Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • Viviana Autorytet
    Postów: 1393 2032

    Wysłany: 14 listopada 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ap i Asia gratuluję. Zdrówka dla mamusiek i maluszków.
    Karmelek mnie tak nosiło na słodkie i wcinam szarlotke. Moze popros położna to zostanie chwilę. U mnie w szpitalu można było podrzucić dzidzie na boks jak szlam się kaoac itp a nie było nikogi w sali.
    Mnie kazali budzic co 2 godz i co z tegi Mała się nie budzi a przy jedzeniu usypia mu co chwilę i guzik z tego wstanie o swojej porze czyli co 3 godz.

    relgkrhm1ojs0ctn.png
  • Goplana Autorytet
    Postów: 1281 2171

    Wysłany: 14 listopada 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotty84 wrote:
    Kochana, masz jakis namiar do tej poloznej laktacyjnej? Jestem zalamana, siedze i rycze a w. Piersiach pustka :(
    Dotty, tu są namiary:
    http://mlekomamy.pl/index.php?page=poradnia-laktacyjna-m-gierada-radon

    Walka o laktację nie jest prosta, ale wspieram Cię i łączę się z Tobą duchowo - podobno najważniejsza jest psychika :), łatwo powiedzieć zwłaszcza jak się jest w połogu i o załamanie nie trudno :). Ale Tobie się na pewno uda, bo jesteś świeżo po porodzie i masz więcej hormonów, a jak się uda to dbaj o nią :) :), bo jak się sama przekonałam, nawet świetna laktacja może się niestety popsuć chlip, chlip...

    Edit:
    Ej, właśnie spojrzałam w tabelkę, to Twoja dopiero 3 doba po porodzie! :) Nawał zazwyczaj pojawia się w 3-4 dobie, nastaw się pozytywnie i na pewno się rozkręci :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 15:13

    Dotty84 lubi tę wiadomość

    jftycms.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2014, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ap - super,ze jestes,martwilismy sie o Cieboe!Gratulacje i zdrowka!
    Asia-gratulacje,duuuzy dzieciak i sn!Szacuneczek!Zdrowka!

  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 14 listopada 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla nowych mam:-). U has tez kupka za kupka,ale polozna powiedziala ze pprsy karmieniu piersia mode byc nawet kilkanascie,no w mleku jeszcze jest soars ktora przyspisza przypiane materii:-) podpowiedziala tez co zrobic zeby mama odbijala,wiec yak po jedzeniu podnosimy dziecko delilatnie do odbicia now gwaltownie,jezei sie now odbije to odkladamy ma chwile malucha ma boczek I snowy podnosimy,naprawde dziala:-) dzieki temu pozbylismy sie wiekszosci czkawek I ulewaniu

    Maga31 lubi tę wiadomość

    iv09hdgenu0skffm.png
  • natasza82 Autorytet
    Postów: 1252 1158

    Wysłany: 14 listopada 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam xza literowki ang się wlaczyl

    iv09hdgenu0skffm.png
  • Nata Autorytet
    Postów: 1747 2375

    Wysłany: 14 listopada 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goplana fajnie że walczysz, ja marzyłam o karmieniu piersią ale jak widać nie wychodzi. Wojtek ma tak mały ryjek i jest tak nygusowaty że od początku był problem z jedzeniem z piersi...nawału nie miałam i pewnie też dlatego jest jak jest że pokarmu tyle o ile i może dlatego mało kaloryczny...ehhh najgorsze że nie ma mi kto pomóc w tym wszystkim :-(
    co do kup nasz wali co chwilę i to jest normalne, lepsze to niż zaparcia. wydaje mi się, że mało sika ale może tak mi się wydaje bo w sumie pieluchy ciężkie tyle że nie widze żółtego na pampku aż tak.
    Co do spacerów to my dwa razy werandowaliśmy po 10 min a 3 dnia na 20 na spacer,później na 25 min, dzisiaj była pytałam położnej to już na 1h możemy wychodzić, więc jutro o ile pogoda będzie to spacer.
    Jeżeli dziecko ma kolki to wtedy nie podajemy jedzenia tylko odgazowujemy dziecko i staramy się uspokoić, jedzenie potęguje ból brzuszka...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 16:04

    Nasz Aniołek [*] 8tc 12.08.13r.
    rfnnk6n.png
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 listopada 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok.. jestem :) Wracam na liścia :) Jeju dobrze, że on jest, bo jak widać każdemu humoer poprawia :P Agatka to był strzał w dziesiątkę :)
    Kupiłam maluszkowi śpioszki w smyku. Zapłaciłam hmm... szkoda gadać :D Ale ile radoooości :D
    Oooo takie są : hcxlglxvoc47_t.jpg

    Wrzuciłam już z ostatnią partią ubranek do prania i nie mogę się doczekać jak spakuje je do torby szpitalnej :P
    Miałam inne spakowane, ale uznalam, że mi się jednak nie podobają i chce, żeby mój mały słodziak był najbardziej cacany na świecie :P A tamto ubranko tego nie podkreślało:P A wiadomo, jak po meczącym porodzie się spojrzy na pięknie ubrane dzieciątko to od razu lepiej. Nie chce, zeby wyglądał jak sierota w szaroburych ciuchach. Co mnie naszło, ze takie spakowalam? Hmm..

    W każdym razie przemówiłam już do Małego, że śpioszki są w rozmiarze 56, więc musi wyjść w takim momencie, zeby je założyć. Matka już nie wymieni, bo prane, a przecież nie chciałby stracić okazji do założenia takich cudnych ubranek. No cóż.. przekupstwo :P Ale moze zadziała :D

    ap - się zastanawiałam co z Tobą :) Dobrze, ze jestes :) Gratulacje, Julcia cudna:)
    asia - gratulacje :) i w dodatku sn taki klocuszek :P A ja się martwiłam jak wycisnę mojego, jakby był powyżej 4kg. To juz sie nie martwie :P

    Maga31, Marzena27 lubią tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 14 listopada 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla nowych Mamusiek! Trzymam kciuki za rodzące :)

    Wrzucam update, co by nie mieć za dużych zaległości :)

    Już na świecie:

    1. 22.09 (05.11) Madlen222 – Lenka - 2025g, 44cm<3 – 33t4d - sn
    2. 22.09 (05.11) Madlen222 – Julek - 1700g, 41,6cm<3 – 33t4d - sn
    3. 24.09 (11.11) Talia22 – Tymoteusz- 1820g, 47cm<3 – 33t1d – cc
    4. 29.09 (07.11) florentine – Adrianna Dominika - 2250g, 50cm<3 – 34t3d - cc
    5. 03.10 (01.11) xpatiiix3 – Nelcia – 2420g, 47cm<3 – 35t6d – sn
    6. 05.10 (04.11) pinsleepe – Antek – 2780g, 49cm<3 – 35t5d – sn
    7. 08.10 (04.11) Mada_lena – Hania – 2800g,48cm<3 – 36t1d – cc
    8. 18.10 (10.11) scindapsus – Antek – 2300g, 48cm<3 – 36t5d – cc
    9. 21.10 (12.11) Goplana – Aleksander – 2860g, ?cm<3 – 36t6d – sn
    10. 24.10 (13.11) CookieCookie – Antoni – 3100g, 52cm<3 – 37t1d – sn
    11. 24.10 (30.11) Pola86 – Julcia – 2450g, 51cm<3 – 34t6d – cc
    12. 26.10 (03.11) Madziulka112 – Maja – 2800g, 49cm<3 – 38t6d – sn
    13. 27.10 (14.11) alka89 – Tobiaszek – 3060g, 50cm<3 – 37t3d – cc
    14. 27.10 (06.11) Karol – Liwka – 3300g, 57cm<3 – 38t4d – sn
    15. 28.10 (24.11) Ana0408 – Nikolka – 2900g, 47cm<3 – 36t1d – cc
    16. 28.10 (10.11) Nata – Wojtuś – 2960g, 52cm<3 – 38t1d – sn
    17. 28.10 (19.11) Viviana – Amelka – 2480g, 49cm<3 – 36t6d – cc
    18. 29.10 (08.11) KasiaKa – Basia – 3550g, 56cm<3 – 38t4d – sn
    19. 30.10 (18.11) Dorotucha – Zosia – 3500g, 53cm<3 – 37t2d – sn
    20. 30.10 (06.11) karmelek – Alicja – 3540g, 57cm<3 – 39t0d – cc
    21. 31.10 (02.11) Agata92 – Witek – 4600g, 58cm<3 – 39t5d – cc
    22. 01.11 (03.11) Nastka151 – Lenka – 3120g, 55cm<3 – 39t5d – sn
    23. 01.11 (06.11) Paju – Szymek – 2880g, 55cm<3 – 39t2d – sn
    24. 03.11 (26.11) natasza82 – Nataszka – 2800g, 54cm<3 – 36t6d – sn
    25. 03.11 (13.11) Kuniak – Emilka – 4300g, 60cm<3 – 38t4d – cc
    26. 04.11 (05.11) anusiaa90 – Jagoda – 3200g, 54cm<3 – 39t6d – sn
    27. 04.11 (09.11) ewelina_d – Hania – 3240g, 56cm<3 – 39t2d – sn
    28. 04.11 (26.11) izia – Adaś – 3260g, 52cm<3 – 36t6d – cc
    29. 05.11 (05.11) Milaszka – Gosia – 3360g, 54cm<3 – 40t0d – sn
    30. 05.11 (06.11) Mamadomina – Marcinek - 3540g, 53cm<3 – 39t6d – sn
    31. 05.11 (08.11) Maga31 – Staś – 3370g, 57cm<3 – 39t4d – cc
    32. 05.11 (01.11) AgataP – Nina – 3380g, ?cm<3 – 40t4d – sn
    33. 06.11 (11.11) e_v_e – Teoś – 2970g, ?cm<3 – 39t2d – sn
    34. 06.11 (21.11) sisiiii – Piotruś – 3250g, 52cm<3 – 37t6d – cc
    35. 07.11 (20.11) Optimus Prime – Erik – 3820g, 56cm<3 – 37t5d – cc
    36. 07.11 (07.11) nata1987 – Kuba – 3640g, 51cm<3 – 40t0d – sn
    37. 07.11 (05.11) Eve – Aleksander – 3970g, 60cm<3 – 40t2d – sn
    38. 07.11 (14.11) Rybka Nemo – Aleksandra – 3300g, 56cm<3 – 38t5d – cc
    39. 07.11 (04.11) Mag.1990 – Mikołaj – 4035g, 55cm<3 – 40t3d – sn
    40. 07.11 (13.11) Amnezja – Maksymilian – 3380g, 54cm<3 – 39t1d – cc
    41. 07.11 (11.11) doti24 – Oskar – 3530g, 57cm<3 – 39t3d – sn
    42. 09.11 (09.11) RewolucjaSięDzieje – Lila – 3300g, 56cm<3 – 40t0d – sn
    43. 10.11 (03.11) – ap1526 – Julka – 3150g, ?cm<3 – 40t6d – cc
    44. 11.11 (11.11) Fidelissa – Jan Michał – 3590g, 54cm<3 – 40t0d – sn
    45. 11.11 (21.11)Jula222 – Zuzinka – 3470g, 57cm<3 – 38t4d – sn
    46. 12.11 (27.11) Dotty84 – Haneczka – 2900g, 53cm<3 - 37t6d – sn
    47. 13.11 (14.11) FK81 – Piotruś – 3700g, 57cm<3 – 39t6d - sn
    48. 13.11 (11.11)Strupka – Patrycja – 3480g, 53cm<3 -40t2d – sn
    49. 14.11 (06.11) asia099 – Oskar – 4100g, 56cm<3 – 41t1d – sn


    Czekamy:

    1. 05.11 Monique – Filip
    2. 06.11 Lavendula – córeczka
    3. 08.11 okti89 – Lilianna
    4. 08.11 Ninusia – Dawid
    5. 17.11 santoocha – Szymon
    6. 18.11 lkc – Aleksandra Joanna
    7 18.11 zupaztytki – Igor - cc
    8. 19.11 sylvi – Oliwia
    9. 21.11 Caśka – Lucek
    10. 21.11 madlen1705 – Mikołaj
    11. 22.11 Evik – Maja
    12. 23.11 Isia14 – Natalka
    13. 23.11 blue00 – Mikołaj
    14. 24.11 Lafar_ra – Marcinek
    15. 25.11 Marzena27 – Zuzia
    16. 25.11 Misiaczek25 – Weronika/Izabela
    17. 26.11 niecierpliwa21 – Konrad
    18. 26.11 maaartinka – Tymuś
    19. 26.11 ChciałabymJuż – synuś
    20. 27.11 paula1234 – Julka
    21. 28.11 Caterina – Aleksandra
    22. 29.11 Agusia – Adrian
    23. 29.11 Moniix20 – Synek

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 14 listopada 2014, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goplana wrote:
    Dotty, tu są namiary:
    http://mlekomamy.pl/index.php?page=poradnia-laktacyjna-m-gierada-radon

    Walka o laktację nie jest prosta, ale wspieram Cię i łączę się z Tobą duchowo - podobno najważniejsza jest psychika :), łatwo powiedzieć zwłaszcza jak się jest w połogu i o załamanie nie trudno :). Ale Tobie się na pewno uda, bo jesteś świeżo po porodzie i masz więcej hormonów, a jak się uda to dbaj o nią :) :), bo jak się sama przekonałam, nawet świetna laktacja może się niestety popsuć chlip, chlip...

    Edit:
    Ej, właśnie spojrzałam w tabelkę, to Twoja dopiero 3 doba po porodzie! :) Nawał zazwyczaj pojawia się w 3-4 dobie, nastaw się pozytywnie i na pewno się rozkręci :)

    Dzięki za słowa wsparcia...będę walczyć, ale łatwo nie jest...
    Nie liczę zbytnio na nawał, bo póki co nie ma ani kropelki mimo stymulacji laktatorem...

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 14 listopada 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viv no wlasnie tak zrobilam :) poprosilam polozna i z checia zostala z mala przy okazji mowi ze mogla sobie posiedziec, a ze mala grzecznie spala to sobie tv troche obejzala ;)
    Kupilam sobie jablko, batonika, jogurt i dzem :) szalenstwo! :)
    Sluchajcie wiecie ze tu wcale nie kaza zadnej diety przestrzegac?! Wiadomo w rozsadnych ilosciach ;)
    Wczoraj byl smazony kotlet schabowy, a dzis do ryby kapusta kiszona ;) a ja w domu tak sie piescilam z tym jedzeniem :p

    ChciałabymJuż, Maga31, Viviana, Paju lubią tę wiadomość

  • lkc Autorytet
    Postów: 1576 2260

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gratulacje dziewczyny!
    za chwile wskocze na podium i bede tam siedziec do stycznia... :)
    Maluszki cudne

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Aleksandra Joanna 17.11.2014
    Joanna Małgorzata 12.03.2019
  • Nata Autorytet
    Postów: 1747 2375

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeja zbliża się godzina kolek...sram w gacie, tymbardziej że sama dzisiaj będe z młodym bo mąż ma spotkanie firmowe, ja pierdziele :-(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Nasz Aniołek [*] 8tc 12.08.13r.
    rfnnk6n.png
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nata trzymamy kciuki!! Kochana dasz radę. Znaczy też bym była posrana, ale jestem pewna, że dasz radę :)

    Nata lubi tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • Maga31 Autorytet
    Postów: 530 987

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ap - gratuluję córeczki! Dużo zdrówka życzę i szybkiego powrotu do formy,też się biedna namęczyłaś tym porodem...

    asia099 - gratuluję synka! Fajna data na poród :D

    Nata - wiem, że ciężko z tym spokojem i ludzie są wkurzający z tą presją i dobrymi radmi typu "ja bym zrobiła to tak",a dlaczego nie robisz tego w ten sposób?","pewnie coś zjadłaś i dziecko cierpi", dlatego jak na razie nie przyjmujemy żadnych gości,a jak ktoś mnie denerwuje telefonicznie to mówię ,że dziękuję za dobre rady, ale to moje dziecko i sami chcemy się siebie nawzajem nauczyć :) intuicyjnie każda matka wie co dla jej dziecka jest dobre i nie da go skrzywdzić

    ewelina - dzięki za odpowiedź, u mnie nie jest aż tak źle, kręgosłup tylko czasami pobolewa,ale zaczęłam już robić koci grzbiet i lepiej się czuję :) Stwierdziłam, że leżenie tylko go osłabia,w końcu ruch to zdrowie ;)

    Dotty - masz jeszcze czas na nawał pokarmu!Ja przez pierwsze dwie doby nie karmilam Stasia bo ulewał wodami płodowymi (nawet położne powiedziały bym go w tym czasie nie przystawiała, bo nie ma to sensu),dopiero później przystawiłam go do piersi i też byłam przekonana,że nic tam nie ma,bo niesłyszałam by cokolwiek przełykał...,ale jakimś cudem po takim krótkim przystawianiu - zaczynaliśmy od 5 min z jednej piersi (w tym czasie myślałam jak bardzo go kocham i, że chcę mieć pokarm izrobię dla niego wszystko) - okazałosię,ze pokarm jest,w5dobie zaczęłam słyszeć odgłos przełykania :D

    Goplana - super, że trafiłaś na fajną doradczynię laktacyjną :D

    Nam w SR pewna polożna opowiadała,ze jej wszyscy mówili,że nie będzie mieć pokarmu - bo szybko wróciła do pracy i nie miała możliwiości w ciągu dnia odciągać pokarmu,a ona wracała z pracy,kadła się z dzieciem w pokoju i myślała pozytywnie o tym,ze chce go karmić i okazło się ze pokarm wrócił!Oto siła ludzkiej psychiki :P

    ChciałabymJuż, ap1526 lubią tę wiadomość

    wff2trd8302o6ogx.png
  • Maga31 Autorytet
    Postów: 530 987

    Wysłany: 14 listopada 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nata wrote:
    Jeja zbliża się godzina kolek...sram w gacie, tymbardziej że sama dzisiaj będe z młodym bo mąż ma spotkanie firmowe, ja pierdziele :-(


    Nata - łączę się w bólu u mnie też się zbliża ta godzina,a mąż akurat będzie oglądał mecz - tym razem ja będę małego nosić brzuszkiem w dół na ramieniu,zobaczymy czy da to efekt

    aha poożna dziś była i powiedziała,ze na kolki trzeba dopajać z butelki 100 ml herbatką z koperku i dać do niej kilka kropli na wzdęcia

    wff2trd8302o6ogx.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 14 listopada 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propo kołki wlasnie walczymy :/ teraz sie na chwilke uspokoiła.... Włączyłam jej wczoraj zelazo. Niby morf ok, ale każal podać bo niby wcześniaki maja tendencje do anemizacji. Nie podoba mu sie poziom hemoglobiny, tzn norma ale blizej dolnej niz górnej. I podejrzewam ze problem z brzuszkiem mamy po żelazie... Podałam espumisam i czekam. W pon okulista. Troche sie martwię, bo zezuje jak skupia wzrok. Musze poczytać czy to norma czy jak.
    A co do gazów zauwazylam, ze mojej lepiej pierdzi sie jak leY na boku.
    I polecam kateter - sucha rurkę do odbytu. Działa podobnie do termometra. Na all za 2zl.
    Powodzenia dla rodzących i rozpakowanych. Śliczne listopadowe dzieciaczki :)

    nick nieaktualny, Marzena27 lubią tę wiadomość

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • asia099 Autorytet
    Postów: 267 298

    Wysłany: 14 listopada 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak dzis nie opisze porodu, musze odpoczac. Takze jutro. Oskar duży jest, ale sam poród sobie wysnilam, moze oprocz bólu ale jest do przeżycia i napewno w przyszłości chce miec wiecej dzieci :)

    Evik, Maga31, Agusia ;), xpatiiix3, Viviana, Lafar_ra, Fidelissa lubią tę wiadomość

    relgh371qq47owdh.png
    wwgzvfxmrhda6ta8.png
  • caśka Autorytet
    Postów: 657 637

    Wysłany: 14 listopada 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello dziewczyny...
    Mam jakies skurcze, miezylam cos nie regularne i nie bola bardO, czule napięcie pierw gory brzucha i przechodzi w dol, napina sie wszystko i jakby mnie mialo rozerwać od środka.
    Miwzylam troche co ile i raz co 5 raz co 7 teraz się chyba czas wydłużył. Nie wiem co o tym myśleć. Polozylam się i sprawdzam czy mam tez na leżąco skurcze. Jakies tam mam ale jak chodzę to brzuch mi się bardziej napina. I mam parcie na 2-jke. A do tego z rana mnie czyscilo.

    No nie wiem co o tym myśleć i czy to skurcze faktycznie. Lekarz kazał przykechac jakby sie cos dzialo, odeszly wody albo byly mocniejsze skurcze. Mam miec cc i nie wiem czy czekać czy co??

    Agusia ;) lubi tę wiadomość

    57nu2yv.png
    sx4gq9q.png
  • Maga31 Autorytet
    Postów: 530 987

    Wysłany: 14 listopada 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mada_lena - co do zezowania to u noworodków jak najbardziej normalne :) - nie potrafią jeszcze skupiać wzroku,widzą na odległość około 20cm i na razie tylko kontrasty. podobno zezowanie może się zdarzać do 1 roku życia :)

    A u nas na razie spokój - mały śpi po karmieniu już 2godz :D tym razem jak się obudzi to od razu go nakarmię by nie miał stresu związanego z przebieraniem i zobaczymy jak tam sprawa brzuszklowa...

    Właśnie - czy wasze dzieci też tak strasznie płaczą podczas przebierania? uspokajam go głosem,dotykiem,i ogrzewam chusteczki w dłoniach ale płacze jakby mu się krzywda działa (nie ma odparzeń)...Jedynie w nocy jest względny spokój bo jak włączę małą lampkę to robią sie cienie na ścianie i lubi na nie patrzeć,chyba będziemy musieli zawiesić mu coś nad głową by odwrócić uwagę od przewijania...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    wff2trd8302o6ogx.png
  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 14 listopada 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamusie to z dzidziami trzeba udać się do okulisty?

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
‹‹ ‹ 1991 1992 1993 1994 1995 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ