Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • miszkaaa Autorytet
    Postów: 2605 778

    Wysłany: 7 lipca 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    Widzę ze nie tylko ja jestem wyposzczona :)
    haha u nas to samo! celibat!

    ex2bmg7yxswzkwmo.png
  • lelewela Autorytet
    Postów: 471 146

    Wysłany: 7 lipca 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff aż mi lżej że nie tylko my ;)

    iv09l6d8dhueo2ma.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 lipca 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też sobie świetnie radzimy bez tego ale mimo wszystko... najgorsze są niedzielne poranki kiedy muszę się opanować xD
    Ale mam nadzieję, że w drugim trymestrze lekarz da nam zielone światło i będzie ok :)

    Jutro mam chęć coś porządzić w kuchni, jakąś sałatkę ogarnę, upiekę bułeczki czosnkowe :) No i obiecałam mężowi że zrobię domowe zapiekanki :) Taki domowy fast food to nie fast food, co? :P

    Łapię stresa przed jutrzejszą wizytą... Już postawiłam sobie pojemniczek na mocz koło toalety żebym nie zapomniała :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • lelewela Autorytet
    Postów: 471 146

    Wysłany: 7 lipca 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robię czasem zapiekanki, pewnie że to nie fast food ;)

    Pianistka Nie stresuj się jest dobrze ;)

    iv09l6d8dhueo2ma.png
  • niezapominajka_86 Przyjaciółka
    Postów: 115 71

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny :) Ile się tutaj dzieje... Strasznie mi przykro z powodu renieczki i roxy... :/ Ale to po prostu znak, że waszym miesiącem będzie jakiś wiosenny. Trzymam za Was mocno kciuki i ściskam z całych sił :*

    Ja dzisiaj nie wiem co się ze mną dzieje. Od rana boli mnie brzuch, sama już nie wiem jak określić ten ból. Do tego wzdęcia... Spokojnie mogłabym się przechrzcić na Krystynę z Gazowni, jedno szczęście, że męża nie ma do soboty... :D Ten ból jakiś taki dziwny, tzn. czytałam że to raczej normalne w tym tygodniu, ale wiadomo to moja pierwsza ciąża, więc wszelkie sygnały rozpatruję na milion sposobów ;)

    A co do przytulanek... Wstyd się przyznać, ale tak jak Pianistka, jakoś w połowie maja ostatni raz coś tam uskutecznialiśmy, a od tego czasu cisza... Mam jakieś obawy, że przypadkiem zaszkodzimy Bąblowi. A dziś wyczytałam że w 12 tygodniu dzidzia potrafi już nawet płakać i tak sobie myślę, że nie chcę straszyć dziecka od najwcześniejszych miesięcy... ;)

    Lecę się wyprysznicować a później pewnie do wyra. Powiem Wam, że mam już dość swojej pracy, najchętniej poleżałabym sobie w domu i poodpoczywała...

    oar8skjolhdcmtjr.png

    Wszystko ma swój czas. A na dobre rzeczy warto poczekać.
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale właśnie przeczytałam że moja lekarka jest tylko w tym i przyszłym tygodniu a potem ma urlop i wraca po 15 sierpnia!!! I boję się że jeźli do końca przyszłego tygodnia nie będzie moich wyników to się nie dowiem do sierpnia :/
    Powiem jej żeby do mnie zadzwoniła albo wysłała maila jeśli coś będzie nie tak z wynikami... :(

    A zapiekanki to nie fast food bo wcale 5 minut się ich nie robi :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten stres przed wizytą jest nieunikniony, ale na pewno wszystko będzie w porządku :)

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • ilka85 Przyjaciółka
    Postów: 240 46

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę lekarz sam z siebie powiedział, że dozwolone rzecz jasna nie ma intensywności sprzed ciąży ale skoro teraz nie wolno no to trzeba będzie mieć się na baczność...zimny prysznic i jakoś będzie :p

    f2w3nafadrqkf4rw.png
  • Taru Ekspertka
    Postów: 230 52

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilka85 wrote:
    Kurczę lekarz sam z siebie powiedział, że dozwolone rzecz jasna nie ma intensywności sprzed ciąży ale skoro teraz nie wolno no to trzeba będzie mieć się na baczność...zimny prysznic i jakoś będzie :p
    Ja to bym musiała cały czas zimny prysznic brać, moje libido w ciazy urosło do niebotycznych rozmiarów, tylko nie wiem po co. Z punktu widzenia ewolucyjnego, nie ma to sensu, bo juz nie służy prokreacji (ciąża juz jest) a dwa, to jeszcze moze zaszkodzić jak przytulanki beda zbyt intensywne... .. Ehhh :). :P.

    Taru

    https://www.maluchy.pl/ci-71245.png
  • PeggyOlsen Autorytet
    Postów: 635 300

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciąg dalszy mojego urlopowego dramatu...

    Zrobiłam dziś drugą betę (bo w niedzielę miałam krwawienie i mi w szpitalu zrobili betę) i o 14 od razu odebrałam wyniki. Zupełnie na luzie, bo ani wczoraj ani dziś nic się nie działo. I mnie zatkało, bo beta spadła o 20000 :/ W tym samym laboratorium robione badanie, więc nie ma na co zwalić. Dzwonię do lekarza wygooglowanego w Szczytnie i mówi, że nie może mnie dziś przyjąć, ale to bardzo źle, że beta spadła. Wybłagałam go i wbiłam się "na krzywy ryj" na USG i... dziecko całe i zdrowe, pierwszy raz widziałam serduszko i pierwszy raz wyglądało "jak człowiek" <3 Machnął nawet mocno głową akurat jak był na ekranie. Lekarz powiedział, że nie rozumie dlaczego ta beta aż tak spadła, ale z dzieckiem wszystko dobrze i wielkością odpowiada wiekowi ciąży.

    Piszę na pocieszenie, gdyby Wam kiedyś przyszło do głowy betę robić w 9 tygodniu - nie róbcie!! Idźcie na USG, bo można naprawdę sobie stresem szkody narobić...
    Poryczałam się jak zobaczyłam tego dzieciaczka na USG...

    dd33bf3125525685d704e02b1b3d1bc6.png

  • ilka85 Przyjaciółka
    Postów: 240 46

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest zakaz trzeba będzie sobie radzić jakoś :p

    f2w3nafadrqkf4rw.png
  • ilka85 Przyjaciółka
    Postów: 240 46

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie po pierwszych pomiarach bety się nie robi i tego się trzymam :)

    f2w3nafadrqkf4rw.png
  • Taru Ekspertka
    Postów: 230 52

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peggy olsen to dramat z happy endem, na szczęście! Gratuluje udanej wizyty, :).

    ilka85 lubi tę wiadomość

    Taru

    https://www.maluchy.pl/ci-71245.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo bety się nie robi w tym wieku ciąży :) Dobrze że wszystko dobrze się skończyło :)

    Ja nie mam powodu do stresu przed jutrzejszą wizytą bo na dobrą sprawę nic ona nie wniesie... To tylko formalność :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • zosiaaa Autorytet
    Postów: 556 299

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby urlop mam, a mniej mnie tu niż jak w pracy jestem ;)

    PeggyOlsen ale historia! Dobrze, że wszystko ok :)

    My też nic od maja, najpierw się bałam, a teraz moja gin na urlopie i też mam obawy, pewnie niezasadne, ale są... Zresztą mi się wcale nie chce na razie...ale jak po wizycie 15.07 będzie wszystko ok to podziałamy ;)

    ijpbtv7310m1ozqf.png
    yuuds65ggbkid9zq.png
  • lelewela Autorytet
    Postów: 471 146

    Wysłany: 7 lipca 2015, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i nie ma tych moich wyników :( a tak czekałam na progesteron. pewnie jutro dopiero będą. No nic muszę wytrzymać nie mam wyjścia.
    Mój lekarz powiedział, że beta od tego momentu moze już spadać wiec już się jej nie robi.

    iv09l6d8dhueo2ma.png
  • PeggyOlsen Autorytet
    Postów: 635 300

    Wysłany: 7 lipca 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi zrobili tą betę w szpitalu, bo miałam krwawienie, inaczej też bym jej w życiu nie robiła! Ale wrażenia z USG niesamowite, wrzucę wam potem fotkę:)

    Samych happy endów nam teraz życzę :)

    dd33bf3125525685d704e02b1b3d1bc6.png

  • ilka85 Przyjaciółka
    Postów: 240 46

    Wysłany: 7 lipca 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrzucaj! U mojego lekarza będę 15.07... w 8t5d i po twojej relacji PeggyOlsen doczekać się nie mogę jeszcze bardziej :)

    f2w3nafadrqkf4rw.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 7 lipca 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwne że w szpitalu zrobili Ci betę a nie USG... :/ dobrze że udało Ci się złapać gina na USG :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2503

    Wysłany: 7 lipca 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Ja też lutóweczka, chociaż mam wpisane w kartę ciąży 1 marca, ale lekarz wylicził, że 29 lutego... widział jak zbladłam (urodziny co 4 lata) to wpisał późniejszą datę :P :D
    U mnie ciąża bardzo zagrożona, bo obudził się wcześniej niewidziany polip o kolosalnych rozmiarach 3cm! Plamię od początku ciąży, a nawet zdarzyło się mocne krwawienie jak przy miesiączce. Zalecenia lekarza to leżenie, luteina 2x2x2 i czekać aż polip odpadnie... oby fasolka przetrwała!!!!
    Widziałam już serduszko naszego maleństwa <3 piękny widok.
    Zawsze inaczej wyobrażałam sobie ciążę :( Myślałam, że będę aktywna,a tu tylko do ubikacji mogę wstać,ale dla maluszka zrobię wszystko!

    3mam kciuki za każdą lutóweczkę <3


    mhsvo7esg1a4x3m2.png
‹‹ 367 368 369 370 371 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ