Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
Odpowiedz

Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️

Oceń ten wątek:
  • Niecierpliwa_ Przyjaciółka
    Postów: 67 36

    Wysłany: Dzisiaj, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Alice dzięki, może wypróbuję bo już się chwytam wszystkiego. Od paru dni pomagają mi słuchajcie najbardziej lody i serki homogenizowane ale to tylko ulga na czas jedzenia… testuję jeszcze wietnamskie imbirowe cukierki, są bardzo mocne ale też działają na chwilę a w smaku palące 😀

    @Itsmomi kurczę kiepsko że u Ciebie w nocy aż tak źle, bo to nawet się wyspać nie można :/ A sen najlepszym lekarstwem jakby nie patrzeć.


    Ja planuję też nipt jako że 35+, ale jeszcze nie wiem jakie. O Panoramie pozytywne opinie czytałam; zobaczę co mi lekarz poleci.

  • m0use Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: Dzisiaj, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Bardzo chciałabym dołączyć do tego wątku.. obserwuje juz od jakiegoś czasu.
    To nasz pierwszy cykl starań. Jakoś nie nastawiałam się że uda się za pierwszym razem ale wczoraj zrobiłam test wieczorem (10dpo) I wyszedl pozytywny. I to nie cien cienia tylko normalna rozowa kreska oczywiście nie ciemna krecha ale rozowa blada kreska widoczna gołym okiem 😅
    Kreska pojawiła się po około minucie od zrobienia testu więc praktycznie od razu.
    Godzinę później zerknęłam na test I już jej nie było ale nie brałam tego pod uwagę bo później testy mogą być nieważne.
    Zdziwienie moje było dzis rano.. byłam pewna ze z porannego moczu będzie już chociaż widoczna blada kreska. Ale zrobiłam 3 testy każdy z innej firmy i wszystkie 3 negatywne.. czy to wczorajszy test pokazał fałszywie dodatni wynik czy jeszcze mimo wszystko za wcześnie a testowanie? Ale czemu wczoraj była taka ładna kreska? 😔
    Zrobiłam dzis betę, czekam na wynik mam nadzieję że coś się wyjaśni..

    Niecierpliwa_, Niaha lubią tę wiadomość

  • Niecierpliwa_ Przyjaciółka
    Postów: 67 36

    Wysłany: Dzisiaj, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Hej dziewczyny. Bardzo chciałabym dołączyć do tego wątku.. obserwuje juz od jakiegoś czasu.
    To nasz pierwszy cykl starań. Jakoś nie nastawiałam się że uda się za pierwszym razem ale wczoraj zrobiłam test wieczorem (10dpo) I wyszedl pozytywny. I to nie cien cienia tylko normalna rozowa kreska oczywiście nie ciemna krecha ale rozowa blada kreska widoczna gołym okiem 😅
    Kreska pojawiła się po około minucie od zrobienia testu więc praktycznie od razu.
    Godzinę później zerknęłam na test I już jej nie było ale nie brałam tego pod uwagę bo później testy mogą być nieważne.
    Zdziwienie moje było dzis rano.. byłam pewna ze z porannego moczu będzie już chociaż widoczna blada kreska. Ale zrobiłam 3 testy każdy z innej firmy i wszystkie 3 negatywne.. czy to wczorajszy test pokazał fałszywie dodatni wynik czy jeszcze mimo wszystko za wcześnie a testowanie? Ale czemu wczoraj była taka ładna kreska? 😔
    Zrobiłam dzis betę, czekam na wynik mam nadzieję że coś się wyjaśni..

    Trzymam kciuki za pozytywny wynik! Daj znać :)
    10 dpo wydaje się faktycznie szybko, ja testowałam 14 dpo i była blada ta kreska - mimo że beta była wysoka jak się dzień później okazało

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:54

    m0use lubi tę wiadomość

  • Velaria Ekspertka
    Postów: 128 341

    Wysłany: Dzisiaj, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    Można dołączyć? Ja z wątku lutowego ☺️ W czasie oczekiwania na wizytę serduszkową jakoś tak sobie potrzebowałam siedzieć po cichutku, ale wizytę miałam wczoraj (z terminu miesiaczki 6+5, z crl 6+4), wszystko jest dobrze, mamy pojedynczy zarodeczek z serduszkiem, także uffff, jeden kamień milowy za nami 🥹❤️ Termin porodu z usg wypada mi na 05.11.2026 - widziałam, że mamy tego dnia potężną ekipę ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:54

    Niecierpliwa_, karczoch321, Beezi, ItsMomi❤️, White1, Kleo10, Niaha, Dawdler34, Paulina2612 lubią tę wiadomość

    05.25 6 tc 👼
    10.25 14 tc 👼
    01.26 cb 💔

    👩🏻29
    AMH 0,8 -> 0,98 -> 1,3
    kariotyp, fraX, trombofilia wrodzona ✅
    ginekologicznie, endokrynologicznie ✅
    endometrioza ❌
    pozytywny antykoagulant tocznia ❌

    👦🏻29
    kariotyp, nasienie (morfologia, posiewy, genetyka) - ✅

    21.02.26 - 9 dpo⏸️; beta = 7,49 🥹prog = 34,92
    23.02.26 - 11 dpo; beta = 29,39 🥹
    26.02.26 - 14 dpo; beta = 213,5 🥹
    🍀🍀🍀🍀
  • m0use Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: Dzisiaj, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa_ wrote:
    Trzymam kciuki za pozytywny wynik! Daj znać :)

    Dziękuję 🫶 jasne, jak tylko wyniki się pojawią to dam znać 😊
    Miałyście taki przypadek że test najpierw pozytywny a później na drugi dzień negatywny? To moja 3 ciaza I nigdy nie spotkałam sie z czymś takim 🫣

  • Niecierpliwa_ Przyjaciółka
    Postów: 67 36

    Wysłany: Dzisiaj, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Dziękuję 🫶 jasne, jak tylko wyniki się pojawią to dam znać 😊
    Miałyście taki przypadek że test najpierw pozytywny a później na drugi dzień negatywny? To moja 3 ciaza I nigdy nie spotkałam sie z czymś takim 🫣

    Nie, ja unikałam robienia testów za szybko. Mam okres jak w zegarku w większości przypadków więc to rozwiązywało temat.

    Ale teraz jak robiłam te 14 dpo to zrobiłam najpierw ten bardziej czuły test(10), była blada kreska. Ale wpadłam na pomysł że zrobię kolejny - miałam tylko mniej czuły (20) i on był bez kreski (kreska się potem po godzinie pojawiła finalnie jeszcze bledsza). A ten poziom bety myślę że miałam wysoki dość bo nast dnia wyszedł 370

  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1280 3861

    Wysłany: Dzisiaj, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Dziękuję 🫶 jasne, jak tylko wyniki się pojawią to dam znać 😊
    Miałyście taki przypadek że test najpierw pozytywny a później na drugi dzień negatywny? To moja 3 ciaza I nigdy nie spotkałam sie z czymś takim 🫣

    Niestety raz mnie tak oszukał test. Wyszła piękna kreska, która… zniknęła po niecałej godzinie. Gdyby nie to, że zrobiłam jej zdjęcie to bym pomyślała, że już całkiem od tych starań oszalałam 🤡

    Emciak, pozwolę sobie dodać Cię do przyjaciółek, bo chciałabym napisać do Ciebie na priv 💜

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:28

    emciak lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia + autoimmunologia - , badanie kariotypów, drożność, MUCH - 🆗

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 💜
  • m0use Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: Dzisiaj, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karczoch321 wrote:
    Niestety raz mnie tak oszukał test. Wyszła piękna kreska, która… zniknęła po niecałej godzinie. Gdyby nie to, że zrobiłam jej zdjęcie to bym pomyślała, że już całkiem od tych starań oszalałam 🤡

    Emciak, pozwolę sobie napisać do Ciebie na priv 💜


    I wtedy to nie była ciąża?

  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 616 1378

    Wysłany: Dzisiaj, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pora chyba wyjść zza krzaczka i oficjalnie dołączyć do listopadowego grona. Termin z OM mam na 2.11, z owulacji 31.10/1.11 a wczoraj na usg wyszedł nawet na 29.10, wiec jestem ciekawa co wyjdzie na prenatalnych. Powinnam jak @white siedzieć jedną nogą w wątku październikowym a drugą w listopadowym 😅 Natomiast pierwsza ciąże przenosiłam prawie dwa tygodnie, więc myślę, że teraz będzie podobnie.

    Moja historia w stopce, mam synka z 2022 roku z bezproblemowej ciąży. W zeszłym roku zaliczyłam dwa poronienia - w lutym i w sierpniu (@Eurycynia chyba byłyśmy razem na wątku marcowym, trzymam kciuki żebyśmy w tym zostały do końca ❤️). Po poronieniu w sierpniu zajęłam się diagnostyką, leczeniem i udało się zajść w 2cs po immunosupresji. Byłam już na dwóch usg, serduszko dalej bije, więc chyba powoli zaczynam wierzyć że może być dobrze.
    Wizyt mam już sporo zaplanowanych 😅 jutro mam konsultacje z immunolog, 26.03 wizytę u ginekolog, pod koniec marca powinnam jeszcze umówić się do luxmedu, ale czekam na wolny termin, no i umówiłam już prenatalne na 22.04 ☺️

    Porzucam foto mojej fasolki, mam małego krwiaczka pod kosmowka, ale na szczęście bez żadnego plamienia, krwawienia. Drugie zdjęcie z wczoraj z luxmedu, jestem w szoku, że jakość nie jest fatalna.

    IMG-4730.jpg

    IMG-4753.jpg

    karczoch321, AmyPond, White1, Niecierpliwa_, Kleo10, Niaha, Beezi, Kairo, ItsMomi❤️, Ogoorkowa, Paulina2612 lubią tę wiadomość

    34👩🏽35👨🏼

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 8tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12 dpo beta 37.6, prog 45.1, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, prog 41.7, 23dpo beta 5944, prog 33.7, 30dpo beta 30715, prog 25.65, 11.03 0.64cm + ❤️ 16.03 1.3cm 🥹

    Ona
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️trombofilia MTHFR (A1298) homo PAI-1 hetero, homocysteina 🙄 TSH 2.3
    ✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c, białko s, białko s aktywność, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
    ✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
    💊euthyrox 50, jod, modulator homocysteiny, wit C+Zn, omega3, wit D, probiotyki, desloratadyna, encorton, prograf, progesteron
    On
    ✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
    ✅Morfologia (4%), fDNA (13%), HBA (88%)
    ❗️ liczba, ruch, upłynnienie
  • AmyPond Nowa
    Postów: 4 7

    Wysłany: Dzisiaj, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny, przycupnę tu u Was. W zeszłym tygodniu zobaczyłam dwie kreski na teście. Było oczywiście zaskoczenie i jednocześnie duża radość😊 Do lekarza jestem umówiona na pierwszą wizytę dopiero 27 marca. Czy to nie za późno?
    Termin porodu według aplikacji to 15 listopada😊

    Pozdrawiam Was serdecznie🌸

    Niecierpliwa_, Niaha, Beezi, stayaway, ItsMomi❤️, Paulina2612 lubią tę wiadomość

  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1280 3861

    Wysłany: Dzisiaj, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Biochemiczka, kibicowałam zza krzaka na Waszym wątku 🤭🤭

    AmyPond, ja mam pierwszą wizytę dosłownie 3 dni przed Tobą. Nie chciałam wcześniej, a liczę, że na tej pierwszej już może będzie serduszko 🤞😀

    Mouse, niestety nie 🥲😐

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:31

    Biochemiczka lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia + autoimmunologia - , badanie kariotypów, drożność, MUCH - 🆗

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 💜
  • Niaha Autorytet
    Postów: 4225 7334

    Wysłany: Dzisiaj, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Hej dziewczyny. Bardzo chciałabym dołączyć do tego wątku.. obserwuje juz od jakiegoś czasu.
    To nasz pierwszy cykl starań. Jakoś nie nastawiałam się że uda się za pierwszym razem ale wczoraj zrobiłam test wieczorem (10dpo) I wyszedl pozytywny. I to nie cien cienia tylko normalna rozowa kreska oczywiście nie ciemna krecha ale rozowa blada kreska widoczna gołym okiem 😅
    Kreska pojawiła się po około minucie od zrobienia testu więc praktycznie od razu.
    Godzinę później zerknęłam na test I już jej nie było ale nie brałam tego pod uwagę bo później testy mogą być nieważne.
    Zdziwienie moje było dzis rano.. byłam pewna ze z porannego moczu będzie już chociaż widoczna blada kreska. Ale zrobiłam 3 testy każdy z innej firmy i wszystkie 3 negatywne.. czy to wczorajszy test pokazał fałszywie dodatni wynik czy jeszcze mimo wszystko za wcześnie a testowanie? Ale czemu wczoraj była taka ładna kreska? 😔
    Zrobiłam dzis betę, czekam na wynik mam nadzieję że coś się wyjaśni..

    Trzymam kciuki za betę 🍀jakie testy robiłaś? Najczulsze są facelle (z Rossmana) lub pinki (ale tylko te z czułością 10).

    👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
    🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
    31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

    age.png

    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    3 cs
    21.02 [10 dpo] - beta 15,6
    24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
    26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
    28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
    09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
    10.03 [27 dpo] - 32171,6
    12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
    23.03 [40 dpo] gin prywatnie
    ...
    1.11 - termin wg OM

    preg.png
  • m0use Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: Dzisiaj, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wynik... 1,10mlu 😔
    Chyba jednak wczorajszy test był fałszywie dodatni..

  • m0use Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: Dzisiaj, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niaha wrote:
    Trzymam kciuki za betę 🍀jakie testy robiłaś? Najczulsze są facelle (z Rossmana) lub pinki (ale tylko te z czułością 10).

    Wczoraj ten fałszywie pozytywny był z action. Dziś robiłam pink o czułości 10 i drugi z action i paskowy nie wiem z jakiej firmy. Wszystkie wyszły dzis negatywne. A wczoraj był naprawdę pozytywny.. szkoda ze nie zrobiłam zdjęcia.. nawet mąż się popłakał bo był pewny że się udało bo ta kreska była taka rozowa ładna 🥺

    Na tiktoku dziewczyny mówiły że te testy z action są mega czule i pokazują ciążę bardzo wcześnie więc mnie podkusiło..

  • Dawdler34 Przyjaciółka
    Postów: 98 214

    Wysłany: Dzisiaj, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karczoch321 wrote:
    My prawdopodobnie tak zrobimy tak samo.
    Też 35+, więc jednak te ryzyka są większe, wolę dla spokojnie głowy to sprawdzić.

    Ja tak zaglądam tu z doskoku, ale fajnie widzieć na pierwszej stronie, że listopadowe grono nam się powiększa 🤭💕

    Cały czas głowię się nad wyborem lekarza prowadzącego i tego gdzie w ogóle prowadzić ciążę. Prywatnie czy na NFZ? No i w ogóle u kogo 🫣
    Teraz wizytę mam jeszcze w ramach programu po transferze, ale potem już muszę sprawnie podjąć decyzję co dalej, bo nie chce prowadzić ciąży w klinice.
    Planuje jeszcze wybrać się na wizytę do luxmedu (udało mi się złapać termin do polecanej lekarki), żeby tak robić wszystkie badania w ramach pakietu z pracy. Ale czytałam dużo o tym, że luxmed ma słaby sprzęt.

    A może są tu jakieś dziewczyny z Wrocławia i okolic i możecie kogoś polecić?
    Na pierwszą wizyte idę na luxmed do dr Hapon, aczkolwiek do prowadzenia ciąży będę jeszcze raczej szukać :)

  • Dawdler34 Przyjaciółka
    Postów: 98 214

    Wysłany: Dzisiaj, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmyPond wrote:
    Hej, dziewczyny, przycupnę tu u Was. W zeszłym tygodniu zobaczyłam dwie kreski na teście. Było oczywiście zaskoczenie i jednocześnie duża radość😊 Do lekarza jestem umówiona na pierwszą wizytę dopiero 27 marca. Czy to nie za późno?
    Termin porodu według aplikacji to 15 listopada😊

    Pozdrawiam Was serdecznie🌸
    A robiłaś betę ? Jedną i po 48h drugą ? Był przyrost ? Jeśli tak, to możesz iść na kolejną wizytę później, może będzie już serduszko :)

  • Ana Debiutantka
    Postów: 12 19

    Wysłany: Dzisiaj, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Wczoraj ten fałszywie pozytywny był z action. Dziś robiłam pink o czułości 10 i drugi z action i paskowy nie wiem z jakiej firmy. Wszystkie wyszły dzis negatywne. A wczoraj był naprawdę pozytywny.. szkoda ze nie zrobiłam zdjęcia.. nawet mąż się popłakał bo był pewny że się udało bo ta kreska była taka rozowa ładna 🥺

    Na tiktoku dziewczyny mówiły że te testy z action są mega czule i pokazują ciążę bardzo wcześnie więc mnie podkusiło..

    W grudniu miałam taką samą sytuację, tyle że fałszywie pozytywny test był kupiony w aptece. Ponieważ staraliśmy się od kilku cykli o ciążę, to testów robiłam dużo z nadzieją. Raz właśnie pokazały się piękne dwie wyraźne kreski, narzeczony pojechał po więcej testów dla potwierdzenia, zdążyliśmy się już ucieszyć, a reszta wychodziła negatywna, następnego dnia również i beta też negatyw. Czytałam, że mogły być zle przewożone lub przechowywane i uległy uszkodzeniu 🥲 współczuję Ci, wiem co to za uczucie

    preg.png
  • Kairo Debiutantka
    Postów: 13 7

    Wysłany: Dzisiaj, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m0use wrote:
    Hej dziewczyny. Bardzo chciałabym dołączyć do tego wątku.. obserwuje juz od jakiegoś czasu.
    To nasz pierwszy cykl starań. Jakoś nie nastawiałam się że uda się za pierwszym razem ale wczoraj zrobiłam test wieczorem (10dpo) I wyszedl pozytywny. I to nie cien cienia tylko normalna rozowa kreska oczywiście nie ciemna krecha ale rozowa blada kreska widoczna gołym okiem 😅
    Kreska pojawiła się po około minucie od zrobienia testu więc praktycznie od razu.
    Godzinę później zerknęłam na test I już jej nie było ale nie brałam tego pod uwagę bo później testy mogą być nieważne.
    Zdziwienie moje było dzis rano.. byłam pewna ze z porannego moczu będzie już chociaż widoczna blada kreska. Ale zrobiłam 3 testy każdy z innej firmy i wszystkie 3 negatywne.. czy to wczorajszy test pokazał fałszywie dodatni wynik czy jeszcze mimo wszystko za wcześnie a testowanie? Ale czemu wczoraj była taka ładna kreska? 😔
    Zrobiłam dzis betę, czekam na wynik mam nadzieję że coś się wyjaśni..

    Tak, też miałam raz fałszywie pozytywny i to z apteki lekki cień a beta wyszła 0,20 w ten sam dzień, był taki cień jaki miałam przy betach na poziomie ok 30.Niestety to się zdarza, pewnie jakieś wady fabryczne.

    👧🏻27, IO,PCOS
    👦🏻30, okaz zdrowia, wszystkie badania prawidłowe

    Starania od 01.2024

    Klinika leczenia niepłodności o 11.2024

    Leczenie aromek 2,5mgx2 plus ovitrelle

    03.2025 poronienie zatrzymane 10tc,pusty pęcherzyk.

    12.2025 ciaza biochemiczna, poronienie samoistne 7tc


    03.2026
    14 dpo 80,50 beta 40,50 prog
    16 dpo 196 beta
    18 dpo 403 beta
    20 dpo 820 beta 38,50 prog
  • stayaway Autorytet
    Postów: 344 467

    Wysłany: Dzisiaj, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!

    Ja dziś nadrobiłam zaległości, wczoraj miałam mega kryzysowy dzień. Jak się domyślacie - nadal leżę w szpitalu. Mam jeszcze plamienia, ciemno brązowe, jednego dnia tylko na papierze, kolejnego widoczne na wkładce. Ale ordynator mam wrażenie, że nie wypuści mnie dopóki nie będę „całkowicie czysta”. Najbardziej drażni mnie że odstawili mi ten progesteron besins więc leżę tu po prostu jak na all inclusive 😅 przynoszą mi jedzenie, tylko palmy brak 😅

    Dla tych co dołączyły - w sobotę 07.03 miałam krwawienie brązową krwią, w niedzielę tylko plamienie, w 09.03 świeża krew i od razu sor i od tego czasu leżę w szpitalu. Zarówno w sobotę jak i w poniedzialek na usg wszystko prawidłowo, zarodek nawet ładnie urósł, mieliśmy już serduszko.

    Jutro będę miała w końcu kontrolne usg więc zobaczymy co słychać u maleństwa.

    Poza tym mdłości mam okropne, a dzis pierwszy raz 🤮

    Kairo lubi tę wiadomość

    3jgx3e3koyqms61s.png
  • stayaway Autorytet
    Postów: 344 467

    Wysłany: Dzisiaj, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do supli to jem:
    - Prenatal Essentials z Seeking Health (mam mutacje MTHFR),
    - Prenatal DHA z Nordic Naturals,
    - Laktoferyna na czczo (w 1 ciąży musiałam od połowy przyjmować żelazo, teraz wolałabym tego uniknąć, a mam bardzo niską ferrytyne mimo prawidłowej morfologii i poziomu żelaza),
    - Cholina jeżeli nie jem na śniadanie jajek

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:22

    3jgx3e3koyqms61s.png
‹‹ 23 24 25 26 27
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ