Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Tysia, witaj
jestem jeden dzień za Tobą
wg OF oczywiście 
Monkey, ja w tym cyklu wyjątkowo miałam owulację szybciej, bo w 11dc, normalnie cykle miałam 27-28 dni, i fazę lutealna 12 dni. Ale beta hcg z krwi zrobiłam 13dpo, bo musiałam wiedzieć czy brać luteinke dalej
, a że miałam przeczucie to... 
Co do objawów, to ja od 3 dni mam mega mdłości, zmuszam się do jedzenia, a i tak po zjedzeniu czegoś lub w trakcie, mam cofanie
. Przez 2 dni miałam też biegunkę, na szczęście dziś spokój (obym nie powiedziała tego w złą godzinę). Chodzę zmęczona i senna, ale najlepsze jest to, że jak wolne to przed 07:00 już spać nie mogę, ale jak się rozchodzę te 2h, to znów bym spała
. Nie powiem już o wieczornych odlotach
. Piersi pobolewają, ale od czasu do czasu, ale sutki bardzo wrażliwe. Mimo wszystko, cieszę się z tych objawów, chociaż mnie trochę męczą, ale wiem że fasolka przesyła info o swoim istnieniu
.
tysiaa93 lubi tę wiadomość
-
Aaaa i wszystko mi zaczyna śmierdzieć, albo czuję to intensywnie. Wczoraj jabłka nie mogłam zjeść, bo czułam smród rąk po zmywaniu naczyń. Nad ranem dziś denerwował mnie smród, uwaga: po smażonych ok. 18:00 kotletach mielonych, no czułam jak się unosi ten smrodek aż do sypialni ;P
No i wczoraj w sklepie stłukłam słoik z majonezem, a dziś pomyliłam komory w pralce i tam gdzie płyn do płukania, wlałam płyn do prania i na odwrót ;P.
Mam nadzieję, że to roztargnienie to akurat chwilowe
Ale jestem taka szczęśliwa ehhh, wiecie o czym mówię
. Fajnie że jest nas coraz więcej
tysiaa93, Monkey lubią tę wiadomość
-
hej Iriss

U mnie prawie żadnych objawów, delikatne mdłości wieczorem i jak mnie najdzie, to potrafię pochłonąć mnóstwo jedzenia
No i oczywiście senność, i brak chęci do czegokolwiek 
Muszę iść po weekendzie do gin, żeby dał mi coś na podtrzymanie. Może nie pomoże, ale będę czuła się bezpieczniej
Monkey, Bree lubią tę wiadomość
-
Ja w tamtej ciąży nie miałam dosłownie żadnych objawów a maluszek i tak rozwijał się dobrze. Niestety tylko do pewnego momentu

Ale teraz jest teraz i trzeba myśleć pozytywnie
Widocznie luty to lepszy czas dla malucha
Bree lubi tę wiadomość
-
tysiaa93 wrote:Ja w tamtej ciąży nie miałam dosłownie żadnych objawów a maluszek i tak rozwijał się dobrze. Niestety tylko do pewnego momentu

Ale teraz jest teraz i trzeba myśleć pozytywnie
Widocznie luty to lepszy czas dla malucha
Ja w poprzedniej ciąży też miałam mało objawów, ale od początku było plamienie/krwawienie co było wina złego progesteronu. Ale, ja do tego nie wracam!
. Teraz wiem, że wszystko jest dobrze i dobrze będzie!
. I chyba już nie będę pisać o tym co było
.
Dziewczyny, będzie dobrze, musimy myśleć pozytywnie dla naszych fasolek
.
Kiedy macie pierwszą wizytę? Idziecie dopiero jak będzie serduszko, czy wcześniej? Bo ja mam wizytę 23.06 w 7t+3d
no chyba że będę miała jakąś potrzebę, to mogę iść pomęczyć lekarza szybciej 
tysiaa93 lubi tę wiadomość
-
Ja miałam straszna ochotę na kawę zbożową z mlekiem,mogłabym pić litrami (tak miałam wcześniej) i to mi dało też do myślenia, zwłaszcza jak owa kawą zapijałam śledzietysiaa93 wrote:Mnie wczoraj cofnęło po zjedzeniu pizzy i dlatego postanowiłam zrobić test

. Teraz na zbożówkę z mlekiem nie mogę patrzeć
tysiaa93 lubi tę wiadomość
-
No ja wyczekam te ponad 3tygtysiaa93 wrote:Ja pójdę po weekendzie po receptę a tak na usg to pewnie za jakieś 2 tyg

Też macie momenty, że was śluz zalewa? Za każdym razem się boję, że to okres
.
Śluz kremowy, dość sporo, ale właśnie wodnisty, aż tak mnie nie zalewa, ale czuję non stop wilgotno, i chodzę z wkładką, bo jakoś się pewniej czuję jak coś tam poleci
.
tysiaa93 lubi tę wiadomość
-
Ja idę w poniedziałek na drugą betę i progesteron. Jak będą wyniki to zadzwonię do ginki i zapytam co i jak.
Jeśli byłoby wszystko ok to chyba na wizytę byłoby jeszcze za wcześnie.
Jakby nie było u mnie to dopiero 3 tydzień.
Chciałabym już minąć termin spodziewanej @...
tysiaa93, Bree lubią tę wiadomość

ek + 09.05.2014 (9tc)


-
Monkey wrote:Ja idę w poniedziałek na drugą betę i progesteron. Jak będą wyniki to zadzwonię do ginki i zapytam co i jak.
Jeśli byłoby wszystko ok to chyba na wizytę byłoby jeszcze za wcześnie.
Jakby nie było u mnie to dopiero 3 tydzień.
Chciałabym już minąć termin spodziewanej @...
Mój lekarz mówi, że najszybciej na wizytę 2tyg po terminie @. Ale jak wszystko ok, to umówiliśmy sie na wizytę jak już będzie
widoczne
Monkey, tysiaa93 lubią tę wiadomość
-
No u mnie 3tyg i 3 dni do wizyty
. Ale przez ten czas muszę zadbać o siebie i nasze serduszko
, postarać się nie stresować
.
Zresztą mój gin na razie na urlopie, więc muszę w pon do lekarza rodzinnego iść poprosić o przepisanie luteiny, bo mam tylko do przyszłej środy, ale na rzęsach stanę, aby tą luteinę zdobyć
. Biorę 2x2tabl. i szybko mi schodzi ta luteina, poproszę gina o te 100mg, bo jak biorę 2x50mg to na jedno wychodzi, a na dłużej będę miała opakowanie 
tysiaa93 lubi tę wiadomość







