X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3414 6146

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jutro mamy rocznicę i idziemy na kolację.
    Od początku ustaliliśmy, że prezentów z tej okazji sobie nie kupujemy.

    Ja też nie kumam jak można oddzielnie rządzić kasą w związku. Jak się razem mieszka, razem je, razem pierze, a potem razem wychowuje dzieci, to też się na wszystko wspólnie wykłada pieniądze...

  • madziulka112 Autorytet
    Postów: 311 590

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pinsleepe wrote:
    Dziewczyny, jak czasem napiszecie coś o swoich facetach, to nóż w kieszeni się otwiera... My mamy osobne konta, ale po prostu z przyzwyczajenia. Nie ma u nas żadnego podziału, płaci ta osoba, która ma bliżej do portfela :P Mąż zarabia dużo więcej ode mnie, ale on płaci rachunki i kredyt. Jak mu się nazbiera wydatków i powie "daj tysiaka", to nie robię problemów, w końcu razem żyjemy. A już nie wyobrażam sobie, żebyśmy się dzielili wydatkami na dziecko wg jakiegoś schematu, na głowę byśmy dostali, przecież ciągle coś jest.

    No to właśnie bardzo podobnie jest u nas :-) tyle że mój mąż krótko ma pieniądze :-)

    ex2btv73x12fukei.png
    6sutvflo52wpzljo.png
  • lkc Autorytet
    Postów: 1576 2260

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xpatiiix3 wrote:
    Kurde tak siedzę i myślę o Madlen jak tam jej dzieciaczki... Mam nadzieje, ze wszystko ok i zaraz się odezwie.. ;)
    musi byc ok, ostatnio po lekarzu tez Jej dlugo nie bylo bo swietowali, ze wszystko jest ok :)

    xpatiiix3, Madlen222 lubią tę wiadomość

    Aleksandra Joanna 17.11.2014
    Joanna Małgorzata 12.03.2019
  • Agusia ;) Autorytet
    Postów: 1573 1709

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Ikc o tym samym pomyślałam, że pewnie świętują a my musimy czekać, ja dziś też nic nie zrobiłam, raz że mam nudności i jest mi niedobrze, dwa że maż w delegacji także nie muszę gotować, nie ma go drugi dzień a tak tęsknie.....synek też od rana taki ruchliwy, tylko kopie mamusię i się wypina dziś przez skórę poczułam prawdopodobnie rączkę (nad pępkiem) szczerze mega uczucie, tak myślę, że to rączka, jeszcze się nie przekręcił bo kopie cały czas nisko tak jak ok połówkowych

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 17:56

    xpatiiix3, lkc, Isia14, Madlen222 lubią tę wiadomość

    dqpr2n0aifktuqyu.png

    201605191762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, oj...u nas kasa to ciezki temat. Moj ma dostep do konta I katre, ja nic nie mam..zawsze mialam mniejsza kase niz on, wiec często mi to wypomina.. ja dla sw spokoju siedze cicho. Juz nic nie potrzebuje, on tez minimalista raczej I sknera, ale na siebie na ciuchy potrafi wydac.wiem, ze w promocjach, ale migdy się nie zdarzylo, by cos sobie I mi samodzielnie kupil..
    Jak przychodza bony na tesco, to zawsze chowa dla siebie i wraca z siatami ciuchow...dla mnie nic... :(
    Fakt, za kredyt mamy spory na mieszkanko, plus oplaty ok tysiaka, ale chcialabym sie poczuc kochana... on mi juz dawno powiedzial, ze ze mna to tylko jest bo taniej I nie uznaje rozwodow, a uczucie wygaslo.raczej kolezenstwo. Smutno, ale na dziecko zdecydowal sie, zebym dala mu spokoj, mialam kogo kochac. Najego szczescie Pilkarzyk wpadl za pierwszym podejsciem...
    Ale...ja kocham mojego Sr I nie mogę bez niego

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja bardzo wczesnie musialam sobie radzic sama bez zadnego wpsarcia i tak sie nauczylam,mam swoje pieniadze ktore zarabiam pracujac tak samo ciezko jak on mimo ze jestem w ciazy i sobie nimi gospodaruje,ja mam o tyle dobrze ze zarabiamy tyle samo dlatego podzial pol na pol sprawdza sie idealnie,niestety juz raz sie przejechalam jak wyszlam za maz w wieku 18 lat i teraz dmucham na zimne,oszczednosci mamy wspolne bo wpalcamy na konto oszczednosciowe to co nam akurat mamy zaplanowane wplacic i to tyle,reszta na pol i nie ma nieporozumien.Ja poprostu mam tak w zyciu ze musze byc samowytarczalna wtedy czuje sie bezpiecznie i komfortowo,wiem ze na mojego zawsze moge liczyc ale wiem tez ze rozne rzeczy sie w zyciu zdarzaja.

    Kazdy zwiazek jest inny i nie wydaje mi sie ze jakis system jest gorszy a jakis lepszy, dla kazdego sprawdza sie co innego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 18:15

  • Madlen222 Autorytet
    Postów: 1906 3228

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem:) wszystko jest w normie:) Ostatnio ta głupia baba źle pomierzyła:) Dzisiaj samo usg trwało prawie godzinę....wszystko dokładnie posprawdzane. Julek waży 1kg a Lena 1,1kg:) wszystko w jak najlepszym porządku:) także bardzo się cieszę:) pewnie pomogły Wasze kciukasy dziewcyznki:) dziękuję :*

    talia22, nick nieaktualny, Agusia ;), xpatiiix3, xpatiiix3, nick nieaktualny, lkc, desou, nick nieaktualny, Viviana, nick nieaktualny, Maga31, Evik, Amnezja, e_v_e, Isia14, Nata, Dotty84, KUNIAK, RewolucjaSięDzieje, Lavendula lubią tę wiadomość

    relgh3714vlmssyj.png
  • talia22 Autorytet
    Postów: 300 486

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko Optimus, przepraszam ale nie moge słuchać/czytać. Jakaś masakra. Kobieto jak możesz pozwalać się tak traktować, jesteś młoda ładna, nie siedz do końca życia z palantem.

    P.S Nie obrażaj się czasami za to co napisałam

    f2w343r88uf9xtcb.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talia, ja sie nie obrazam, jestesmy tu anonimowo, wiec to I owo moge napisac, bo ani mama moja, ani znajomi w to nie wierza/uwierza.Az tak mloda juz nie jestem :) -za miesiac 33 :) ale przynajmiej napisze co mi lezy I troche lzej...

    nick nieaktualny, Maga31 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen super widzisz mowilysmy wszystkie ze bedzie ok i na pewno sie pomylili wtedy :)

    Optimus kurcze troszke nieciekawie jest.A jak z zakupami dla dziecka ,robi problemy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 18:20

    Madlen222 lubi tę wiadomość

  • talia22 Autorytet
    Postów: 300 486

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobieto to ile jeszcze życia przed Tobą... Młoda, młoda. Jak będziesz mieć 70 to wtedy rzeczywiście po "ptokach" że tak powiem ale póki co .... No i nie mogę znieść jak fajne babki tkwią bez sensu w toksycznych związkach a Twój niestety taki mi się wyydaje

    nick nieaktualny, Agusia ;), nick nieaktualny, nick nieaktualny, Amnezja, RewolucjaSięDzieje lubią tę wiadomość

    f2w343r88uf9xtcb.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ÓptimusPrime wrote:
    Talia, ja sie nie obrazam, jestesmy tu anonimowo, wiec to I owo moge napisac, bo ani mama moja, ani znajomi w to nie wierza/uwierza.Az tak mloda juz nie jestem :) -za miesiac 33 :) ale przynajmiej napisze co mi lezy I troche lzej...

    Jej 33 to ty młoda jestes !prosze cie kochana cale zycie przed Toba!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agato, ja jeszcze nic nie kupowalam, boje sie zapeszyc, I jeszcze nic nie rozmawialam na temat zakupow. Jak o czyms wspominam, to tylko "yhy" I nos w grze, ale mysle ze bez problemu da, tylko ze ograniczony budzet. Jak na razie wszystko patrze na olx, zadnych nowek, mysle, ze wyrobie z limitem

    Poza tym musze sprzedac moj samochod, to bede miala na dziecko,

    Dzieki za wsparcie, dziewuszki! ja wiem, ze toksyczny, ale bez mojego Sr nie moge...boje sie panicznie samotosci.... ale on mnie taka zrobil... ma tyle w sobie tego czegos, tylko ze jest z charakteru w stosunku do mnie okropny...dobra, nie wazne.
    Jak piszecie, kazdy zwiazek inny :)
    Mamy to, na co zaslugujemy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 18:27

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Agusia ;) Autorytet
    Postów: 1573 1709

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen suuuper, cieszę się że wszystko ok, tak jak pisałyśmy wcześniej, uu a córcia cały czas wyprzedza brata, chyba więcej podjada hihi

    Optimus przepraszam, ze to powiem ale dla mnie to jest niewolnictwo i brak szacunku z jego strony, szczerze wolałabym być sama niż z takim gnojkiem a 33 lata to nie jest starość... hardkor, w życiu nie dałabym się tak traktować, ale może pozwalasz mu na to, pisałaś, ze z rodzicami też masz różne przeprawy, napatrzył się może, ze nie sprzeciwiasz się takiemu traktowaniu i dlatego tak jest....

    nick nieaktualny, Madlen222, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    dqpr2n0aifktuqyu.png

    201605191762.png
  • madziulka112 Autorytet
    Postów: 311 590

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie, chyba dzisiaj nie jest mój dzień... Dziś zadzwonił chrzestny mojego męża z lekkim wyrzutem dlaczego mu nie powiedzieliśmy ze jestem w ciąży. No nie mówiliśmy bo to brat teściowej i widują się co najmniej raz w tygodniu więc uznaliśmy że wszyscy wiedzą od niej. Mąż zadzwonił i zapytał czemu nikomu nie powiedziała na co ona odpowiedziała ze nie chciała tak rozgadywać bo nie wiedziała czy się ciąża utrzyma bo nigdy nic nie wiadomo. ..

    ale kurcze ja jestem w 7 miesiącu... Dlaczego sie nie cieszy z wnuczki?.. Ryczę jak głupia. Mam wrażenie że ona mi właśnie tego życzyła od początku ciąży

    lkc, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ex2btv73x12fukei.png
    6sutvflo52wpzljo.png
  • pinsleepe Autorytet
    Postów: 434 665

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optimus, mnie przeraża, jak o swoim piszesz. Jest w tym trochę prawdy, że jak będziesz miała dziecko to może mniej będzie Cię to ruszać, ale dziecko kiedyś dorośnie i zajmie się swoimi sprawami a Ty zostaniesz z tym gościem na zawsze, bo on "nie uznaje rozwodów"?

    f2w3rjjg7duv7nlc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ÓptimusPrime wrote:
    Agato, ja jeszcze nic nie kupowalam, boje sie zapeszyc, I jeszcze nic nie rozmawialam na temat zakupow. Jak o czyms wspominam, to tylko "yhy" I nos w grze, ale mysle ze bez problemu da, tylko ze ograniczony budzet. Jak na razie wszystko patrze na olx, zadnych nowek, mysle, ze wyrobie z limitem

    Ja mam uzywany wozek i lozeczko i nawet za fajna kase kupione i wygladaja tez dobrze ,a musze Ci powiedziec ze taka sytuacje jak Ty mialam z moim mezem i ten toksyczny zwiazek a raczej jego koniec nauczyl mnie zycia w pojedynke i dawania sobie rady bez wzgledu na wszytsko i wlasnie przez moje malzenstwo teraz mam w zwiazku tak a nie inaczej,jest podzial kasy jest wszystko po rowno ,wszytskie obowiazki domowe tez sa po rowno,teraz wiem ze jako stanowcza i samowystarczalna kobieta jestem wreszcie szczesliwa bo mysle wreszcie tez i o sobie samej a nie tylko o innych,najwazniejsze zeby najpierw pokochac i szanowac siebie.Wiele przeszlam z tamtym pajacem i teraz juz na to nie pozwole.Najwazniejsze jest twoje szczescie moja droga pamietaj o tym a teraz to twoje i dzidziusia !:) Zycze Ci wlasnie tego szczescia i spelnienia,bo na nie zaslugujesz kochana.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 18:34

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • lkc Autorytet
    Postów: 1576 2260

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziulka112 wrote:
    Wiecie, chyba dzisiaj nie jest mój dzień... Dziś zadzwonił chrzestny mojego męża z lekkim wyrzutem dlaczego mu nie powiedzieliśmy ze jestem w ciąży. No nie mówiliśmy bo to brat teściowej i widują się co najmniej raz w tygodniu więc uznaliśmy że wszyscy wiedzą od niej. Mąż zadzwonił i zapytał czemu nikomu nie powiedziała na co ona odpowiedziała ze nie chciała tak rozgadywać bo nie wiedziała czy się ciąża utrzyma bo nigdy nic nie wiadomo. ..

    ale kurcze ja jestem w 7 miesiącu... Dlaczego sie nie cieszy z wnuczki?.. Ryczę jak głupia. Mam wrażenie że ona mi właśnie tego życzyła od początku ciąży
    Madzia daj spokoj i nie rycz bo nie warto, tesciowa to tylko tesciowa. ona nie musi sie cieszyc z wnuczki. najwazniejsze, ze Ty i Twoj Maz sie cieszycie.
    Starsi ludzie tacy sa, ze nie pomysla ,a gadaja..

    Agusia ;) lubi tę wiadomość

    Aleksandra Joanna 17.11.2014
    Joanna Małgorzata 12.03.2019
  • xpatiiix3 Autorytet
    Postów: 6339 10511

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen Super wieści ;)

    Optimus masakra on Ciebie faktycznie jak murzyna traktuje... Nosz kurwa kochana ale nie dawaj się tak musisz się w końcu jemu postawić przecież nie możesz tak żyć...

    A to jeszcze ja słonica w całej okazałości nogi to już nieźle balerony mam... ;oo Poważnie jak słoninka się zaczynam czuć :D hehe i ciemno juz w pokoju nie dało się dobrego światła złapać.. ;/ ale zawsze cos widać ;)

    155qqet.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2014, 18:35

    nick nieaktualny, madziulka112, nick nieaktualny, Eve, nick nieaktualny, Maga31, Amnezja, e_v_e, Isia14, Nata, RewolucjaSięDzieje, Strupka lubią tę wiadomość

    Livia <3
    euQZp2.png
    Nela <3
    DCPTp2.png
    Marcel <3
    usiWp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2014, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia, z rodzicami jest ok, tylko ja od 18 roku zyvia mieszkam jakies 600 km od nich, wiec widujemy sie raz na 6-8 miesie y. Moja mama jest jedynaczka, I tyle lat z Tatusirm mieszkaja sami (tez jestem jedynaczka), ze uwaza, ze ona jest jakby troche bez dziecka, ale wymaga ode mnie bardzo duzo, a nie chce sie caly czas klocic, bo potrafi byc bardzo agresywna przy ludziach. Kiedys w obi mi plunela mi w twarz, bo chcialam kupic nasionka na balkom, a ona twierdzila, ze nie wyrosna, a ja powiedzialam, ze to moj balkon, moje mieszkanie I moja kasa.
    Z Tatusiem to mam mega relacje, bardzo intelektualne I fajne.Bardzo Go kocham :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

‹‹ 956 957 958 959 960 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ