Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Vayn na pewno jej nie przestraszyłaś, jeszcze jej się przypomni i będzie próbować dalej. Gabrysia też czasem "cofa się w rozwoju" a potem czymś tam nowym zaskakuje. Niech Pola ładnie raczkuje, to jak się spotka z Gabrysią, to ją nauczy
Bo ona cały czas tylko w miejscu "dupką rusza" i hop hop, no i pełza po całym pokoju. A do teściowej masz sporo cierpliwości, złota kobieta z ciebie haha
MI najbardziej smakuje kaszka Nestle truskawkowa, zawsze dojadam, nic się nie marnuje, mniam mniam. -
Tuli a czemu Jagódka miała takie badania ??
Moja artystka "raczkuje" przekręcając sie z jednego boku na drugi.Poloze jej na łożku pilota i zeby do niego dojść to kladzie sie na lewy bok pozniej prawy ,nóżka z tylu chodzi pozniej na prawy bok znowu lewy i takim sposobem dochodzi do pilota -
Biedronko bo zwymiotowala dwa razy bylysmy 4 dni w szpitalu i podnioslo jej sie ciemiaczko. Zatem zeby posprawdzac zrobilismy jeszcze raz usg brzucha bo to w szpitalu bylo maaaarniutkie no a usg przezciemiaczkowe to zeby sprawdzic czy jest ok. Na szczescie wszystko pieknie!
-
Ninka jaka zdolna dziewczynka!
Vayn nie przestraszyłaś! Zaraz tak zacznie zasuwać że nawet się nie zdążysz obejrzeć.
Za nami ciężka noc, Mały budził się co chwila. Podejrzewam że to od gorąca.
Dzisiaj chrzciny! Normalnie nie wiem jak się ze wszyskim wyrobimy ale musimyA najlepsze że dzisiaj ma być prawie 30 stopni więc zaraz po chrzcinach przebieram Młodego w krótkie spodnie
marissith, vayn, Zosia_wop, Tusiaa, Mila920, Kri lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPisałyście o piaskownicy ostatnio więc stwierdziłam, że wezmę i Polenę. Od dzisiaj ma 4 nowe koleżanki
się natupała nóżkami w piach. Bawiła się z dziewczynką która ma 8,5msca - ja myślałam że ma z 12 mscy. Skubana do nas przyszła sama, łopatką umiała się posługiwać no szok. Jej dziadek do mnie, że Klementysia to dopiero od 1,5 miesiąca chodzi za rączkę że moja Pola też tak będzie za 2 miesiące. Jak mu powiedziałam, że Pola ma 7,5 to się trochę zmiesAł
-
Mari Biedronko miłego wypoczynku!
Lexi zeby wszystjo sie dzis udało!
Dziewczyny z brzuszkami po ciazy, słyszałyście o rozejściu mięśni prostych? Jak robicie brzuszki i tak sie napinacie to w brzuch w środek mozna "wsadzić" palec niby rozstęp jest jak wchodzą 4 czy 5, mi wchodzi 1...
http://www.drszczyt.pl/jak-pozbyc-sie-rozstepu-miesni-prostych-brzucha/
Na Szczyta mnie nie stacale cos mi sie tam rozeszło i chyba to jest wina odstającego brzuszka
Edit: teraz zanim zajdę w druga ciąże koniecznie musze zając sie wzmocnieniem mieści, praca za biurkiem i 3h w aucie wychodziWiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2016, 11:29
-
Dziewczyny nas może nie być jakiś czas. Mały od rana daje taki wycisk że szok mam nadzieję że umorduje teściowa do głębin cierpliwości. Ja zakasuje rękawy i działam aby wszystko mieć z głowy. Udanych chrzcin czekam na focie ale pewnie mi przepadna więc liczę na jakąś prywate, udanych wyjazdów których zazdroszczę ogromnie, dla tych slodziakow obchodzacych w najbliższym czasie święto wszystkiego dobrego i pełno calusow. Trzymajcie za nas kciuki. Papa
tulipanna lubi tę wiadomość
-
Aa zamawiając mleko zamówiłam te kaszki holle bananowa i jaglana i mam nadzieję że po ogarnieciu się tu jak pojedziemy na chrzciny że jeden posiłek zastapimy i jakoś nadgonimy. Ostatnie budzenie w nocy jest straszne co dwie godziny i nic go nie zadpokoi tylko butla. Wieczorne m zageszczane i przez to brzuch go boli no ale czasem to i 9 karmien co jest stanowczo za dużo. Wejdziemy pełna para w jedzenie i nadrobimy.
Wykorzystujcie pogodę kochane.tulipanna lubi tę wiadomość
-
Ja kupiłam kaszkę Nominal - świetny skład i tania w porównaniu do Holle itd.
Moje dziecko notorycznie przekręca się na brzuszek. Dzisiaj to myślałam, że zwidy mam... Obudził się setny raz w nocy, nakarmiłam go i tak przymknęłam oczy dosłownie na minutkę! Przebudziłam się, patrzę, a mój syn leży na brzuchu, głowa wysoko w górze i się rozgląda. Zaczęłam się śmiać do siebie, bo biedaczek tak zaspany był, że oczy były zamglone, ale głowę twardo trzyma. Rozczulił mnie ten widok, ale od razu położyłam na plecki, żeby zasnął znowu. Cudak mały...i teraz ciągle gada "mamamamama", a nieraz nawet wyjdzie mu przypadkiem piękne "mamo"
Dzisiaj jadł pierwszy raz serek - kupiłam Bielucha, dałam troszkę owoców. Zatem nabiał odhaczony!W poniedziałek idę po jakąś bułę do piekarni, niech pociumka i zapozna się z glutenem
-
a ja 2 dni temu dostałam @. Dzisiaj w nocy Kuba tak krzyczał ze szok 30 min go uspokajałam
nie wiem o co chodziło. Mąż do mnie żebym mu mleka zrobiła bo pewnie głodny no ale nie przesadzajmy. zjadł na noc 180ml i po 2 godz krzyk.
Ja chyba tez wypróbuje te kaszki holle albo nominal . Zależy która bedzie na aptece bo mm bede zamawiac
Brusia Ty to masz przeboje ze swoim Jasiem
Lexi udanych chrzcin. Niech sie Igus dobrze sprawuje
BYła któras z Was w Lidlu ? warto pojsc i zobaczyc te body, pajace?
Kiedy można wprowadzac takie zwykłe normalne kasze gryczaną, jaglaną, pęcak?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2016, 12:50
Kubuś
-
Nie było mnie trzy dni i ledwo Was nadrobiłam.
Lexi gratulacje, a ja ostatnie 3 dni spędziłam w Szczecinie. Moje dziecko super zniosło podróż 600km. Do Szczecina obudził sie tylko raz, wiec zrobiliśmy przerwie pół godzinna, a do domu jak jechaliśmy to były 2 pobudki, ale druga przerwa była krótka. Z tego wynika ze Michał lepiej znosi długie trasy w nocy niz krótkie w dzień.
Moje dziecko okazało sie miastowe, bez problemu zasypiał na spacerach przy szumie samochodów i krzywych chodnikach a dzisiaj przy ciszy zasypiał 1,5h i spał 20 min.
Do Szczecina pojechałam niestety na pogrzeb i 2 dni pozniej poszłam z mama i ciocia posprzątać na grobie i musiałam zaliczyć karmienie na cmentarzu, ale w Szczecinie jest tak piękny cmentarz ze czuje sie jakby sie było w parku. Ale nie chciałabym przeżyć tego co moja ciocia, czyli pochowanie własnej córki.
-
Byłam w lidlu o 12 juz same resztki, spodziewałam sie ze te rzeczy sa bardziej miękkie i milusie; nic nie kupiłam, bo wszystko prawie z reszta mam, ale okazało sie ze babcia kupiła body mowila ze rzuciły sie kobiety w ciazy głownie i brały po pare paczek
-
No i jestem! Wszystko udało się git. Tylko ta gorączka dzisiaj! Gdyby nie to że Mężu jutro pracuje to też zahaczylibyśmy morze. Igor w kościele był bardzo grzeczny, pod koniec tylko zaczął śpiewać bo zmęczony był. W knajpie pospał a później chodził z rączek do rączek. Uśmiał się i pogadał a później znów do spania. Po imprezie zajechałam do lidla i kupiłam bodziaki, spodenki i sweterki. Ale już dużego wyboru nie było.
Tusia te normalne kasze to chyba jak się gluten wprowadzi bo one już z glutenem raczej-tak mi się wydaje. Ale na bank mają więcej składników odżywczych niż te szybkie instant. U nas niestety po kaszce było zaparcie więc dziś było tylko mleczko.
Wszystkim wypoczywającym pięknej pogody!
Fotę wrzucę jak jakieś dostanęAle w końcu i dziś matka jak człowiek wyglądała
Tusiaa, Bagabaga, Ediii, Kri lubią tę wiadomość
-
A no i żeby nie było tak cudownie to najpierw w kościele ksiądz z tekstem, że przydałby się ślub kościelny, potem rodzice i teściowie zaczęli truć. To im odparłam że jak będziemy chcieli to weźmiemy a jak nie to nie i nic nikomu do tego.
A później teściu dał Igorowi bitej śmietany (z czekoladą!) polizać. Nosz się tak zagotowałam i na nic tłumaczenia, że nie może. Przecież to tylko troszkę i mam nie przesadzać. Do tej pory się wkurzam! Grrrr
To się wyżaliłam