CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Lublin / Lubelskie
Odpowiedz

Lublin / Lubelskie

Oceń ten wątek:
  • viowieczka Autorytet
    Postów: 379 238

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    SMS z 4.16 jedziemy do szpitala, a z 5.53 juz po wszystkim :) jestem ciocią :)

    Gratulacje dla świeżo upieczonej cioci :) no i zdrówka dla mamy i maleństwa :).

    "Gdy świat sprawia, że wariujesz wrzuć na luz, lepiej się poczujesz"

    82dojw4z802clx8l.png


    QnVUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia gratulacje, a faktycznie są tacy ludzie, że czego się nie dotkną to złoto:)

    Chciałabym nie mieć nacięcia, ale wątpię czy mnie ominie.

    Betty chciałam nawet Cię dziś wywołać;) jak się masz? Jakieś skurcze, coś się już zapowiada?

    Hewa w końcu wolne. Ja poszłam wcześniej niż Ty i ogromnie, przeogromnie jestem wdzięczna sobie z tamtego czasu, że wtedy kiedy naprawdę mnie nosiło zrobiłam w domu wszystko co trzeba, przygotowałam, uprzątnełam, powyrzucałam mnóstwo rzeczy, zrobiliśmy remont. Teraz nic mi się nie chce:) i szybko się męczę. Ale mam już z głowy:) także polecam:)

    Przeholowałam na tym weselu chyba, wczoraj skurcze, dziś boli brzuch, chybq, że to wina niezliczonej ilości winogrona, które wtranżalałam jak głupia;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry.

    Gratulacje dla świeżej cioci.

    Betty pamiętam Cie z różowej strony. Jak szybko czyjejś ciąża płynie. :-)

    Heva ja dzisiaj idę powiedzieć w pracy że nie wrócę po urlopie. Ufff..
    Gin mnie wypycha na zwolnienie rękami i nogami. To pójdę, żeby potem nie mieć do siebie żalu.

    Pozdrawiam wszystkie robaczki.

    Betty Boop, hewa81 lubią tę wiadomość

  • Monia85 Autorytet
    Postów: 2526 853

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka jak się czujesz?

    start lipiec 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macduska nie będziesz;) myślałam, że wpadnę w dół po odejściu na l4 - nie było nawet jednego dnia żebym żałowała. No ale wymyśliłam sobie wtedy więcej roboty niż na etacie;)

    Idę jeść a potem Wam przepiszę tę listę do szpitala.

    hewa81 lubi tę wiadomość

  • Lady Highlander Autorytet
    Postów: 324 285

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 - gratulacje dla świeżo upieczonej cioci :)

    Ja dziś wizytuje o 16, ale raczej bez podglądania maluszka.

    Magdziulla też chętnie zerknę na taką listę :)

    eiktrjjgno5jwujd.png

    Beta Hcg 14 dpo - 130,9, 15 dpo - 277 17 dpo - 784
  • Betty Boop Autorytet
    Postów: 954 1019

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla no póki co to nie specjalnie czuje cokolwiek hehehe choc próbuje sie doszukiwac objawów porodu, opadającego brzucha ale chyba nic z tych rzeczy ;) Ciekawa jestem co doktorek dzis powie.
    No i ostatecznie podjelam decyzje ze rodze w Świdniku-najbardziej do mnie przemawia porodówka własnie tam. Dojazd szybciutki,komfort na salach no i przede wszystkich stawiaja na porody naturalne bez przyspieszania, nacinania itp a ja własnie taki bym chciała.
    Jestem zwarta, spakowana i gotowa. Dzis zaczynam myć okna (a jest co bo mieszkam w domku;) ) a na tygodniu wezme męza w obroty,moze cos przyspieszymy :P

    macduska ja tez jak obserwowalam czyjes ciąże to mi sie wydawało, ze tak szybko, chociaz wlasna ciaza tez szybko leci jak sie cos robi,pracuje-poza ostatnim miesiacem-ten sie dłuzy niemiłosiernie.... ja pracowalam prawie do konca 8 mieś tylko juz krócej(a mam prace fizyczną,raczej na stojąco).

    hewa81 lubi tę wiadomość

    <3 MARCELINA <3
    3i49krhmqkw026mb.png
    11.02. 2015 IUI (10t * )
    3.12.2015 IUI :)
  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam po wekendowo:-)

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Wedmoczka jak się czujesz?

    Dzień dobry wszystkim :)

    Monia gratulacje :)

    Ja żyję ten ból na szczęście zelżał...dziś M idzie do rodzinnej to wpadnę z nim zapytam co to jest? A na jutro jestem zapisana do ortopedy-traumatologa...jakoś wytrzymam chyba

    Co do opłat za wizyty i zdjęcie mam to szczęście że w abonamencie więc tyle dobrego...a wizyta na SOR to dla mnie ostateczność bo tyle czasu tam się marnuje i tak wychodzisz z niczym

    Udanego startu w nowy tydzień dla wszystkich :)

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • kawola Ekspertka
    Postów: 219 110

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po małej przerwie :)
    Jakaś zalatana jestem ostatnimi dniami, na nic czasu nie ma, już bym chętnie siadła na tyłu, bo ledwo łażę przez to spojenie.
    Co do mężów to ja się coś ostatnio z moim dogadać nie mogę, warczymy tylko na siebie ostatnio, ale może to za dużo stresu na nas bo się wszystko skumulowało, kupno mieszkania, a tu we wrześniu lub październiku poród, przeprowadzka do moich rodziców i zmiana pracy M. Pogadaliśmy trochę wczoraj o tym, ale szczerze to nie wiem czy to coś zmieni.. zobaczymy.

    MAGDZIULLA i ja ostatnio słyszę, że mi brzuch opadł, a to jeszcze przecież chwila do tego porodu :). Też bym chciała uniknąć nacinania krocza w razie sn i strasznie się boję że w środku popękam, zamierzam robić masaż krocza i pić napar z liści malin.
    MONIA gratuluję zostania ciocią, właśnie tak się ostatnio zastanawiałam kiedy rodzi Twoja siostra :)

    Betty Boop takie plany to może szybko ruszy ten poród :P

    Na listę do szpitala to i ja chętnie zerknę, zaczęłam się ostatnio pakować i zgłupiałam co zabrać :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2016, 10:28

    Betty Boop lubi tę wiadomość

    961lupjyvic92ect.png
  • kawola Ekspertka
    Postów: 219 110

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WEDMOCZKA może tak spałaś, że długo uciskałaś na jakiś nerw i stąd ból, albo od kręgosłupa w odcinku piersiowym, może rodzinna chociaż coś podpowie :)

    961lupjyvic92ect.png
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kawola wrote:
    WEDMOCZKA może tak spałaś, że długo uciskałaś na jakiś nerw i stąd ból, albo od kręgosłupa w odcinku piersiowym, może rodzinna chociaż coś podpowie :)

    No ona raczej ogarnięta jest może chociaż skierowanie na RTG wystawi i wtedy jutro już ortopeda będzie wiedział czy coś złego się dzieje czy nie...oby nie ale wolę to mieć na piśmie :)

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej kochane :) :) . Jestem po becie , wyniki jutro , poszłam przy okazji do mojej Pani położnej tam pytam się jej co i jak , i jest tak jak sądziłam Pani Ewa Pakuła nie przyjmuje wcale i nie będzie już tu do Ryk przyjeżdżać , inna Pani gin ona jest po 50 i też ciąż już nie prowadzi , do Pana Andrzeja Wróbla nie pójdę więcej żeby nie wiem co , no i została mi jedynie moja dawna Pani gin , która prowadziła moje dwie poprzednie ciążę , jest ostatnią deską ratunku jak dla mnie , do niej mam jedynie zaufanie zapisałam się na 31 sierpnia tu w szpitalu w Rykach moja dawna Pani gin nie prowadzi ciąż , a tu w tej przychodni prowadzi i to bez problemu .

  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrrrr ale się w***łam

    moja szanowna AXA nie uznała mi pobytu w szpitalu, bo na wypisie pojawiło się Niepłodność pierwotna m.in....a to że powodem tej niepłodności jest inna dolegliwość to nic...

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to lecimy z tym koksem;)
    Uwaga będzie długo:
    -dokumenty - jeśli też Wam rozpisać dajcie znać

    -telefon, ładowarka
    -opcjonalnie - słuchawki (muzyka jakby się dłużyło, a kobiety na około krzyczą)
    -sztućce, kubek
    -przybory toaletowe,
    -ręcznik bawełniany ciemny(przez krew niektóre położne potrafią taki brudny wywalić, na ciemnym nie widać)
    -ręcznik papierowy
    -pomadka nawilżająca do ust (ponoć bardzo przydaje się przy sn, gdy się dużo oddycha)
    -Koszule rozpinane/z rozcięciami 2-3 sztuki, żeby łatwo wyjąć cyc (na prawie wszystkich porodówkach dają koszulę do porodu, oprócz Kraśnickiej - ponoć naprawdę warto z niej skorzystać, wyglądają jak worki na ziemniaki, ale mają naprawdę pożyteczny krój i materiał i nie szkoda, po porodzie oddajemy i wskakujemy w swoje). Ja mam na wszelki swoją na 15 zł jak się nie przyda to założę po.
    -biustonosz do karmienia
    -szlafrok
    -klapki pod prysznic
    -ciapy
    -skarpetki
    -klapki dla partnera jeśli poród rodzinny
    -majtki bawełniane
    -majtki jednorazowe siateczkowe 2-3 szt UWAGA nieflizelinowe naprawdę zwróćcie na to uwagę, są tańsze, ale rana pod nimi nie oddycha
    -tamtum rosa + butelka mała po wodzie z dziubkiem, w niej rozpuszczamy i przemywamy ranę na kroczu
    -wkładki laktacyjne
    -podpaski maxi/podkłady poprodowe do majtek (ja wzięłam trochę tego trochę tego)
    -podkłady na łóżko 60x90 3 szt (w niektórych szpitalach mają swoje, ale lepiej mieć w razie w, to nie jest majątek, a można w domu wykorzystać też, oczywiście na Kraśnickiej raczej nie uraczymy;))
    - opcjonalnie - nakładka jednorazowa na sedes (w aptece za grosze, a meeega komfort)
    - opcjonalnie - kompresy żelowe - do lodówki chłodzimy i ponoć mega ulga przy ranie czy krocza czy cc
    -woda niegazowana,sok jabłkowy, jakieś herbatniki, biszkopty lekkie coś po porodzie i dla partnera
    -opcja na Kraśnicką - nie mają ponoć często płynu do lewatyty można sobie kupić ok 5 zl Enema/Rectanal, albo czopki glicerynowe - ja nie kupuję
    To z listy ze szkoły ja dokupiłam chusteczki do higieny intymnej. Uwaga na temat kosmetyków - mogą być takie jak dla dziecka, albo neutralne (ja mam hipoalergiczny Biały Jeleń) chodzi o to, żeby nie były mocno perfumowane, bo przytulamy do skóry Maluszka.

    To co powyżej wpakowałam w jedną torbę nawet niedużą i ona idzie razem ze mną na poród.

    Druga torba jest dla Maluszka to już w ogóle malutka - mąż doniesie.
    -pieluszki jednorazowe (ja biorę paczkę dady 28szt)
    -chusteczki do pupy
    -krem profilaktyczny przeciw odparzeniom (bez cynku, latwo zmywalny) ja biorę Linomag

    No i tu schody, bo niby tyle wystarczy, resztę daje szpital no i znowu oprócz Kraśnickiej, tam nie dają nic. Ja się skupiałam na Staszica i tam dzidziuś dostaje fajny zestawik i nic nie trzeba. Ale wolę być przygotowana, dlatego rozwiązałam to tak, że w torbę spakowałam co powyżej + pieluszki tetrowe 3 flanelowe 2 + smoczek, a do siatki wrzuciłam ubranka i one będą czekały w samochodzie, bo szkoda, żeby przeszły na darmo zarazkami jeśli nie będą potrzebne.
    Co to ma być wg uznania ja wzięłam 2 pajacyki, 2 bodziaki, 2 półśpiochy, 2 kaftaniki, 1 czapka, 1 niedrapki, 1 skarpetki. Ale to trochę sporo możecie tą listę okroić spokojnie.
    Wszystko zamieściłam w taką torbę jak do wózka i jeszcze jest miejsce, więc dużo miejsca nie zajmuje.

    No i ostatnie to musi ktoś Wam dowieźć na wyjście:
    -ubranie dla Was (luz, swoboda, pamiętajcie)
    -ubranko dla Malucha - dostosowane do pogody, pieluszka jednorazowa, czapeczka, jak zimno kombinezon, jak bardzo zimno pieluszka tetrowa na buzię(przyda się wtedy dodatkowo krem na mróz do listy kosmetyków), fotelik.

    No i tyle. Wbrew pozorom objętościowo nie zajmuje to tak dużo miejsca. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam w razie czego dopiszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2016, 11:56

    Goslim79, nick nieaktualny, hewa81, kawola lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawola a rozmawiałaś z ginem o tym masażu? Jak to planujesz? Ja jakoś wstydzę się zagadać. Dziwna jestem;) a też bym chciała. Czekam do donoszonej i działam.

    Szczerze powiem, że mam jakieś ciemne myśli dotyczące dzisiejszego usg, boję się, że z szyjką coś nie tak, albo ułożeniem. No a na poród jeszcze za wcześnie.

    Kurde Wedmoczka a może odwołaj się, oni zawsze najpierw odmawiają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2016, 11:34

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamietajcie o butach dla siebie na wyjscie bo moj maz byl tak zalatany ze zapomnial mi wziac butow i popylalam ze szpitala w zielonych ciapkach :D. Kurde w srode mam usg wezlow szyjnych bo poszlam do rodzinnej z tym dyskomfortem pod pacha a ona na to ze ona moze mi dac skierowanie na usg wezlow ale szyjnych ale te wg niej tez mam powiekszone wiec w srode jade na usg a te pod pacha mam zrobic na wlasna reke albo spytac reumatolog. Oprocz tego w srode mam zrobic OB i CrP... No jak sobie pomysle to szczerze mowiac boje sie... Az mi sie chce plakac ze ciagle pod gorke...

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Kawola a rozmawiałaś z ginem o tym masażu? Jak to planujesz? Ja jakoś wstydzę się zagadać. Dziwna jestem;) a też bym chciała. Czekam do donoszonej i działam.

    Szczerze powiem, że mam jakieś ciemne myśli dotyczące dzisiejszego usg, boję się, że z szyjką coś nie tak, albo ułożeniem. No a na poród jeszcze za wcześnie.

    Kurde Wedmoczka a może odwołaj się, oni zawsze najpierw odmawiają.

    Trzymam kciuki za USG ma być dobrze niech Karinka jeszcze poczeka :)

    Odwołam się tylko muszę jakieś zaświadczenie załatwić od gina że jedno wynika z drugiego...ciekawe czy to coś da...czy tylko ciśnienie mi podniesie

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka wrote:
    Wrrrr ale się w***łam

    moja szanowna AXA nie uznała mi pobytu w szpitalu, bo na wypisie pojawiło się Niepłodność pierwotna m.in....a to że powodem tej niepłodności jest inna dolegliwość to nic...

    Niestety z ubezpieczeniami tak jest. Ja 2 razy leżałam w szpitalu po poronieniach i mi też nie uznali bo "poronienie" nie jest powodem do odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu pobytu w szpitalu.

    f08af289ff.png
  • kawola Ekspertka
    Postów: 219 110

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MAGDZIULLA dzięki za listę :). Nie rozmawiałam o masażu z ginem, ale trąbią o tym na wszystkich szkołach rodzenia więc i tak zamierzam robić, ale z tym to nie ma co czekać do ciąży donoszonej bo to prawie po ptakach będzie, że tak powiem. Ja zaczynam od 34 tygodnia i sama i może M do tego zaprzęgnę choć nie wiem czy to się z nim uda bo tylko w seksy będzie chciał to przemieniać :P więc pewnie sama będę to tylko robić. Nie wiem z kolei od kiedy można pić ten napar z liści malin, mówii wam coś o tym na szkole?
    I proszę nie snuć czarnych myśli, na USG wszystko będzie dobrze :)

    MIKKA masz pakiet do luxmedu? Jak tak to idź do internistki Cienkusz lub Wilhelm(w sumie i na nfz przyjmuje), one Ci dadzą skierowanie na usg wszystkich węzłów chłonnych bez problemu, sama przed ciążą robiłam bo miałam powiększone na CAŁYM ciele. Możesz też poprosić o skierowanie na przeciwciała toxoplzmoze, cytomegalie itp bo od tego lubią rosnąc węzły.

    WEDMOCZKA warto próbować, oni zawsze kombinują żeby nie płacić.

    961lupjyvic92ect.png
‹‹ ‹ 36 37 38 39 40 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ