Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Kri kaszki możesz w każdej chwili no i mięsko też. Ale lepiej mieć chyba kilka składników warzywnych wprowadzonych przed bo wtedy można coś sensownego ugotować
Tylko pamiętać żeby dwóch nowych rzeczy jednego dnia nie dawać żeby w razie "w" wiedzieć co Dzieć źle znosi.
Kri lubi tę wiadomość
-
Lexi150 wrote:Jeszcze trochę czasu na przemyślenia jest. Nasz cybex jest do 13 kg tak więc jeszcze możemy jeździć. Bardziej mnie zastanawia fakt jak zamontujemy dwa foteliki
Podobno jak dziecko nie pozna zalet jazdy przodem to bez problemu jezdzi tylem.. Sama nie wiem.. -
A ja juz nie wiem co mam gotować i jak, wszystjo tez mi idzie topornie; w kółko to samo robię
moze znow dzis zarzucę buraka i ziemniaka...w warzywach to jestem noga
Vayn zamierzam od razu dac jajecznice na parze zrobioną, ale nie moge sie zebrać, mam wsiowe jaja od szczęśliwych kurek
Koleżanka tez ma Taką drobna córeczkę jak Florka i jeździli w foteliku tym pierwszym prawie 1,5 roku, wiec my pewnie jeszcze pojeździmy -
Lexi150 wrote:Jeszcze trochę czasu na przemyślenia jest. Nasz cybex jest do 13 kg tak więc jeszcze możemy jeździć. Bardziej mnie zastanawia fakt jak zamontujemy dwa foteliki
Lexi ja miałam zagwozdke jak 4 mam powpinać ;P
ciagle sa awanturki a to ze nie z tyłu, a to ze przy oknie a to ze z przodu... normalnie oszaleć idzie, autobus kupie chyba:)
Lexi150, Moniaa, Tusiaa, Kri, vayn lubią tę wiadomość
Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
córeczka luty 2013, córeczka luty 2016
Moja Wielka Rodzina 2+4+kot -
Do tych fotelików tyłem do kierunku jazdy to trzeba mieć duże auto niestety:( zajmują bazdzo dużo przestrzeni i koniecznie trzeba je najpierw zamontować w aucie u specjalistyCóreczka lipiec 2007, synek luty 2009,
córeczka luty 2013, córeczka luty 2016
Moja Wielka Rodzina 2+4+kot -
nick nieaktualnyZosia na parze będziesz robić? Ja myślałam od razu na masełku machnąć.
A odnośnie kolczyków, Pola dostała od chrzestnego - złote kółeczka. Będziemy uszy przekłuwać dopiero jak nas sama poprsoti. Tak wczoraj mnie na wspominki wzięło jak to mi uszy w przedszkolu przebijali i jak sobie przypomniałam jak ryczałam, ba nawet twarz tej babki pamiętam. Masakra jak to człowiek potrafi wyrzucić z pamięci -
Ogromne gratulacje Lexi.
)))
Życze spokojnej ciąży cierpliwości i mnóstwa sił, wyzwanie ogromne z takimi maluchami ale radości ogrom. Pisze to ja mama dzieci z różnica 1,5 roku
Lexi150 lubi tę wiadomość
Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
córeczka luty 2013, córeczka luty 2016
Moja Wielka Rodzina 2+4+kot -
Vayn a na masełku to nie bedzie smażone? Jeszcze na suchej patelni bym robiła, albo wrząca woda miska blaszana i tak w kąpieli, a masełko moze tak do smaku sie w gorącym samo rozpuści?
Szpaczek lubi tę wiadomość
-
Lexi150 wrote:Też na niego patrzyłam. Czytałam właśnie że on jest montowany tyłem do kierunku jazdy ale czy można go też zamontować przodem?
do 18kg tyłem i to właśnie dlatego zdecydowałam się na taki fotelik, bo tyłem jest najbezpieczniej. Jeśli dziecko nie zna jazdy przodem, to nie będzie miało za czym tęsknić. Poza tym jadąc tyłem, też dużo widać. No i z nogami nie ma problemu - dziecko ułoży je sobie tak, aby było mu wygodnie. W internecie krąży mnóstwo zdjęć kilkulatków, które fajnie sobie nóżki podpierają o siedzenie. Ja to mogę się o to martwić, bo Jasiek duży chłop, ale spojrzałam na te fotki i wiedziałam, że w tej cenie nic lepszego nie znajdę, a dla mnie bezpieczeństwo to podstawa.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 13:58
-
jesli chodzi o jajecznice ja to jednak na pierwszy rzut zrobiła bym jakos na parze albo na suchej patelni
bo np jak pierwszy raz jajecznica bedzie wprowadzona i na masle tak jakby smazona to jakby sie cos działo to nie bedzie wiadomo czy na jajko tak zareagowało dziecko czy moze na smazone
Z jednej stronie nie głupio kupic taki drozszy fotelik który bedzie mozna uzytkowac ix czasu no i sie bardziej opłaci niz zmieniac co iles tam kilo wydawac pewnie cos koło 400zł :)ja jeszcze nad tym nie myslałam . U nas w aucie mało miejsca wiec pewnie jak bedziemy miec fotelik to taki przodem do kierunku jazdy.Kubuś
-
Dziewczyny piszecie że jesteście w czarnej dupie z dietą ... u mnie to dopiero hardcore... była kaszka a raczej trociny bo to ogólnie słabe w smaku! Mała rzygała po niej.
Zaczęłam gotować. To ziemniak, to marchewką to burak ... wszystko miał mega ekonomia bo od cioci męża z działeczki... rzygi płacz ryk i lament!!!
A musze zacząć wprowadzać nowe smaki bo cycki mi wyciągnie do 5 roku życia hahaha
Wiec postanowiłam ze zaoopatrzę się w słoiczki i to był strzał w 10! Fakt od tygodnia są próby ... ale przynajmniej z łyżeczkę bądź max 2 zjada.
Tyle dzieci je, jadło i nic im nie jest.
Wychodzę tez zdrowo z założenia myśląc o tym ze lepiej aby to spróbowała niż w ogóle nic! -
MÓJ TEŻ PÓKI CO JE KILKA WARZYW I OWOCÓW, i ja robie tak że przez 2 dni daję to samo potem już co innego. TERAZ MAMY 3 TYDZIEŃ ROZSZErzANIA DIETY I NIE WIEM W SUMIE CZY KOLEJNE WPROWADZAĆ KASZKI CZY MIĘSO.
byłam dziś w biedrze i na promocji są te jogurty z nestle dla dzieci.17/2/2016 B
11/3/2018 I -
Lexi Ty kupiłas ihalator na melissie?? Zauwazyłam że są różne inhalatory kompresowe, tłokowe i nie wiem do konca czym sie róznia. Czy najlepszy jakis najzwyklejszy czy jakis nebulizator...
Chyba sie wybiore z małym do lekarza. Bo krcze katar mu juz nie leci. No ale słysze takie charczenie. Jakby mu wydzielina stała gdzies tam daleko w nosku, gesta i takie oddychanie jakby przez buzie takie sapanie. Odciagam ale nic sie nie odciaga a Kuba sie wyrywa. Nigdy az tak sie nie wyrywał aż tak jakby odruch wymiotny ma. Sama sobie spróbowałam odciagnac katar ale nic mi nie odciagneło i okropne uczucie. Moze dlatego że dziurke ,miałam zatkana w nosie a z nosa sie lałoWiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 14:17
Kubuś
-
Tusia ja kupiłam jakieś dwa lata temu w superpharmie. Akurat jakaś promocja była. A że ja wiecznie problemy z zatokami mam to wzięłam dla siebie a teraz się przydaje i dla Młodego. Ale nie znam się za bardzo na nich i nie doradzę.
Ja mam taki:
https://sklep.chde.pl/choroby-pluc/32,microlife-inhalator-pneumatyczno-tlokowy-neb-50a.html
Ale pamiętam że kosztował wtedy dużo mniej, jakieś 120 zł chyba.Tusiaa lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, Klucha raczkuje
)) w szoku jestem, z taką ciężką dupką. Zanim wyszłyśmy do lekarza położyłam ją na macie patrzę, a tu mi dziecko rączki przestawia i idzie na czworakach. WOW. poryczałam się.
Co prawda daje radę tylko po 3-4 razy i się kładzie ale dzielna malutka.
Marudzi dziś strasznie, coś czuję pierwszego zęba w powietrzu. Chyab będzie kumulacja siadania ( już sobie przysiada na boczku z podkuloną nogą ) , raczkowania i zębowania.
Doktor osłuchała, obejrzała i wszystko oki. Idziemy się szczepić 9 września.
Bagabaga Miszka przystojny chłopak będzie. Śliczny jest.
A zdjęcie Kluchy mojej jeszcze jest tylko ja dałam linka, nie wiem czemu się zdjęcie nie wkleiło tylko sam link. Ale ciągle tam jest.d84, Zosia_wop, Lexi150, Joanna_88, L, tysiaa93 lubią tę wiadomość