Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
ItsMomi❤️ wrote:O kurcze to nawet nie wiedziałam 😮 ,dzięki za informacje, słyszałam też że I i II prenatalne przysługują nam na NFZ.
Tak jest, tak jak i stomatolog jest za free. Mnóstwo leków jest refundowanych (np. letrox), duża promka na paski do badania glukozy itd.
ItsMomi❤️ lubi tę wiadomość
-
Gilgotka wrote:Witam listopadowe mamusie. Mam nadzieję że za niedługo do was dołączę. Jestem 16 dni po poronieniu ale odziwo w 13 dniu cyklu miałam piękną owulacje. Lekarka była w szoku że tak szybko więc mam nadzieję że się uda.
Trzymam kciuki 🍀🍀🍀 -
Potwierdzam z tymi 7 dniami. Ja pierwszą ciążę prowadziłam na NFZ - na pierwszą wizytę czekałam chwilę, ale położne umówiły mnie w odpowiednim terminie. Diabetologa i lekarza chorób zakaźnych miałam umówionych w ciągu tych 7 dni, wtedy prenatalne były płatne, ale ze względu na cukrzycę też miałam darmowe. To się nazywa KOC - koordynowana opieka ciężarnej, ale nie w każdym szpitalu jest. Ja byłam bardzo zadowolona, wyłapali moment jak zaczęło się wszystko komplikować, wysłali mnie w odpowiednim momencie do szpitala. Minusem było to, że USG miałam u różnych osób, a po historii z zahamowaniem wzrastania wiem, że potrzebuję stałej opieki. Teraz z tego względu zgłosiłam się do guru od USG w mojej okolicy, nie mam żadnego prywatnego pakietu, więc za wszystko płacę z własnej kieszeni, ale poczucie bycia w 100% zaopiekowaną jest dla mnie bezcenne.
Niaha, mierzysz cukier glukometrem? Ja na razie tylko zbadałam na czczo z pierwszą betą, był 86, ale od lekarki dostałam zalecenia krzywej w 6-8 tygodniu.
Na tej pierwszej wizycie dostałam też receptę na bezpłatną heparynę, mimo że teoretycznie ciąży nie dało się uwidocznić.
Cinnamonroll, cześć, rozgość się i trzymam kciuki za przyrosty 🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:40
12.2023 🩵
Trombofilia - czynnik II protrombiny hetero
MTHFR hetero
PAI homo
Choroba Gravesa-Basedowa
2cs ? -
A ja nabawiłam się infekcji... I dostałam Sumamed od ginki na 6 dni raz dziennie i enterol probiotyk
-
Beezi wrote:
Niaha, mierzysz cukier glukometrem? Ja na razie tylko zbadałam na czczo z pierwszą betą, był 86, ale od lekarki dostałam zalecenia krzywej w 6-8 tygodniu.
Tak, używam glukometru, został mi po poprzedniej ciąży dostałam za free diabetologa (na NFZ), igły też mi zostały tylko paski musiałam dokupić. -
ItsMomi❤️ wrote:A ja nabawiłam się infekcji... I dostałam Sumamed od ginki na 6 dni raz dziennie i enterol probiotyk
Współczuję 😔 oby szybko minęło 🍀 -
Serio to że stomatologiem też można za free? Ale to jak każdy stomatolog? Bo aż w szoku jestem 🤣 moja pierwsza ciąża
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:08
-
ItsMomi❤️ wrote:Serio to że stomatologiem też można za free? Ale to jak każdy stomatolog? Bo aż w szoku jestem 🤣 moja pierwsza ciąża
Tak, no i pamiętaj, że mają tydzień na zapisanie na wizytę. No ale stomatologa lepiej zostawić na drugi trymestr.
https://zapodaj.net/plik-Zs833CZnOs
Źródło: https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/poradnik-pacjenta-stomatolog-na-nfz-co-ci-przysluguje,8573.html
ItsMomi❤️ lubi tę wiadomość
-
Aż się zaczęłam zastanawiać czy nie poszukać jednak jakiegoś gin na NFZ…
Na razie jestem zapisana do lekarza który prowadził mnie w klinice i sama nie wiem, co dalej, czy zostać u niego czy może poszukać gin, który pracuje też w szpitalu. Jak czytam opinie o lekarzach to tylko głupieję, bo o nikim samych pozytywnych oczywiście nie ma
Jak się czujecie w ogóle dziewczyny? Ja mam dziś chyba najgorszy do tej pory dzień. Czuję się jak na kacu cały dzień 😀mdłości, zero siły, całe ciało obolałe - po 30 min spaceru czuję się jak po jakimś maratonie
Jeszcze mam jakiś katar od kilku dni, codziennie od rana do południa, taki jak alergiczny ale ja alergii nie mam a wyczytałam że może to też być jakaś przypadłość ciążowa
tego się nie spodziewałam 
-
Ja niestety muszę przybić piątkę 🙄 Też dzisiaj okropny dzień, mdłości, brak energii, brak apetytu, z tym katarem mam to samo, ale też czytałam o tym. Zaczyna mnie męczyć w nocy, a potem w trakcie dnia przestaje.Niecierpliwa_ wrote:Aż się zaczęłam zastanawiać czy nie poszukać jednak jakiegoś gin na NFZ…
Na razie jestem zapisana do lekarza który prowadził mnie w klinice i sama nie wiem, co dalej, czy zostać u niego czy może poszukać gin, który pracuje też w szpitalu. Jak czytam opinie o lekarzach to tylko głupieję, bo o nikim samych pozytywnych oczywiście nie ma
Jak się czujecie w ogóle dziewczyny? Ja mam dziś chyba najgorszy do tej pory dzień. Czuję się jak na kacu cały dzień 😀mdłości, zero siły, całe ciało obolałe - po 30 min spaceru czuję się jak po jakimś maratonie
Jeszcze mam jakiś katar od kilku dni, codziennie od rana do południa, taki jak alergiczny ale ja alergii nie mam a wyczytałam że może to też być jakaś przypadłość ciążowa
tego się nie spodziewałam 
Mój niemąż się dzisiaj ze mną śmiał, że to ja wyglądam jakbym przebiegła 20km, a nie on 😅18.10.2025 ⏸️
26.11.2025 💔 puste jajo
—————
18.02.2026 ⏸️
16 DPO 259 🥹
20DPO 1150 -
Jejku , dołączam się, ja też dziś fatalny dzień nie dość że ta infekcja się przypałętała to mega mdłości , co zjem to zaraz mnie mdliło , jestem na wodzie i suchych bułkach 🤣🫣
3 dni do USG czy stres mnie zaczyna zjadać? Oczywiście 🤣
A tak poza tym laski ile płacicie za to USG u waszych ginów? Moja mówi że 200 USG i 50 zł recepta bo biorę utrogestan dopochowo, myślę że to nie jest jakoś zła cena jak na prywatnie. -
Niecierpliwa_ wrote:Ja też mało jem, ale od 3 dni mam ochotę na ryby, zwłaszcza makrele z pomidorami i jem codziennie 😀 nawet dziś przy mdłościach 😀
U mnie jakoś kolo 300-350, nie zapisałam sobie, ale to Waw… 200 zł myślę że ok cena
Też wczoraj miałam ochotę , ale jak szybko zjadłam tak szybko zwróciłam 🤣🤣🤣 -
Beezi wrote:Paulina, Gravesa miałam wykrytego w listopadzie 2024 - 11 miesięcy po pierwszym porodzie, prawdopodobnie ciąża mi wyindukowała autoimmunologię. Byłam leczona przez rok z hakiem, odstawiłam leki, bo nie chciałam czekając kolejnego roku leczenia na ciążę. Jestem dwa miesiące po odstawieniu, więc bardzo świeżo - zobaczymy jak się to potoczy. Liczę się z kolejnym rzutem po ciąży, endokrynolog mi tłumaczył, że im dłużej zażywam leki tym bardziej zmniejszam ryzyko nawrotu, z planowanych 2 lat skróciłam do 13 miesięcy. A u Ciebie jak to wyglądało?
U mnie pierwszy rzut był wiosną 2022, wtedy zdecydowałam się na leczenie tabletkami (trwało to 18 miesięcy), bardzo bałam się operacji/jodu. I to była na szczęście dobra decyzja, po 2 latach endo stwierdziła remisję i tak pod kontrolą trzymam się do dziś
Też liczę się z kolejnym rzutem po ciąży ale wtedy pewnie będę brała pod uwagę zabieg. Zobaczymy.
Życzę zdrówka 🍀
I miło widzieć w wątku kolejne listopadowe dziewczyny
👩31🧑35+🐈⬛🐈⬛
Marzec 2025, 8/9 tc 💔
20.02 ⏸️🥹 -






