Listopadowe mamuśki 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
SuperGirl__83 same dobre informacje, a Maluch jaki już spory
Trzymajcie kciuki bo jutro mamy USG połówkowe...Mam nadzieję, że moi chłopcy maja się dobrze i rosną zdrowo...
Dziewczyny mam pytanie...robicie już jakieś zakupy pod kątem wyprawek? Ja kupiłam parę rzeczy, ale to kropla w morzu potrzeb...Niby wiem, że teraz póki jeszcze dobrze się czuje jest łatwiej ale ogólnie to jakoś tak się "cykam"...SuperGirl_83 lubi tę wiadomość
-
Magdzi ja mialam polowkowe w czwartek (potwierdzil sie zdrowy syneczek) i od tamtej pory codziennie jakies ciuszki kupuje :p przyznam szczerze, ze mam takie mysli „a jak los sie zemsci...” - no ale z drugiej strony kiedy jak nie teraz, juz jedna noga jestem w 6ms
lekarka po badaniu tez powiedziala z usmiechem na twarzy „wszystko w porzadku moze Pani zaczac robic wyprawke”
A tak poza tym czy wy nadal odczuwacie taki strach czy juz wam w miare przeszlo? Ja po tych dwoch poronieniach tak sie boje, ze nie potrafie uwierzyc w to ze jest dobrze, ze Ksawier jest zdrowy, ze wazy juz prawie 0,5kg - lekarka powiedziala, zebym zaczela wierzyc i w siebie i w niego; moze cos w tym jest...
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie ❤️
* mama dwóch Aniołków [*][*] 2015 6t, 2016 11t
* mutacja MTHFR i PAI1 -
Magdzi
Na pewno będzie wszystko w porządkuAle rozumiem, że się denerwujesz...taki nasz los już.
Ja w pierwszej ciąży chyba od piątego albo nawet czwartego miesiąca szykowałam wyprawkę, pomalutku wszystko... Teraz jeszcze nic, ale to bardziej z braku czasu. Remont, urlop... Teraz w lipcu zamierzam przejrzeć ciuszki po synku i zobaczyć co muszę dokupić i oczywiście też zacząć rzeczy dla siebie do szpitala, ale to w sierpniu...
Mam wrażenie, że trochę to odwlekam, ale nie wiem dlaczego.. Może jakiś lęk przez zmianą w naszym życiu, w końcu znowu wszystko się zmieniWiem,że będzie dobrze, bardzo tego chcę, ale i się boję...Ach te kobiety
Klaudia
Wow! Twój synek w 20tygodniu miał już 500gr?? Myślałam,że moje dziecko całkiem duże, ale twoje widzę to dwa tygodnie w przódSuper
A szósty miesiąc nie rozpoczyna się od 23tygodnia ciąży?
-
KlaudiaRbn
Ja niestety też mam za sobą poronienie i to w dodatku ciąży bliźniaczej w 13tcPewnie dlatego cały czas mam gdzieś z tyłu głowy, żeby jednak tak się nie rozpędzać z tymi przygotowaniami...
SuperGirl_83
Dzięki za słowa otuchy! Też mam nadzieję, że jutro zobaczę zdrowe fikające maluchyA co do wyprawki to na pewno muszę ogarnąć coś dla siebie - tak na wszelki wypadek gdybym wylądowała w szpitalu...
Co do szóstego miesiąca to faktycznie zaczyna się od rozpoczęcia 23 tygodnia, ale jak nie patrzeć KlaudiaRbn jest już bliżej niż dalej
SuperGirl_83, KlaudiaRbn lubią tę wiadomość
-
Magdzi, trzymam kciuki z całych sił za połówkowe.
U mnie już 24 tydzień, czuję się bardzo dobrze, syneczek kopie tak, że brzuch cały faluje, a my jesteśmy tym zachwyceni.
Co do wyprawki, to tak jak Wam pisałam kupiliśmy łóżeczko, ale tylko dlatego że znaleźliśmy w super cenie już z materacem. Oprócz tego nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dla małego poduszkę kurę z la millou i małe trampeczki. Dla małego albo bardziej dla nas, bo my się z tego cieszymy jak dzieci hahaOprócz tego znajomi przywieźli w prezencie maluteńkie kierpce, więc w góry synuś może jechać
Za tydzień wybieramy się na większe zakupy, żeby kupić komodę, przewijak itp. Byłam ostatnio w galerii i chciałam kupić bodziaki, ale moja mama mnie trochę zgasiła, bo powiedziała, żebym jeszcze nie kupowała.. Ja wiem, że ona bardzo przeżyła stratę mojej siostry, która poroniła w 18 tygodniu, ale mam wrażenie że przez to nie potrafi cieszyć się moim szczęściem. Sceptycznie podchodzi bardzo i czasem mi troszkę smutno z tego powodu, ale staram się ją zrozumieć. Najdziwniejsze jest to, że już bardziej entuzjastycznie nastawiona jest właśnie moja siostra i ona pokazuje mi jak bardzo cieszy się, że będzie ciocią pomimo tego co przeżyła i pomimo, że już starają się 1,5 roku i dalej nie może zajść w ciąże..
To tyle u mnie, trzymam kciuki za wizyty i maluszki i pozdrawiam Was gorącoSuperGirl_83, magdzi lubią tę wiadomość
Pozytywny test 23.02 -
SuperGirl_83 wrote:Hej hej
Wróciłam do pracy po urlopie i wczasowaniuByło tak przyjemnie, że nie chciałam wracać, no ale jak mus to mus
Przeczytałam wszystko, ale większości nie pamiętam... gratuluję udanych połówkowych i potwierdzonych płci
ann1109
Ciebie zapamiętałam jak czytałam, bo masz ten sam tydzień i dzień ciąży co ja i jak zaczęłam nadrabiać, to przeczytałam i tu mam zagwozdkę: że 19,06byłaś na wizycie i córeczka ważyła 320g, a ciążą starsza o tydzień wg usg od OM? Bo ja byłam 12.06, czyli tydzień przed tobą, w 18+5 i mój synek ważył 303gr i lekarz tylko mruknął pod nosem, że trochę większy, ale domyśliłam się, że w normie. A ty byłaś tydzień po mnie, czyli 19+5 i miałaś 320g i ciąża tydzień starsza wg usg? tak ci lekarz powiedział?
Moja ciąża też wg prenatalnych genetycznych jest starsza, ale teraz wiem, że dzieci rosną własnym tempem i liczę, że mój będzie powoli zwalniał i urodzę przeciętniaczkaPo prostu zdziwiłam się, bo takie podobne wagi w innym tygodniach, a u ciebie już starsza, to co dopiero u mnie???
Jutro wizyta to zobaczę ile będzie miałStawiam na 400-450g. Zobaczymy
molisia
A co to znaczy, że nie podobał mu się twój brzuch?
Dziewczyny tak w ogóle śliczne brzuszkiMój tez urósł, może wstawię jutro albo w czwartek jak wejdę w nowy tydzień
A co do ciuszków to ja jeszcze nie sprawdziłam nawet ciuszków po Młodym, muszę w końcu się za to zabraćI wtedy będę wiedzieć na czym stoję
Lekarz mówił, że waga jest w środku normy, bo są duże przedziały wagowe na poszczególne tygodnie ciążygdyby córa wtedy była w górnej granicy to mogłaby mieć aż 360 g
zobaczymy co teraz mi powie, bo we wtorek będę mieć wizytę
ale strasznie brzuch mi teraz urósł w porównaniu do tego co miałam
położna na wizycie mi powiedziala, że juz macica ładnie do góry poszła więc to pewnie jest tym spowodowane
ciąża wg USG jest tydzień starsza niż wg OM
Dziewczyny od następnego poniedziałku w Lidlu są ciuszki w promocji dla niemowląt oraz dla mamSuperGirl_83 lubi tę wiadomość
-
Ja mam wizytę w poniedziałek i jestem bardzo ciekawa jak chłopaki urośli. Byłam tydzień nad morzem i w końcu złapałam trochę słońca bo bylam biała jak ściana a mam ciemniejszą karnacje;p w końcu czuję się zdrowo;p za to przez ten tydzień mój brzuch zrobił się kolos, jak w 9miesiącu bym była xD a jak weszłam na wagę to po tygodniu 2kg na plusie. Chłopaki kopią coraz mocniej i to mnie uspokaja każdego dnia. Wczoraj kupiłam bodziaki w smyku bo było-50% i znalazły się małe rozmiary;)
-
Magdzi
Współczuję straty i tak niemiłego doświadczenia, które cię spotkało...Niemniej jesteś już dosyć wysoko w ciąży i uważam,że nie ma nic złego w cieszeniu się ciążą, robieniem wyprawki czy rozmyślaniem nad wystrojem pokoju dziecięcegoSzkoda sobie odbierać taką radość
Na pewno będzie wszystko w porządku, nie ma innej opcji! A imiona masz wybrane?
Tak, tak Klaudia ma bliżej jak dalej, po prostu o tym nawet nie myślałam, a jestem dalej z terminem hehe Jutro zaczynam 23tydzien (22+0)
Happywife
Jak okazja to trzeba korzystać
Co do mamy to pewnie jest jak mówisz.. Myślę, że przeżyła szok jak taka strata dotknęła jej ukochaną córkę i teraz jakby "na zapas" boi się o ciebie... Możesz jej delikatnie zasugerować, że byłoby ci miło, jaby razem z tobą cieszyła się ciąża i przyszłym wnukiem. Niech odgoni lęki i spojrzy z nadziejąPowiedz, że ty wierzysz, że będzie dobrze i chcesz, żeby ona też tak się zachowywała
Ann1109
O Czizez, zupełnie źle musiałam cię zrozumiećSorki...
To masz podobnie jak ja, ja tez wg usg prenatalnych i tych do 10tyg.ciąży mam ciąże strszą 8-9dni od OMBo teraz dzieci rosną własnym tempem i waga już nie odnosi się do terminu porodu
I też teraz jak byłam na wizycie lekarz potwierdził moje przypuszczenie (zmierzył mi brzuch
), że brzuch mi sporo urósł od ostatniej wizyty
Naprawdę nieźle mnie wybuliło...Ale liczę, że znowu jak ostatnio - zatrzyma się z tym rozrostem na parę tygodni
A ruchy już czuję wysoko, ponad pępkiem
magdzi lubi tę wiadomość
-
SuperGirl_83 wrote:Magdzi
Współczuję straty i tak niemiłego doświadczenia, które cię spotkało...Niemniej jesteś już dosyć wysoko w ciąży i uważam,że nie ma nic złego w cieszeniu się ciążą, robieniem wyprawki czy rozmyślaniem nad wystrojem pokoju dziecięcegoSzkoda sobie odbierać taką radość
Na pewno będzie wszystko w porządku, nie ma innej opcji! A imiona masz wybrane?
Tak, tak Klaudia ma bliżej jak dalej, po prostu o tym nawet nie myślałam, a jestem dalej z terminem hehe Jutro zaczynam 23tydzien (22+0)
Happywife
Jak okazja to trzeba korzystać
Co do mamy to pewnie jest jak mówisz.. Myślę, że przeżyła szok jak taka strata dotknęła jej ukochaną córkę i teraz jakby "na zapas" boi się o ciebie... Możesz jej delikatnie zasugerować, że byłoby ci miło, jaby razem z tobą cieszyła się ciąża i przyszłym wnukiem. Niech odgoni lęki i spojrzy z nadziejąPowiedz, że ty wierzysz, że będzie dobrze i chcesz, żeby ona też tak się zachowywała
Ann1109
O Czizez, zupełnie źle musiałam cię zrozumiećSorki...
To masz podobnie jak ja, ja tez wg usg prenatalnych i tych do 10tyg.ciąży mam ciąże strszą 8-9dni od OMBo teraz dzieci rosną własnym tempem i waga już nie odnosi się do terminu porodu
I też teraz jak byłam na wizycie lekarz potwierdził moje przypuszczenie (zmierzył mi brzuch
), że brzuch mi sporo urósł od ostatniej wizyty
Naprawdę nieźle mnie wybuliło...Ale liczę, że znowu jak ostatnio - zatrzyma się z tym rozrostem na parę tygodni
A ruchy już czuję wysoko, ponad pępkiem
Ja mam wrazenie, że ruchy odczuwam wszędzieraz przy pępku, raz niżej zależy pewne jak się mała odwróci
chociaż już są czasami na tyle mocne, że w nocy mnie wybudzi kopniakami
ja mam nadzieję, że brzuch nie będzie rósł w takim tempie jak przez ostatni tydzień, bo do końcówki to się chyba będę toczyć
chociaż bratowa pokazywała mi swoje zdjęcia jak była w ciąży, akurat z połowy lipca, a rodziła pod koniec października to brzuch miała dwa razy większy
jedynie to mnie pociesza, że jeszcze nie jest aż tak źle
od początku ciąży mam 3 kg na plusie i mam nadzieję, że w 10 się zmieszczę
-
Supergirl. przy najbliższej okazji tak pewnie zrobię
Co do ruchów to też odczuwam je wszędzie nad pępkiem i pod, czuje fikołki i przekręcanie, czasem nawet widać jak wypycha dupkę
ann1109 brzuch to kwestia bardzo indywidualna. Mi dużo osób mówi, że mój wygląda na wyższą ciąże niż jest. A w sumie jestem już w 6 miesiącu i na przełomie ostatniego miesiąca tak bardzo mi urósł. Mam taką samą nadzieję, że nie będzie taki ogroomny, bo już teraz ciężej goli mi się nogiJa od początku ciąży mam na plusie 5 kg, ale na szczęście dalej mieszczę się w rozmiar34/36 poza spodniami w pasie oczywiście. Zainwestowałam w spódnice i sukienki i tak chodzę na zmianę
SuperGirl_83 lubi tę wiadomość
Pozytywny test 23.02 -
SuperGirl_83 wrote:Magdzi
Na pewno będzie wszystko w porządkuAle rozumiem, że się denerwujesz...taki nasz los już.
Ja w pierwszej ciąży chyba od piątego albo nawet czwartego miesiąca szykowałam wyprawkę, pomalutku wszystko... Teraz jeszcze nic, ale to bardziej z braku czasu. Remont, urlop... Teraz w lipcu zamierzam przejrzeć ciuszki po synku i zobaczyć co muszę dokupić i oczywiście też zacząć rzeczy dla siebie do szpitala, ale to w sierpniu...
Mam wrażenie, że trochę to odwlekam, ale nie wiem dlaczego.. Może jakiś lęk przez zmianą w naszym życiu, w końcu znowu wszystko się zmieniWiem,że będzie dobrze, bardzo tego chcę, ale i się boję...Ach te kobiety
Klaudia
Wow! Twój synek w 20tygodniu miał już 500gr?? Myślałam,że moje dziecko całkiem duże, ale twoje widzę to dwa tygodnie w przódSuper
A szósty miesiąc nie rozpoczyna się od 23tygodnia ciąży?
Pomylka tydzien temu mial 410g ! :d (ale jesli sobie powiem „o matko juz prawie pol kilo” to jakos bardziej do mnie dociera to jaki on juz jest duzy. W sklepie czesciej figuruje pol kilo niz 400g) :d
Ja chcialabym poczuc kopniaki ale czuje tylko takie smyranie czasem ;( przez to lozysko z przodu lekarka mowi ze jeszcze czekac (a na usg to taki wiercipietek ze az dziwne ze tak slabo go czuje)mam nadzieje, ze jak nabierze wiecej masy to go w koncu poczuje tak z prawdziwego zdarzenia
A co do wielkosci brzucha to rosnie mi w takim tepie, ze wczoraj kasierka w C&A byla zdziwiona ze jeszcze 18 tygodni do porodu wiec z grzecznosci zapytala czy to ciaza blizniacza czy pojedynczajak tak dalej pojdzie to nie wiem co bedzie dalej :d
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2018, 16:21
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie ❤️
* mama dwóch Aniołków [*][*] 2015 6t, 2016 11t
* mutacja MTHFR i PAI1 -
happywife wrote:Supergirl. przy najbliższej okazji tak pewnie zrobię
Co do ruchów to też odczuwam je wszędzie nad pępkiem i pod, czuje fikołki i przekręcanie, czasem nawet widać jak wypycha dupkę
ann1109 brzuch to kwestia bardzo indywidualna. Mi dużo osób mówi, że mój wygląda na wyższą ciąże niż jest. A w sumie jestem już w 6 miesiącu i na przełomie ostatniego miesiąca tak bardzo mi urósł. Mam taką samą nadzieję, że nie będzie taki ogroomny, bo już teraz ciężej goli mi się nogiJa od początku ciąży mam na plusie 5 kg, ale na szczęście dalej mieszczę się w rozmiar34/36 poza spodniami w pasie oczywiście. Zainwestowałam w spódnice i sukienki i tak chodzę na zmianę
O goleniu nóg to nawet nie mówięteż mi się ostatnio ciężko przez ten brzuszek schylało
ja też teraz głównie sukienka noszę, chociaż spodenki w h&m fajne kupiłam z takim niższym pasem ciążowym i są super wygodne
też nieraz jak leże to takie wybrzuszenia na brzuszku są albo z jednej albo z drugiej strony
a jak nieraz się malutka rozchula to tak brzuch podskakuje jakby piłeczka od środka się odbijała
Wybralyscie już imiona dla dzidziusi ? -
ann1109. Imię mojego dziecka to Bąbel. Nic mi o imionami nie mów nawet
serio mam. Nadzieję że do porodu dowiem się czy to Antoś czy Małgosia tam się ukrywa :p
Co do wielkości brzucha to z Jaśkiem taką wielkość miałam jakoś w 7 miesiącu, a teraz połowa 5... Masakraale jakoś problemu z goleniem (nóg i nie tylko) nie mam jakiegoś wielkiego. Żeby obciąć paznokcie,alno założyć skarpetki muszę tylko inaczej usiąść
-
SuperGirl_83
Masz rację, że w końcu kiedyś trzeba zacząć się cieszyć i myśleć pozytywnie
Dobrze, że chociaż mój mąż sprowadza mnie czasami na dobre tory i mówi "ja wiem, że wszystko jest i będzie dobrze"...
Chociaż po wczorajszym dniu, kiedy maluchy zachowywały się jak typowe "leniwce" czyli zero ruchu - to ciesze się, że dzisiaj mam tą wizytę i zobaczę co u nich słychać.
Co do wielkości brzuszka, to faktycznie teraz szybciej mi rośnie. Ale jeszcze w ogóle mi nie przeszkadza, więc z goleniem nóg póki co jest okMoże to kwestia tego, że na ten moment jestem na zero z waga sprzed ciąży, więc to co teraz pokaże waga będzie dopiero na plus. W moim przypadku to akurat dobrze, bo z tego co czytam to raczej jestem z tych grubych
SuperGirl_83 lubi tę wiadomość
-
Red Head
Na pewno nie taki jak w 9m-cuAle pewnie urósł sporo i tak ci się wydaje...
Ann1109
Ja tez czuję wszędzie, ale najbardziej intensywne wyżej, nad pępkiem i w jego okolicy...To na dole to takie dziwne uczucie...jakby przytłumione. A te wyżej to porządne kopniaki i fikołki
I zabawy w puk, puk
Co do wagi to myślałam, że też 3kg na plusie mam, ale spojrzałam na kartę i mam jakby 2kg od wagi startowej, bo po drodze schudłam 1kg i 3kg przybrałam od schudnięcia...To nie wiem, który liczyć przyrost? W 1.ciąży miałam na ten etap ciąży 5 albo 6kg na plus, ale wtedy startowałam z wagi niższej o 3kg..Więc w sumie się wyrównałoZapasik po zimie został i dlatego waga z kopyta dopiero ruszyła tak od 2,3tygodni...Zobaczymy co dalej. W 1.ciąży miałam 12kg (a może 11?
) na plusie, teraz przez tę wyższą wagę startową wolałabym przytyć mniej, tak do 10max, ale nie wiem czy się uda...
Ja myślę o TomkuJakoś na razie tak Tomasz mi utkwił w głowie..
Mąż jeszcze nie zatwierdził
Happywife
Mam tak samo, noszę ten sam rozmiar, tylko w brzuch na razie poszłoI rozmiar też XS albo S
W pierwszej ciąży do końca chodziłam w swoich ciuchach, tylko odcinanych pod biustem...Teraz pewnie się nie uda, bo znając życie brzuch będzie większy...
Zobaczymy
Klaudia
Komentarzami ludzi się nie przejmujZawsze mnie dziwi jak ludzie na co dzień potrafią ocenić - wg nich samych, że ktoś ma brzuch do porodu już...I z reguły mówią to kobietom w 6 czy siódmym m-cu.. Nie wiem, złośliwość czy jak?
Jakby to w ogóle od kobiet w ciąży zależało jaki mają brzuch!
Zimowa stokrotka
Ciekawe od czego to zależy, że niektórych czynności nie można już zrobić z brzuchem, bo chyba niekoniecznie od wielkości - ja do końca pierwszej ciąży ubierałam sama buty, goliłam nogi, jedynie w miejscu intymnym miałam problem, bo nie widziałam, to brałam lusterko i już hahaah
Ale fakt, nie było to już tak komfortowe jak bez brzucha
Magdzi
Mąż dobrze prawi, słuchaj go
Z wagą to prawda...jak większa startowa to niby mniejszy przyrost jest, widzę u siebie, że później ruszyłam z przybieraniemA niby tylko 3kg różnicy od wagi startowej z pierwszej ciąży
Ale na pewno nie jesteś gruba, my kobiety lubimy przesadzać na temat swojej wagi:)
-
Ja już od 2tyg. Miejsca intymne gole na czuja;p dziwne uczucie nie widzieć tego co jest pod nim;) teraz nad morzem musiałam pytać męża czy jest ok bo w stroju kąpielowy wstyd by mi było, że coś jest niedogolone xD nogi już coraz ciężej ogolić szczególnie lewą, tak samo mam z lewym butem;p a ruchy już czuję naprawde intensywnie, ciężko to do czegokolwiek przyrównać tak się wiją maluchy i to wszyscy na raz;) w obwodzie brzucha już mam 92cm. Wczoraj kupowałam spodenki to brałam rozmiar M boi myślałam że będą dobre ale były za luźne w udach na szczęście znalazlam xs z elastyczna gumka i w końcu wygladam normalnie;p też nosze rozmiarowo takie same ubrania za to w zwykłe koszulki podnoszą się do góry i wyglądam jak z filmu "śnięty mikołaj" jak zaczął tyć i koszulki były nad pępkiem;p
-
nick nieaktualny
-
Hej dziewczyny
Dawno nie pisałam, ale w sumie nie było za bardzo o czym. Oczywiście czytam na bieżąco co tam u was i cieszę się, że wszystkie dzieciaczki duże i zdrowe, a po połówkowych wszystkie mamuśki zadowolone
Ja połówkowe mam 17.07 i nie mogę się doczekać, odliczam
Wcześniej 12.07 mamy wizytę i zobaczymy czy ten mój prawdopodobny chłopiec faktycznie nim jestRazem z narzeczonym stwierdziliśmy że nie wyjdziemy z połówkowych aż nie poznamy płci haha
Co do mojej domniemanej taśmy owodniowej to nie wiadomo do dzisiaj czy to faktycznie było to, czy kawałek łożyska które dzidziul sobie sam przykleił. Nie myślę o tym za często i jetem raczej dobrej myśli, bo maleństwo się uaktywniłoNawet tatusiowi dwa razy zapodało kopniaka
Zastanawiam się tylko czy nie czuję ruchów za nisko, bo piszecie że czujecie wszędzie a ja praktycznie tylko w dole, a raz kiedyś w okolicy pępka.. Myślicie że może za wcześnie jest na czucie malucha wyżej?
U nas jak chłopak to będzie Konstantym, bo się tatuś uparł, a mi się odwidziało haha I upodobałam sobie StanisławaDla dziewczynki jesteśmy zgodni i byłaby Felicja
Wyczytałam też że zabieracie się za wyprawki i tak sama też coś tam konkretniej zaczęłam oglądaćSzczególnie zaczytałam się ostatnio w temacie wózków. Upatrzyłam sobie 3 modele w sklepie, ale zakochana jestem w jednym konkretnym.. W internecie oczywiście jedni chwalą, inni przeklinają.. Jak kupić? haha Koleżanka mojego taty pracuje dla firmy produkującej wózki JEDO i podobno mają jeden model (niestety nie wiem który, a wiele ich nie ma) który nigdy jeszcze nie wrócił na gwarancję czy reklamację.. Problem w tym, że te wózki średnio mi się wizualnie podobają.. Ehh.. Ciężko jest, lekko żyć..
A wy macie jakieś sprawdzone modele wózków? 3w1 a może 2w1 i fotelik?
W ogóle to siostrzyczka mi się z domu wyprowadza i będę mogła ruszyć z remontem z kopytaJak ogarniemy sypialnię sobie to zajmiemy się kącikiem dzidziula
Może dowiemy się już do tego czasu czy wyprawka będzie niebieska czy różowa
Na koniec temat brzuszka.. Zaczęło coś tam rosnąć haha Ale wszyscy i tak mnie pytają gdzie ja to dziecko chowam bo brzuszek mam mega malutki jak na prawie 21 tydzień haha Mam nadzieję że zdjęcie które wrzucę na dole będzie widoczne, bo będzie to moje pierwsze zdjęcie na forum i może być coś nie hallo
-
nick nieaktualnyU nas sprawdził się wózek 2w1 i fotelik maxi Cosi (+ adaptery do wpięcia fotelika na ramę wózka, ale tego użyliśmy dosłownie raz
). Te nosidełka od wózków 3w1 to o kant tyłka, w razie wypadku nie chronią a cenowo nie wychodzi to jakoś bardzo taniej niż wózek 2w1 i fotelik
poza tym jeśli ktoś ma ładne chodniki w okolicy domu do spacerowania to lepiej kupić gondolę a później lekką spacerówkę, te z wózków 2w1 to straszne kloce
my mamy drogi gruntowe, dziurawe i mieszkamy w domku (nie trzeba wnosić wózka) więc 2w1 jest wygodny, ale na wypady do miasta mamy inną, lekką spacerówkę, która w aucie zajmuje mało miejsca