Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej a co przyjmowalas na zmniejszenie krwiaka?Alicee98 wrote:Mi całkowicie zniknął. Miałam go małego, bo 4mm. W 2 tygodnie całkowicie się wchłonął, nie miałam żadnych plamień.
Co do stresu i strachu, to u mnie też jest masakra. Staram się wierzyć w kropka, wiem, że na nic nie mam już wpływu, ale jest bardzo ciężko. W poniedziałek na kontroli Pani Doktor powiedziała do partnera od razu „może Pan odetchnąć, wszystko jest dobrze”, bo się zrobił blady jak ściana ze stresu, także nie tylko u mnie ten strach jest. Myślałam, że jak usłyszę serduszko, to ten strach minie, ale teraz widzę, że nie.AMH 0,27 🙋🏻♀️34 lata 👦🏻 39 lat
I IVF 💉5 kumulusow z czego 4 komórki
I Transfer 22.11.25 1.2.2
(3.2.3) zamrożony ❄️ (2 nie przetrwały)
7dpt prog 17 (leki na podwyższenie)
10dpt Beta 0.1 💔
II Transfer (3.2.3) 22.12.25 💔
II IVF 💉 Stymulacja przed miesiączka
7 kumulusow, jeden pusty
I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
3 zarodki zamrożone ❄️
7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
8dpt 102
10dpt 346
17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
28dpt USG 💓 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
29dpt 58348 💓 130/min
9tc+2 💓179/min 2.59cm

-
Anett9300 wrote:Boże znam to. Przechodziłam przez dokładnie to samo. Kochana dużo siły. Nie mam słów pocieszenia. Mam nadzieję że masz wsparcie w najbliższych ♥️
Dziękuję za słowa wsparcia dziewczyny ❤️Jak się czułaś po zabiegu?Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 18:39
11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Hej dziewczyny, trafiłam do Was z pytaniem …
01.04 ostałam przyjęta do szpitala z dość obfitym krwawieniem z dróg rodnych, po badaniach okazało się, ze jest NIEWIELKI KRWIAK POZAOWODNIOWY.
01/02.04 w nocy kolejne obfite krwawienie
02/03.04 tylko brązowe plamienia
03.04 zostałam wypisana ze szpitala
Czy któraś z Was miała podobnie ? Jak to u Was wyglądało ? Ile czasu miałyście plamienia:krwawienia ?
Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki ! 🍀💕 -
Dziewczyny, czy powinnam się martwić.. śluz zabarwiony na jasno różowo, drugi raz.. w niedzielę wieczorem też taki widziałam, przejęłam się, ale potem nic nie było, żadnego dalszego plamienia, więc uznałam, że to podrażniona po zbliżeniu szyjka.
Dodam, że na cytologii niedawnej (tuż przed zajściem w ciążę) wyszło mi BV - w sumie bezobjawowe, bo śluz bez zmian, pH 4,0, więc to tylko lekko zmieniona mikroflora wg ginekologa. Dostałam Protrvagin, ale teraz dał mi jeszcze dwie globulki Arilin Rapid. Brałam przedwczoraj i wczoraj na noc.
Myślicie, że te dopochwowo brane globulki jakoś podrażniają szyjkę? Martwię się, bo nie wiem na ile coś jest totalnie niemartwiącym objawem, a w którym momencie powinnam podjechać na kontrolę..⏸️ 24/3/26 (14dpo) 💕
💉bHCG
14dpo: 438 mlU/ml || 16dpo: 1216 mlU/ml || 18dpo: 3461 mlU/ml
💉progesteron
14dpo: 22,50 ng/ml || 18dpo: 23,30 ng/ml
🩺 1/4/26 (5+2) - jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
🩺 15/4/26 (7+2) - czekamy na ❤️
⏳od 1/25 || cp 3/25 || cb 9/25 || 💔
💉lipidogram, glukoza, B9, B12, D3, ferrytyna, LH, FSH, estradiol, testosteron, DHEA-SO4, SHGB ✔️
progesteron 7dpo - 16,30 ng/ml (3/26), 18,70 ng/ml (1/26) ✔️
prolaktyna - 22,9 ng/ml❕️
TSH - 2,090 μlU/ml (3/26) ✔️
FT3, FT4, aTPO, aTG + USG tarczycy✔️
AMH - 8,47 ng/ml❕PCO
👱♂️astenozoospermia, morfologia 4%

-
Zależy od organizmu, ja kilka razy miałam zabiegi z łyżeczkowaniem (przeróżne) i nigdy nic nie czułam, zupełnie. Koleżanka z pracy po identycznym zabiegu przez tydzień miała takie miesiączkowe ćmienia, ale pierwszy dzień po na przeciwbólowych była. Tak czy siak jest z reguły „normalnie” 🫂ItsMomi❤️ wrote:Dziękuję za słowa wsparcia dziewczyny ❤️Jak się czułaś po zabiegu?
ItsMomi❤️ lubi tę wiadomość
PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Mrowka wrote:Hej a co przyjmowalas na zmniejszenie krwiaka?
Ją biorę ciągle tylko duphaston 2x1. Od wizyty w 6+3 jak wyszedł ten krwiak, następną wizytę miałam w 8+6 i już nie było. Oszczędzałam się przez ten czas, ale normalnie chodziłam do pracy (praca biurowa). Duphaston mam brać jeszcze kilka tygodni. -
Mogą podrażniać, a już szczególnie w ciąży.yoreva wrote:Dziewczyny, czy powinnam się martwić.. śluz zabarwiony na jasno różowo, drugi raz.. w niedzielę wieczorem też taki widziałam, przejęłam się, ale potem nic nie było, żadnego dalszego plamienia, więc uznałam, że to podrażniona po zbliżeniu szyjka.
Dodam, że na cytologii niedawnej (tuż przed zajściem w ciążę) wyszło mi BV - w sumie bezobjawowe, bo śluz bez zmian, pH 4,0, więc to tylko lekko zmieniona mikroflora wg ginekologa. Dostałam Protrvagin, ale teraz dał mi jeszcze dwie globulki Arilin Rapid. Brałam przedwczoraj i wczoraj na noc.
Myślicie, że te dopochwowo brane globulki jakoś podrażniają szyjkę? Martwię się, bo nie wiem na ile coś jest totalnie niemartwiącym objawem, a w którym momencie powinnam podjechać na kontrolę..
Ale obserwuj!PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Mrowka wrote:@ItsMomi jesteś dzielna💪🏼 i nie trać motywacji na kolejne starania.
@Awokado30 Ja też chodzę na te wizyty z bólem głowy ze stresu.
Dziś byłam. I już zgłupiałam. Luxmed mówił że mam krwiaka. Mój lekarz od in vitro go wykluczył. A dziś nowa lekarz prowadząca mówi, że mam krwiaka. I zakaz współżycia, ćwiczeń. Mam brać luteinę x3.
Czy którejś z Was zmniejsza się krwiak? Co to za cholerstwo. Nikt nie wie czemu powstają.
U mnie 2,5 tyg. temu wyszedł krwiak o szerokości ok. 5 mm, podłużny. Cały czas biorę luteinę, dużo odpoczywam, nie dźwigam no i zakaz współżycia. Dziś byłam na USG, krwiak dalej jest ale już szerokość 2 mm, wiec powoli sie zmniejsza. Kilka dni temu mialam 2 dni lekkiego plamienia, póki co spokój. Może coś się opróżniało.
Ginekolog mówił, że teraz nie ma dnia aby nie było Pacjentki bez krwiaka
Mrowka lubi tę wiadomość
-
ItsMomi❤️ wrote:Dziękuję za słowa wsparcia dziewczyny ❤️Jak się czułaś po zabiegu?
Całkiem dobrze. Miałam parę dni jeszcze krwawienie ale niewielkie. Nic mnie w sumie nie bolało po zabiegu. Może trochę zaraz po a na drugi dzień już nic. Samo łyżeczkowanie faktycznie nie jest złe jakkolwiek to brzmi. Bardzo się bałam. Cała się trzęsłam a po chwili obudziłam się już na sali. Najgorsza niestety jest głowa. Bardzo źle to zniosłam psychicznie ale też dlatego że były to czasy covidowe i zostałam w szpitalu całkiem sama. Personel okropny. Znieczulica taka że płakałam 24/dobe. Na drugi dzień wyszłam do domu bo łyżeczkowanie miałam późno wieczorem. Najgorsze były dla mnie 2 tygodnie. Potem już się pomału ogarniałam. Tylko czas tu pomoże naprawdę. Na szczęście po 3 miesiącach udało mi się zajść w ciążę. I od razu wjechały sterydy itd. Ja zaraz po poronieniu starałam się znaleźć przyczynę. Wpadłam w jakąś paranoję i robiłam masę badań i wymazów 🙄 Kochana wiem że to żadne pocieszenie ale dasz radę, przejdziesz przez to i będziesz jeszcze silniejsza
ItsMomi❤️, Blond27 lubią tę wiadomość
🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37

-
Rainbow🌈 wrote:Hej dziewczyny, trafiłam do Was z pytaniem …
01.04 ostałam przyjęta do szpitala z dość obfitym krwawieniem z dróg rodnych, po badaniach okazało się, ze jest NIEWIELKI KRWIAK POZAOWODNIOWY.
01/02.04 w nocy kolejne obfite krwawienie
02/03.04 tylko brązowe plamienia
03.04 zostałam wypisana ze szpitala
Czy któraś z Was miała podobnie ? Jak to u Was wyglądało ? Ile czasu miałyście plamienia:krwawienia ?
Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki ! 🍀💕
W pierwszej ciąży miałam dwa dni. Czyli pierwszego zaczęłam krwawić a na drugi dzien plamić na brązowo. I wyszłam ze szpitala.
Tydzień później już nie było
Śladu po krwiaku. Ale oszczędzałam się ile mogłam to leżałam -
Anett9300 wrote:Całkiem dobrze. Miałam parę dni jeszcze krwawienie ale niewielkie. Nic mnie w sumie nie bolało po zabiegu. Może trochę zaraz po a na drugi dzień już nic. Samo łyżeczkowanie faktycznie nie jest złe jakkolwiek to brzmi. Bardzo się bałam. Cała się trzęsłam a po chwili obudziłam się już na sali. Najgorsza niestety jest głowa. Bardzo źle to zniosłam psychicznie ale też dlatego że były to czasy covidowe i zostałam w szpitalu całkiem sama. Personel okropny. Znieczulica taka że płakałam 24/dobe. Na drugi dzień wyszłam do domu bo łyżeczkowanie miałam późno wieczorem. Najgorsze były dla mnie 2 tygodnie. Potem już się pomału ogarniałam. Tylko czas tu pomoże naprawdę. Na szczęście po 3 miesiącach udało mi się zajść w ciążę. I od razu wjechały sterydy itd. Ja zaraz po poronieniu starałam się znaleźć przyczynę. Wpadłam w jakąś paranoję i robiłam masę badań i wymazów 🙄 Kochana wiem że to żadne pocieszenie ale dasz radę, przejdziesz przez to i będziesz jeszcze silniejsza
Czy możemy się znaleźć na fejsie jeśli masz i popisać o tym jakie badania porobilas itd? Jeśli nie masz nic przeciwko😁11.25☹️(lam + Ovi)
12.25☹️(lam+ovi)
01.26☹️(naturals)
17.02.26r.⏸️🥹♥️
10 dpo -16.8
12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
22dpo-3251🥹🩷🩵
12.03-🦐5.6mm+❤️
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Paulina2612 wrote:U mnie 2,5 tyg. temu wyszedł krwiak o szerokości ok. 5 mm, podłużny. Cały czas biorę luteinę, dużo odpoczywam, nie dźwigam no i zakaz współżycia. Dziś byłam na USG, krwiak dalej jest ale już szerokość 2 mm, wiec powoli sie zmniejsza. Kilka dni temu mialam 2 dni lekkiego plamienia, póki co spokój. Może coś się opróżniało.
Ginekolog mówił, że teraz nie ma dnia aby nie było Pacjentki bez krwiaka
Zastanawiam się co wpłynęło na to, że zwiększyła się częstotliwość występowania krwiaków u ciężarnych 🤔👩 35 lat ❤️ 🧔33 lat ❤️ 👦 1,5 lat ❤️ 🐶 13 lat
🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹
31.10 - Remek jest już z nami ❤️ 3010g, 53cm

🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
3 cs
21.02 [10 dpo] - beta 15,6
24.02 [13 dpo] - 122 (przyrost 313%)
26.02 [15 dpo] - 298 (przyrost 151%)
28.02 [17 dpo] - 660 (przyrost 121%)
09.03 [26 dpo] - pęcherzyk ciążowy i pęcherzyk żółtkowy bez zarodka
10.03 [27 dpo] - 32171,6, YS 4,1mm, GS 13,7mm
12.03 [29 dpo] - 43237.5 (przyrost 34%)
13.03 [30 dpo] CRL 2,5mm, FHR 170/min, YS 6mm (5t+5d)
23.03 [40 dpo] CRL 1,2mm, 161u/min
1.04 [49 dpo] -
20.04 [dpo] gin
...
1.11 - termin wg OM
5.11 - termin skorygowany wg wywiadu

-
Kochana wiem co czujesz , przeszłam przez to samo + miałam zabieg. Teraz będzie najgorszy czas ale później wszystko powoli wróci do 'normy'. Myślę o Tobie i wysyłam dużo pozytywnych myśli 🤍🤍🤍🤍 jak będziesz miała jakieś pytania to śmiałoItsMomi❤️ wrote:Cześć dziewczyny niestety u mnie ciąża się zatrzymała , leżę w szpitalu po podaniu tabletek na poronienie .... Już jestem po ale dalej się oczyszczam ze skrzepów ... Jest mi bardzo ciężko , ale życzę wam powodzenia ♥️🍀
-
Hej, ja dziś na koniec tego dnia przychodzę do Was z czymś, myślę pozytywnym.
Znalazłam lekarza z super sprzętem i wydaje mi sie, dużo lepszym podejściem. Podbudował mnie mimo, że bardzo się bałam..
We wtorek na wizycie inny lekarz szukał pod kątem pęcherzyka żółtkowego.
Dziś u tego nowego lekarza pojawił się piękny „pierścionek” i przy nim kropeczek 0,26cm, widziałam bijące serduszko ❤️ 🥹 ciąża kilka dni młodsza.
Przy okazji dla formalności zrobiłam betę - 15549.
Na kolejną wizytę muszę poczekać do 22go bo lekarz gdzieś wyjeżdża.
Może w międzyczasie uda mi się coś załatwić z Medicoveru bo partner zapisał mnie do ich pakietów i chętnie z czegoś skorzystam 🧐Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 21:07
White1, Biochemiczka, Mrowka, ann_ber, Kairo, Beezi, Niaha, Kleo10, Ottioli, Paulina2612, Paulina2612 lubią tę wiadomość
👩💼 33 👨💼 39
6cs: 15.03.2026 🌸⏸️ 12dpo bhcg 27,8 -> 14dpo 107 ; prog 15,2 -> 23,8, TSH 2,35 -> 16dpo 241 ; prog 23,1
30dpo -> 03.04 - CRL 0,26cm ❤️, beta 15459,50, TSH: 2,017, ft4 1,24
3cs: 08.12.2025 ⏸️ 21.12.2025 💔 5w4d
09.02 -> TSH 1,180
AMH: 4,11
ft3 3,74; ft4 18,70 ; ferrytyna 38,26; d3 59,90; homocysteina 6,32; glukoza 89 -
Co to się dzieje… gdzieś czytałam, że możliwe przechorowanie Covidu jest przyczyną..Paulina2612 wrote:U mnie 2,5 tyg. temu wyszedł krwiak o szerokości ok. 5 mm, podłużny. Cały czas biorę luteinę, dużo odpoczywam, nie dźwigam no i zakaz współżycia. Dziś byłam na USG, krwiak dalej jest ale już szerokość 2 mm, wiec powoli sie zmniejsza. Kilka dni temu mialam 2 dni lekkiego plamienia, póki co spokój. Może coś się opróżniało.
Ginekolog mówił, że teraz nie ma dnia aby nie było Pacjentki bez krwiaka
to samo mam z resorpcja korzenia zęba.. też są nowe badania, że to covid dentystka mówiła, że wcześniej nie miała tylu pacjentów co teraz z tym problemem
A powiadomiłaś lekarza o krwawieniu w dniu krwawienia? Mi dziś powiedział lekarz, że jak będzie krwawienie to do szpitala.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 21:16
AMH 0,27 🙋🏻♀️34 lata 👦🏻 39 lat
I IVF 💉5 kumulusow z czego 4 komórki
I Transfer 22.11.25 1.2.2
(3.2.3) zamrożony ❄️ (2 nie przetrwały)
7dpt prog 17 (leki na podwyższenie)
10dpt Beta 0.1 💔
II Transfer (3.2.3) 22.12.25 💔
II IVF 💉 Stymulacja przed miesiączka
7 kumulusow, jeden pusty
I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
3 zarodki zamrożone ❄️
7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
8dpt 102
10dpt 346
17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
28dpt USG 💓 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
29dpt 58348 💓 130/min
9tc+2 💓179/min 2.59cm

-
ItsMomi❤️ wrote:Czy możemy się znaleźć na fejsie jeśli masz i popisać o tym jakie badania porobilas itd? Jeśli nie masz nic przeciwko😁
Jasne. Wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek 😊🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37

-
Dziewczyny, pytanie odnośnie cytologii - czy któraś z Was już robiła w pierwszym trymestrze? Jeśli tak to czy klasyczną czy płynną (LBC)?
Mi lekarz powiedział że lepiej płynną robić, no to przy potwierdzeniu wizyty w Luxmed proszę konkretnie o taką, bo lekarz wystawił skierowanie na zwykłą 😐 Pani zmienia w systemie, płacę, idę do gabinetu a położna, że jak jestem w ciąży to lepiej klasyczną, żeby nie pobierać z szyjki i nie ryzykować. Jak teraz czytam na czym polega płynna i że jest bezpieczna w ciąży to zgłupiałam... Niestety zielona poszłam odkręcać na recepcję i zrobiłam klasyczną 😕
Poza tym zrobiłam wszystkie badania krwi i wyniki na moje oko są w porządku. Najbardziej cieszy mnie krzywa cukrowa, bo tym razem nie wyszła mi cukrzyca 🙌🏻
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo mocno i chcę Wam życzyć spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych! 🥚Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 21:24
sirengirl92, Niaha lubią tę wiadomość
-
Nie kochana, na mnie to nie działa. Ja mam swoje własne ciężkie doświadczenia i to jest problem. Niestety nie wyeliminuje tego z głowy. Ale rozumiem i dobrze że zrobiłaś sobie przerwę, najważniejsze że pomogło.karczoch321 wrote:Mi bardzo w takich lękach i różnych głupich myślach pomógł teraz detoks od forum na kilka dni. Zablokowałam dostęp do strony w przeglądarce, bo czasami wchodziłam nawet bez zastanowienia sie po co, totalnie odruchowo wpisując adres. A jednak przewijają się tu różne historie i uznałam, że niestety nie mogę karmić sobie nimi myśli, bo zwariuję. Polecam spróbować, może to pomoże 🫂
Nie na wszystko mamy wpływ, ale warto zadbać o dobrostan swojej głowy, bo każdy kolejny etap będzie pewnie przynosił potencjalnie nowe powody do zmartwień. I tak już pewnie do osiemnastki i dłużej…
35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%
❌ MTHFR, PAI-1, trombofilia
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌ (<0,2)
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm

-
@ann_ber szczerze mówiąc nie mam pojęcia jaką lepiej w ciąży. Mi jednak lekarze kazali się wstrzymać z cytologią do drugiego trymestru









