedy też wielką torbę po jej synku i te w których córka nie chodziła dałam do osobnego worka próżniowego z karteczką "dla chłopca". Nie wiem tylko jak z kombinezonem na zimę, jakiś malutki mam ale nie pamiętam rozmiaru. Dokupię na macierzyńskim albo poproszę jak mnie rodzina będzie pytać "co tam dla maluszka możemy kupić".
Zostaną rzeczy stricte kosmetyczne. Laktator też jakiś mam, kupowaliśmy używany, żeby nie inwestować wiele jeśli laktacja z córką się nie rozkręci, co też miało miejsce i było mm.
Myślę nad solidniejszym przewijakiem, bo córkę przewijalismy na takim dołączonym do wózka (kładliśmy na łóżku lub na podłodze jak była większa), ale moooocno się zużył. Taki "podróżny" pewnie też kupię, dobre to jak się idzie do rodziny w odwiedziny 😉
We wtorek miałam regularną wizytę u gin, dzidzia ok. Jutro mam kontrolną w przychodni przyszpitalnej, więc tam może dokładnie pomierzą. Jeszcze ciut plamię, no i wjechało żelazo (Sorbifer) bo morfologia mi poleciała razem z krwiakiem 😅
Kolejne wizyty:
🗓️ 13.06 - USG w Luxmed, bo lekarz chciał popatrzeć w 18t
🗓️ 1.07 - 2 wizyty: zwykła i USG połówkowe
Nadziejaa - odpoczywaj, walcz dla drugiego maluszka 🫂
karczoch321, dark, Biochemiczka lubią tę wiadomość
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13/18.07 - USG kontrolne
🩺 1.07 - połówkowe

-
ann_ber wrote:Myślę nad solidniejszym przewijakiem, bo córkę przewijalismy na takim dołączonym do wózka (kładliśmy na łóżku lub na podłodze jak była większa), ale moooocno się zużył. Taki "podróżny" pewnie też kupię, dobre to jak się idzie do rodziny w odwiedziny 😉
Ja rozważam wolnostojący przewijak z ikei. W pokoju malucha mamy paxa, więc raczej nie planuje tam dodatkowej komody, więc w grę wchodzi albo taki albo nakładany na łóżeczko (nie przekonuje mnie chyba ta opcja). Myślałam, że możnaby dorobić mu małe blokowane kółka żeby można było nim kursować sypialnia-pokoik i używać w razie potrzeby tu i tu 😀 -
Beezi wrote:Nadzieja, trzymam kciuki, żebyś niedługo mogła wyjść do domu i spędzić te ciężkie chwile z rodziną 💗🤞🏻
Kasieek, a planujesz podwójny wózek? U nas też wymiana fotelika, bo baza potrzebna do łupiny, chyba że kupimy samą bazę, zobaczymy. No i z takich większych rzeczy muszę kupić nowy przewijak i materace.
Ana, wg mnie jest czas. Ja w pierwszej ciąży zaczęłam w trzecim trymestrze. Co prawda dużo ubranek dostaliśmy, ale te duże rzeczy musiałam kupić - zaraz na początku października kupiliśmy wózek i fotelik (termin na początek stycznia), potem stopniowo zamawiałam te wszystkie akcesoria - laktator, sterylizator, śpiworki, materace, wyprawkę apteczną, koszulę do porodu i wszystko inne. Łóżeczko złożyliśmy w środę, w piątek byłam w szpitalu, część rzeczy zamawiałam już stamtąd - wanienkę, butelki do karmienia, lepszy laktator. Ogólnie niby wszystko miałam, a paczki przychodziły przez kolejne dwa miesiące prawie codziennie 🙈 Polecam Allegro Smart jak ktoś nie ma, złoto. Część rzeczy sprzedawałam na bieżąco albo oddawałam koleżankom jak mi się nie sprawdziły, np szybko okazało się, że taki zwykły sterylizator z podgrzewaczem przy KPI się nie sprawdza i oddałam, a sobie kupiłam sterylizator z suszarką.
Teraz jesteśmy w trakcie wykańczania domu, mam nadzieję, że uda nam się przeprowadzić na przełomie sierpnia i września i wtedy tak naprawdę zacznę wszystko organizować.
Milena, jak u Ciebie?
Dziewczyny, czujecie już ruchy? Ja jeszcze nie i trochę panikuję 🫠
I drugie pytanie - czy jeszcze któraś z Was ma bóle spojenia łonowego? U mnie masakra w tej kwestii od kilku tygodni, boli tylko po jednej stronie, szczególnie jak więcej się ruszam. Byłam u fizjo, było lepiej na 2-3 dni i wróciło 🫤
Edit, z sukcesów nie wymiotowałam od jakichś 5 dni i wczoraj nie wzięłam wieczornej Xonvei, póki co jest dobrze. 🤞🏻
Podpisuję się pod Twoim sukcesem! 🙋♀️ Też mi mdłości i wymioty i paskudne samopoczucie odpuściły... Uff co za ulga! 🫠
Też podpisuję się pod bólem spojenia łonowego 😒 po dłuższym staniu/chodzeniu jest masakra, w kuchni jak coś robię to muszę siedzieć... Boli mnie bardziej pachwina i krocze... Miałam to samo w trzeciej ciąży, ale zaczęło boleć chyba dopiero w trzecim trymestrze... niestety bolało mnie to do końca ciąży... 😥 -
Alicee98 wrote:My się przeprowadzamy na wieś pod las, będziemy mieć baby jogger, po mojej siostrze
jeździłam nim z synem siostry i sprawdza się super 🤭 Również brak chodników, a ten już sprawdzony 🙈
A jaki model? Baby Jogger i Cybex wizualnie wygrywają, ale z kolei Thule wydaje mi się właśnie najbardziej do zadań specjalnych i głównie rozważam go dodatkowo pod kątem wyjazdów w góry i biegania 😁
Chociaż zaczęłam od jakiegoś czasu obczajac jakimi wózkami jeżdżą rodzice w okolicy i nikt nie ma takiego na 3 kołach, więc do takiego codziennego użytku jakiś „zwykły” model z odpowiedniej wielkości kółkami pewnie też by sobie poradził. Pewnie jak obejrzę je na żywo to mi się więcej rozjaśni. Chce już mieć niedługo coś wstępnie wybranego, bo planuje polować na olx - liczę, że do jesieni ktoś będzie sprzedawał swój w dobrym stanie i dobrej cenie
-
Przy wyborze wózka warto pamiętać, że gondola jest naprawdę na kilka miesięcy, a spacerówka już zdecydowanie na dłużej. Jak mieszkacie na wsi/obrzeżach miasta bez chodników to tym bardziej zimą pewnie będzie ciężko z wózkiem wyjść. Karczoch, pod kątem wyjazdów w góry i biegania możesz się rozejrzeć za przyczepkami rowerowymi - one mają opcje do biegania i w górach są stabilniejsze niż wózki. A prawie zanim się sezon zacznie to dziecko już wyrośnie z gondoli. My mamy Espiro Yogę, do miasta jest okej, teraz prawdopodobnie się przeprowadzimy, więc zobaczymy jak w terenie. Szybko zaczęliśmy latać z dzieckiem, więc kupiliśmy Joolza Aer+ jako drugą, lekką spacerówkę i od ponad roku już tylko z niej korzystamy. Obleciał z nami cztery kontynenty, zrobiliśmy nim tysiące kilometrów i nadal wygląda całkiem dobrze, byliśmy z nim nawet nad Morskim Okiem zimą i niedawno na Rusinowej Polanie - dał radę. 😁
Ja z braku miejsca miałam przewijak nakładany na łóżeczko, potem układałam go po prostu na kanapie lub podłodze, nadal czasami korzystamy, chociaż teraz najczęściej syn na niego wjeżdża autem i udaje że to warsztat 🙈😂 No i weźcie też pod uwagę, że przychodzi moment (szybciej nie się spodziewamy), że przewijak na wysokości przestaje być bezpieczną opcja, bo dziecko próbuje z niego zwiewać.
Kasieek, ja się teraz nigdzie nie wybieram, ale w pierwszej ciąży leciałam samolotem na wakacje pod koniec 2 trymestru i było okej. 😉
karczoch321, KASIEEK lubią tę wiadomość
-
U mnie wolnostojący się nie zmieści. Mąż nie jest przekonany do nakładanego na łóżeczko, więc już wyszperałam fajny podróżny na allegro 😅karczoch321 wrote:Ja rozważam wolnostojący przewijak z ikei. W pokoju malucha mamy paxa, więc raczej nie planuje tam dodatkowej komody, więc w grę wchodzi albo taki albo nakładany na łóżeczko (nie przekonuje mnie chyba ta opcja). Myślałam, że możnaby dorobić mu małe blokowane kółka żeby można było nim kursować sypialnia-pokoik i używać w razie potrzeby tu i tu 😀
Karczoch, a gdzie będzie spał maluch? Bo my łóżeczko dajemy do nas do sypialni, żeby być blisko i żeby słyszało nasz oddech, bo tak bezpieczniej pod kątem SIDS. Zamierzamy trzymać je tam minimum rok. Podobnie było z córką, w okolicach roczku pojechała (mamy kółka w łóżeczku właśnie takie blokowane) do swojego pokoiku ☺️ Potem na 3 latka sprawiliśmy jej duże łóżko i również PAXa. Te szafy są genialne!👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13/18.07 - USG kontrolne
🩺 1.07 - połówkowe

-
Ja po trójce dzieci nie cierpię przewijaków... Najlepiej przewija mi się na łóżku, kanapie. Po prostu nie lubię. Zawsze był wepchnięty za łóżeczko ostatecznie.
Nie mogę się doczekać aż dostanę i obejrzę sobie rzeczy od sióstr. Mają tego mnóstwo. Wybiorę co chcę i dopiero zdecyduję co dokupić. Do tego momentu nic nie kupuję ale rozglądam się już w Rossmanie za kosmetykami, przydasiami przy okazji normalnych zakupów. Praktycznie na placach jednej ręki mogę policzyć co kupić bo kosmetyki trzylatka mojego też są od pierwszego dnia życia więc będą korzystać razem...
Wczoraj wróciliśmy z moim trzylatkiem ze szpitala po operacji. Nigdy nie byłam bardziej otępiała z rozpaczy niż siedząc pod blokiem operacyjnym. Nic tego dnia nie zjadłam. Dopiero w nocy wstałam jeść bo było mi z głodu niedobrze. A to tylko migdałki! Szalony dzień płakałam ze strachu a za chwilę ze śmiechu, na przemian. Bo po syropku otumaniającym miał odjechać a był jak pijany. Wciąż mówił śmieszne rzeczy. Pocierał piżamkę do operacji i mówił "Co za papier". Mówił do pielęgniarki "Nie możesz ze mną jeździć tym łóżkiem" a do mnie " Mama, ty masz dwa oczy!". Najważniejsze, że po wszystkim. Jest dzielny i zdrowieje. Ale maluszka w brzuchu to zalałam kortyzolem 🥺 -
karczoch321 wrote:A jaki model? Baby Jogger i Cybex wizualnie wygrywają, ale z kolei Thule wydaje mi się właśnie najbardziej do zadań specjalnych i głównie rozważam go dodatkowo pod kątem wyjazdów w góry i biegania 😁
Chociaż zaczęłam od jakiegoś czasu obczajac jakimi wózkami jeżdżą rodzice w okolicy i nikt nie ma takiego na 3 kołach, więc do takiego codziennego użytku jakiś „zwykły” model z odpowiedniej wielkości kółkami pewnie też by sobie poradził. Pewnie jak obejrzę je na żywo to mi się więcej rozjaśni. Chce już mieć niedługo coś wstępnie wybranego, bo planuje polować na olx - liczę, że do jesieni ktoś będzie sprzedawał swój w dobrym stanie i dobrej cenie
City Elite ☺️ nie wiem jak się sprawdzi do biegania, moja siostra tylko na rolkach jeździła z wózkiem 🙈 Zobaczymy jak się sprawdzi, jak nie będzie odpowiadał, to najwyżej kupimy inny. Ale skoro dostajemy, to na razie nie mamy w planach kupować innego.
My na razie nawet nie szykujemy pokoju dla bombelka, do roku myślę, że minimum będzie z nami w sypialni, a, że ją mamy dużą (30m), to na spokojnie się pomieścimy. Jak trochę podrośnie, to wtedy pójdzie do swojego pokoju obok. -
Szop wrote:Ja po trójce dzieci nie cierpię przewijaków... Najlepiej przewija mi się na łóżku, kanapie. Po prostu nie lubię. Zawsze był wepchnięty za łóżeczko ostatecznie.
Nie mogę się doczekać aż dostanę i obejrzę sobie rzeczy od sióstr. Mają tego mnóstwo. Wybiorę co chcę i dopiero zdecyduję co dokupić. Do tego momentu nic nie kupuję ale rozglądam się już w Rossmanie za kosmetykami, przydasiami przy okazji normalnych zakupów. Praktycznie na placach jednej ręki mogę policzyć co kupić bo kosmetyki trzylatka mojego też są od pierwszego dnia życia więc będą korzystać razem...
Wczoraj wróciliśmy z moim trzylatkiem ze szpitala po operacji. Nigdy nie byłam bardziej otępiała z rozpaczy niż siedząc pod blokiem operacyjnym. Nic tego dnia nie zjadłam. Dopiero w nocy wstałam jeść bo było mi z głodu niedobrze. A to tylko migdałki! Szalony dzień płakałam ze strachu a za chwilę ze śmiechu, na przemian. Bo po syropku otumaniającym miał odjechać a był jak pijany. Wciąż mówił śmieszne rzeczy. Pocierał piżamkę do operacji i mówił "Co za papier". Mówił do pielęgniarki "Nie możesz ze mną jeździć tym łóżkiem" a do mnie " Mama, ty masz dwa oczy!". Najważniejsze, że po wszystkim. Jest dzielny i zdrowieje. Ale maluszka w brzuchu to zalałam kortyzolem 🥺
Będzie mnie to czekało w poniedziałek, synek ma zaplanowane usunięcie ziarniaka w znieczuleniu ogólnym. Boję się 🫣, no ale musimy to zrobić, bo nie przestaje to krwawić 😞 -
Karczoch super pomysł z jeżdżącym przewijakiem, chociaż obawiam się że łatwiej jest wziąć dziecko pod pachę i przejść pokój obok 🤣 my mamy ten przewijak z ikei i jest super https://www.ikea.com/pl/pl/p/smagoera-stolik-do-przewijania-regal-bialy-10597952/?gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=18731045000&gbraid=0AAAAAD0h0dN9rFXgvpfZF0JuImXseU3Q5&gclid=Cj0KCQjwz9_QBhD_ARIsADnSCfAJZFJevsOFYVQdZFwNAn2_tIyo8sdyx2DZoGD25jC3bZRsMQwzExwaAjUZEALw_wcB. Dość kompaktowy, teraz służy jako szafka w wcześniej z tyłu miałam pojemnik na pranie malucha - praliśmy osobno ze względu na AZS.
W poprzedniej ciąży leciałam samolotem w 7 tc - nic się nie działo, ale na urlop w ok 23-25tc pojechaliśmy samochodem. Jakoś czuje się bezpieczniej jak wiem, że w każdej chwili mogę wrócić do domu. Teraz planujemy tak samo wakacje samochodem, bo syn bardzo lubi jeździć autem
Co do wózka to ja się nie zgodzę z gondolą, że jest na chwilę 😅 ja woziłam do 7/8 msc (późno usiadł) gondola była bardzo duża i przewiewna, więc szkoda było rezygnować. Po roczku zaczął chodzi to zaczęłam też odstawiać wózek, przed drugimi urodzinami już nie używałam a wcześniej tylko spontanicznie np na drzemkę. Jak miał 9 msc to i tak kupiliśmy joolz aer+ na wakacje i głównie ten był używany zamiast tego kloca z zestawu 2w1. Spacery to się sprawdzały do roku, potem to już wjechały place zabaw, bo miał starszą koleżankę i jej już nie interesowały spacerki w wózku. A tempo na nogach miała takie, że mój się denerwował czemu stoimy 😅12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
08.06 311g 🩵
24.06 446g 🐇
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Ann_ber, dobre pytanie 😂 dopiero zaczynam to sobie w głowie rozrysowywac, ale wstępnie planuje dostawkę w sypialni na początek, a zwykłe łóżeczko w pokoiku. Docelowo chciałbym żeby maluch spał tam, ale jak to wyjdzie i czy zwykłe łóżeczko nie trafi obok naszego łóżka na dłużej to wyjdzie w praniu 😛
Z tym jeżdżącym przewijakiem to pewnie będzie tak, że głównie będzie w pokoju małego, a w sypialni pewnie faktycznie będzie wygodniej na łóżku ogarnąć temat. Mi się podoba z Ikei ten najprostszy drewniany. Docelowo myślę, że i tak by mi się przydał jako taki jeżdżący stolik-półka koło maszyny do szycia 🤭
O gondoli też mi przyjaciółka wspomniała, że używali bliżej 7 miesięcy, więc jest szansa, że trochę tej wiosny taki wózek jednak zaliczy. Tu rozważam tez opcję żeby kupić jakiś tańszy lub po prostu starszy używany model, bo przecież na początku i tak nie będę z tym wózkiem biegac i jeździć po niewiadomo jakich wertepach 😁
Biochemiczka, to Ci się trafił niezależny egzemplarz 😁 no, ale na tym etapie ciężko przewidzieć czy jakiś zakup nie będzie wtopą i czy faktycznie go wykorzystamy -
Nadzieja trzymaj się 😭♥️♥️♥️♥️Naadziejaa wrote:Dziewczyny właśnie wróciłam od lekarza. Jedno dzieciątko obumarło. Dostałam skierowanie do szpitala na obserwację. Trzymajcie kciuki , żeby to drugie dało radę. 😢
-
Samolotem , ale krótki lot do 3 h 👍KASIEEK wrote:Dziewczyny które wybierają sie na wakacje.. lecicie samolotem czy raczej jedziecie autem?
KASIEEK lubi tę wiadomość












